Inne Ronnie O'Sullivan 6:2 Anthony Hamilton

Turniej Champion of Champions powoli dobiega do końca i przed nami jeszcze 3 spotkania. W pierwszym półfinale spotkają się Ronnie O'Sullivan z Anthony Hamilton. Jak obecność pierwszego nie jest jakaś dziwna tak już awans Hamiltona trzeba uznać dużo niespodziankę.

W tej rundzie gramy do 6 wygranych frejmów  

 

Rakieta bez najmniejszych kłopotów awansował to tej rundy wygrywając w swojej grupie z N. Robertsonem i Higginsiem. Jak wygrana z ‘’kangurem’’  który od paru miesięcy jest bez formy nie było zaskoczeniem ( 4-1 breaki 70,72 i 134) tak już wygrana z Higginsem a bardziej rozmiar może budzić podziw. Utytułowany Szkot wczoraj był tylko tłem dla rakiety i przegrał 0-6 , Roni w swoim stylu wykorzystywał   niedokładnie odstawne czy łatwe pudla ( chodź sam nie ustrzegł się błędów których szkot nie potrafił wykorzystać a Roniemu 2 szans nie można dać bo to przeważnie wykorzysta, a z biegiem czasu grał coraz lepiej o czym świadczą dwie 100 na zakończenie spotkania ( 101 i 138 wcześniej jedno podejście 81 pkt.

Starszy z Anglików drogę to tego półfinału miał całkowicie odmienną. Najpierw mecz z Dingiem w którym działo się wszystko oprócz dobrej gry i wynik nie dziwi bo z takim Dingiem wygrałby każdy przyzwoity profesjonalista , mnóstwo podejść i pudeł wiele partii rozstrzygnięty na kolorach a sam mecz zakończony wynikiem 4-2 trwał ponad 4 godziny . Hamilton zmontował dwa wysokie breki ale takie układy to się ma na treningach to zostawiła  mu chińczyk. W finale swojej grupy zmierzył się z Walijczykiem Day i jak wiemy wygrał to spotkanie chodź nikt mu bo tym co grał z chińczykiem nie dawał najmniejszych szans (Day bardzo dobrze zagrał z Fu) Mecz z Walijczykiem tez nie stał na wysokim poziomie i Day dostosował się to taktyczniej gry Antoniego i okazało się to dla niego zgubą. Jedynie co z tego meczu godnego uwagi to nieźle skonstruowana setka Hamiltona wysokości 133 pkt

 

Dzisaj już nie wyobrażam siebie takiego przebiegu gry, Roni jest w takie formie ze nawet jak przytrafiają mu się błędy to partie kończy w 1-2 podejściach a po tym co pokazał Hamiltoon w tych dwóch spotkaniach w Coventry to nie zdziwie się jak skończy się to jak w meczu z Higginsem i wynikiem do zera. Wątpię aby Roniemu chciało się jakoś drastycznie przedłużać mecz z racji odniesionej niedawno kontuzji kostki będzie chciał według mnie jak najszybciej skończyć spotkanie i nie obciążać nogi jak  nie trzeba ( a było widać w meczach z Neile i John ze coś tam niekiedy zaboli) Tak wiec jak będzie miał okazje nie będzie wydziwiał tylko pilnował wyniku według mnie.

 

Szans Hamiltona po prostu nie widzę i nawet jak będzie grał bardzo wolne i po swojemu to z tą dyspozycja co ma dużo według mnie nie ugra i ugranie przez niego 2 frejmów uznam z sukces , a według mnie skoczyć się wynikiem 6-1


Typ: O'Sullivan (-3.5) (OTH)Dodane przez: @dcKurs: 1.95 Porównaj kursyTotolotekDodano: 2017-11-18 18:32
Wejdzie? Tak100%Nie0%

Komentarzy (0)

Jeszcze nie ma żadnego komentarza. Może rozpoczniesz dyskusję?
Musisz być zalogowany

Analizy bukmacherskie

totolotek

Co nowego na BetOnline? 0

  1. Popularne typy użytkowników

    18.11 18:00
    1
    0%
    X
    0%
    2
    100%
    18.11 20:30
    1
    80%
    X
    0%
    2
    20%
    18.11 18:30
    1
    100%
    X
    0%
    2
    0%
    18.11 18:30
    1
    100%
    X
    0%
    2
    0%
    18.11 18:30
    1
    100%
    X
    0%
    2
    0%
Pokaż więcej postów
Zgłoś błąd