S. Williams kontra E. Rybakina
W kolejnym spotkaniu 1/8 finału Wielkiego Szlema rozgrywanego we Francji spotkają się Serena Williams oraz Elena Rybakina. Mecz zaplanowany jest na niedzielę na godzinę 11:00. Tutaj podzielam zdanie bukmacherów, którzy w roli faworytki stawiają Amerykankę.
S. Williams - E. Rybakina
Takiej zawodniczki Jak Serena Williams chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Jedna z najlepszych tenisistek w całej historii tenisa. Pomimo już swojego wieku (39 lat) wciąż zadziwia znakomitą formą, siłą jaką posyła piłki zarówno w polu serwisowym i w wymianach z głębi kortu. Przypomnę iż Amerykanka ma 175 cm wzrostu i od kilkunastu lat jest w gronie najlepiej serwujących kobiet w świecie tenisowym. W swoim dorobku ma mnóstwo zdobytych trofeów i jeżeli zacząłbym tu je wypisywać to zabrakło by miejsca.
Ten rok Amerykanka zaczęła bardzo dobrze docierając do dwóch półfinałów w Australijskich turniejach. Po zmianie nawierzchni z kortów twardych na ziemne Serena grała w dwóch turniejach na których wypadła bardzo słabo. Śmiem twierdzić, że obecną formę szykowała na Szlema i to jej się udało. Według mnie Williams jest tutaj w bardzo dobrej dyspozycji i sztab szkoleniowy świetnie odrobił zadanie by przygotować 39-letnią zawodniczkę na długi maraton. Serena rozegrała już we Francji trzy spotkania w których straciła tylko jednego seta. Pokonała tutaj Begu, Buzarnescu oraz Collins. Oglądałem kluczowe momenty z tego ostatniego pojedynku i muszę powiedzieć, że w niektórych momentach widziałem "starą" niezniszczalną i nie do pokonania zawodniczkę. Serena o dziwo biegała po całym korcie za każdą piłką przy czym świetnie radziła sobie w kontrach i grze defensywnej. W całym spotkaniu z Collins zaserwowała pięć asów i aż 80% punktów zdobyła przy swoim pierwszym serwisie. W ciągu 85 minut Williams zdobyła 28 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Wykorzystała cztery z ośmiu break pointów. Była liderka rankingu posłała 22 kończące uderzenia.
Jej dzisiejszą przeciwniczką będzie Rybakina - zawodniczka pochodząca z Kazachstanu. W przeciągu kariery wygrała dwa turnieje singlowe i cztery deblowe rangi ITF. 13 stycznia 2020 zajmowała najwyższe miejsce w rankingu singlowym WTA Tour – 30. pozycję, natomiast 1 lipca 2019 osiągnęła najwyższą lokatę w deblu – 351. miejsce. Młoda 21-letnia bardzo utalentowana zawodniczka w rankingu zajmuje 22 miejsce.
Ten rok Elena rozpoczęła od bardzo dobrego występu w Abu Dhabi, gdzie dotarła do ćwierćfinału. W kolejnych zawodach nie było już tak różowo i przyszły kiepskie jak na tą zawodniczkę wyniki. Praktycznie w każdym turnieju odpadała juz na samym początku w pierwszej lub max w drugiej rundzie. Po zmianie nawierzchni na mączkę nic się niestety dla niej nie zmieniło. W dwóch turniejach na w/w kortach przed Wielkim Szlemem Rybakina zdołała wygrać tylko jedno spotkanie przeciwko Tomljanovic. Tutaj we Francji jest to jej najlepszy turniej co pokazują wyniki. W pierwszych trzech rundach Kazachstanka odprawiła Jacquemot, Hibino i Vesnina. Jednakże z całym szacunkiem do jej rywalek ale były to zawodniczki, bardzo słabe i dopiero dzisiaj będzie pierwszy prawdziwy test dla tej tenisistki. W trzech pojedynkach na tym turnieju Rybakina nie pokazała nic wielkiego co mogłoby zaskoczyć Serenę.
Osobiście uważam, że Serena wygra to spotkanie. Oglądając obie panie na tym turnieju nie mam jak sądzić inaczej. Wszystkie aspekty są po stronie Amerykanki. Serena gra twardo w każdym aspekcie począwszy od serwisu po bardzo mocno uderzenia z głębi kortu. Widać tutaj, że jej się "chce" grać i walczy o każdą piłkę biegając po całym korcie. Czysto sportowo Amerykanka nadal góruje nad Rybakina i powinna to potwierdzić w tym spotkaniu.