zVARiowany mecz Francuzów
Pierwszy sobotni mecz fazy grupowej Mistrzostw Świata w Rosji, w którym Francja mierzyła się z Australią, miał zdecydowanego faworyta i wydawało się, że „Trójkolorowi” zmiotą zdecydowanie niżej notowanego rywala. Tymczasem mieliśmy wielkie emocje do samego końca.
O pierwszej połowie
trzeba zapomnieć, bo działo się niewiele. Francuzi mieli przewagę
optyczną, ale nic z niej nie wynikało. Obie ekipy obudziły się w
drugiej odsłonie, podczas której zobaczyliśmy aż trzy bramki.
Wynik otworzył Antoine
Griezmann (58.), który w przededniu meczu ogłosił decyzję o odrzuceniu oferty FC Barcelony i pozostaniu w Atletico Madryt.
Napastnik „Trójkolorowych” wykorzystał rzut karny podyktowany
po interwencji VAR-u, który został użyty po raz pierwszy na
rosyjskim mundialu.
Jednak już cztery minuty
później było 1:1. Tym razem sędzia podyktował jedenastkę dla
Australii za idiotyczne zagranie ręką Samuela Umtitiego. Karnego na
gola zamienił niezawodny w takich sytuacjach Mile Jedinak (62.).
Kiedy już wydawało się,
że spotkanie zakończy się sensacyjnym podziałem punktów, bo na
Francuzom niewiele wychodziło, dał o sobie znać Paul Pogba, który
sprytnym uderzeniem wpakował piłkę do siatki. Ta jeszcze po drodze
odbiła się od nogi rywala i poprzeczki, minimalnie przekraczając
linię bramkową, co wyłapała technologia Goal-Line. [Zobacz bramki i skrót z tego spotkania!]
To jednak dopiero początek mundialowych emocji w sobotę. O 15:00 swój mecz rozpoczną Argentyńczycy i Islandczycy, a po nich też reprezentacje Peru i Danii (godz. 18:00) oraz Chorwacji i Nigerii (godz. 21:00). (Sprawdź bonusy!)

Anadolu Efes
Crvena zvezda

GIL Vicente
Sporting CP
Śląsk Wrocław
Zielona Góra

Cagliari
AC Milan
Toulouse
Lens
Krosno
Szczecin
Aston Villa
Nottingham Forest
Celta Vigo
Valencia
Arka Gdynia
Lublin
Wolves
West Ham
Bournemouth
Arsenal
Benfica
Estoril
Legia
Dąbrowa Górnicza
Espanyol
FC Barcelona
Lille
Rennes
Marsylia
Nantes
PKO BP Ekstraklasa
Niemcy Bundesliga 










