Challengery 2012
-
Gensse Augustin - Becker Benjamin 25.01.2012, 10:00
Australian Open wkracza powoli w decydującą faze, ale nie zapominajmy przecież że trwają również turnieje niższej rangi jakimi są Challengery.To właśnie z takiego Challengera postanowiłem napisać analize do jednego ze spotkań.Otóż w Niemickim Heilbronn w poniedziałek ruszył turniej na kortach halowych.Mnie akurat urzekło spotkanie pierwszej rundy turnieju pomiędzy Augustinem Gensse oraz Benjaminem Beckerem.
Francuz Augustin Gensse sklasyfikowany jest obecnie na 159. miejscu w rankingu ATP.Francuz najwięcej swoich spotkań gra na kortach ziemnych, dlatego też jest specjalistą od tej nawierzchni, bo właśnie tam odnośi jakiekolwiek sukcesy.Na kortach szybszych sobie nie radzi, co zresztą dobitnie pokazują wyniki.Jak narazie w tym roku rozegrał dwa turnieje na kortach twardych.Jak widzimy szału ni ma, bo porażka w pierwszej rundzie w Noumea Challenger oraz przegrane kwale (druga runda) do turnieju głównego Australian Open.Gensse w tym tygodniu za cel obrał sobie Challenger w Heilbronn, ale niestety nie wróże mu tu sukcesów.W tym turnieju miał okazje grać w 2008 roku, ale odpadł już w pierwszej rundzie turnieju i sądzę, że w tym roku będzie bardzo podobnie.
Niemiec Benjamin Becker to dopiero 304. rakieta świata.Niech ta pozycja nikogo nie myli, gdyż Becker jest na takiej pozycji, ponieważ w ubiegłym roku długo pauzował z racji kontuzji łokcia.Od listopada ubiegłego roku do dnia dzisiejszego Becker jest w optymalnej formie fizycznej, dlatego też o jego zdrowie możemy być spokojni.Nowy sezon Benjamin zaczął w Doha, gdzie pokonał Kunitsyna po czym pózniej urwał seta Monfilsowi z którym stoczył bardzo dobry pojedynek, który miałem okazje oglądać.Na Australian Open miał troche pecha w losowaniu, bo trafił na Bagiete z którym przegrał dość gładko nawiązując walke tylko w jednym z setów.W tym tygodniu Niemiec postanowił wystąpić przed własną publiką w Heilbronn.Moim zdaniem ma tutaj szanse na dobry wynik zwłaszcza że triumfował w tym turnieju w 2009 roku.
Nie mam tutaj wątpliwości i oczekuje zwycięstwa Beckera.Otóż Benjamin najlepszy swój tenis pokazuje na kortach szybkich, głównie dzięku świetnemu serwisowi jak i forhendowi.To właśnie te dwa uderzenia sieją postrach w szeregach rywali.Również należy zwrócić uwage, że potrafi doskonale odnalezc się przy siatce, gdzie kończy sporo piłek.Niestety o jego rywalu Francuzie Gensse dużo dobrego powiedzieć nie moge.Otóż jest to tak zwany ziemniak, gdyż jedynie na kortach ziemnych sobie radzi.Augustin lubi wdawać się w długie wymiany, co na kortach halowych nie ma szans powodzenia.Sumując Niemiec gra przed własną publicznością, co powinno spowodować u niego dodatkową motywację.Trzeba również wspomnieć, że Becker ma dobre wspomnienia z tego turnieju, bo w 2009 roku tutaj triumfował.Niemal wszystkie argumenty przemawiają za Beckera, dlatego też na niego postanowiłem oddać swój typ.
Typ: Becker Benjamin
Kurs: 1.40
Bukmacher: Bwin
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 25-01-2012 17:54
-
Kudla Denis - Yang Tsung-Hua 24.01.2012, 23:00
Drugi mecz ma miejsce również z Challengera tylko tym razem z innego turnieju.Mam tutaj na myśli event w Honolulu (korty twarde) i mecz pierwszej rundy w którym zobaczymy Denisa Kudla oraz Tsung-Hua Yanga, który zaplanowany jest na dzisiaj na godzine 23:00.
Amerykanin Denis Kudla to obecnie 276. rakieta rankingu ATP.Denis jest dość młodym graczym gdyż jest z rocznika 92.Jak narazie zbiera cenne doświadczenia w turniejach wyższej rangi jak ostatnio na Australian Open.W swoim kraju uznawany jest za gracza ze smykałką do gry o sporym talencie, co zresztą pokazują juniorskie sukcesy.
Nowy sezon Denis rozpoczął nienajlepiej, bo w Auckland odpadł już w pierwszej rundzie kwalifikacji.Znacznie lepiej było na Australian Open, gdzie w kwalach pokonał Ciricia, Schwanka oraz Ball'a po czym w pierwszej rundzie turnieju głównego urwał seta Haasowi, co należy uznać za bardzo dobry wynik.Mam nadzieje, że dobra forma na AO nie była przypadkiem i dobrą dyspozycje Kudla pokaże u siebie gdzie zresztą zna korty jak własną kieszeń, bo na takich hardach się właśnie wychował.
Tsung-Hua Yang sklasyfikowany jest aktualnie na 178. miejscu w rankingu ATP.Trzeba na wstępie dodać, że Yang to również młody zawodnik, gdyż urodził się w 1991 roku.W ubiegłym roku występował coraz częściej w Challengerach, gdzie udawało mu się przejść dwie rundy turnieju.Tego sezonu niestety dobrze nie rozpoczął.Jak narazie wystąpił w Doha, Auckland i na Australian Open ale żadnego meczu nie wygrał przegrywając kolejno w pierwszej rundzie kwalifikacji z Golubevem, Paire oraz Kudryavtsevem.Jako, że Yang szybko odpadł z Australian Open w tym tygodniu za cel ma Challenger w Honolulu, gdzie moim zdaniem z turnieju pożegna się już na meczu pierwszej rundy.
Zdecydowałem się w tym meczu zagrać na Kudle.Otóż Amerykanin pokazał ostatnio że potencjał spory ma kwalifikując się do turnieju głównego Australian Open.Mam nadzieje, że pójdzie za ciosem zwłaszcza u siebie, bo przyjdzie grać mu przed własną publicznością.Denis amerykańskie hardy zna jak własną kieszeń, bo na takich się zresztą wychował co daje mu pewną przewage.Rywal moim zdaiem o niższym potencjale jak i zresztą forma jak narazie nie ta.Otóż trzy przegrane mecze przez Yanga nie stawiają go w roli faworyta tego meczu.Uważam, że większy potencjał ma Kudla, który zagra przecież u siebie.Denis takie mecze powinien wygrać i właśnie na to liczę, bo kurs w moich oczach wygląda na całkiem zadowalający.
Typ: Kudla Denis
Kurs: 1.75
Bukmacher: Unibet
Wynik: 2:1
Edytowane przez kamilbet dnia 25-01-2012 08:13
-
Gonzalez Maximo - Zampieri Caio 25.01.2012, 18:00
ostatnia analiza na dzisiaj ma miejsce również z Challengera tylko tym razem z Kolumbijskiego Bucaramanga.Mnie osobiście urzekło spotkanie Gonzaleza i Zampieriego, który zostanie rozegrane za pewne jutro chociaż jeszcze nie ma podziału na korty i dokładnej godziny spotkań.
Argentyńczyk Maximo Gonzalez to obecnie 124. zawodnik męskiego tenisa.Gracz ten specjalizuje się w grze na kortach ziemnych, bo właśnie na takiej nawierzchni święci swoje najlepsze sukcesy.Maximo jest to bardzo solidny Challengerowiec, który coraz częściej występuje w turniejach rangi ATP.W nowym sezonie Maximo na kortach nie mieliśmy okazji oglądać z racji tego, że na turnieje na kortach twardych nawet się nie kwapił.Obecny Challenger w Bucaramanga będzie pierwszym oficjalnym turniejem Maximo w tym roku.
Brazylijczyk Caio Zampieri to obecnie 255. rakieta rankingu ATP.Szczerze powiedziawszy tego gracza nie miałem okazji oglądać, ale jedyne co moge powiedzieć to fakt, że Caio preferuje korty ziemne.W ubiegłym roku bardzo przeciętnie grał przez większość sezonów po czym dopiero pod koniec roku zaczął grać przyzwoicie, ale tylko na własnych śmieciach i rzecz jasna w Challengerach.Ten rok zaczął od dwóch turniejów na kortach twardych.W Sao Paulo Challenger nie błysnął gdyż odpadł w pierwszej rundzie natomiast na Australian Open po pokonaniu Torebko dostał przysłowiowy rowerek 6:0,6:0 od Huta-Galunga.
Z całym szacunkiem dla Brazylijczyka, ale nie widze go w tym spotkaniu.Stawiam na Gonzaleza bo to on jest murowanym faworytem.Wspomne, że w h2h mamy 3:0 dla Argentyńczyka w tym dwa mecze rozegrane był w 2011 roku na mączce które Maximo wygrał.Jak już pisałem Maximo to bardzo solidny Challengerowiec.W ubiegłym roku na około 10 Challengerów tylko raz poległ w pierwszej rundzie turnieju.Po tej informacji widać jak solidnym i regularnym graczem jest Argentyńczyk.Co do Caio to w ubiegłym roku dobre wyniki osiągnął tylko u siebie.Poza granicami nie grał dobrze, gdyż szybko żegnał się z turniejami.Teraz sytuacja się powtarza, bo Caio zagra poza granicami swojego kraju więc jego wartość tak jakby spada.Maximo w tym roku nie rozegrał jeszcze żadnego oficjalnego meczu, ale zapewne jest głodny gry.Patrząc na zawodników w tym turnieju to właśnie Gonzalez jest jednym z faworytów do zwycięstwa.Spokojnie nie wszystko na raz na początek Argentyńczyk musi pokonać Brazylijczyka na co daje mu bardzi duże szanse.
Typ: Gonzalez Maximo
Kurs: 1.30
Bukmacher: DOXXbet
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 25-01-2012 23:06
-
Sugita Yuichi - Bhambri Yuki 25.01.2012, 22:30
Na dzisiaj jak narazie w oko wpadły mi dwa mecze Challengerowe.Na początek Challenger w Honolulu (korty twarde) oraz pojedynek pierwszej rundy turnieju pomiędzy Yuichi Sugitą oraz Yuki Bhambrim, którzy na korcie pojawią się około godziny 22:30.
Japończyk Yuichi Sugita to obecnie 209. rakieta rankingu ATP.Na wstępie dodam, że Japończyk w pełni preferuje korty twarde.Trzeba szczerze przyznać, że Sugita na początku roku zaskoczył wszystkich awansując do ćwierćfinału w Chennai, a wspomne że musiał przedzierać się przez kwale.Z tych bardziej znanych graczy ograł Rochusa oraz Lu w dwóch setach.W ćwierćfinale zaporą nie do przejścia okazał się Almagro z którym i tak powalczył wygrywając seta.Kolejnym przystankiem Sugity był Australian Open w którym niestety poległ w trzeciej rundzie kwali przegrywając z Kuznetsovem.W tym tygodniu Japończyka możemy oglądać w USA, gdzie wystąpi w Challengerze w Honolulu.
Indyjczyk Yuki Bhambri sklasyfikowany jest aktualnie na 310. miejscu w męskim rankingu.Patrząc na jego wyniki możemy stwierdzić, że preferuje korty twarde bo właśnie tam rozgrywa najwięcej swoich spotkań.W tym roku Bhambriego oglądać jedynie mogliśmy w Chennai, gdzie w pierwszej rundzie ograł dość sensacyjnie Becka aby następie urwać Tipsarowi cztery gemy.Ogólnie rzecz biorać Bhambri to rocznik 92, dlatego też większym doświadczeniem nie dysponuje.Poprzedni sezon spędził głównie w Futuresach przy czym rzadko występował nawet w Challengerach nie osiągając super wyników.
Kurs szału nie robi, ale sam typ na Sugite wygląda bardzo ciekawie.Wspomne, że obaj gracze mieli okazje grać ze sobą w listopadzie ubiegłego roku, gdzie Bhambri przegrał dość gładko 6:2,6:1.Patrząc przez pryzmat nowego sezonu widzimy, że lepiej w sezon wszedł Sugita osiągając bardzo dobry wynik w Chennai.Mam nadzieje, że wystep Sugity nie był jednorazowy, bo liczę na to że dobrą forme pokaże również w Honolulu.Patrząc na umiejętności obu graczy nie mam tutaj wątpliwości na obecną chwile zdecydowanie większymi dysponuje Japończyk.Doświadczenie również przemawia za Japończykiem.Tak oto większy potencjał, doświadczenie, forma jak i to bezpośrednie spotkanie przed dwoma miesiącami stawia Sugite w roli zdecydowanego faworyta.Sumując oddaje swój typ na Japończyka.
Typ: Sugita Yuichi
Kurs: 1.33
Bukmacher: Stan James
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 26-01-2012 00:01
-
Prodon Eric - Clezar Guilherme 26.01.2012, 18:00
Na dzisiaj przygotowałem jeszcze jedną analize, która ma miejsce z Challengera z Bucaramanga (korty ziemne).Otóż jutro dojdzie do ciekawie zapowiadającego się spotkania Erica Prodona oraz Guiherme Clezara, którzy stoczą walke o ćwierćfinał imprezy.
Francuz Eric Prodon to aktualnie 96. zawodnik rankingu ATP.Francuz to typowy ceglista, gdyż na kortach ziemnych święci swoje sukcesy.Nowy sezon zaczął od dwóch porażek na kortach twardych w Chennai oraz Australian Open.Porażki mnie nie dziwią, bo dobrze wiemy że Eric na kortach twardych spisuje się bardzo słabo.W tym tygodniu Prodon występuje w Bucaramanga Challenger na kortach ziemnych, gdzie stanie przed szansą obrony tytułu sprzed roku.Jak narazie w pierwszej rundzie turnieju ograł bardzo groznego zawodnika gospodarzy Kolumbijczyka Salamance 6:3,4:6,6:3 co dało mu awans do drugiej rundy.
Brazylijczyk Guiherme Clezar to obecnie 287. zawodnik męskiego tenisa.Podobnie jak Prodon, Clezar jest typowym ceglista.Nowy sezon rozpoczął bardzo podobnie jak Eric bo od dwóch porażek na kortach twardych w Sao Paulo Challenger oraz na Australian Open w pierwszej rundzie kwali.Tutaj w Bucaramanga Clezar pokonał po zaciętym trzysetowym meczu Feldera 3:6,6:2,6:2 dzięki czemu awansował do drugiej rundy turnieju, gdzie w moich oczach większych szans z Prodonem mieć nie będzie.
Sumując to wszystko jak już pisałem wcześniej liczę na Prodona.Otóż Eric w tym evencie broni dużą ilość punktów za zwycięstwo w ubiegłym roku, dlatego też mobilizacji, motywacji oraz woli walki nie powinno mu zabraknąć w dalszej fazie turnieju.Ponadto Francuz jest bardzo doświadczonym graczem w przeciwieństwie do Clezara, który urodził się w 1992 roku.Kolejnym ważnym elementem jest styl gry Erica, który Clezarowi może przysporzyć wiele problemów.Eric gra bardzo techniczny i wyrafinowany tenis.Gra dużo bardzo kąśliwym slajsem jak i potrafi przyśpieszyć niesamowicie forhendem.Przyznam szczerze, że Clezara nie miałem nigdy okazji oglądać ale nic dobrego powiedzieć o nim nie moge.Ubiegły sezon to głównie same Futuresy jak i bardzo słabe występy w Challengerach w których grał głównie przed własną publicznością.Myśle, że Brazylijczyk nie ma zbytnio argumentów aby tutaj pokonać Prodona, który jest bardzo solidnym Challengerowcem o czym świadczy przynajmniej zwycięstwo na tych kortach w Bucaramanga przed rokiem.
Typ: Prodon Eric
Kurs: 1.35
Bukmacher: DOXXbet
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 26-01-2012 21:28
-
Eysseric Jonathan - Ungur Adrian 26.01.2012, 21:00
Jak narazie moje analizy z Challengerów wyglądają całkiem dobrze.Na dzisiaj mam kolejne propozycje, a zaczniemy od Challengera z Bucaramanga (korty ziemne).Otóż dzisiaj około godziny 21:00 dojdzie do ciekawie zapowiadającego się spotkania drugiej rundy w którym zobaczymy Jonathana Eysserica oraz Adriana Ungura.Stawką tego spotkanie będzie awans do ćwierćfinału.
Francuz Jonathan Eysseric sklasyfikowany jest obecnie na 294. miejsce w rankingu ATP.Jonathan w zupełności preferuje korty ziemne, ale jak narazie swoje sukcesy święci tylko i wyłącznie w Futuresach.W ubiegłym roku próbował swoich sił w Challengerach, ale ciężko szukać dobrych wyników.Jedynie co mu się udawało to wygrać jeden czy dwa mecze po czym następnie ponosił porażke.Sezonu 2012 dobrze nie zaczął.Otóż w dwóch Futuresach przegrał już na starcie, bo w pierwszych rundach kolejno z Kublerem oraz z Patience.Teraz Francuza mamy okazje oglądać w Bucaramanga, gdzie w ramach pierwszej rundy turnieju planowo pokonał Sborowitza 6:0,6:3 gdyż był faworytem tego pojedynku.
Rumun Adrian Ungur to aktualnie 116. rakieta rankingu ATP.Podobnie jak jego rywal preferuje gre rzecz jasna na kortach ziemnych.Jak narazie poziom który prezentuje Ungur pozwala mu osiągać świetny wyniki w Challengerach.Mówie o tym, bo w ubiegłym roku wygrał Challenger w San Bendetto oraz w Manerbio.Ponadto zaliczył szereg innych wyników, bowiem finałów czy półfinałów.Adrian próbował również swoich sił na turniejach rangi ATP, gdzie może poszczycić się drugą rundą w Belgardzie oraz Bukareszcie.Nowy sezon 2012 Adrian rozpoczął dopiero wczoraj pokonując Berette 5:7,6:4,6:1 w pierwszej rundzie turnieju w Bucaramanga.
Może stracony set z Berettę może dziwić, ale spokojnie Ungur wczoraj dopiero rozegrał swój pierwszy mecz w tym roku.Uważam, że Rumun z meczu na mecz będzie się rozkręcał, bo wiemy jak bardzo solidnym jest Challengerowcem.Adrian teraz za rywala ma Francuza Eysserica z którym moim zdaniem powinien sobie poradzić.Otóż Francuz to jeszcze nie ten poziom aby pokonać Ungura, chyba że Rumun musiałby zagrać totalne dno.Widzimy, że Eysserica najlepiej w nowy sezon nie wszedł przegrywając nawet w Futuresach.Tutaj przeszedł pierwszą rundę turnieju, ale jego rywal zbyt wymagający nie był.Mam nadzieje że Ungur zagra dobry mecz pokonując Francuza, bo to właśnie za nim przemawia więcej argumentów.
Typ: Ungur Adrian
Kurs: 1.36
Bukmacher: William Hill
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 26-01-2012 23:17
-
Gonzalez Maximo - Alund Martin 26.01.2012, 21:30
Prawdopodobnie ostatni typ na dzisiaj ma miejsce z Bucaramanga Challenger (korty ziemne) na którym skupiam ostatnio największą uwage.Już około godziny 21:30 dojdzie do spotkania dwóch Argentyńczyków: Maximo Gonzaleza oraz Martina Alunda.
Gonzaleza (124. rakieta męskiego rankingu) miałem okazje ostatnio opisywać, dlatego też teraz pozwole sobie na przytoczenie pewnych fragmentów poprzedniej analizy.Gracz ten specjalizuje się w grze na kortach ziemnych, bo właśnie na takiej nawierzchni święci swoje najlepsze sukcesy.Maximo jest to bardzo solidny Challengerowiec, który coraz częściej występuje w turniejach rangi ATP.Wczorajszy mecz w Bucaramanga Challenger był dopiero pierwszym oficjalnym spotkaniem Maximo w tym sezonie.Argentyńczyk bardzo pewnie ograł Zampieriego 6:3,6:3 awansując do kolejny rundy turnieju.
Martin Alund sklasyfikowany jest aktualnie na 193. miejscu w rankingu ATP.Podobnie jak jego rodak najlepiej czuję się na kortach ziemnych.Ubiegły sezon spędził głównie w Futuresach i Challengerach notując przyzwoite wyniki głównie w tych pierwszych turniejach.W Challengerach już tak dobrze nie było, bo jedynie może poszczycić się ćwierćfinałem w Sao Jose Do Rio Preto.Reszta Challengerów to pasmo porażek w początkowych fazach turnieju.Alund nowy sezon zaingurował dopiero wczoraj pokonując dopiero w trzech setach Estrelle 5:7,7:6,6:0.
Obaj gracze mieli okazje grać ze sobą w przeszłości trzy razy, ale większej uwagi do tych spotkań nie przywiązuje ponieważ grane były one bardzo dawno.Maximo w pierwszym swoim meczu w Bucaramanga mnie nie zaskoczył pewnie pokonując Zampieriego tracąc przez cały mecz ledwie 12 punktów.Alund miał o wiele trudniejsze zadanie, bo stoczył trzysetową batalie z Estrellą.Moim zdaniem Alund to gracz za dobry na Futuresy, ale za słaby na Challengery.Z koleji Maximo za dobry na Challengery, a za słaby na turnieje rangi ATP.Moim zdaniem pomiędzy tymi graczami widzimy różnice klas która mam nadzieje będzie widoczna na korcie.Większym potencjałem, umiejętnościami dysponuje Maximo dlatego też oczekuje jego zwycięstwa w tym meczu.
Typ: Gonzalez Maximo
Kurs: 1.37
Bukmacher: Unibet
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 27-01-2012 07:59
-
Soeda Go - Capkovic Kamil 26.01.2012, 21:00
Pomimo wcześniejszych ustaleń zdecydowałem się na jeszcze jeden typ.Przenieśmy się do USA, gdzie od poniedziałku trwa Challenger w Honolulu (korty twarde).Dzisiaj zawodnicy przystąpią do drugiej rundy turnieju z której zaciekawiło mnie spotkania Go Soedy oraz Kamila Capkovicia.
Japończyk Go Soeda zajmuje aktualnie 99. miejsce w rankingu ATP.Na początku wspomne, że Soeda preferuje gre na kortach twardych.Zapewnie większość była pod wrażeniem inauguracji sezonu Japończyka, gdyż Soeda w Chennai zaliczył półfinał turnieju przechodząc jeszcze wcześniej przez kwale.Japończyk ograł tam nie byle kogo, bo Wawrinke czy Dodiga.Na Australian Open każdy liczył że zdoła awansować do turnieju głównego ale nic bardziej mylnego, bo przepadł w drugiej rundzie kwalifikacji przegrywając niespodziewanie z Molchanovem.W tym tygodniu Soeda postanowił wystąpić w Honolulu Challeneger, gdzie ma za sobą już jeden mecz.Otóż przed wczoraj w ramach pierwszej rundy pokonał Begemanna 7:6,6:1.
Słowak Kamil Capkovic sklasyfikowany jest obecnie na 251. miejscu w rankingu ATP.Kamil najwięcej swoich spotkań rozgrywa na kortach ziemnych oraz twardych, dlatego też zarówno preferuje mączke jak i hard.Capkovic przed Australian Open nigdzie nie grał więc kwale do turnieju głównego były jego pierwszym eventem w tym roku.O ile w pierwszej rundzie kwali udało mu się pokonać Vesely'a to w drugiej nie sprostał już Marchenko przy czym zakończył swój udział na AO.Teraz Słowak występuje w Honolulu Challenger, gdzie wczoraj pokonał w pierwszej rundzie turnieju Lima 6:4,6:2.
Jeśli chodzi o Słowaka Capkovicia to trzeba przyznać, że coraz śmielej poczyna sobie na szczeblu Challengerów.Kamil jest serwismenem, dlatego też Soeda głównie będzie musiał uważać na jego serwis.Co do Japończyka to trzeba przyznać, że świetnie zaczął sezonu notując półfinał w Chennai.Niestety na AO przyszedł kubeł zimnej wody, bo już z imprezą pożegnał się w drugiej rundzie kwali.Japończyk potencjał ma spory, co zresztą pokazał ale jeszcze brakuje mu stabilności formy co na początku roku jest jasną sprawą.Otóż uważam jeśli tylko Soeda będzie dobrze returnował i poradzi sobie z serwisem Capkovicia to spokojnie powinien awansować do kolejnej rundy, bo jedynie Słowak może serwisem nawiązać tutaj jakąkolwiek walke.
Typ: Soeda Go
Kurs: 1.33
Bukmacher: Bet365
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 26-01-2012 22:27
-
Ito Tatsuma - Kudla Denis 27.01.2012, 21:00
Kolejny dzień wiąże się z kolejnymi analizami.Na samym wstępie przenieśmy się do Honolulu, gdzie od poniedziałku trwa Challenger na kortach twardych.Dzisiaj czekają nas spotkania ćwierćfinałowe, a pod lupe postanowiłem wziąć spotkanie Tatsumy Ito oraz Denisa Kudli.Przypomne, że zawodników na korcie zobaczymy około godziny 21:00.
Japończyk Tatsuma Ito sklasyfikowany jest obecnie na 117. miejscu w rankingu ATP.Ito preferuje gre na kortach twardych, bo właśnie tam święci swoje najlepsze wyniki.Australijskie zmagania całkiem przyzwoite, bo druga runda w Brisbane (musiał przechodzić przez trzy rundy kwali) oraz na Australian Open.Po turniejach wyższej rangi wrócił do szarej rzeczywistości, gdyż teraz możemy go oglądać w Challengerze w Honolulu.Jak narazie nie gra mu się tutaj łatwo, bo po trzech setach pokonał dopiero Kim'a (426. ATP) 6:4,6:7,6:3 oraz Polanskiego (269. ATP) 6:4,2:6,6:0.
Denis Kudla to obecnie 276. rakieta światowego tenisa.Amerykanin jest dość młodym graczym gdyż jest z rocznika 92.Jak narazie zbiera cenne doświadczenia w turniejach wyższej rangi jak ostatnio na Australian Open.W swoim kraju uznawany jest za gracza ze smykałką do gry o sporym talencie, co zresztą pokazują juniorskie sukcesy.Nowy sezon Denis rozpoczął nienajlepiej, bo w Auckland odpadł już w pierwszej rundzie kwalifikacji.Znacznie lepiej było na Australian Open, gdzie w kwalach pokonał Ciricia, Schwanka oraz Ball'a po czym w pierwszej rundzie turnieju głównego urwał seta Haasowi, co należy uznać za bardzo dobry wynik.Teraz Amerykanin występuje przed własną publicznością w Honolulu, gdzie ma za sobą wygrane mecze z Yangiem (178. ATP) 6:7,6:3,6:3 oraz Venusem (378. ATP) 6:4,6:3.
Nie ukrywam, że liczę w tym spotkaniu na conajmniej 22 gemy.Jeśli chodzi o zwycięstwo w tym meczu to wcale nie przekreślałbym szans Amerykanina.Handicapu setowego w jego strone żaden bukmacher nie oferuje więc musze zadowolić się overem gemowym, który powinien paść.Otóż zaczne od Ito, który tutaj w Honolulu rozegrał już dwa spotkania trzy setowe z rywalami mniej wymagającymi niż Kudla.Co do Amerykanina to widzimy że dobra forma na AO przypadkiem nie była, bo u siebie pokazuje dobry tenis.Skoro Kim i Polanski dali rade urwać seta Ito to tym bardziej powinien zrobić to Kudla, który dysponuje znacznie większym potencjałem i umiejętnościami od dwóch wyżej wymienionych graczy.Sam Ito wielkim tenisistą nie jest, który jak narazie jest solidnym Challengerowcem.Sumując liczę na walke i over gemowy, którego linia jest jak najbardziej do przyjęcia.
Typ: over 21.5 games
Kurs: 1.70
Bukmacher: Bwin
Wynik: 19 games
Edytowane przez kamilbet dnia 28-01-2012 11:49
-
Struvay Eduardo - Ungur Adrian 27.01.2012, 22:30
Zdecydowałem się dzisiaj na jeszcze jeden pojedynek, który ma miejsce z turnieju Challengerowego w Bucaramanga (korty ziemne).Otóż dzisiaj w czwartym ćwierćfinale zobaczymy gracza gospodarzy Eduardo Struvaya oraz Adriana Ungura.
Kolumbijczyk to aktualnie 253. rakieta ranknigu ATP.Eduardo jest specjalistą od kortów ziemnych, jak zresztą większość Kolumbijczyków.Przeglądałem jego wyniki z poprzedniego sezonu i szału dużego one nie robią, bo zaledwie trzy ćwierćfinały na poziomie Challengerów.Nowy sezon Kolumbijczyk rozpoczął na korcie twardym w Sao Paulo, ale tam już w pierwszej rundzie poległ z rąk Romboliego.Nic dziwnego, bo Eduardo na kortach twardych żadnych znaczących wyników nie odnosi.Po trzech tygodniach absencji na kortach postanowił wystartować w Bucaramanga Challenger, gdzie ma za sobą dwa mecze turnieju.Otóż pokonał kolejno Trungellitiego (311. ATP) 6:0,5:7,6:4 oraz Capdeville (130. ATP) 6:4,4:6,7:5 co było dla mnie sporą niespodzianką.
Rumun Adrian Ungur to aktualnie 116. rakieta rankingu ATP.Podobnie jak jego rywal preferuje gre rzecz jasna na kortach ziemnych.Jak narazie poziom który prezentuje Ungur pozwala mu osiągać świetne wyniki w Challengerach.Mówie o tym, bo w ubiegłym roku wygrał Challenger w San Bendetto oraz w Manerbio.Ponadto zaliczył szereg innych wyników finałów czy półfinałów.Adrian próbował również swoich sił na turniejach rangi ATP, gdzie może poszczycić się drugą rundą w Belgardzie oraz Bukareszcie.Nowy sezon 2012 Adrian rozpoczął dopiero tutaj w Bucaramanga Challenger, gdzie przeszedł dwie rundy.Otóż w pierwszej los skojarzył go z Berettą (390. ATP) 5:7,6:4,6:1 a następnie z Eyssericem (294. ATP) 6:4,6:1.
Z całym szacunkiem dla Kolumbijczyka Struvaya, ale nie widze go w tym spotkania.Owszem gra u siebie, przed własną pulicznością ale moim zdaniem na Ungura to nie starczy.Starczyło to o dziwo na Capdeville, ale Paul jest dość himerycznym i nie regularnym graczem.Uważam, że Eduardo to jeszcze nie ten poziom, bo na poziomie Challengerów potrafi maks wygrać dwa mecze.Przynajmniej tak było w ubiegłym roku.Z koleji Ungur to bardzo solindy Challengerowiec, który nie ma problemów z wygrywaniem takich turniejów, co pokazał przed rokiem.Jestem zdania że dysponujący większym doświadczeniem i umiejętnościami Adrian Ungur awansuje do półfinału Challengera w Bucaramanga, a kurs ku temu wygląda całkiem przyzwoicie.
Typ: Ungur Adrian
Kurs: 1.57
Bukmacher: Bet365
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 28-01-2012 11:49
-
Kudryavtsev Alexander - Copil Marius 03.02.2012, 14:30
Dzisiaj zaczniemy spotkaniem Challengerowym z Kazania (korty halowe), gdzie o półfinał powalczą Alexander Kudryavtsev oraz Marius Copil.
Rosjanin Alexander Kudryavtsev sklasyfikowany jest obecnie na 158. miejscu w rankingu ATP.Rosjanin preferuje szybkie nawierzchnie co widać zresztą po wynikach.Nowy sezon rozpoczął w Chennai, ale tam w pierwszej rundzie kwalifikacji skreczował z Rogerem-Vasselinem przy stanie 3:6,6:3,2:4 z powodu kontuzji prawego ramienia.Uraz nie był poważny, gdyż Rosjanin pojawił się w kwalach do AO gdzie o dziwo przeszedł trzy rundy.W pierwszej rundzie turnieju los skojarzył go z Federerem, ale tam Alexander nie miał nic do powiedzenia.Teraz Kudryavtsev występuje przed własną publicznością w Kazaniu, gdzie ma za sobą dwie rundy turnieju w których pokonał Zagidullina 6:1,6:2 oraz Donskoya 7:6,6:1.
Rumuńczyk Marius Copil to obecnie 224. rakieta świata.Marius bardzo dużo gra na mączce, ale na halowych nawierzchniach również pokazuje pazur.Jak narazie w nowym sezonie jakoś wyśmienicie sie nie spisuje, gdyż przegrał kwale w Doha oraz w Heilbronn Challenger.Po tych słabszych turniejach przyszedł turniej Challengerowy w Kazaniu w którym broni przecież tytułu wywalczonego przed rokiem.Jak narazie Copil prezentuje się tutaj bardzo przyzwoicie, ponieważ ograł bez straty seta Weintrauba 6:2,6:1 oraz Haider-Maurera 6:4,6:4.
Zdecydowałem się tutaj zagrać handicap gemowy w strone Copila.Otóż po pierwsze Marius broni tutaj tytułu, a po drugie w zanadrzu ma świetny serwis który na tym turnieju procentuje.Mam tutaj na myśli 17 asów serwisowych w dwóch meczach jak i świetny procent wygranych piłek po pierwszym serwisie (93% z Weintraubem oraz 84% z Haider-Maurerem).Myślę, że zobaczymy całkiem ciekawy mecz, którego wynik będzie na styku przynajmniej takie mam zdanie.Widzimy, że Copil na tym turnieju świetnie serwuje i mam nadzieje że również tak bedzie w meczu z Rosjaninem, dlatego też postanowiłem zagrać handicap gemowy.
Typ: Copil Marius (+2.5 games)
Kurs: 1.70
Bukmacher: Tobet
Wynik: 13:18,5 games
Edytowane przez kamilbet dnia 03-02-2012 17:01
-
Lammer Michael - Meffert Dominik 21.02.2012, 13:30
Challenger w Wolfsburgu, gdzie właściwie od dzisiaj ruszył turniej na kortach halowych.Przeglądając oferte na dzień jutrzejszy w oczy wpadło mi jedno spotkanie.Mam tutaj na myśli konfrontacje Michaela Lammera oraz Dominika Mefferta.
Michael Lammer sklasyfikowany jest obecnie na 247. miejscu w rankingu ATP.Szwajcar najlepiej czuję się na kortach ziemnych jak i kortach twardych tych rzecz jasna wolniejszych.W tym sezonie jak narazie nie spisuje się najlepiej, bo w Auckland oraz Australian Open nie zdołał przejść kwalifikacji.Po mizernych wynikach na najwyższym szczeblu Michael zagra tym razem w turnieju rangi Challenger w Wolfsburgu, gdzie nie wróże mu niestety sukcesów.
Dominik Meffert zajmuje aktualnie 176. miejsce w rankingu ATP.Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Niemiec najlepiej czuję się na szybkich kortach halowych.Na początku nowego sezonu Dominik spróbował swoich sił w turniejach rangi ATP, ale podobnie jak Lammer szału nie zrobił.Dotychczas Meffert najlepszy wynik zaliczył przed własną publicznością w Heilbronn Challenger, gdzie doszedł do półfinału imprezy rzecz jasna na halowej nawierzchni.Po tym dobrym rezultacie przyszły słabsze turnieje w Quimper Challenger oraz Rotterdamie, ale tam nie był faworytem z żadnych ze swoich spotkań.
W tym spotkaniu mam swojego faworyta, bo liczę na zwycięstwo Niemca.Otóż Dominik zagra przed własną publicznością, co powinno go podwójnie zmobilizować.Również należy zwrócić uwage na fakt, że Meffert broni tutaj w Wolfsburgu punktów za ubiegłoroczny finał, który osiągnął.Ponadto widzimy po półfinale w Heilbronn, że Meffert potrafi grać na wysokim poziomie w swoim kraju i mam nadzieje że teraz to potwierdzi.Rywal jak najbardziej w jego zasięgu, gdyż Szwajcar zdecydowanie lepiej czuję się na mączce niż szybkiej halowej nawierzchni.Warunki fizyczne na korzyść Niemca jak i serwis i siła zagrań.Mam nadzieje, że jeśli zagra na swoim optymalnym poziomie to nie powinno być żadnych problemów ze zwycięstwem.
Typ: Meffert Dominik
Kurs: 1.65
Bukmacher: Bwin
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 21-02-2012 18:54
-
Janowicz Jerzy - Sijsling Igor 26.02.2012, 14:30
Finał Challengera w Wolfsburgu na kortach halowych i spotkanie Jerzego Janowicza oraz Igora Sijslinga.
Jerzy Janowicz zajmuje obecnie 236. miejsce w rankingu ATP.Polak z powodzeniem występuje na mączce jak i szybkich nawierzchniach.Jerzego przede wszystkim cec****e piekielnie mocny serwis jak i atomowy forhend, którym zdobywa sporo kończących uderzeń.Ostatnia forma Polaka nie napawała optymizmem, bo dopiero teraz w Wolfsburgu zaliczył pierwszy przyzwioty wynik od dłuższego czasu.Podczas tego turnieju pokonał Capkovicia 6:2,6:4, Mefferta 6:4,7:6, Dancevicia 7:6,6:3 oraz Koroloeva 6:3,6:7,6:4.W każdym z tych spotkań kluczem do zwycięstwa był serwis, który stał na wysokim poziomie.Mam tutaj na myśli zarówno ilość asów serwisowych jak i procent wygranych piłek po premierowym serwisie.
Igor Sijsling to aktualnie 147. zawodnik męskiego tenisa.Holender najlepiej czuję się na kortach halowych czy dywanowych, gdzie uzyskuje najlepsze wyniki.Styl gry Igora jest następujący.Otóż bazuje on na świetnym serwisie, agresywnym forhendzie oraz slajsie po którym często udaje się do siatki, gdzie kończy sporo piłek.Forma Holendra w tym sezonie może się podobać, bo na początku lutego wygrał Challenger w Quimper bez straty seta, a teraz w Wolfsburgu również stanie do walki o tytuł w drodze do którego nie stracił seta.Otóż w pokonanym boju zostawił Grigelisa 6:3,7:5, Hute-Galunga 6:3,7:6, Torebko 6:2,6:3 oraz Delicia 7:6,6:3.Podobnie jak u Janowicza, kluczem do zwycięstwa Igora był serwis który trzymał na wysokim poziomie.
Bukmacherzy faworyzyją Sijslinga i ja również ide tym krokiem.Otóż Holender ma okazje na drugi tytuł Challengerowy w przeciągu trzech tygodni.W tych dwóch eventach nie stracił jeszcze seta, co może to wszystko robić ogromne wrażenie.Z koleji Jerzy tutaj w Wolfsburgu zrobił dopiero pierwszy dobry rezultat od długiego czasu.Na pewno w tym meczu zobaczymy zaciętą walke na serwisy, ale w dalszym rozrachunku to Holender powinien triumfować.Moim zdaniem z głębi kortu Jurek jest za bardzo chimeryczny, wali z całej siły choć to często kończy się autem bądz na siatce choć i kiedyś wyjdzie z tego winners.Nie mam wątpliwości że Jurek potencjał ma, ale póki co Sijsling to zdecydowanie poziom wyżej co ostatnio pokazuje.
Typ: Sijsling Igor
Kurs: 1.52
Bukmacher: Betsson
Wynik: 1:2
Edytowane przez kamilbet dnia 26-02-2012 17:09
-
Ouanna Josselin - Schoorel Thomas 03.03.2012, 14:00
Spotkanie Challengerowe z Cherbourg na kortach halowych, gdzie o finał powalczą Josselin Ouanna oraz Thomas Schoorel.
Josselin Ouanna zajmuje obecnie 466. miejsce w rankingu ATP.Francuz najlepiej czuję się na kortach szybkich, zwłaszcza tych pod dachem.Josselin ma 193cm wzrostu dzięki czemu dysponuje bardzo dobrym pierwszym serwisem, który na hali przynosi sporo łatwych punktów jak asy serwisowe czy wygrywające serwisy.Ponadto jest praworęczny jak i operuję jednoręcznym bekhendem.Francuz w tym roku gra wyłącznie w turnejach halowych, ale zarówno w Montpellier, Quimper Challenger oraz w Marsylii nic nie zdziałał.Zdecydowana zwyżka formy przyszła tutaj w Cherbourg Challenger, gdzie w drodze do półfinału wyeliminował Jebavego 6:3,6:2, Marchenko 7:6,7:5 oraz de Scheppera 7:6,7:6.
Thomas Schoorel to aktualnie 136. zawodnik męskiego rankingu.Holender o dziwo preferuje korty ziemne, ale na tych szybszych kortach również sobie radzi.Thomas ma 203cm wzrostu przy czym dysponuje piekielnie mocnym serwisem, który na szybkich kortach przynosi sporo łatwych punktów.Warto zwrócić uwage, że Schooorel jest leworęczny, a do tego operuję jednoręcznym bekhendem.W tym roku jak narazie Holender gra w turniejach halowych, a pochwalić się może ćwierćfinałem w Wolfsburgu jak i obecnym półfinałem w Cherbourg.Przypomne, że Schoorel w drodze do niego pokonał Oswalda 6:7,6:3,7:5, Sidorenko 7:6,7:5 oraz Clementa 7:5,6:3.
Faworytem spotkania jest Holender Schoorel, ale zapewne Ouanna w tym meczu nie stoi na straconej pozycji, bo gra przecież przed własną publicznością.Na to spotkanie przygotowałem over gemowy, który wynosi 22 gemy.Ten over jak na świetnie serwujących graczy jest jak najbardziej do przyjęcia, bo zarówno Ouanna jak i Schoorel swoją grę opierają na serwisie.Zarówno u jednego jak i drugiego zawodnika to właśnie serwis był kluczem do zwycięstwa w poprzednich spotkaniach.Imponuje przede wszystkim liczba asów serwisowych jak i procent piłek wygranych po premierowym podaniu.Nie mam żadnym wątpliwości, bo tylko jak Holender i Francuz pokażą nam taka dyspozycje serwisową jak w poprzednich meczach to spokojnie zobaczymy over gemowy.
Typ: over 21.5 games
Kurs: 1.75
Bukmacher: Bwin
Wynik: 5:7,6:3,6:4
Edytowane przez kamilbet dnia 03-03-2012 17:06
-
Capdeville Paul - Decoud Sebastian 05.03.2012, 21:30
Challenger w Santiago (Chile) na kortach ziemnych, gdzie w pierwszej rundzie turnieju zobaczymy spotkanie Paula Capdeville oraz Sebastiana Decouda.
Paul Capdeville sklasyfikowany jest obecnie na 137. miejscu w rankingu ATP.Chilijczyk jak zresztą większość południowców preferuje grę na kortach ziemnych.To właśnie na takiej nawierzchni Paul osiąga najlepsze swoje rezultaty.Jak narazie w nowym sezonie jakiś świetnych wyników nie ma, ale popatrzymy z kim Capdeville się mierzył.Otóż w tym roku grał jak narazie w turniejach rangi ATP, a swoich sił próbował w Vina del Mar, Sao Paulo, Buenos Aires oraz Acapulco.Łącznie podczas tych turniejów rozegrał dziesięć spotkań z czego wygrał sześć.Na rozkładzie ma z tych bardziej znanych grajków Gimeno-Travera, Maximo Gonzaleza, Souze czy Giannesiego, a porażki z Andreevem (w Vina del Mar i Buenos Aires), Staracem (wygrany pierwszy set) jak i Ribą ujmy mu nie przynoszą.
Sebastian Decoud zajmuję aktualnie 299. pozycję w męskim rankingu.Argentyńczyk rzecz jasna specjalizuję się w grze na kortach ziemnych.Sebastian zajmował w 2009 roku miejsce w TOP150, ale liczne kontuzje sprawiły że teraz zajmuję tak odległą lokate.W tym roku za wiele nie pograł bo zagrał tylko w Buenos Aires jak i w jednym z Futuresów.Niestety nie zdołał wygrać ani jednego spotkania, gdyż w pierwszym z tych turniejów przegrał z Odesnikiem natomiast w drugim kreczował z Descotte przy stanie 2:5.Od pamiętnego Futuresa dokładnie 28 lutego Sebastiana na kortach nie oglądaliśmy, a niestety nie udało mi się dotrzeć jaki uraz mu towarzyszył.Po blisko tygodniu Decoud zameldował się w Santiago, gdzie wystąpi właśnie w Challengerze.Jego stan zdrowia jak i forma jest wielką niewiadomą więc moim zdaniem szału spodziewać się nie należy.
Nie mam tutaj wątpliwości i stawiam na zwycięstwo w dwóch setach Chilijczyka.Otóż Paul gra u siebie co na samym stracie jest plusem.Warto nadmienić, że Capdeville urodził się właśnie w Santiago więc zagra w swoim rodzinnym mieście.Przypomne, że w ubiegłym roku pokazał się tutaj szersze publiczności notując ćwierćfinał tego eventu.Rywal w pierwszej rundzie jak najbardziej do ogrania i to bez straty seta, bo jak widzimy Decoud w tym roku gra bardzo mało, a w dodatku towarzyszą mu kontuzje (krecz 28 lutego w Futuresie).Jeśli chodzi o formę Paula to nie jest tak zle, po przecież ogrywał graczy na swoim poziomie jak i z tymi lepszymi nawiązywał walke.Moim zdaniem kurs jak najbardziej warty ryzyka, dlatego też to ryzyko postanowiłem podjąć.
Typ: Capdeville Paul (-1.5 seta)
Kurs: 2.00
Bukmacher: Bet365 -
Molchanov Denys - Jaziri Malek 06.03.2012, 03:00
Przenieśmy się teraz do Japonii, gdzie w Kyoto ruszył Challenger na kortach halowych z którego przygotowałem dwa spotkania.Na początek konfrontacja Denysa Molchanova oraz Malka Jaziriego.
Denys Molchanov sklasyfikowany jest aktualnie na 270. miejscu w rankingu ATP.Patrząc na jego rezultaty dochodzimy do wniosku, że najlepsze rezultaty osiąga na kortach twardych oraz ziemnych.Jeśli chodzi o halową nawierzchnię to już tak dobrze nie jest, gdyż Denys tylko na tej nawierzchni ma bilans ujemny.W tym roku Molchanov prezentował nam się tylko na kortach twardych, gdzie najlepiej spisał się na Australian Open (przeszedł dwie rundy kwali) ale to było już jakiś czas temu.Koncentrując się na ostatnich turniejach to jest słabo, gdyż Challenger w Burnie oraz w ubiegłym tygodniu w Singapurze kończył na pierwszej rundzie.
Malek Jaziri to obecnie 104. rakieta świata.Tunezyjczyk preferuje korty twarde, ale od długiego czasu pokazuje, że na kortach halowych grać również potrafi.W tym roku próbuje już po mału swoich sił w turniejach rangi ATP, ale widać że to jeszcze nie ten poziom bo przegrana pierwsza runda w Dubaju (wygrany set z Tsongą) jak i porażki w kwalach do Australian Open (ze Smyczkiem) i ostatnio Dubaju (przegrana z Golubevem).Jeśli chodzi o turnieje rangi Challenger to nie tak dawno, bo w połowie lutego zaliczył finał w Quimper.Teraz Tunezyjczyk wystąpi w Kyoto Challenger, gdzie jest jednym z faworytów do zwycięstwa obok Soedy.
Podobnie jak w poprzednim typie gram na zwycięstwo w dwóch setach Tunezyjczyka.Otóż Malek jak widzimy próbuje swoich sił na najwyższym szczeblu, ale widać że to jeszcze nie ten poziom.Jak narazie Jaziri to taki bardzo solidny Challengerowiec, który właśnie w Challengerach odnosi najlepsze wyniki.Jeśli chodzi o Molchanova to ten z koleji jest zbyt słaby na Challengery, bo tylko w Futuresach gra na dobrym poziomie.Widać, że mamy tutaj do czynienia ze znaczną różnicą poziomów.Do tego należy jeszcze dodać fakt, że Denys nie spisuje się jakoś rewelacyjnie na kortach halowych.Mając na uwadze fakt, że Jaziri puka do TOP100 oraz fakt, że czuję się znacznie lepiej na kortach halowych niż rywal postanowiłem zagrać na jego zwycięstwa w dwóch setach.
Typ: Jaziri Malek (-1.5 seta)
Kurs: 1.67
Bukmacher: Tobet -
Mitchell Benjamin - Wang Jimmy 06.03.2012, 08:45
Jak pisałem wcześniej jeszcze jeden typ z Kyoto Challenger (korty halowe), gdzie w ramach pierwszej rundy dojdzie do spotkania Benjamina Mitchella oraz Jimmy Wanga.
Benjamin Mitchell to aktualnie 218. rakieta rankingu ATP.Australijczyk najlepiej czuję się na kortach twardych, zwłaszcza na własnej ziemi.Małą ciekawostką jest fakt, że Australijczyk nie rozegrał ani jednego spotkania w karierze na kortach halowych czyli pod dachem.W ubiegłym roku Mitchell grał jeszcze w Futuresach, gdzie zdołał wygrać cztery takie imprezy.Dopiero od początku tego roku grywa w Challengerach oraz turniejach rangi ATP.Jeśli chodzi o wyniki to należy wyróżnić tylko te Challengerowe, bo zaliczył ćwierćfinały przed własną publicznością w Burnie oraz w Caloundrze.Warto tutaj wyróżnić fakt, że Benjamin najlepsze wyniki osiąga tylko na własnej ziemi.Poza granicami swojego kraju tak dobrze nie jest, bo wyniki z lat poprzednich to potwierdzają.W ubiegłym tygodniu poraz kolejny to potwierdził, bo grał w Singapur Challenger gdzie w pierwszej rundzie turnieju przegrał dość niespodziewanie z Capkoviciem 4:6,4:6.
Jimmy Wang sklasyfikowany jest obecnie na 209. miejscu w rankingu ATP.Reprezentant Tajwanu najlepiej czuję się na kortach twardych, ale na halowych również sobie radzi.Ten sezon w jego wykonaniu bardzo przyzwoity, bo może pochwalić się dwoma półfinałami: w Burnie Challenger oraz w ubiegłym tygodniu w Singapur Challenger.Widzimy zatem że forma jak najbardziej dopisuje.Wang próbował również swoich sił w turniejach rangi ATP, ale przegrywał w kwalifikacjach do Chennai dość nieznacznie z Sugitą oraz z Guezem w kwalifikacjach do Australian Open.
Ciekawostką jest fakt, że obaj gracze grali ze sobą podczas Burnie Challenger gdzie bardzo pewnie wygrał Wang 6:3,6:0.Teraz również liczę na jego zwycięstwo, zwłaszcza dlatego że jest kilka argumentów.Otóż skoro Wang ograł Mitchella w Australii, gdzie Benjamin spisuje się najlepiej to tym bardziej powinien pokonać go w Japonii.Druga strona medalu jest taka, że Mitchell dopiero jutro zagra pierwszy oficjalny mecz na kortach halowych.Benjamin jest dość młodym graczem, gdyż ma niecałe 20 lat.Jego rywal jest znacznie starszy, a zwłaszcza doświadczony co moim zdaniem jest również ważne.Sumując te argumenty nie pozostaje mi nic innego jak zagrać na zwycięstwo Wanga, który ostatnio sygnalizuje dobrą formę.
Typ: Wang Jimmy
Kurs: 1.55
Bukmacher: DOXXbet -
E. Korolev - M. Basic
Typ: 2
Kurs: 2.20
Buk: betsafe
Stawka: 3/10
Pierwsza runda challengera w Sarajevie.
Kazach, w obecnym sezonie nie prezentuje najlepszej formy.
Za dowód niech służy pierwsza runda kwalifikacji, gdzie w starciu z Denisem Bejtulahim - Serb sklasyfikowany jest dopiero na 1252 rankingu ATP. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były trzy sety.
Basic, który będzie w roli gospodarza, nieźle rozpoczął sezon na turniejach w hali.
Dotarł do finału oraz dwukrotnie do półfinału. W poprzednim sezonie w Sarajevie dotarł do półfinału.
Przy obecnej formie Koroleva i z racji, że 20-latek jest w formie i będzie gospodarzem, dla mnie jest to spotkanie z cyklu 50/50. Dlatego na zwycięzcę typuję Basica.
Powodzenia! -
Izak Van Der Merwe (RSA) - Paul Capdeville (CHI)
13.03.2012 r. godz. 17:00
Typ: Paul Capdeville (CHI)
Kurs: 2,10
Bukmacher: bwin
Dyscyplina: Tenis
Rozgrywki: Challenger ATP (Guadalajara/MEX)
Jutro o 17:00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Izakiem Van Der Merwem, a Paulem Capdevilem.
Zawodnik z RPA dzierży 132 pozycję w rankingu ATP.
W tym sezonie gra w kratkę.
Jego bilans ostatnich 10 spotkań to 5 zwycięstw oraz taka sama ilość porażek.
Grywał tylko w USA, a więc będzie to jego I-szy turniej poza 4 największym państwem świata.
Jego rywalami wartymi odnotowania byli Darcis, Kuznetsov i De Voest - 3x lose.
Chilijczyk złapał formę i wygrywa od 5 spotkań, dzięki czemu zwyciężył w turnieju w rodzinnym kraju.
W rankingu panów znajduje się na 137 lokacie.
Jego bilans ostatnich 10 meczów to 8-2, a więc bardzo dobrze.
W tym sezonie zagrał już w Meksyku, docierając do 2 rundy w Acapulco.
Podobnie jak rywal nie miał świetnych przeciwników.
Jeden jedyny raz zagrali ze sobą.
W 2010 roku zdecydowanie wygrał Capdeville.
Mam nadzieję, że powtórzy ten rezultat i zwycięży, pomimo dość wysokiego kursu na niego.
Powodzenia
-
van der Merwe Izak - Capdeville Paul 14.03.2012, 21:00
Guadalajara Challenger, gdzie w pierwszej rundzie tego eventu dojdzie do spotkania Izaka van der Merwe oraz Paula Capdeville.
Afrykanin van der Merwe zajmuję obecnie 132. miejsce w rankingu ATP.Izak najlepiej czuję się na kortach twardych, bo tam spisuje się najlepiej.W tym roku grywa najwięcej w turniejach rangi ATP, ale efekty tego są bardzo słabe.Mam tutaj na myśli fakt, że ciągle odpada w kwalifikacjach do turnieju głównego, bądz w pierwszych meczach turnieju.Jedyny przyzwoity wynik w tym roku zaliczył w Dallas Challenger, gdzie zaliczył półfinał.Ostatnio próbował dostać się do turnieju głównego w Delray Beach oraz Indian Wells ale zarówno w jednym jak i drugim turnieju swój udział kończył na drugiej rundzie kwali przegrywając z Krajickiem czy De Voestem.
Chilijczyk Paul Capdeville to aktualnie 137. zawodnik męskiego rankingu.Paul preferuje gre na kortach ziemnych, ale na hardach grać również potrafi, bo na swoim koncie ma kilka tytułów na takiej nawierzchni.W tym roku podobnie jak Afykanin van der Merwe grał głównie w turniejach rangi ATP.Głównie były to turnieje na mączce, gdzie nie osiągnął jakiś spektakularnych wyników.W ubiegłym roku zagrał w Challengerze w Santiago, gdzie wygrał całą impreze tracąc w całym evencie ledwie dwa sety.Po kilku dniach przerwy Capdeville wystąpi na kortach twardych w Guadalajara, gdzie będzie bronił tytułu wywalczonego przed rokiem.
W tym spotkaniu swój typ postanowiłem oddać w strone Chilijczyka.Otóż Paul jest w tak zwanym gazie, bo wygrał w ubiegłym tygodniu Challenger w swoim rodzinnym mieście w Santiago.Druga strona medalu jest taka, że teraz Paul bronić będzie tytułu wywalczonego przed rokiem w Guadalajara.Czy ta sztuka mu się uda to zobaczymy, ale nie sądze aby poległ w pierwszej rundzie, gdyż broni przecież sporej ilości punktów.Rywal Capdeville, van der Merwe w tym sezonie szału nie gra, bo ciężko szukać jakiś dorych wyników.Patrząc głównie na świetną formę Paula oraz fakt, że broni tytułu postanowiłem zagrać właśnie na niego po atrakcyjnym jak dla mnie kursie.
Typ: Capdeville Paul
Kurs: 1.85
Bukmacher: Betsson
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 14-03-2012 22:32
| Przeskocz do forum: |
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- Kamillo123 - Typy293
- 25.055
- Typy - Andro414
- 24.057
- 29.052
- 30.051
- 28.051
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201226
- Typy By Jun1or58
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje7
- Typy NBA 2011 / 2012552
- Copa Libertadores58
- WNBA Analizy1
- Typy jaro416
- Hiszpania ACB 201117
- Elite League 201235
- [Expert] kostuchi [maj 2012]21
- Typy -> gaadzina28
- tomasss typs115
- typy posey364
