Typy NBA 2011 / 2012

Forum bukmacherskie :: Pozostałe Dyscypliny - Typy, Analizy, Informacje :: Koszykówka
  1. Alex2087 Użytkownik avatar Postów: 726
    Data rejestracji: 30.06.11
    Dodany: 22-01-2012 20:27 #91
    Los Angeles Clippers - Toronto Raptors

    O w miarę wczesnej porze rozpocznie się spotkanie pomiędzy Los Angeles Clippers a Toronto Raptors. Zdecydowany faworytem w tym starciu są gospodarze, którzy na własnym parkiecie mają bilans 7-2. Natomiast goście z Toronto przegrali 7 spotkań pod rząd i ich gra wcale nie zapowiada zmian głównie z tego powodu, że wciąż kontuzjowany jest Andrea Bargnani.

    W ekipie gospodarzy wciąż pod znakiem zapytania stoi wytęp Chrisa Paula i Carona Butlera. Prawdopodobnie obaj będą dziś oszczędzani, aby odpowiednio zregenerować się przed środowym meczem z Los Angeles Lakers. Natomiast Toronto w ostatnim czasie rzuca mało punktów (średnio 76 pkt w ostatnich czterech meczach). Podczas gdy gospodarze na swoim parkiecie często przekraczają setkę.

    Rzadko gram under/over punktowy, ale w tym meczu wydaje mi się on dość prawdopodobny biorąc pod uwagę, że oba zespoły nie zagrają w swoich najmocniejszych składach.

    21:30 Los Angeles Clippers - Toronto Raptors : under/over 186 pkt
    Typ: 1:lose::lose::lose:
    Kurs: 1,91
    Bukmacher: Bwin

    Edytowane przez Alex2087 dnia 22-01-2012 23:54

    Alex

  2. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 22-01-2012 21:02 #92
    Godzina: 00.00
    Miami Heat - Milwaukee Bucks
    Typ: Brandon Jennings (Milwaukee Bucks) powyżej 18.5 punktów:win::win:
    Kurs: 1,85
    Bukmacher betsson
    Ocena: 7/10



    I kolejne spotkanie które zapowiada się interesująco i nie zdziwiłbym się gdyby była tu niespodzianka.


    Mój typ dotyczy w tej chwili jedynego lidera Bucks którym niewątpliwie jest Jennings w ostatnich dwóch spotkaniach zdobywał powyżej 30 punktów a w całym sezonie zdobywa średnio powyżej 19 punktów. Do tego po odpadnięciu z gry Jaksona on jako jedyny w tej chwili ciągnie grę w ataku i oddaje w ostatnich meczach blisko 30 rzutów na spotkanie. Bogut trochę zawodzi w tej chwili więc wszystko zależy od Brandona. Sprawa jest dosyć prosta jeśli Bucks chcą się w ogóle liczyć w tym meczu to Brandon musi zagrać bardzo dobre zawody. Delfino spotka się z Lebronem i raczej za dużo nie zdziała tak naprawdę tylko Bogut coś może podreperować wynik.


    Reasumując linia po prostu jest za niska średni zdobywa 19,9 dziś spotka się z Chalmersem który jest najsłabszym ogniwem moim zdaniem tej ekipy(na równi z Centrem) poza tym Jennings ma fantastyczny sezon no i najważniejsze jest 1 opcją w ataku w swoim zespole i rzutów odda dziś na pewno co nie miara a o skuteczność się nie obawiam do tej pory 46% co jest na pewno bardzo dobrym wynikiem

    Edytowane przez Adrian89 dnia 23-01-2012 09:25

  3. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 22-01-2012 23:15 #93
    24.01.2012 Godzina: 01.35
    Boston Celtics - Orlando Magic
    Typ: Orlando Magic:lose:
    Kurs: 1,91
    Bukmacher bwin
    Ocena: 8/10



    Dzisiejsza noc jeszcze się na dobre nie rozpoczęła a ja mam typ na jutrzejszą noc przeglądając zawodników w fantasy wpadło mi info o kontuzji Allena i to spowodowało iż nie będę czekał na innych buków gdyż jeśli Allen nie zagra na 100% i ewentualnie Rondo znów nie wystąpi to kurs spadnie na łeb na szyje.


    Celtowie są w tragicznej formie pisałem już dziś o nich i jednak sprostali Wizards choć mecz był wyrównany do końca jednak młode wilki nie dały rady bo moim zdaniem za mało wykorzystywali potencjał swojego Centra. A w meczu z Orlando nie ma już takich obaw Howard wie co zrobić z piłką pod koszem. Orlando to chyba z teorii najgorszy rywal dla Celtów, Orlando ma najlepszego Centra w lidze a Celtowi jednego z najgorszych i tylko Haywood przychodzi mi do głowy jeśli chodzi o konkurencję do tego miana. Trzon zespołu i siła jest od dawna znana Allen, Pierce, Garnett oraz młody Rondo. Allen skręcił kostkę, Rondo ma problemy z nadgarstkiem - on prawdopodobnie wróci ale czy Allen w jeden dzień będzie wyleczony myślę że małe są na to szanse. Do tego ważny fakt będzie to b2b dla Celtów a dla Garnetta który ma swoje lata nie jest to zbyt dobra informacja. Do tego za Andersonem trochę się nabiega jutro i będzie miał dodatkowe zadanie podwajanie Howarda myślę po prostu że nie da rady.


    Reasumując Howard i można by rzec wszystko jasne, po drugiej stronie urazy Allena , Rondo oraz b2b do tego bardzo duży brak na tej pozycji. Jedyną szansą dla Celtów to fatalny występ Howarda i szybkie faule albo Pierce i Rondo wykręca nieziemskie zdobycze punktowe.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 28-01-2012 14:12

  4. Alex2087 Użytkownik avatar Postów: 726
    Data rejestracji: 30.06.11
    Dodany: 22-01-2012 23:37 #94
    Miami Heat - Milwaukee Bucks

    W tym meczu nie przewiduje żadnej niespodzianki. Bezdyskusyjny faworyt do zdobycia mistrzostwa NBA grający bardzo dobrze tym bardziej na własnym parkiecie. Do Miami przyjadą zawodnicy z Milwaukee, którzy w meczach wyjazdowych mają bilans niezbyt imponujący 1-8. Trzeba przyznać, że wyszedł im ostatni mecz z Knicks głównie dzięki postawie Jenningsa, który rozegrał świetny mecz.

    Pod nieobecność Dwyane'a Wade'a, LeBron James gra zupełnie inną koszykówkę. Teraz on jest pierwszą opcją w ataku, a gdy był "Flesh" to właśnie on miał pierwszeństwo. Na pozycji rozgrywających Jennings vs. Chalmers. Dwóch szybkich zawodników, którzy zarówno dobrze wchodzą pod kosza jak i straszą rzutami z dystansu. Wrócił Andrew Bogut, ale będzie musiał sobie radzić m.in. z Chrisem Boshem, a to do zadań łatwych nie należy.

    Wydaje mi się, że Milwaukee nie ma zbytnich szans w starciu z Heat. Jeśli przez pierwsze dwie kwarty Miami wyraźnie odskoczy tak jak ma w zwyczaju to dla Bucks będzie kiepsko.

    00:00 Miami Heat - Milwaukee Bucks : handicap (-9)
    Typ: 1
    Kurs: 1,91
    Bukmacher: Bwin

    Alex

  5. poison05 Użytkownik avatar Postów: 50
    Data rejestracji: 04.08.11
    Dodany: 23-01-2012 00:07 #95
    Wydaje mi się, że hc do połowy na Miami jest lepsze. Masz rację,Mia dość szybko powinno odskoczyć, obawiam się natomiast, że im bliżej końca meczu, tym przewaga będzie malała, a -9 to nie jest tak mało. Mimo wszystko trzymam kciuki :)
  6. Alex2087 Użytkownik avatar Postów: 726
    Data rejestracji: 30.06.11
    Dodany: 23-01-2012 00:12 #96
    No ja właśnie liczę, że utrzymają przewagę do końca ;)

    Alex

  7. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 23-01-2012 15:23 #97
    Godzina: 02.30
    Dallas Mavericks - Phoenix Suns
    Typ: Phoenix Suns:lose:
    Kurs: 3,10
    Bukmacher bet-at-home
    Ocena: 6/10




    Wczoraj długo żałowałem że nie wrzuciłem lekkiego handi na Bucks i wygranej Pacers ponieważ oba weszły dzisiaj postanowiłem zaufać swojej wiedzy+ intuicji.


    Spotkają się dwie drużyny z odmiennymi celami Dallas naturalnie chce wygrać ponownie w tym sezonie natomiast Suns marzą o awansie do Play-offs i jakieś tam szanse mają ( ostatnie mecze zmieniły moje zdanie na temat tego zespołu) ostatnio Suns poprawili wyraźnie swój bilans na wyjeździe notująca dwie co by nie mówić to niespodziewane wygrane z Celtami oraz Knicks. Celtowie wprawdzie grali bez Rondo ale u siebie są zawsze groźni. Knicks z Melo na czele także nie sprostali Nashowi i spółce. W spotkaniu które odbędzie się dziś w nocy kluczową sprawą wydaję się być dyspozycja Nasha ponieważ pojedynek na pozycji rozgrywającego wydaję się być kluczowym w tym starciu. Nash w porównaniu z Kiddem poza znakomitym kreowaniem gry dorzuca także swój rzut czego nie można powiedzieć o Kidzie który jak trafi 2 razy do kosza w meczu to jest dobrze. Na początku stycznia obie ekipy spotkały się i spotkanie w Texasie wygrali wówczas gospodarze 98-89 jednak w porównaniu do tego spotkania doszły 2 ważne zmiany a właściwie dwie absencje po 1 Dirk trenuję nad swoją formą oraz prawdopodobnie dziś jeszcze nie zobaczymy Cartera który ma uraz lewej nogi. A co by nie mówić o Dirku to jednak w spotkaniu przeciwko Suns był kluczową postacią zdobył 20 punktów dołożył 7 asyst oraz 6 zbiórek, Carter także zanotował dobry występ 7 punktów 6 zbiórek oraz 5 asyst i odpadnięcie ich ze składu na pewno jest ogromną stratą. W tym składzie zagrali 1 spotkanie i minimalnie wygrali z Hornets którzy grali nadal bez Gordona. Najważniejszym skutkiem wypadnięcia ze składu Dirka jest brak zmiennika nominalny zmiennik Odom gra w pierwszej piątce a jego zmiennikami są Writgh/ Cardinal którzy jednak wyraźnie odstają.



    Reasumując Dallas u siebie jak dotąd ogrywało tak naprawdę tylko dużo słabsze ekipy Toronto,Hornets, Kings. Do tego wykluczenia ze składu nie bardzo widzę grę Dallas bez Dirka i najbliższe spotkania to będzie dla nich ciężki okres można mówić ze Dirk był bez formy ale w 4 kwartach to on ciągnął grę m.in jego akcja 2+1 z Celtami która dała wygraną. Suns powinni maksymalnie wykorzystać Gortata ponieważ Dallas podobnie do Celtów mają problem z centrem.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 28-01-2012 14:12

  8. lordcadet Użytkownik avatar Postów: 34
    Data rejestracji: 20.01.12
    Dodany: 23-01-2012 15:52 #98
    USA: NBA
    Dallas Mavericks(-8,5) - Phoenix Suns
    24.01.2012 02:30
    Typ:2 - HA
    Kurs: 1,55
    Buk:Bet365
    :win::win:
    Spotkanie pomiędzy Dallas Maveric a Phoenix Suns zapowiada się arcyciekawie a oba zespoły znajdują się ostatnio w bardzo wysokiej formie, oba wygrały swoje ostatnie 2 spotkania. W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi zespołami, również na hali Dallas wygrali gospodarze 98:89, jednak wtedy Suns nie znajdowali się w tak wysokiej formie. Warto wspomnieć też o Naszym jedynaku w najlepszej lidze świata, Marcin Gortat ostatnio jest chyba najbardziej świecącą częścią Słońc i to on może dzisiaj najbardziej nękać rywali swoimi rzutami oraz zbiórkami pod koszem. Marcin był w piątek najlepszy na parkiecie w Bostonie, rzucił 24 punkty i zebrał 12 piłek. Polski środkowy przede wszystkim miał imponujący fragment gry w pierwszej kwarcie, w której zdobył z rzędu 14 punktów dla Suns które wygrało ten mecz 71:79. Ostatnimi czasy równie dobrze spisuje się Dallas które wygrało w ostatnio 81:83 z New Orleans Hornets. Uważam iż w obecnej formie, obie drużyny powinny zagrać wyrównany mecz który minimalnie mogą wygrać gospodarze.

    Edytowane przez lordcadet dnia 24-01-2012 14:00

  9. insider-teameu Użytkownik avatar Postów: 386
    Data rejestracji: 23.09.11
    Dodany: 23-01-2012 16:23 #99
    Wczoraj oglądałem mecz drużyn z konferencji wschodniej, które adekwatnie zajmują: 11. New Jersey Nets (6-10), 14. Charlotte Bobcats (3-14) i 15. Washington Wizards (2-14).

    W nocy swój mecz rozgrywali Nets - Bobcats. To, co obmyśliłem sobie przed meczem, że Nets powinni wykorzystać swoją przewagę na koszach - stało się faktem. Nets wygrali walkę na tablicy 47:34. Stąd wynik 97:87.
    Choć obie ekipy, to dół tabeli, to można powiedzieć, że to była kwintesencja basketu. Zaraz dopiszę dlaczego.

    Wizards - Celtics 94:100
    Najlepszym zawodnikiem Celtów był Paul Pierce - zdobywca 34 punktów, 10 asyst. Drużyna gospodarzy miała kompletnie ZERO pomysłu na ograniczenie jego popisów strzeleckich.
    Po drugiej stronie bliski triple - double był John Wall - 27 punktów, 10 zbiórek oraz 7 asyst.
    Naszło mnie pytanie : co z tego?
    Kolejne pytanie, które postawiłem sobie po tym meczu.
    Jakie korzyści ma Wizards z samograjka i jeźdźca bez głowy - Walla.
    Zastanawiam się, czy to piłka nie nadąża za mózgiem Walla, czy Wall z piłką nie nadąża za swoim mózgiem. Po zbiórce, bądź podaniu po zbiórce, piłka trafia do Johna, a ten sam ze swoim "nitro" biegnie jak komplety amator, nie czekając na kolegów z zespołu i sam chce kończyć akcje. Szkoda, że każda ekipa potrafi, to rozczytać i wystarczy, że stanie chociażby na jego drodze w pomalowanym jeden obrońca z ekipy przeciwnej.
    Najszybszy (chyba) rozgrywający w NBA z piłką pokazuje idealnie jak tragicznym pod względem IQ boiskowego jest zespół ze stolicy. Można szukać pozytywów gry Walla. Jednak od początku sezonu, ja widzę jego wady. Poza grą indywidualną, co ten zawodnik prezentuje? Nie kreuje pozycji dla kolegów, jak chociażby Nash, Deron Williams, a przecież ten zawodnik ma ku temu predyspozycje i do tego wręcz zmusza go jego naturalna pozycja na parkiecie.
    Przy ogromnym wachlarzu zagrań Walla, tacy zawodnicy jak Blatche, McGee, Young, Crawford męczą się przy tym zawodniku, bo muszą sobie sami kreować pozycje. Nie każdy jednak z nich ma do tego walory i predyspozycje.
    Oglądałem, w tym sezonie kilka meczy, każdej z ekip. Nawet "najgorszy" - w tym przypadku, to są obelgi w stronę Hornets, bo ekipa z Nowego Orleanu chociaż posiada IQ boiskowe. Mogę stwierdzić, że Wizards grają "najgłupszą" koszykówkę w NBA.
    Styl ich gry wypadałoby podpiąć pod streetball, choć w koszykówce ulicznej, w odróżnieniu do profesjonalistów z NBA, potrafią grać efektownie i efektywnie.

    Potencjał w Wizards jest! Czego brakuje? TRENERA!
    Flip Saunders po porażkach,w tym sezonie sam powinien wycofać się z trenowania tego zespołu i nie powinien nawet starać się o angaż, w żadnej z ekip NBA, bo jego warsztat możemy "podziwiać", w grze Wizards.
    Dlatego, czy to Saunders niszczy Walla, czy nadzieje wobec Johna Walla po wyborze w drafcie go przerosły, a gra ze stundentami podczas lokautu, tak ukształtowała jego myślenie, że jest najlepszy i nikt nie jest w stanie go zatrzymać w NBA i stąd jego egoizm w grze?

    Zaczynam się martwić, że Saunders ma "dożywotkę", w stolicy i zniszczy ten młody zespół z perspektywicznym zespołem.

    Zapraszam do dyskusji i poznania Waszych opinii.
  10. Alex2087 Użytkownik avatar Postów: 726
    Data rejestracji: 30.06.11
    Dodany: 23-01-2012 19:05 #100
    Boston Celtics - Orlando Magic

    Szlagierowe spotkanie będzie miało miejsce dziś w nocy pomiędzy Boston Celtics, a Orlando Magic. TD Garden to już nie jest twierdza, w której każdej drużynie grało się bardzo trudno. Delikatnie mówiąc Celtowie jak grają jak na razie na swoim najwyższym poziomie. Do tego dochodzi mankament, o którym mówi się już od dawna, a mianowicie chodzi o wiek zawodników gospodarzy. Allen, Pierce, Garnett tworzą trzon zespołu, ale młodzi już nie są i kondycyjnie również odstają od swoich młodych rywali.

    Kontuzjowany wciąż jest Rajon Rondo, który napędzał akcje Celtów. Bez niego gospodarze tracą bardzo wiele. Do tego dochodzi jeszcze kontuzja Raya Allena, której nabawił się we wczorajszym meczu z Washington Wizards i nie zobaczymy go na parkiecie w meczu z Orlando Magic. W ekipie gości zabraknie tylko Hedo Turkoglu, który leczy kontuzję. Jednak to praktycznie nie wpłynęło na grę Magików, którzy dziś poszukają swojej piątej wygranej z rzędu w meczach wyjazdowych.

    Wczoraj świetny mecz przeciwko Wizards rozegrał Paul Pierce (34 punkty, 8 zbiórek i 10 asyst) i wydaje się, że powoli znów staje się liderem zespołu po odniesionej kontuzji i pod nieobecność Rondo. Jeśli on zostanie zatrzymany przez obrońców Orlando to nie wróże Celtics korzystnego wyniku. W ostatnich sześciu meczach u siebie przegrali aż pięć! Bilans krótko mówiąc słaby.

    Liderem Orlando jak zwykle jest Dwight Howard, który ostatnio zaliczył kapitalny mecz przeciwko Los Angeles Lakers (21 punktów i 23 zbiórki). Dodajmy do tego świetną skuteczność rzutów za trzy punkty. Podopieczni Van Gundy'ego znajdują się w tej klasyfikacji bardzo wysoko. W razie ewentualnej porażki Orlando będą mieli oni okazję do rewanżu już w czwartek. Wtedy kolejne spotkanie pomiędzy tymi drużynami tym razem w Orlando.

    01:30 Boston Celtics - Orlando Magic : handicap (-4)
    Typ: 2
    Kurs: 1,91
    Bukmacher: Bwin

    Alex

  11. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 23-01-2012 21:08 #101
    Godzina: 02.30
    Golden State Warriors - Memphis Grizzlies
    Typ: Golden State Warriors:lose:
    Kurs: 1.83
    Bukmacher expekt
    Ocena: 7/10



    Ostatnie spotkanie które dzisiaj zostanie rozegrane zapowiada się bardzo ciekawie. Już nie mogę się doczekać obejrzenia w akcji trójki "wojowników" Curry 1 występ po kontuzji miał nie najlepszy ale dziś już liczę na mecz na miarę jego możliwości.


    Na papierze nawet lepiej wyglądają przyjezdni bilans 9-6 przy 5-10 rywali. Do tego 6 wygrań z rzędu ale jeśli spojrzymy dokładniej na te występy to już rywale z jakimi się ostatnio mierzyli to już nie bardzo jest czym się zachwycać. Dwa razy Hornets, Detroit ostatnio Kings jedyni pozorni trudni rywale to Knicks jednak wypadł w 3 kwarcie Melo a z Bulls nie zagrał z kolei Bulls. Tak więc wygrywają z kim mają wygrywać a w moim przekonaniu GSW z Currym i u siebie jest mocniejszym rywale niż wyżej wymienieni (prócz Bulls). Z kolei gospodarze ostatnio bardzo dobrze spisali się z Pacers i grali jak równy z równym tak naprawdę przegrali w ostatniej akcji (choć wokół tego też są animozję ponieważ hill przejął piłkę przy pomocy nogi) a Pacers obecnie są daleko przed Memphis moim zdaniem wśród których przypominam nadal nie gra Zach Randolph. Największym problemem Gsw będzie gra podkoszowych ponieważ Biedrins nie jest zbyt dobrym Centrem z kolei wśród gości gra Marc Gasol jednak Biedrinsowi w sukurs przyjdzie David Lee który już jest bardzo dobry na swojej pozycji a Speights to dobry shooter i to właściwie to tyle bo jakoś specjalnie mnie nie zachwyca jego gra. Ale za to na pozycji guardów widzę już dużą przewagę gospodarzy Curry i Ellis jak dla mnie to para najlepszych obrońców w lidze( no może jednych z). No warto dodać jeszcze przewagę na rzecz gości na pozycji nr 3 gdzie Gay spotka się z Wrightem.


    Reasumując atut własnej hali + Curry powinni wystarczyć na Memphis bez Zacha którzy naprawdę nic wielkiego ostatnio nie grają po prostu mieli sprzyjający terminarz

    Edytowane przez Adrian89 dnia 25-01-2012 12:25

  12. Alex2087 Użytkownik avatar Postów: 726
    Data rejestracji: 30.06.11
    Dodany: 23-01-2012 22:10 #102
    Dallas Mavericks - Phoenix Suns

    Przed nami kolejny szlagier tej nocy, tym razem z polskim akcentem. Dallas na własnym parkiecie podejmą Phoenix Suns. Goście po pięciu porażkach z rzędu odnieśli dwa bardzo ważne zwycięstwa na wyjeździe (przeciwko New York Knicks oraz Boston Celtics). Dziś również mają dużo szansę na wygraną, wysoki kurs wart jest ryzyka, ale handicap +6 wydaje się bezpieczniejszy.

    Gospodarze będą musieli sobie radzić bez Vince'a Cartera praz Dirka Nowitzkiego. Pierwszy jest kontuzjowany, a drugi dostał przynajmniej 4 mecze odpoczynku od trenera Ricka Carlisle. O ile Carter nie grał już tak jak za dawnych lat, to brak Dirka może być widoczny nawet jeśli nie był w najwyższej formie. W ostatnim meczu z Hornets punktami podzielili się bardzo dobrze Jason Terry, Shawn Marion, Delonte West oraz Lamar Odom.

    Phoenix grają coraz lepiej po słabym początku sezonu. Marcin Gortat wychodzi z cienia i staje się zawodnikiem coraz pewniejszym i spodziewam się kolejnego świetnego meczu naszego rodaka. Do tego dochodzi doświadczony Steve Nash (ciekawa dzisiaj konfrontacja z Jasonem Kiddem) i Grant Hill Jeśli ta dwójka wspomoże Gortata to będą mogli powalczyć o zwycięstwo z Dallas.

    Moim zdaniem będzie to bardzo wyrównany pojedynek i nie zdziwię się jeśli Phoenix pokonają Dallas, ale tak jak wspomniałem wcześniej - dodatni handicap jest znacznie bezpieczniejszy. A zatem trzymajmy kciuki za Marcina Gortata i jego drużynę.

    02:30 Dallas Mavericks - Phoenix Suns : handicap (+6)
    Typ: 2
    Kurs: 1,91
    Bukmacher: Bwin

    Alex

  13. insider-teameu Użytkownik avatar Postów: 386
    Data rejestracji: 23.09.11
    Dodany: 24-01-2012 06:05 #103
    Charlotte Bobcats - New York Knicks
    Typ: 2(-4)
    Kurs: 1.93
    Buk: Pinnacle
    Stawka: 5/10

    Można rzecz, że oba zespoły są siebie warte. Zespół Knicks zajmuje 10 lokatę na wschodzie z bilansem 6-10. Bobcats są przedostatnim zespołem w konferencji wschodniej z bilansem 3-14.
    Mecze Bobcats przed własną publicznością 2-6, Knicks na wyjazdach 4-6.
    Ostatnie 10 meczy, to bilans 1-9 Charlotte, a New York Knicks 3-7.
    Zespół z Nowego Jorku ma serię aż sześciu porażek z rzędu.
    Gorsi pod tym względem jest tylko ekipa Toronto z konferencji wshodniej, a na zachodzie 8 porażek z rzędu ma zespół New Orleans Hornets.
    Każda seria ma swój koniec. Uważam, że właśnie najbliższej nocy nastąpi przerwanie serii porażek drużyny D'Antoniego.
    Przede wszystkim, jak zawsze, grając przeciwko Bobcats i najczęściej są to ekipy, które mają większy arsenał pod koszami. Tym razem ponownie liczę, ze Knicks w Charlotte wykorzystają swoją przewagę pod obręczami.
    Zła wiadomość jest taka, że w drużynie gospodarzy zabraknie prawdopodobnie DJ Augustina. Rozgrywający Bobcats w 17 rozegranych spotkaniach notuje średnio blisko 14 punktów, 7 asyst i 3 zbiórki. DJ Augustin opuścił już parkiet w pierwszej połowie meczu, gdy Bobcats grali przeciwko Nets. Brak jego był aż nadto widoczny. Dlatego, że ekipa Charlotte Bobcats nie ma porządnego rozgrywającego, który da tyle zespołowi co DJ. Uważam, że rozgrywający stanowi 60% siły z Bobcats.
    Charlotte na swoim parkiecie notuje w ataku średnio 90 punktów, a w obronie traci 97.
    Knicks na wyjazdach notują średnio 93 punkty, a tracą w obronie 94.
    Liczę na pobudkę Melo. Przy braku DJ'a zagrożenie w ataku przez Bobcats znacznie maleje.
    Mam nadzieję, że zawodnicy poprzez słaby występ w Charlotte nie będą chcieli dołożyć cegiełki, by D'Antoni opuścił ten zespół.
    Spodziewam się podobnego public betu, jak było przy okazji Boston - Orlando. Jednak o ile braki Allena i Rondo, Boston miał kim zastąpić i zatuszować obroną, tak więc prawdopodobny brak Augustina będzie znaczniej odczuwalny dla gospodarzy. Niech tylko Knicks zagrają na dobrej skuteczności, to handi powinno być spokojnie pokryte.

    Powodzenia!
  14. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 24-01-2012 18:37 #104
    Godzina: 01.05
    Indiana Pacers(+4) - Orlando Magic
    Typ: Orlando Magic :win::win:
    Kurs: 3,40
    Bukmacher bet365
    Ocena: 5/10



    Lub po prostu czysty win Orlando Magic bet365 po kursie 2,35:win::win:



    Na dzisiejszą noc wpadły mi dwa typy. Pierwszy odważniejszy przyznam że liczyłem na lepszy kurs na Orlando ale i tak myślę że tak niskie handi pokryją.


    Obie ekipy w tym sezonie spisują się bardzo dobrze gospodarze dzisiejszego starcia mają bilans 11-4 oraz 5-0 u siebie z kolei goście 11-5 a na wyjazdach 5-3.
    Po wczorajszym meczu wysoko przegranym wysoko przez Orlando spodziewam się tzw masówki w stronę Pacers. Jednak oni tak naprawdę w tym sezonie nic wielkiego nie osiągnęli bilans 11-4 jednak większość spotkań wygrywali z rywalami z dołu tabeli Toronto dwa razy Boston dwa razy Detroit raz i raz przegrana, jedyne dwa wyniki godne tak naprawdę uwagi to wygrana z Hawks- choć oni także są nierówni , no i ostatnia wygrana z Lakers choć osobiście nie przykładam do tego takiej wagi ponieważ Lakers w tym sezonie są wyjątkowo słabi i nic wielkiego nie zdziałają. Tak więc po przyjrzeniu się bliżej widać wyraźnie że jeszcze nic wielkiego nie zrobili i moim zdaniem jednak im brakuję wyraźnego lidera bo Granger do tej roli jakoś chyba jeszcze nie dorósł. Najważniejszym czynnikiem który mnie przekonał jednak jest uraz- złamanie nosa jakiego doznał w ostatnim meczu wprawdzie wrócił wtedy na boisko jednak jego występ dzisiejszy jest zagrożony a nawet jeśli będzie grał z urazem to może to być brzemienne w skutkach bo to od niego wszystko w tym meczu zależy jeśli ograniczy Howarda są w grze jeśli Howardowi pozwoli na jego grę to nie będzie co zbierać w tym meczu. I moim zdaniem nie da rady do tego nie wierzę żeby cała drużyna zagrała tak słaby mecz 2 raz z rzędu po prostu rzut im nie siedział wiadomo Celtowie dobrze bronili jednak Magicy dali się poznać że nic zwykle sobie nie robią z obrony trafiali trójki przy agresywnym kryciu. Zresztą Magicy mają tą przewagę że Howard pozwala na łatwą grę inside-outside po dograniu do Howarda przeciwnicy podwajają i wtedy wiadomo ktoś pozostaje sam.


    Reasumując Magicy moim zdaniem mają więcej atutów niż przeciwnicy Pacers wygrali z lakers ponieważ oni nie potrafią trafiać trójek a Orlando doskonale wie jak to się robi i to dziś wykorzysta no i niezastąpiony Howard także zrobi swoje.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 25-01-2012 12:25

  15. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 24-01-2012 22:40 #105
    Godzina: 01.05
    Charlotte Bobcats - New York Knicks
    Typ: Amare Stoudemire powyżej 8. zbiórek zwrot
    Kurs: 1,85
    Bukmacher betsson
    Ocena: 7/10



    Dzisiejsze spotkanie zapowiada się bardzo wyrównanie Knicks potencjalnie mocniejsi jednak co mecz udowadniają że nie trzeba ich brać poważnie obie ekipy spotkały się w tym sezonie dwa razy w Nowym Jorku i raz padło 118-110 dla Bobcats i raz 91-87 dla Knicks.

    Co warto zaznaczyć w obu tych spotkaniach Stoudemire był kluczową postacią zespołu i co ciekawe miał takie same zdobycze 12 zbiórek oraz 25 punktów. Swoją drogą over punktowy także polecam na niego gdyż ten zespół mu leży. Wprawdzie wtedy krył go Diaw i obaj bardzo lubią grać przeciw sobie bo Diaw w meczu przeciw niemu zagrał fantastyczne zawody blisko tirple-double i 27 punktów. I dziś jest szansa że znów staną naprzeciw siebie ponieważ wypadł Dj Augustin nominalny obrońca. Diaw wypadł z piątki ponieważ chcieli mieć kemby Walkera i zdecydowali się na obniżenie składu. A poza tym kto by nie zagrał to po prostu gracze Bobcats słabo zbierają w poprzednich meczach pomiędzy tymi ekipami zebrali odpowiednio 14 i 11 zbiorek w ataku!! do tego w jednym ze spotkań Stat zebrał aż 8 piłek w ataku. Poza problemami na deskach decydujący argument to ostatnia postawa na deskach Amare w ostatnich dwóch meczach zbierał po 11 piłek a rywali miał dużo lepszych do tego ważne jest także to iż Melo jest pod formą jeśli chodzi o rzuty dlatego będzie miał co zbierać w ataku.


    Reasumując Stat powinien dzisiaj spokojnie zebrać te 8 piłek rywal nie bardzo ma na niego receptę. Jedyny czynnik jaki moim zdaniem może przeszkodzić to wyłapanie bardzo szybkich fauli przez niego do czego jest zdolny niestety.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 25-01-2012 12:24

  16. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 24-01-2012 23:51 #106
    Godzina: 03.00
    Phoenix Suns - Toronto Raptors
    Typ: Toronto Raptors:win::win:
    Kurs: 3,10
    Bukmacher betclic
    Ocena: 5/10


    Lub dla mniej odważnych Handi Toronto +5.5 betclic po kursie 1,90:win::win:


    Może dziś za bardzo kusze los jednak moim zdaniem spore value w obu typach ( choć ciut pewniejszy jest typ na Orlando). Od wczoraj gdy zobaczyłem pierwsze kursy w granicach 3,80 już myślałem o tym typie. Jednak najważniejszym czynnikiem jest powrót Bargnianiego i od tego uzależniałem granie tego typu jest status to game-decision jednak najprawdopodobniej zagra ponieważ już w meczu 3 dni temu był bliski gry jednak trenerze stwierdzili że jeszcze poczekamy teraz Toronto miało parę dni przerwy więc moim zdaniem zagra dziś już.
    O suns już nie raz pisałem i przyznam że jest to drużyna nieodgadniona dla mnie wygrali z Celtami i Knicks- jakoś to specjalnie nie powala ale potem porażka z mocno osłabionym Dallas to już moim zdaniem porażka wyraźna bo jak się przegrywa z Dallas bez Dirka i Cartera to moim zdaniem jednak nie ma co szukać w PO szczególnie że Celtowie i Dallas to powinny być najłatwiejsze łupy Suns ponieważ oba kluby nie mają tak naprawdę Centra. Prześledziłem ostatnie mecze i poza tymi dwoma ostatnimi wygranymi Suns nie zdziałali nic wielkiego mało tego ostatnie dwa mecze u siebie to porażki z Nets (która typowałem swoja drogą;) ) oraz wyraźna z Cleveland. U siebie ogólny bilans 3-4 mocne strony Marcin Gortat oraz Nash reszta to typowa sinusoida potrafią zagrać świetnie by potem zrobić jakieś 0-7czy 2-9 ostatnio Morris. Tak naprawdę to dwie osoby grają reszta statystuję i w tym upatruję szans Toronto.

    Teraz Toronto przyznam że dawno tak wnikliwie nie przypatrywałem się żadnej drużynie przejrzałem dokładnie ostatnie mecze ich i wnioski są takie- przegrywają - to każdy wie ale z kim przegrywają? ano z najlepszymi, Bulls( z rose także dopiero wygrali w 4 kwarcie), Hawks(wyjazd i przegrana w 4 kwarcie dopiero), do tego minimalna porażka z Pacers, fakt ostatnie 3 mecze był słabsze ale jak na drużynę bez lidera swojego to ogólnie spisywali się przyzwoicie do tego warto odnotować fakt że wszystkie mecze bez Bargnianiego grali z drużynami które bardzo agresywnie i dobrze bronią Bulls,Pacers, Hawks, Celtics, Portland i Clippers. No może Clippers trochę gorzej ale pozostałe to czołówka jeśli chodzi o obronę. Zawodnicy których bym wyróżnił to zdecydowanie Barbosa- to on był najlepszym zawodnikiem w ostatnich spotkaniach, Calderon także robił swoje czyli asystował i kreował grę , no reszta już trochę słabiej jednak zarówno Johnson jak i Derozan mogą być bardzo ważnymi ogniwami jeśli chodzi o grę drużyny Derozan przy występie ograniczy swoje rzuty i będzie lepiej dobierał kiedy rzucać ( mam nadzieję:) ) Do tego Kleiza ostatni nieźle zagrał Bayless wrócił po kontuzji i odciąży trochę Calderona na rozegraniu.


    Reasumując długo się zastanawiałem nad tym typem i moim zdaniem Raptors naprawdę są w stanie spokojnie wygrać to spotkanie prawdopodobnie wraca ich lider Bargniani wspierany przez Calderona , Barbose oraz DeRozana jest w stanie wyciągnąć Dinozaury z impasu. Typ oceniam na 55-45 dla raptors jeśli zagra Bargniani to 60-65 im daje bo Suns poza Gortatem nie mają atutów za bardzo Nash ostatnio bardzo różnie gra jeśli chodzi o rzut i tak naprawdę tylko Gortat może im wygrać ten mecz a liczę że Johnso i Bargniani ograniczą go skutecznie i to będzie klucz do wygranej.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 25-01-2012 12:24

  17. insider-teameu Użytkownik avatar Postów: 386
    Data rejestracji: 23.09.11
    Dodany: 25-01-2012 14:39 #107
    insider-teameu napisał/a:
    Charlotte Bobcats - New York Knicks
    Typ: 2(-4)
    Kurs: 1.93
    Buk: Pinnacle
    Stawka: 5/10

    :win:78:111
    +4.65j:win:

    ---

    Washintgon Wizards - Charlotte Bobcats
    Typ: 1 (-5)
    Kurs: 1.76
    Buk: bet365
    Stawka: 5/10

    Tej nocy zostanie rozegrany kolejny mecz zespołów z samego dołu tabeli konferencji wshodniej.
    Wizards zajmują ostatnie miejsce z bilansem 2-15, zaś Bobcats, którzy do meczu w stolicy podejdą grając dzień po dniu mają tylko o jedno zwycięstwo więcej od swoich rywali (3-15).
    Wizards przed swoją widownią mają bilans 2-8 i taki sam bilans w ciągu ostatnich dziesięciu rozegranych meczy, a obecna ich seria porażek to 3 mecze bez zwycięstwa.
    Goście na wyjazdach mają bilans 1-8, ostatnie dziesięć meczy 1-9 i mają pięć meczy pod rząd bez wygranej.

    Zarząd drużyny Washington Wizards postanowił w końcu rozwiązać kontrakt z trenerem Sandersem, który w ciągu trzech lat pracy w stolicy zanotował bilans ze swoją ekipą 51-130.
    Obecnym trenerem zostanie dotychczasowy asystent Saundersa – Randy Wittman.
    Od początku sezonu gra Wizards wygląda fatalnie. W porównaniu z poprzednim sezonem o wiele słabiej spisuje się gracz, który został wybrany numerem jeden podczas draftu w 2010 roku przez zespół z Waszyngtonu.

    Po drugiej zaś stronie zespół, który boryka się poważnymi problemami.
    Pierwszym jest przede wszystkim brak rozgrywającego, który nie zagra w czterech spotkaniach Bobcats – DJ Augustina – 17 meczy, śr blisko 14 punktów, 3 zbiórki i ponad 6 asyst w każdym z rozegranych spotkań.
    W dodatku najlepiej zbierającym zawodnikiem nadal pozostaje Corey Maggette. Choć on rozegrał w tym sezonie tylko 6 meczy (śr. 12 punktów i 6 zbiórek).

    We wczorajszym meczu przeciwko Knicks ekipa z Nowego Jorku zdemolowała gospodarzy pod względem różnicy zebranych piłek z tablicy 53:33.
    Kolejnym elementem w grze, w który jest ewidentnie widoczny brak pierwszego rozgrywającego Bobcats, to ilość asyst. Knicks zanotowali ich aż 26 przy zaledwie 10 asystach gospodarzy!

    Uważam, że odejście Saundera zadziała na korzyść zespołu, bo w zespole zaoponowała ogromna stagnacja. Wiele w sytuacjach, gdzie zespół znajduje się na ustach dziennikarzy w negatywnym aspekcie i ciągnie się seria porażek, a brak pomysłów trenera na poprawę sytuacji jest widoczny, to nie można wyobrazić sobie, że zawodnicy sami się „pozbierają”.

    W zespole ze stolicy jest potencjał, szczególnie jeśli chodzi o atak – Wall, Young, czy wysocy zawodnicy Blatche oraz McGee.
    Właśnie szczególnie na tę czwórkę zawodników liczę.
    Najbliższej nocy zespół powinien spłacić dług wobec swoich kibiców, bo raz, że przyjeżdża zespół, który gra dzień po dniu. A po drugie zespół, który nie ma takich zawodników, którzy sami sobie wypracują pozycję do rzutu – Wall i Young to potrafią – jeśli tylko będą grali na dobrej skuteczności, a Wall zamiast po zbiórkach robić sobie sprint na koniec drugiego końca parkietu, skupi się na rozgrywaniu piłki i dostarczaniu jej do obwodowych i szczególnie podkoszowych zawodników, to powinni wygrać spokojnie pięcioma lub więcej punktami.
    Mam głęboką nadzieję, że Wittman wyciągnie błędy po Saundersie, który nie potrafił „okrzesać” i ochłodzić egoistycznych zapędów Walla i dziś jeśli choć, w tym elemencie będzie widoczna poprawa, to jestem spokojny o zwycięstwo gospodarzy, bo Wizards grają również szybką koszykówką – zbliżoną do wczorajszych rywali – ale drużynie z Waszyngtonu od początku sezonu brakowało skuteczności w ataku i spokojniejszej gry Walla.

    Bobcats na wyjazdach rzucają średnio 91 punktów, a traci 105 punktów w obronie.
    Wizards na własnym parkiecie zdobywa średnio 93 punkty, a traci 98.

    Podsumowując: gospodarze mają znacznie „niebezpieczniejszy” arsenał na obwodzie i pod koszem. Sporo zależy od Walla, który powinien zacząć rozgrywać piłką na poważnie do swoich kolegów, a nie usilnie kończyć szybkie kontry indywidualnie.

    ---
    Nie dziwi mnie 0/7 Melo we wczorajszym meczu w Charlotte, bo ewidentnie Knicks mieli przewagę pod koszem i taka taktyka nie mogła być zaskoczeniem, a że Chandler i Stoudemire wykonali swoją robotę bardzo dobrze, to nie potrzebne były indywidualne zmagania Carmelo. Gdyby na nim miał spoczywać ciężar gry przeciwko Bobcats w jego statystykach widniałby zapewne więcej niż jeden punkt. W mediach robią z tego tragedię.
    Dziś poznamy odpowiedź w Cleveland, czy słusznie mowa o kryzysie Melo, skoro ewidentną przewagą Knicks była ich siła podkoszowa.
    Spodziewam się w meczu Cavs - Knicks drugiego zwycięstwa pod rząd przez drużynę D'Antoniego, bo wczoraj pokazali, że jeśli piłka krąży i szukają kolegów na wolnej pozycji są niebezpiecznym zespołem dla każdego.
  18. lordcadet Użytkownik avatar Postów: 34
    Data rejestracji: 20.01.12
    Dodany: 25-01-2012 17:28 #108
    San Antonio Spurs(-4,5) - Atlanta Hawks
    26.01.2012 02:30
    Typ: 2 HA
    Kurs:1,92
    BUk:Expekt

    Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie San Antonio Spurs z Atlantą Hawks, ci pierwsi świetnie spisują się w meczach na własnym parkiecie, jednak 4 dni temu ich twierdza została złamana przez przeciętne Sacramento Kings które wygrało 88:86. Atlanta Hawks natomiast to drużyna która świetnie radzi sobie zarówno na własnym parkiecie jak i w meczach wyjazdowych gdzie wygrała 5 z 9 spotkań jednak mierzyła się już z większością czołówki tabeli. Forma Hawks również jest dobra, dzisiejsi goście wygrali 4 z 5 ostatnich spotkań grając bardzo skutecznie, natomiast gospodarze w ostatnich 5 potyczkach wygrali tylko 2-krotnie i to minimalnie(oba mecze dwoma punktami) , dlatego stawiam na Atlantę Hawks, jednakże z 4,5 punktowym handicapem ponieważ moim zdaniem będzie to wyrównane spotkanie w którym zadecydują detale.
  19. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 25-01-2012 21:18 #109
    Godzina: 02.35
    San Antonio Spurs - Atlanta Hawks(-2)
    Typ: Atlanta Hawks:lose:
    Kurs: 3,10
    Bukmacher bet365
    Ocena: 5.5/10


    Po wczorajszej bardzo udanej nocy, zaczynamy następną na dziś mam jak na razie dwa typy i oba z nich to stawianie na tzw. dogi jednak moim zdaniem to po prostu błąd buków a ten 1 zakład to już w ogóle nie porozumienie.

    Spurs u siebie bilans 9-1 imponujące? zgoda jednak wypadli Ford oraz przede wszystkim Ginobli którzy mieli spory wkład w grę. Po odpadnięciu z gry ich obu bilans 4-1 jednak rywalami osłabionym Gsw- bez Currego, Portland bez Cambego a wygrali dopiero w czwartej kwarcie, Suns - o nich wyżej napisałem co myślę. Ostatni mecz to porażka z Kings- co moim zdaniem rozpocznie serię porażek bo ta ekipa obecnie nie ma z kim straszyć i tak naprawdę głównie wykorzystywali słabość rywali a nie jakąś swoją wybitną grę w ostatnich 5 meczach odnieśli 2 wygrane po ciężkich meczach jedna z Orlando- co się chwali jednak męczarnie z Hornets nie świadczą już tak dobrze,
    Co do gości to moim zdaniem nawet bez Horforda to jedna z lepszych ekip może nie jest to ekipa ma miarę mistrzostwa ale 2 runda PO absolutnie w ich zasięgu. O silę stanowią przede wszystkim Joe Johnson oraz Smith i o ile ten drugi będzie miał po drugiej stronie doświadczonego Duncana to na Johnsona nie bardzo widzę odpowiedź Leonard chyba jeszcze nie w tym roku a Jefferson też mnie nie zachwyca w obronie zresztą zatrzymać Johnsona to nie lada sztuka zwłaszcza w ostatnich spotkaniach. Na rozegraniu Teague będzie moim zdaniem skuteczni utrudniał grę parkerowi. Do tego Hinrich wraca po kontuzji - to jego pierwszy mecz w sezonie jednak będzie stopniowo się ogrywał ale jako ktoś z ławki może wnieść bardzo dużo i odciążyć skutecznie Teague'a. Zresztą ostatnia wygrali na równie trudnym terenie z Bucks w ogóle w tym sezonie jak przegrywają to tylko z czołówka Pacers, Sixers, Bulls, Heat, Rockets.


    Reasumując w obecnym kształcie moim zdaniem to goście są faworytami jednak atut hali może być bardzo ważny dlatego szanse oceniam na 55-45 jednak dla przyjezdnych bo po prostu mają lepszy dostępny skład liczę na dobre wsparcie od Hinricha a Parker po kontuzji Ginobliego oraz Forda nie ma za bardzo wsparcia na pozycji obrońcy a nawet zmiennika.

    Edytowane przez Adrian89 dnia 28-01-2012 14:12

  20. Adrian89 Użytkownik avatar Postów: 1348
    Data rejestracji: 19.06.11
    Dodany: 26-01-2012 00:05 #110
    Godzina: 04.35
    Los Angeles Lakers - Los Angeles Clippers
    Typ: Los Angeles Clippers:lose:
    Kurs: 2,60
    Bukmacher bet365
    Ocena: 6/10



    No i jak wspomniałem mam dwa typy na dziś. Ten typ w zasadzie jest oparty na tym że ... Clippersi są po prostu w tym sezonie lepsi.


    Lakers po raz pierwszy stali się mniej interesującą ekipą od rywala ze swojego miasta, a powodem jest oczywiście fakt że Paul i Blake są pompowani przez media ale główny powód to lepsze wyniki w tym sezonie. Lakersi są bez formy seria 3 porażek z rzędu choć rywale nieźli Orland, Miami, Indiana jednak dzisiejszy rywal wcale nie wydaję się być gorszy od tych ekip.
    "Goście" w dzisiejszym spotkaniu mogą mieć jeden problem - mianowicie kontuzja Paula jednak jest spora szansa że wystąpi od początku było wiadomo że będzie on kurowany na spotkanie z Lakersami, a kontuzji doznał w meczu z.... Lakers który miał miejsce nieco ponad tydzień temu i dosyć wyraźnie wygrali Clippersi dowodzeni przez Paula. Ostatnie 4 spotkania to mecze bez niego a także jeden mecz bez Butlera jednak dzisiaj prawdopodobnie najmocniejszy skład- poza Bledsoe który jest nadal kontuzjowany ale on nie grał jeszcze w tym sezonie.

    Mecz zapowiada się niezwykle ciekawie jednak moim zdaniem Lakers nie mają zbyt dużo atutów Bryant oraz Bynum to dwie pozycję gdzie mają lepszych zawodników jednak pg oraz sf + pf + ławka silniejsza u Clippers. Ławka Clippers normalnie nie powala ale Mo williams i Foye( zakładając że Paul zagra) oraz Gomes to dosyć solidne wsparcie a Lakers McRoberts? Metta? bez żartów:)

    Reasumując typ moim zdaniem ma duże szanse wyjścia dla tych którzy się nie interesują dodam że mecz rozgrywany jest w Staples Center- także oba zespoły tak naprawdę grają u siebie. Jedyny haczyk w tym typie to Paul jeśli nie zagra będzie ciężko ale moim zdaniem i tak powalczą jeśli zagra Paul to powinni to wygrać bez większych problemów. Powodzenia8)

    Edytowane przez Adrian89 dnia 28-01-2012 14:12

Przeskocz do forum:

Panel użytkownika

Rejestracja Przypomnij hasło

Społeczność BetOnline

6 minut temu 9 minut temu 17 minut temu 19 minut temu 24 minut temu 40 minut temu 48 minut temu 49 minut temu 56 minut temu 1 godzin temu 1 godzin temu 1 godzin temu 1 godzin temu 1 godzin temu 1 godzin temu 1 godzin temu

Najnowszy użytkownik: jartom18
Wszystkich: 16326

Polecamy

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.