Typy i Analizy ATP i WTA 17.X.2011-30.X.2011

Forum bukmacherskie :: Pozostałe Dyscypliny - Typy, Analizy, Informacje :: Tenis
  1. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 10:30 #1
    Widzę że ostatnio trochę dział tenisa umiera i nikt nie pisze więc ja to dzisiaj zmienię.

    Benneteau J. : Donskoy E. @ 1 @ 1,30 expekt

    Benneteau jest faworytem i to bez dwóch zdań, zresztą to też widać po kursach na to spotkanie.
    Jest to doświadczony bo już 30 letni zawodnik, numer 57 w rankingu, od lat grający na wysokim poziomie i pewnie jeszcze kilka lat pogra.
    Donskoy to zaś młodzik, 21 lat i jak narazie jeszcze mu daleko do najlepszych na świecie i ja osobiście nie zauważam w nim jakiegoś wieliego talentu i potencjału chociażby na czołową 50 w przyszłości, ale mogę się mylić.
    Jak dotąd na indoorsach rozegrał 70 spotkań z ktorych wygrał 41, ale wiadomo że to są kwalifikacje do challengerów, challengery, kwalifikacje do futuresów, futuresy i raz udało mu się dojść do drugiej rundy już dużego turnieju, ale to myślę że taki pojedynczy strzał i jak narazie nie do powtórzenia.
    Benneteau zaś ma już 183 spotkania rozegrane na tej nawierzchni i aż 113 z nich wygrał.
    W tym sezonie ma póki co bilans 10:3 - finał challengera w Mons i wygrana w challengerze w Rennes.
    W sumie w karierze na tej nawierzchni ma na koncie cztery finały challengerów, dwa wygrane challengery i jeden finał dużej imprezy - w Marsylii gdzie przegrał w finale z Llodrą.
    Widać więc że jest to zawodnik zdecydowanie lepszy, mający dużo lepszą technikę, popełniający mniej błędów, ograny na kortach z najlepszymi już przez ładnych parę lat no i wydaje mi się że jest również w formie w tym sezonie i że jeszcze kilka dobrych wyników zrobi.
    Nie wydaje mi się żeby dzisiaj miał mieć jakikolwiek problem ze swoim rywalem i moim zdaniem wygra szbko i gładko 2:0.
    W kolejnej rundzie czeka na niego już Turnsov i to też jest bariera do przejścia, ale już w następnej będzie pewnie Tipsarevic i tam już wesoło nie będzie.
    Nie mniej jednak ta i kolejna runda będzie dla Benneteau.

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  2. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 11:32 #2
    K. Kanepi : F. Schiavone @ 2 (+1,5 seta) @ 1,40 unibet

    To jest moim zdaniem prezent od buków bo nie dośc że Schiavone jest moim zdaniem faworytką tego spotkania to jeszcze można na nią postawić przy handicapie +1,5 seta a to biorę w ciemno.
    Kanepi w rankingu jest 43, a więc sporo niżej niż jej dzisiejsza rywalka, a mimo to buki ją faworyzują.
    Ona gra tenis bardzo siłowy, ma mocne uderzenie ale moim zdaniem to dzisiaj będzie za mało.
    Jak dla mnie ta zawodniczka jest gorsza od Schiavone pod każdym względem i nie ma się z nią co mierzyć, a już na pewno nawet jakby miała wygrać to nie 2:0.
    Schiavone jest w rankingu 12, jest na pewno dużo bardziej doświadczona, ma też wiele sukcesów na koncie i na pewno jest lepsza od swojej rywalki.
    To typowa wojowniczka, ma również dobre uderzenie, gra dosyć agresywnie, nie odpuszcza żadnej piłki no a na dodatek posiada dużo lepszą technikę niż rywalka.
    Kanepi w tym sezonie ma 4:1 na indoorsach a Schiavone 1:2 i tylko to moim zdaniem przemawia minimalnie za Kanepi ale nie aż tak żeby nazywać ją faworytką.
    W karierze na tej nawierzchni ma na koncie wygrany challenger i jeden finał dużego turnieju a więc nie są to jakieś wielkie sukcesy.
    Schiavone nie przepada jakoś specjalnie za tą naweirzchnią ale mimo to jakoś sobie radzi - ma na koncie dwa finały i to głównych dużych turniejów, ma na koncie nawet jedną wygraną, do tego jeden półinał i masa ćwierćfinałów - aż dwanaście.
    Jak dla mnie to wszystko każe stawiać na Schiavone i moim zdaniem wygra ona całe spotkanie, a seta to już na pewno.
    Panie grały ze sobą pięć razy - cztery razy wygrała Schiavone, raz wygrała Kanepi.
    Na indoorsach jest 1:1, przy czym w przegranym meczu Francesca seta nie zdobyła.
    Wogóle tylko raz ich spotkanie kończyło się w trzech setach - a takto zawsze w dwóch.
    I dzisiaj pewnie też skończy sie w dwóch i wygra Schiavone ale ja podpieram się handicapem +1,5 seta i jestem przekonany o tym że ten typ wejdzie.

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  3. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 13:12 #3
    Pennetta F. : Sevastova A. @ 1 @ 1,35 tobet

    Pennetta jest zdecydowaną faworytką tego meczu i niewątpliwie wygra to spotkanie bo rywalkę ma bardzo słabą.
    Kurs może za wielki nie jest ale i tak mógłby on wyglądać jeszcze gorzej więc myślę że nie ma co narzekać.
    Pennetta w rankingu jest 18 a więc zdecydowana światowa czołówka, chociaż ta zawodniczka bywała jeszcze wyżej w swojej karierze.
    W tym sezonie zaliczyła półfinały w Dubaiu, Palermo i ostatnio w Pekinie gdzie przegrała z Radwańską, oprócz tego kilka ćwierćfinałów i bardzo korzystne wyniki w Wielkich Szlemach - czwarta runda AO, trzecia Wimbledonu, ćwierćfinał US Open i tylko RG zawaliła bo odpadła w pierwszej rundzie.
    W tym sezonie ogrywała już takie zawodniczki jak Zvonareva, Azarenka, Wozniacki, czy też Sharapovą.
    Jak narazie w indoors grała jedno spotkanie - w Linzu wygrała z Vesniną a potem oddała mecz drugiej rundy walkowerem.
    Dzisiaj jednak skoro wychodzi na kort to musi to oznaczać że jest w formie i jest w stanie wygrać to spotkanie i że już czuje się dobrze.
    A jeśli czuje się dobrze to poradzi sobie bez problemu z Sevastovą która jest kiepską zawodniczką moim zdaniem.
    Sevastova w rankingu jest na 107 miejscu a więc daleko.
    W tym sezonie nie grała za dużo - wygrała 13 spotkań, przegrała aż 19.
    Najlepszy wynik to czwarta runda w Australian Open i to była spora niespodzianka bo pokonała między innymi Wickmayer, później zaliczyła jeszcze dwa ćwierćfinały innych turniejów.
    Indoors to nie jest jednak jej ulubiona nawierzchnia - przegrała w tym sezonie trzy spotkania na tej nawierzchni - w Paryżu z Kanepi, w Kopenhadze z Halep i w Linz z Goerges.
    Ogólnie niezbyt dobrze gra na tej nawierzchni - wygrała w karierze tylko 9 spotkań z 22 rozegranych i nei wydaje mi się żeby w meczu z Pennetta miała poprawić ten rezultat,
    Moim zdaniem wszystko przemawia za Flavią i to ona wygra to spotkanie bez większych problemów bo rywalkę ma naprawdę przeciętną i nie na jej poziomie.
    Stawiam na gładkie 2:0!

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  4. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 13:29 #4
    Kirilenko Maria : Benesova Iveta @ 1 @ 1,40 ladbrokes

    Kirilenko w rankingu jest na 24 miejscu i na pewno jest faworytką spotkania z rakietą numer 53 w rankingu czyli Benesovą.
    Różnica rankingu może nie jest taka wielka ale moim zdaniem różnica w grze jest już spora.
    Kirilenko może nie jest jakąś wybitną zawodniczką ale jest to zawodniczka bardzo mocna, najlepiej jej idzie gra na hardach chociaż nie gra może jakoś wybitnie równo to jednak daje radę i czasami ma naprawdę niezłe wyniki.
    Indoorsy to jak narazie 29 wygranych i 17 porażek a więc taki sobie bilans, ale w tym sezonie ma już ładne 3:0.
    Ogólnie w tym sezonei ma 31 wygranych i 21 porażek na wszystkich nawierzchniach, zaś ostatnio złapała niebywałą formę i wygrywa mecz za meczem.
    Zaczęło się od czwartej rundy w US Open, potem był półfinał w Guangzhou, ćweirćfinał w Tokio i w Pekinie a więc cztery naprawdę wyśmienite turnieje w jej wykonaniu i moim zdaniem w tym turnieju też może jeszcze coś osiągnąć i może zaliczyć znowu jakiś ćwierćfinał czy półfinał.
    Jest w formie i to dużej i Benesova nie powinna być dla niej problemem, chociaż w pierwszej rundzie tego turnieju trochę się męczyła z Suarez-Navarro i wygrała po kreczu rywalkiw trzecim secie.
    Benesova to zawodniczka średnia, czasem zdarzy jej się jakiś dobry wynik ale jak narazie w tym sezonie za wiele ich nie miała - wygrała zaledwie 21 spotkań a przegrała 25.
    Indoorsy to jednak jej specjalność - wygrała 80 spotkań a przegrała 56 a więc ten bilans jest naprawdę dobry.
    Tyle że jak narazie w tym sezonie jest jedna wygrana w trzech meczach.
    Największym jej sukcesem w tym sezonie była czwarta runda Australian Open i to było zaskoczenie bo po drodze pokonała Medine, Kirilenko i Pavlyuchenkovą.
    Jak dotąd w karierze miała jedną wygraną w challengerze i jeden finał, a także finał w turnieju głównym w Bratysławie kiedyś.
    Ostatnio jednak za dobrze się nie spisuje na tej nawierzchni.
    W tym turnieju spisywała się niegdyś naprawdę dobrze - 2008 to ćwierćfinał, 2010 również ćwierćfinał a więc jest nieźle ale wątpię żeby powtórzyła ten sukces.
    W pierwszej rundzie mordowała się z Parmienter.
    Panie jak narazie spotkały się ze sobą trzy razy - dwa razy wygrała Kirilenko a raz Benesova - w tym roku w Australian Open.
    Myślę że jedna wygrana Benesovej w roku nad Kirilenko wystarczy i dzisiaj wygra Maria.
    Stawiam na 2:0!

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  5. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 13:50 #5
    M. Raonic : P. Petzschner @ 1 @ 1,57 sportingbet

    Raonic dzisiaj powinien sobie poradzić z co prawda bardzo mocnym rywalem, ale jednak moim zdaniem nieco słabszym niż Raonic szczególnie na tej nawierzchni i w tym sezonie.
    Raonic to bardzo młody, zaledwie 21 letni zawodnik a jest to niebywały talent.
    Obecnie zajmuje 29 miejsce w rankingu a więc jest całkiem wysoko.
    Jego rywal jest na pewno dużo bardziej doświadczony - 27 lat, gra już od dawna, ale obecnie zajmuje 64 miejsce w rankingu.
    Może nie do końca to miejsce oddaje jego potencjał i na pewno stać go na lepszy ranking no ale niewiele.
    W tym sezonie Petzschner ma zaledwie 28 wygranych i 24 porażki a więc nie jest najlepiej.
    Indoorsy też najlepiej mu nie szły - 5 wygranych i 6 porażek w tym sezonie, chociaż w karierze rozegrał już blisko 200 spotkań na tej nawierzchni i to jest ewenement tak duża ilość spotkań - wygral 122 a przegrał 71 więc jest nieźle.
    Jak narazie w karierze ma 1 wygranego challengera, 3 finały challengerów, wygrał też duży turniej w Wiedniu a do tego miał też dwa półfinały.
    Jednak ostatnio nie zachwyca, teraz też jest bez formy i jakoś nie chce mi się wierzyć że może coś zdziałać w tym meczu.
    Ciekawe jest też to że w tym turnieju grał dwa razy - a właściwie nie grał w nim ani razu bo odpadał w kwalifikacjach.
    Raonic sezon ma zaś bardzo udany - 36 wygranych i 17 porażek to jest dobry wynik.
    Na indoorsach zachwyca formą, wygrał 10 z 11 rozegranych spotkań a to jest wynik świetny.
    W karierze na indoorsach ma 44 wygrane i 23 porażki i na pewno stać go jeszcze na poprawienie tego bilansu.
    On jest teraz w gazie, on się rozwija z meczu na mecz, a rywal to już powoli dogasający zawodnik, grający coraz gorzej i wątpię żeby coś osiągnął.
    Raonic był w czwartej rundzie Australian Open w tym sezonie mimo iż szedł przez kwalifikacje a to jest wynik naprawdę świetny.
    Jednak najlepsze jest to co robi na indoorsach - najpierw wygrał bardzo mocno obsadzony turniej w San Jose - pokonywał tam po kolei Malisse, Blake, Bernakisa, Monfilsa i Verdasco.
    W kolejnym turnieju jeszcze mocniej obsadzonym w Memphis był w finale ale przegrał.
    Po drodze pokonywał jednak Verdasco, Stepanka, Kendricka, Fisha i przegrał dopiero w finale po wielkim boju z Roddickiem 67 76 57.
    Jest w niebywałej formie i świetnie gra na tej nawierzchni i Niemiec nie będzie dla niego żadnym rywalem.
    W pierwszej rundzie co prawda się trochę namęczył z Baghdatisem 76 67 64.
    Nie mniej jednak jest dla mnie zdecydowanym faworytem tego meczu.
    H2H narazie jest dla Petzschnera a grali jeden mecz na trawie w Halle w tym sezonie i tam Philip wygral 2:1.
    Dzisiaj jednak Raonic wygra bez problemu i ja liczę nawet na 2:0 dla tego młodzika.

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  6. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 19-10-2011 15:02 #6
    Lucie Safarova : Agnieszka Radwańska @ 1 @ 4,75 bwin

    W Moskwie rozpoczyna się kolejny turniej który będzie dla nas niezwykle interesujący bowiem gra w tym turnieju Polka Agnieszka Radwańska i bez wątpienia dla niej jest to ważny turniej bo ona walczy o wywalczenie sobie prawa udziału w kończącym sezon Mastersie. Jak narazie Agnieszka jest na ósmym miejscu w rankingu ale jeszcze pewna udziału być nie może, a szczególnie należy się obawiać Bartoli. Nie mniej jednak mimo iż mobilizacja będzie wielka i Aga będzie chciała za wszelką cenę wygrać to dzisiaj nie da rady Safarovej.

    Najpierw kilka słów o drabince - jeśli Radwańska wygrałaby dzisiejsze spotkanie to w następnej rundzie zagra pewnie z Pietrową która dzisiaj zmierzy się z Dusheviną. Dalej w kolejności czekał będzie ktoś z czwórki Kvitova/Schiavone//Kuznetsova/Pironkova i myślę że tutaj Kuznetsova będzie w tej dalszej rundzie. W finale zaś pewnie będzie Zvonareva, ewentualnie Bartoli a więc będzie ciekawie. Nie jest jakoś strasznie mocno obsadzony ten turniej, ale jest kilka groźnych zawodniczek. No a najbardziej interesuje nas to jak poradzi sobie Bartoli i mam nadzieję że odpadnie już w tej rundzie i wtedy będziemy mogli być spokojni - przynajmniej trochę bardziej niż przed tym turniejem.

    Najpierw jednak trzeba się uporać z Lucie Safarovą a moim zdaniem Agnieszce się to nie uda.

    Lucie Safarova to obecnie rakieta numer 27 w rankingu a więc solidna zawodniczka. Czeszka ma 24 lata, jest leworęczna co będzie dodatkowym utrudnieniem dla Radwańskiej dzisiaj, ma 177 cm wzrostu i według jakiś ostatnich pomiarów około 62kg wagi więc warunki takie w miarę normalne. W karierze wygrała już cztery turnieje WTA i pięć turniejów niższej rangi ITF. W rankingu była już kiedyś na 22 miejscu, a od jakiegoś czasu jest naprawdę w czołówce i jest to bardzo solidna zawodniczka. Jej ulubiona nawierzchnia to bez wątpienia hard, a i indoorsy jej leżą i spisuje się w nich nieźle tak więc Agnieszka nie będzie miała łatwego zadania.

    Safarova w tym sezonie wygrała 33 spotkania a przegrała 23 a wiec jest na plusie i to się liczy. Była w finale w Kuala Lumpur i w Kopenhadze a to naprawdę dobre wyniki. Ostatnio grała w Linz i była tam w półfinale a więc to jest dobry wyznacznik jej formy. Wygrała tam z Benesovą, Brainti i Cirsteą a przegrała z Cibulkovą. Te wygrane turnieje to trzy triumfy na hardach i jedna wygrana na nawierzchni ziemnej ale i indoorsy idą nieźle. Wygrała bowiem w karierze 55 spotkań a przegrała 35. Na pewno dzisiaj ma szansę na dobry wynik i ogólnie w tym turnieju może coś zdziałać bo jest solidna, gra świetnie na tego typu nawierzchni, jest leworęczna a to jest niewygodne dla wszystkich praworęcznych rywalek i jest jej wielkim atutem.

    Teraz kilka słów o Agnieszce Radwańskiej.

    Tak dobrze jak w tym sezonie to jeszcze nigdy nie było. 'Rozstała się' wreszcie z tatusiem w roli trenera - przynajmniej po części i jak narazie efekty tego są świetne i w zagranicznych turniejach osiąga wyśmienite wyniki. W rankingu jest na ósmym miejscu, jest o krok od pełnoprawnego występu w kończącym sezon Mastersie. Agnieszka jest młodsza o dwa lata od swojej rywalki ale jest zawodniczką lepszą, jednak dzisiaj będzie jej bardzo ciężko wygrać. Sezon ma tak jak mówię - wyśminity, ale kiedyś musi to się skończyć i musi przyjśc jakiś gorszy dzień. Agnieszka jest praworęczna i już tu będzie troche tracić bo zawsze praworęcznemu jest trudniej zagrać z leworęcznym niż na odwrót. Jest też trochę drobniejsza od rywalki - 172 cm wzrostu i 56 kg wagi. Agnieszka wygrała w karierze już siedem turniejów, ale ten na pewno nie będzie ósmym wygranym - chociaż bardzo jej kibicuję, to jakoś w to nie wierzę.

    Agnieszka w tym sezonie wygrała 48 spotkań a przegrała 16. Ma na koncie kilka ćwierćfinałów, półfinałów w tym sezonie, ale najlepsze jest to co prezentuje ostatnie na twardych nawierzchniach. Najpierw Agnieszka wygrała turniej w San Diego i to turniej bardzo mocno obsadzony - wygrała chociażby z Petkovic czy Zvonarevą. Później przyszedł kolejny dobry turniej - półfinał w Toronto i znowu pokonane Petkovic i Zvonareva ale w półfinale Stosur pokonała naszą zawodniczkę. Po tych dwóch genialnych turniejach przyszła jednak nieco słabsza forma ale to jest naturalna kolej rzeczy - najpierw porażka w drugim meczu w New Haven a potem też zaledwie druga runda w US Open. Po tym małym przestoju pojawiła się znowu genialna forma - nawet jeszcze lepsza niż wcześniej i dwa triumfy jeden po drugim - najpierw Tokio a tam w pokonanym polu chociażby Jankovic, Kanepi, Azarenka i znowu Zvonareva, no i kolejny sukces tym razem w Pekinie a tam pokonane Ivanovic, Pennetta, Petkovic. Agnieszka gra niebywale i w tych ostatnich sześciu turniejach wygrała aż trzy razy a to jest wynik niebywały. Jednak znowu po dwóch genialnych turniejach musi przyjść gorsza forma i Agnieszka dzisiaj przegra z Safarovą . Zresztą już ten finał w Pekinie nie był taki wyśmienity i widać było już zmęczenie.

    Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze to że Agnieszka nie grała wogóle turniejów indoorsowych w poprzednim sezonie i w tym też jeszcze nie. Dwa lata bez gry na tej nawierzchni musi się odbić na formie. Zresztą Agnieszka ogólnie jakoś wielce nie przepada za tą nawierzchnia i za tym turniejem w Moskwie. Największe sukcesy indoorsowe Agnieszki to półfinały w Luksemburgu i dwa razy w Linzu. W Moskwie grała dwa razy - w 2007 roku odpadła w drugiej rundzie, zaś w 2009 roku odpadła już w pierwszej rundzie. Tak więc widać że nie leży jej ten turniej.

    A teraz jeszcze kilka słów o historii spotkań między tymi paniami bo to też jest ciekawe.

    Agnieszka wygrała jak narazie z Safarovą zaledwie jeden raz, a przegrała aż cztery spotkania - najpierw w 2007 roku w Indian Wells a więc na hardzie i tam Aga dostała 2:1, potem w tym samym roku w Czechach kolejna porażka tym razem 2:0 i na clayu. W 2009 roku czyli ostatni raz kiedy Aga grała na indoorsach pokonała swoją rywalkę 2:0 w Linz. Później jednak znowu przyszły porażki - 2:1 na clayu w Rzymie w 2010 roku i 2:0 w Doha już w tym sezonie na hardzie. Widzimy więc że rywalka ma po prostu sposób na Agnieszkę i dzisiaj niestety też wygra.

    Tak więc podsumowując w skrócie :

    - po dobrej formie w ostatnich turniejach musi przyjść załamanie formy Agnieszki
    - Safarova ma sposób na Agnieszkę i wygrywa z nią prawie zawsze
    - Agnieszka nie grała na tej nawierzchni już dwa lata a turnieju w Moskwie wogóle nie lubi
    - Safarova jest w formie, lubi tą nawierzchnie i może ograć Agnieszkę.

    To tak w telegraficznym skrócie ale polecam przeczytanie całej analizy i zagranie dzisiaj niestety przeciwko Agnieszce - niestety dzisiaj Polka nie wygra.

    Stawiam na 2:0 dla Czeszki!

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  7. bartolina_89 Użytkownik avatar Postów: 539
    Data rejestracji: 01.02.11
    Dodany: 22-10-2011 11:54 #7 WWW
    Viktoria Azarenka - Julia Goerges, 22.10.2011 g. 16:00

    W dniu dzisiejszym zostaną rozegrane półfinały turnieju w Luxemburgu, a w nim pojedynek 3. rakiety świata - Viktorii Azarenki oraz 21. tenisistki rankingu WTA - Julii Goerges.

    Azarenka jest numerem jeden turnieju w Luxemburgu, a Goerges turniejową ,,szóstką". Moim zdaniem zdecydowaną faworytką tego spotkania jest Azarenka, która w Luxemburgu posiada znakomitą formę. Nie dała żadnych szans Barborze Zahlavovej Strycovej, Albercie Brianti oraz Ivecie Benesovej. Ostatni mecz przegrała w półfinale turnieju w Tokyo, przeciwko znakomicie spisującej się Agnieszce Radwańskiej. W US Open z kolei pożegnała się z finalistką i zarazem pretendentką do wywalczenia tytułu - Sereną Williams, z którą również przegrała w Toronto. Można powiedzieć, że jedyną jej wpadką w tym roku była porażka z Mariną Eraković w Stanford, a tak przegrywała z rywalkami z pierwszej dziesiątki rankingu WTA bądź ze znakomitą Sereną Williams, którą forma opuściła dopiero w finale US Open.

    Niemka Julia Goerges z kolei prezentuje bardzo nierówną formę. W ostatnim turnieju przegrała 94. tenisitką rankingu WTA - Evgeniyą Rodiną, co zawodniczce tego pokroju przydarzać się nie powinno. Między innymi odnosiła też porażki z Marią Kirilenko, Mediną Anabel Garrigues, Shuai Peng, czy (o zgrozo) z Eleną Baltachą, Jie Zheng, Sloane Stephens, Laurą Pous-Tio (wyniki z ostatnich 3 miesięcy). W ostatnich 5. miesiącach nie pokonała żadnej zawodniczki z pierwszej dziesiątki rankingu WTA. Tą ostatnią była Carolina Woźniacka z którą wygrała na nawierzchni ceglanej (gdzie praktycznie ona jedynie na tej nawierzchni potrafi grywać).

    Moim zdaniem Goerges jest za mało stabilna i nie ma odpowiednich umiejętności do pokonania Viktorii Azarenki, która jest bardzo stabilna i ma nieprzeciętne umiejętności gry w tenisa; jest przynajmniej o klasę lepsza od niemieckiej tenisistki.

    Typ: Viktoria Azarenka
    Kurs: 1.35
    Bukmacher: Tobet

    2:0

    :win:

    Edytowane przez bartolina_89 dnia 29-10-2011 14:48

Przeskocz do forum:

Panel użytkownika

Rejestracja Przypomnij hasło

Społeczność BetOnline

Online Offline 6 minut temu 9 minut temu 22 minut temu 30 minut temu 31 minut temu 38 minut temu 45 minut temu 45 minut temu 49 minut temu 53 minut temu 56 minut temu 57 minut temu 59 minut temu 1 godzin temu

Najnowszy użytkownik: jartom18
Wszystkich: 16326

Polecamy

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.