PLK 2011/2012
-
Widzę,że nie ma tematu do Analiz PLK więc warto założyć. Kursy będą z fortuny.
PBG Basket Poznań-Turów Zgorzelec(-6.5) Typ:2 1.85 68:80
Najlepszy typ z PLK wg.mnie na jutro. Między Poznaniem a innymi zespołami ligi jest duża przepaść.Przed sezonem nie pewne było to czy zespół gospodarzy wogóle wystartuje,udało się,ale ekipa ta jest stworzona dosłownie za minima budżetowe.W składzie pozostał Damian Kulig,który jest liderem Poznańskiej ekipy.Są także Lichodziejewski sprowadzony ze Sportino,Sulowski czy Serb Micic.Wyłącznie na tych zawodnikach Milija Bogicevic opiera swój zespół gdyż reszte drużyny tworzą juniorzy. Turów w tym momencie jest na drugim biegunie.Jacek Winnicki stworzył zespół,który ma na równi walczyć z Prokomem.Co najważniejsze w meczu tym Poznań nie może wykorzystać swojego największego atutu czyli gry pod koszem,bo tam Turów prezentuję się bardzo dobrze.Ciekawym zawodnikiem jest Aaron Cel sprowadzony z Ligi Francuskiej,wspierają go silni Edwards i Lauderale.Milija Bogicevic będzie starał się zapewne większość piłek kierować do Kuliga,ale nie ma on zbyt dużych szans na samotną walkę z silnymi podkoszowymi Turowa. Zapowiada się naprawdę mecz bez Historii.Poznań,który dysponuję 5zawodnikami kontra silna ekipa Zgorzelecka.Wydaję mi się,że Turów nie pozwoli sobie już na takie nerwy jak w sobote i spokojnie wypełni handicap.
Polpharma Starogard (-7.5)-Siarka Tarnobrzeg Typ:1 88:100
W Starogardzie po zdobyciu Superpucharu Polski nastąpiła euforia wydawało się,że ekipa Polpharmy jest naprawdę dobrze przygotowana do sezonu.Jednak emocje te rozwiał sobotni mecz w Koszalinie,gdzie Starogardzcy zawodnicy zagrali dużo gorzej w obronie i nie byli wstanie zatrzymać JJ Montgomerego,a także byli dużo słabsi pod tablicami gdzie dominował Rafał Bigus.Jednak Siarka to już inny zespół niż Azs.Zoran Sretenovic sam przyznaje,że nie grają oni jakiejś specjalnej koszykówki i gdy tylko "Kociewskie Diabły" zagrają dobrze w defensywie nie powinni mieć najmniejszego problemu z jej pokonaniem.W zespole z Tarnobrzegu dużo zależy od trójki: Miller,Doaks,Tiller. Spędzają oni na parkiecie prawie po 40 minut i to oni są motorem napędowym zespołu Dariusza Szczubiała.Na pewno Tarnobrzeżanie nie mają jutro zbyt dużo atutów nad Polpharmą .Co najważniejsze nie są wstanie zdominować gospodarzy pod koszem jak to zrobił Azs. Podsumowując:W Starogardzie "Kociewskie Diabły" przegrywają naprawdę rzadko i jeśli tylko nie wdadzą się w wymianę ciosów z jutrzejszym rywalem a skupią się na defensywie i spokojnej grze zwycięstwo powinno być okazałe.
Śląsk Wrocław:Zastal Zielona Góra Typ:1 1.75 69:70
Na koniec hit jutrzejszego dnia w PLK.Spotkanie Śląska Wrocław,który wraca po latach nieobecności z ekipą Zastalu Zielona Góra. Trener gospodarzy Miodrag Rajkovic długo tworzył swoją drużyne aby była ona gotowa do startu w lidze.Początkowo mówiło się o ogrywaniu juniorów wspieranych kilkoma obcokrajowcami.Jest jednak dużo ciekawiej.Do Śląska powrócił Robert Skibniewski,który będzie mózgiem tej drużyny.Sprowadzono także ciekawych Polaków: Buczaka,Bochno czy też Niedźwieckiego.Szczególnie ten pierwszy był bardzo pozytywnym zaskoczeniem w sparingach.Są także Mladenovic czy Calhuon,którzy uzupełniają pozycje podkoszowe i comboguard ze świetnym rzutem z dystansu Paul Graham. Widziałem Wrocławian przed sezonem w dwóch spotkaniach sparingowych i zespół ten wyglądał naprawdę fajnie.Widoczna duża liczba zagrywek,które świetnie realizuje Skibniewski i zespołowa obrona,która będzie największym atutem gospodarzy. Zastal Zielona Góra jest wielką niewiadomą tego sezonu.Goście wygrali pierwsze spotkanie z Poznaniem,ale ono nie może odzwierciedlać ich potencjału.Trener Tomasz Jankowski bardzo długo dobierał tę drużynę notując wpadki transferowe z Footem i Wittmanem.Teraz są za to Uros Mirkovic i Marcin Sroka,którzy mają wspomóc ten zespół swoim doświadczeniem. Największymi gwiazdami zespołu z Winnego Grodu są jednak Walter Hodge i Gani Lawal.Stąd też gra gości opiera się na dużej liczbie pick&rol z udziałem tych zawodników. Jest to niewątpliwie najtrudniejszy mecz kolejki do wytypowania,ale sugerując się naprawdę świetną grą Wrocławian w sparingach do tego dodając tę niesamowitą atmosfere, która powinna towarzyszyć zawodnikom na hali wydaję mi się,że to oni są faworytem tego spotkania. Nie ukrywam,że nie jestem fanem trenera Tomasza Jankowskiego i będzie to dla niego jak dotychczas najważniejszy sprawdzian.Podsumowując:Spodziewając się świetnego przygotowania zespołu przez trenera Rajkovica,dodając niesamowitą mobilizacje przed ponownym debiutem w PLK wydaję mi się,że to właśnie Śląsk jest faworytem tego meczu.Ze strony gości obawiam się jedynie Ganiego Lawala,ale uważam,że Śląsk ma ludzi,którzy są wstanie go zatrzymać.Edytowane przez bucio dnia 13-10-2011 20:01

bucio -
Zastal vs Turow Zgorzelec
Dzisiaj w Zielonej górze zostanie rozegrane spotkanie w ramach 4 kolejki Tauron Basket Ligi. Gospodarze podejmą vice mistrzów Polski. W zeszłym sezonie dwa razy wygrały drużyna Turowa. W spotkaniach przed sezonowych 3 krotnie lepsi okazywali się także zawodnicy ze Zgorzelca. Co ciekawe oba zespoły jak do tej pory pozostają niepokonane.
Zastal jest to drużyna solidna jednak nie wróżę im włączenie się do walki o czołowe lokaty 8 oczywiście jak najbardziej prawdopodobna jednak drużyny takie jak Turów to poprostu za wysoka półka dla nich. Cała startowa piątka jak narazie spisuję sie przyzwoicie szczególnie Stelmach który rzuca na wysokiej skuteczności oraz Hodge który jest najlepiej punktującym zawodnikiem średnio 14,5 punkta jak narazie. Jednak rzuca sie w oczy słaba skuteczność z linii rzutów osobistych i nie wydaje mi się żeby w tak krótkim czasie uległo to znaczącej poprawie a 65 % to jest naprawdę mało dla porównania gości rzucali do tej pory ze skutecznością 80% z linii.
Co do gości to jak juz wspomnialem vice misztrz Polski który ok klilku lat spisuje się znakomicie i każda drużyna która z nimi gra musi się wznieść na wyżyny aby chociaż powalczyć z nimi. W drużynie ze Zgorzelca widać wyraźnie rotowanie składem tak naprawdę cała 12 gra w meczu przynajmniej te pare minut. Dotychcas wygrali wszystkie 3 spotkania u siebie z kotwica i slaskiem oraz na wyjeździe w Poznianiu i poza meczem z kotwica oba były wygrane wyraznie. Moim zdaniem goscie szybko narzuca swoj styl gry i bede kontrolowac spotkanie caly mecz. Zastal do druzyna solidna jednak do Turowa im moim zdaniem sporo brakuje.
-
Trefl Sopot-PGE Turów Zgorzelec
Jedyne z dzisiejszych spotkań w PLK zostanie rozegrane pomiędzy takimi zespołami jak Trefl Sopot oraz PGE Turow Zgorzelec. Trzeba przyznać, ze emocji nie powinno zabraknąć podczas tego spotkania io liczę na na dobrą grę przede wszystkim tutaj drużyny gości. Na pewno Trefl jest tutaj do pokonania i można go nawet ograć na własnej hali.Trefl do tego spotkania przystąpi niewątpliwie bardzo osłabieni ponieważ znowu zabraknie Dylewicza a jest to jeden z liderów tego zespołu. Drugi to na pewno Koszarek ale właśnie goście zrobią wszystko aby nie dać pograć dla tego zawodnika i wówczas Trefl nie ma zbyt dużo pomysłu na grę. Obecnie mają na swoim koncie trzynaście punktów co daje im czwarte miejsce w lidze. Grając w tym sezonie na własnym parkiecie zanotowali dwie wygrane a także jedno spotkanie przegrali. Sopot pokazał nie raz w tym sezonie, że praktycznie każdy zawodnik z ławki ma szanse na wejście na boisku. Ale jeżeli zobaczymy jak wcześniej prezentowali sie Fraś, Stalicki czy Szymkiewiecz to na pewno CI zawodnicy są dalecy od tego aby powalczyć tutaj z zawodnikami Turka. Jednak na pewno o zwycięstwie mogą tutaj zadecydować szczegóły ponieważ oba zespoły liczą tutaj na wygraną. Na pewno atutem Trefla jest fakt, że mają najlepszy bilans rzutów z obwodu jednak z drugiej strony drużyna z Turowa nie daje pograć dla innych zespołów zza łuku. Po drugiej stronie parkietu pojawi się drużyna z Zgorzelca, która w tym sezonie nie przegrała żadnego spotkania. W tym sezonie rozegrali jak narazie trzy mecze na wyjazdach i wszystkie wygrała. Jednak jak dobrze wiadomo każda passa sie kiedyś kończy. I jeżeli chcą ją kontynuować to na pewno będa musieli tutaj bardzo dużo nie natrudzić . Jednak jak zobaczymy na wyniki tego zespołu to widać, że średnio zdobywają 81,6 punktu na jedno spotkanie. Podczas meczy wyjazdowych rzucili po 80 punktów w Poznaniu oraz Zielonej Górze zaś trzy mniej podczas meczu w Tarnobrzegu. Na pewno goście powinni pokazać tutaj bardzo dużo skuteczność ponieważ można się spodziewać, ze gospodarze będą grali tutaj bardzo szybko i powinni to wykorzystać. Do tego zagrają dzisiaj w praktycznie najsilniejszym składzie. Na pewno wystąpią Celow, Edwardsow, Lauderdale i Kickertowi.H2H sześć wygranych gospodarzy przy jeden gości. Jednak jak zobaczymy w większości tych spotkań padały dosyć wysokie wyniki z obu stron. Jednak Turów obecnie znajduje sie w bardzo wysokiej formie i na pewno będzie chciał tutaj powalczyć o dziesiątą wygraną w tym sezonie.
Typ Turów powyżej 73,5 pkt Kurs 1.85 Bukmacher Pinnacle -
Zaległy mecz PLK zostanie rozegrany w Zielonej Górze. Gospodarze Zastal będą podejmować Trefl Sopot.
Obydwie drużyny na pewno nie są w dobrych nastrojach po ostatniej kolejce, ponieważ przegrały mecze które miały wygrane. Mimo tych porażek atmosfera w obu zespołach jest zgoła inna bo Zastal jest dość w dużych opałach.
Po informacji o końcu lock autu Zastal ma problem. Nowo przybyły do Zielonej Góry Williams nie zagra w zespole ani minuty z kolei kluczowy zawodnik zespołu który w wielu meczach robi różnice Gani Lawal również musi wrócić do Stanów z tego samego powodu co Williams.
O ile Williams nie będzie osłabieniem bo jeszcze nie grał w zespole o tyle strata Lawala będzie niewyobrażalnie bolesna dla zespołu i tak naprawdę nie ma kto go zastąpić.
Zastal zakontraktował już Kirka Archibeque’a lecz nie jest pewne czy wystąpi on w spotkaniu z Treflem.
Odbiegając już od sytuacji personalnej w Zastalu trzeba zwrócić uwagę na kiepską atmosferę w zespole po meczu w Kołobrzegu, gdzie trener Jankowski po prostu obraził się na zawodników. Wynika to pewnie z jego małego doświadczenia, bo grać powinno się zawsze do końca.
Jeśli chodzi o drużynę Trefla to w zespole jest wielka mobilizacja po kompromitacji w spotkaniu z Siarką.
Personalnie Trefl wygląda lepiej niż Zastal. Myślę, że tylko na pozycji rozgrywającego Zastal może dorównywać zespołowi z Sopotu chociaż i tak uważam że formą obecną Koszarek przewyższa Hodge’a.
Co warte uwagi Zastal lepiej radzi sobie w spotkaniach wyjazdowych więc jeszcze bardziej prawdopodobne w obliczu całej sytuacji w klubie że dzisiaj ulegną Treflowi. -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Politechnika Warszawska vs AZS Koszalin
Typ: 1
Kurs: 3,20
Buk: Tobet
Data/godzina rozpoczęcia: 14-12-2011/19-00
Analiza:
Czternaste spotkanie dla tych drużyn w Tauron Basket Lidze. Mecz pomimo tego, że zagrają ze sobą dwa zepsoły z dolnej części tabeli może mieć ciekawy przebieg. Dla gospodarzy jest to spotkanie o coś więcej niż tylko ewentualny komplet punktów.
Obecnie są najsłabszą drużyną ligi. Przegrali dziewięć ostatnich spotkań. Z pewnością będą chcieli przerwać ta fatalną passę, ale czy dziś to nastąpi. Liczę na to bardzo. W ostatnim meczu z Energą Czarni Słupsk walczyli bardzo dzielnie. Nie pozwolili odskoczyć przyjezdnej drużynie na więcej niż siedem, osiem punktów. W czwartej ostatniej kwarcie byli bliscy wygranej. Ich strata wynosiła zaledwie dwa oczka, jednak najwyraźniej doświadczenie pomogło Czarnym odnieść zwycięstwo. Zawodnicy Politechniki jeżeli chcą, aby kibice przychodzili na ich spotkania po prostu muszą wygrać przynajmniej jedno spotkanie u siebie. Szans należy uważam upatrywać w tym, że Koszalin jest na przedostatnim miejscu pod względem formy drużyn w meczach wyjazdowych. Przegrali pięć spośród sześciu spotkań.
Nie ulega wątpliwości, że przyjście nowego trenera dobrze znanego polskim kibicom Urlepa może podnieść morale zespołu. Urlep słynie z ustawianie twardej obrony, i być może Warszawiacy w tym powinni upatrywać szans na wygraną, Jeżeli zawodnicy z Koszalina będą popełniać faule, natomiast gospodarze wykażą się skutecznością rzutów wolnych, jak również i tych za trzy uważam, że wszystko może się zdarzyć, a ten kurs jest moim zdaniem zdecydowanie za wysoki, i uważam, że można skorzystać-powodzenia
P.S Dla mniej odważnych istnieje zagranie nawet handicapu +9,5 pkt-a w stronę Politechniki, a wynik będzie można śledzić tu: www -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Trefl Sopot vs Anwil Włocławek
Typ: 2
Kurs: 3,30
Buk:Sportingbet
Data/godzina rozpoczęcia: 17-12-2011/18-00
Analiza:
Nie ulega wątpliwości, że jest to jedno z najciekawszych spotkań kolejnej kolejki Tauron Basket Ligi. Zagrają ze sobą drużyny, które sąsiadują ze sobą w tabeli. Gospodarze jak narazie rozegrali czternaście spotkań i mają 24 punkty co przedstawia się jako dziesięć zwycięstw i cztery porażki. Wygrali trzy ostatnie mecze, jednak nie były to mecze z wymagającymi rywalami. Wygrali z ŁKS-em łódź, Politechniką Warszawską, oraz z Zastalem. Na własnym parkiecie wygrali pięć spośród siedmiu spotkań. Łukasz Koszarek rozgrywający Trefla Sopot powiedział przed tym meczem: ,,Czekaliśmy na jakiś taki mecz, który pokaże nam na jakim etapie przygotowań do najważniejszej części sezonu jesteśmy''. Warto przypomnieć, że obie drużyny grały ze sobą dwa miesiące temu, i wówczas wygrał Anwil jednym punktem. Koszarek zapytany o tamto ówczesne spotkanie powiedział: ,,Trochę szczęścia i zimnej głowy w końcówce. W ostatnich akcjach popełniliśmy zbyt wiele błędów. Nie ma się jednak co na tym skupiać. Tego co było we Włocławku już nie zmienimy, dlatego musimy się skupić na sobotnim meczu, aby pokazać, że wyciągnęliśmy wnioski z tamtej porażki''.
Anwil Włocławek zajmuje czwarte miejsce, ze stratą czterech ,,oczek'' do liderującego Trefla Sopot jednak nie można o tym zapominać, że zawodnicy Anwilu mają rozegrane dwa mniej spotkania. Biorąc pod uwagę spotkania wyjazdowe Anwil nie gra zbyt dobrze na parkietach rywali. Celebryta Andrzej Pesron kibic Anwilu tak mówi: ,,Wróżę dobrze Anwilowi, bo wreszcie ma dwa mocne filary. Pierwszy, to filar mentalny w osobach Szubargi, Berishy i Majewskiego. Drugi to zagraniczne trio Harrington, Kinnard, Edwards, dające nam niebagatelną przewagę umiejętności''. Cała prawda jest zawarta w tej wypowiedzi, a należy również dodać, że Matupcić na ławce ma jeszcze chociażby Harringtona, Allena, czy Majewskiego.
Obie ekipy grają ze sobą bardzo często, biorąc pod uwagę dziewięć ostatnich spotkań prowadzi Trefl 5-4. Dziś uważam jednak, że są zbyt faworyzowani. Dziś z pewnością będziemy świadkami emocjonującego starcia, o porażce jednej bądź drugiej drużyny mogą zadecydować minimalne błędy, których uważam, że mniej popełniają gracze Anwilu. Dla mniej odważnych można zagrać na wet handicap +9,5 pkt-a w stronę Anwilu-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Politechnika Warszawska vs Polpharma Starogard Gdański
Typ: Politechnika Warszawska +8,5 pkt-a
Kurs: 1,99
Buk: Betsafe
Data/godzina rozpoczęcia: 18-12-2011/15-00
Analiza:
Piętnaste spotkanie dla tych drużyn w tym sezonie będzie czyś więcej niż tylko walką o wygraną, będzie po prostu możliwością do poprawienia sobie humorów przed przerwą świąteczną. Wygrana dla Politechniki będzie oznaczała pierwszą wygraną od kilku kolejek, natomiast dla przyjezdnych będzie szansą również na przełamanie niezbyt dobrej passy w ostatnich tygodniach.
Polpharma przegrała trzy spośród czterech ostatnich meczy. Najbardziej dotkliwa była z pewnością porażką różnicą 50 punktów w spotkaniu z Turowem Zgorzelec. W spotkaniach wyjazdowych na siedem rozegranych zaledwie tylko raz zwyciężyli. Pomimo tego, że ta drużyna ma kilku dobrych graczy to jest Tony Weeden, Michael Hicks, Patrick Okafor czy też Tomasz Śnieg nie potrafią wciąż wykorzystać tego potencjału, wciąż szukają optymalnej formy. Politechnika Warszawska jeżeli dziś nie zwycięży będą już raczej bez szans, aby utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z pewnością większość z nas wie, iż jest to młoda drużyna, jednak w każdym spotkaniu żądna zwycięstwa. O sile drużyny świadczą Piotr Pamuła, Mateusz Ponitka, Leszek Karwowski. Bardzo przykre jest to, że jak na razie od początku sezonu nie wygrali ani jednego spotkania u siebie. Na wyjazdach odnotowali dwa zwycięstwa, w tym była to właśnie jedna wygrana z Polpharmą.
Uważam, że czas najwyższy, aby zawodnicy Politechniki przełamali tą fatalną passę. Jestem zdania, że jest to zadanie do wykonania. Przede wszystkim głównym założeniem będzie utrzymanie koncentracji przez całe spotkanie. Dla tych lubiących ryzyko polecam czyste zwycięstwo, jednak ja zagram ostrożniej
,, Dzień konia'' miał miejsce, przede wszystkim mocną stroną była dobra, a może i znakomita skuteczność rzutów za trzy
Edytowane przez Typer1407 dnia 18-12-2011 16:30
-
Jeśli Okafor w końcu się obudzi, to Politechnika będzie miała spory problem pod koszem. Jest przecież w szeregach Polpharmy solidny Metelski. Jeśli Polpharma nie da się sprowokować do gry obronnej, bo zapewne, tak podejdzie młody zespół AZSu na własnym parkiecie, to Polpharma musi narzucić swój styl gry. Jeśli skuteczność w ataku Polpharmy nie zawiedzie, to będą w stanie pokryć - handi.
W naszej lidze taki Weeden, Hicks, Okafor i Simmons robią różnicę. Ekipa oparta na samych Polakach niestety musi mieć "dzień konia", by pokonać taką drużynę.Edytowane przez insider-teameu dnia 18-12-2011 11:42
-
ŁKS Łódź : Polpharma Starogard Gdański @ 1 @ 5,50 unibet
<img src='http://mishaeurovision07.files.wordpress.com/2007/05/arena-sport.jpg' style='margin:5px' align='left' />
W przepięknej hali Atlas Arena w Łodzi dzisiaj o godzinie 19.30 rok 2011 zamykać będą drużyny ŁKSu Łódź i Polpharmy Starogardu Gdańskiego. To powinien być wyrównany mecz, dziwią mnie tak wysokie kursy na ŁKS, szczególnie że nigdzie nie słychać o tym jakoby mieliby tu być osłabieni brakiem jakichś zawodników czy coś, a więc to wszystko tym bardziej dziwi. Typ traktuję jako value i myślę że naprawdę warto z tego skorzystać bo buki ewidentnie pomyliły się przy wystawianiu kursów. Nie często zajmuję się meczami koszykarskimi ale takiej perły w moim mniemaniu przepuścić nie mogę i w kilku zdaniach postaram się uzasadnić mój typ.
1. Po pierwsze - ŁKS w tabeli zajmuje obecnie ostatnie miejsce, ale mają realną szansę wskoczyć na miejsce 11 gdyby wygrali to spotkanie, a więc na pewno miłoby było nie skończyć roku na samym dnie tabeli, szczególnie że sezon rozpoczęli fantastycznie i sensacyjnie, a więc można by też tak skończyć ten rok.
2. Po drugie ŁKS wygrał trzy spotkania w tym sezonie, w tym co prawda tylko jedno przed własną publicznością, ale to może być trochę tak że ich po prostu obecność ich kibiców paraliżowała zamiast im pomagać. Dzisiaj jednak zbyt wielu ludzi na hali nie będzie, bilety zbytnio nie poszły z tego co się orientuję, a więc może będzie im się lepiej grało.
3. Po trzecie Polpharma to wcale nie jest jakaś wielka firma. W tym sezonie wygrali tylko cztery spotkania a więc ten bilans bardzo podobny do tego ŁKSu, lepszy zaledwie o punkt, a więc jeśli poziom podobny to zawsze gospodarz ma większe szanse na wygraną moim zdaniem. Szczególnie że Polpharma ma na koncie tylko jedną wygraną w aż ośmiu wyjazdowych spotkaniach.
4. Po czwarte idą święta, a jak święta to nikomu się nie będzie zbytnio chciało grac i każdy będzie myślał o tym żeby jak najszybciej być w domu - koszykarze to też ludzie i muszą sobie wszystko w domach przygotować itp. Tak więc kolejny aspekt za tym żeby postawić na ŁKS który gra u siebie, po meczu wsiądą chłopaki w samochody, tramwaje, autobusy i sobie dojadą do domów i cała operacja 'MECZ' będzie ich kosztowała jakieś trzy godzinki a więc bez tragedii. Co innego Polpharma która na to spotkanie będzie musiała przyjechać aż 300 kilometrów, a nawet ponad, do tego obecnie drogi przynajmniej te w okolicach Łodzi są trochę podsypane śniegiem, za fajnie się nie jedzie i ta podróż może być długa i męcząca, potem mecz no i powrót do domów. I mówi się o tym że kilku postawowych graczy po prostu nie przyjedzie i załatwi sobie wolne na to spotkanie no bo to jednak jest paranoja żeby cały ostatni dzień przed świętami stracić na granie, jak i tak nie można być do końca pewnym czy by wygrali nawet podstawowym składem.
5. Po piąte to ŁKS z Polpharmą co prawda przegrał pierwszy mecz, ale minimalnie, a sytuacja była zupełnie inna niż dzisiaj, a na dodatek jeden z czołowych graczy Polpharmy z tamtego meczu, a nawet najlepszy zawodnik dzisiaj nie zagra, a mówię oczywiście o Kirku Archibeque który zmienił barwy klubowe. Tak więc kolejny apsekt przeciwko Polpharmie.
6. Po szóste to ostatnio Polpharma gra strasznie szczególnie na wyjazdach, a najbardziej pamiętnym meczem było to ostatnie spotkanie z Politechniką w Warszawie gdzie przegrali 72:92 a to i tak tylko dlatego 20 punktami a nie znacznie wyżej że Politechnika po pierwszej połowie totalnie już odpuściła bo wygrali tą pierwszą połowę aż 62:28 czyli 34 punktami. To był pogrom i to wskazuje na kiepską formę Polpharmy.
Moim zdaniem za ŁKSem jest to że grają u siebie, że Polpharma może trochę odpuścić to spotkanie i przyjechać tu rezerwami przed świętami, a ŁKS może zagrac pierwszym składem, mają szanse jak mało kiedy na wygranie przed własną publicznością i wyjście z końca tabeli przed końcem roku a to byłby genialny prezent dla wszystkich. Ich na to stać i ja bym kursy w tym meczu wystawił zupełnie inaczej - albo tak po 1,80 albo nawet 1,60:2,20 i jak widzę 5,50 to biorę to w ciemno i to za grube pieniądze. Zobaczymy co z tego wyjdzie!Sukcesy:
I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline -
barcelona_fan napisał/a:
ŁKS Łódź : Polpharma Starogard Gdański @ 1 @ 5,50 unibet
To powinien być wyrównany mecz, dziwią mnie tak wysokie kursy na ŁKS, szczególnie że nigdzie nie słychać o tym jakoby mieliby tu być osłabieni brakiem jakichś zawodników czy coś, a więc to wszystko tym bardziej dziwi.
Na pierwszy rzut oka nasuwa mi się pytanie: ile wiesz o PLK, że piszesz coś takiego?
Z ŁKSu odeszli: BJ Holmes - średnio 8 punktów, 3 as i 2 zbiórki.
Kirk Archibeque* - 11 meczy i średnio 17 pkt i 10 zbiórek.
Jermaine Mallett - 13 meczy, śr. 14 pkt i 4 zbiórki.[/quote]
barcelona_fan napisał/a:Co innego Polpharma która na to spotkanie będzie musiała przyjechać aż 300 kilometrów, a nawet ponad, do tego obecnie drogi przynajmniej te w okolicach Łodzi są trochę podsypane śniegiem, za fajnie się nie jedzie i ta podróż może być długa i męcząca, potem mecz no i powrót do domów. I mówi się o tym że kilku postawowych graczy po prostu nie przyjedzie i załatwi sobie wolne na to spotkanie no bo to jednak jest paranoja żeby cały ostatni dzień przed świętami stracić na granie, jak i tak nie można być do końca pewnym czy by wygrali nawet podstawowym składem.
A to ciekawe... Z zespołem na pewno nie ma Patricka Okafora, który grał kompletny piach. W efekcie zwolniono tego 'gwiazdora'. On już wcześniej dostał bilet na święta. Czyli te wolne.
barcelona_fan napisał/a:5. Po piąte to ŁKS z Polpharmą co prawda przegrał pierwszy mecz, ale minimalnie, a sytuacja była zupełnie inna niż dzisiaj, a na dodatek jeden z czołowych graczy Polpharmy z tamtego meczu, a nawet najlepszy zawodnik dzisiaj nie zagra, a mówię oczywiście o Kirku Archibeque który zmienił barwy klubowe. Tak więc kolejny apsekt przeciwko Polpharmie.
A to jest potwierdzenie, że bardzo mało wiesz o PLK. Bo to nie jest mała pomyłka. To nie jest atak, a stwierdzenie faktów. Jeśli nie znasz jakiejś ligi - nie graj.
Kirk Archibeque, to były zawodnik ŁKSu, a obecnie Zastalu! Nie Polpharmy!
barcelona_fan napisał/a:Moim zdaniem za ŁKSem jest to że grają u siebie, że Polpharma może trochę odpuścić to spotkanie i przyjechać tu rezerwami przed świętami, a ŁKS może zagrac pierwszym składem, mają szanse jak mało kiedy na wygranie przed własną publicznością i wyjście z końca tabeli przed końcem roku a to byłby genialny prezent dla wszystkich. Ich na to stać i ja bym kursy w tym meczu wystawił zupełnie inaczej - albo tak po 1,80 albo nawet 1,60:2,20 i jak widzę 5,50 to biorę to w ciemno i to za grube pieniądze. Zobaczymy co z tego wyjdzie!
Gdyby nie fakt, że tym pierwszym składem są bardzo słabi Polacy, to wypada tylko pogratulować długiej analizy, która kompletnie mija się z rzeczywistością.
Polpharma rezerwami? Wow... Szczególnie, że po meczu z Koszalinem, Polpharma zanotowała dwie wpadki. Po których trener powiedział, że oddaje się do dyspozycji działaczy, bo tak dalej być nie może. W wywiadzie po Warszawie powiedział, że wstyd mu przed rodziną, która była na tym meczu, po tym co pokazali jego zawodnicy [z najmłodszym zespołem PLK - AZS Politechnika Warszawska, Polpharma przegrała 20-oma punktami].
No to naprawdę życzę Ci powodzenia, bo skoro zagrałeś za grube pieniądze, to jedna rada: nie graj więcej PLK, bo info, które było podane nawet na oficjalnej stronie PLK, a TY piszesz, że nic nie ma o osłabieniach ŁKSu... Mało tego... Pojawiało się nawet info o braku siana dla koszykarzy, stąd odejścia Amerykanów z zespołu.
Nie wiem, czy układałeś tę analizę pod siebie, czy na prawdę taką trudnością jest dla Ciebie PLK, ale takie analizy wprowadzają bardzo poważnie innych w poważne błędy/ problemy - bo skoro dodajesz, że grasz za grube siano i dla Ciebie, to Archibeque - zawodnik Polpharmy, to rada: nie gra więcej PLK.
W tym kursie nie ma kompletnie value. Uważam, że Polpharma, to wygra spokojnie.
*Kirk Archibeque - sezon 2011/2012 rozpoczął w ŁKS Łódź. Po odejściu Lawala z Zastalu, działacze z Zielonej Góry dołączyli go do swojego składu. Po nim odszeszli z Łodzi Jermaine Mallett oraz BJ Holmes.
Kirk miał tyle wspólnego z Polpharmą, bo grał w sezonie 2010/2011 w zespole ze Starogardu Gdańskiego.
Nie jest to atak! Ale uświadom sobie, że jeśli nie masz pojęcia o danej lidze, to jej nie graj. A jeszcze jak widzę temat, że typujesz w expertach i kompletnie motasz fakty w PLK, to brak mi słów.
Po prostu wyciągnij wnioski z tego, co napisałem, bo PLK, jak widzę - nie jest Twoją mocną stroną.Edytowane przez insider-teameu dnia 23-12-2011 02:42
-
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Politechnika Warszawska vs Kotwica Kołobrzeg
Typ: 1
Kurs: 2,68
Buk: Betsafe
Data/godzina rozpoczęcia: 23-12-2011/19-00
Analiza:
Dziś w godzinach popołudniowych rozpoczną się ostatnie spotkania w Tauron Basket Lidze przed przerwą świąteczną. Dojdzie do kilku ciekawych spotkań. Osobiście za jedno z ciekawszych moim zdaniem można uznać te rozgrywane w hali Koło w Warszawie, na które warto zaprosić kibiców, gdyż emocje mogą być gwarantowane, a zawodnicy Politechniki odnieść zwycięstwo.
Kilka dni temu podopieczni Mladena Starcevicia grali spotkanie ligowe z Polpharmą Starogard Gdański. Napisałem kilka słów o tym spotkaniu, kilka postów wyżej i typ wszedł. Czy dziś będzie podobnie? Jeden z expertów napisał, że młodzi warszawscy koszykarze musieliby mieć ,,dzień konia'' i właśnie taki ten dzień był. Za sprawą zwycięstwa w tym meczu przełamali swoistą niemoc kilku porażek z rzędu. Jednak również to co powinno cieszyć to fakt, że wygrali pierwsze spotkanie na własnym parkiecie od początku sezonu. Tak harmonogram TBL został ułożony, że Politechnika Warszawska gra czwarte spotkanie z rzędu u siebie. Wracając do tego ostatniego meczu od początku można było zauważyć, że przeważali. Na początku pierwszej kwarty uzyskali dziesięciopunktową przewagę, która z minuty na minutę powiększała się. Świetnie zagrał Piotr Pamuła, który w pierwszej kwarcie zdobył 14 punktów. Na przerwę po pierwszej połowie schodzili prowadząc 62-28. W trakcie trwania drugiej polowy grali dobrze, konsekwentnie i nie dali się wyrwać z rąk zwycięstwa.
A oto dwa komentarze wypowiedziane po wygranym meczu: ,, Przełamanie się i wygrana z Polpharmą na pewno cieszy. W tym meczu zostawiliśmy na parkiecie zdrowie i zagraliśmy od początku do końca tak jak powinniśmy. Prawda, że w dwóch ostatnich kwartach zawodnicy Polpharmy odrobili częściowo straty, ale nasza dobra gra w pierwszej połowie zapewniła nam ostatecznie premierową ligową wygraną przed własną publicznością. Był to na pewno prezent dla stołecznych kibiców. Tuż przed Wigilią gramy jeszcze raz i nie ukrywamy, że chcielibyśmy jeszcze raz zamienić się w świętych Mikołajów i kolejnym zwycięstwem dać jeszcze jeden powód do radość'' oraz ,,Dobra gra chłopaków to także w pewnym stopniu zasługa naszych kibiców. Ich doping było słychać już na Torwarze, a na Kole bezsprzecznie dodali oni skrzydeł naszym zawodnikom''
Kotwica Kołobrzeg moim zdaniem jest takim ligowym średniakiem. Obecnie zajmują siódme miejsce w lidze z ośmioma zwycięstwami na koncie, i siedmioma porażkami. Najlepszymi zawodnikami są Darrell Harris, Jessie Sapp oraz Tomas Kęsicki, którzy zdobywają najwięcej punktów dla drużyny z Kołobrzega. Koszykarze tej drużyny chwalą się, że ostatnio wygrali z Siarką Tarnobrzeg. Rozumiem wygrana, wygraną, ale najlepiej ich zdaniem ofensywnie grającą drużynę TBL zatrzymali na 60 punktach. Warto dodać, że dwa z sześciu ostatnich ich meczy kończyły się remisami. Kotwica Kołobrzeg przegrała trzy z sześciu wyjazdowych spotkań. Obie drużyny grały ze sobą około dwa miesiące temu. Wówczas mecz w regulaminowym czasie gry zakończył się remisem. Po dogrywce zwyciężyli zawodnicy Politechniki, którzy w dogrywce zdominowali gospodarzy wygrywając 3-13. Łukasz Diduszko skrzydłowy Kotwicy tak mówi przed dzisiejszym meczem: ,,W Warszawie będzie z pewnością ciężko. Jedziemy tam, aby się odegrać za porażkę u siebie. Na pewno nie dopuścimy do porażki drugi raz z tym samym zespołem. W zespole panuje olbrzymia mobilizacja. Każdy kolejny mecz może nas trochę oddalić od play-off, ale nie przejmujemy się tym, to nas mobilizuje do dalszej pracy. Jesteśmy optymistami, zwłaszcza po ostatnim meczu, gdzie zatrzymaliśmy najlepiej atakujący zespół ligi na 60 punktach, więc będzie dobrze''.
A jak będzie wszystko okaże się za kilka godzin. Jednak uważam, że jeżeli wszystko sprawnie zadziała w zespole Politechniki ( a przede wszystkim rzuty za trzy, które były bardzo mocną stroną w ostatnim meczu) możemy być świadkami wygranej gospodarzy
-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Turów Zgorzelec vs Zastal Zielona Góra
Typ: Over 149,5 pkt-a
Kurs: 1,91
Buk: Bwin
Data/godzina rozpoczęcia: 23-12-2011/18-00
Analiza:
Obejrzyj ten meczu tu: www
Na początku mojej analizy pragnę przytoczyć kilka statystyk, gdyż one również są wyznacznikiem tego, iż zdecydowałem się zaproponować Wam zagrać na over 149,5 pkt-a w tym meczu. Na początku kilka zdań o drużynie gospodarzy. Turów Zgorzelec zajmuje obecnie drugie miejsce w Tauron Basket Lidze. Tracą dwa punkty do Energii Czarni Słupsk, która ma rozegrane jedno spotkanie więcej. Mają na koncie jak na razie jedenaście zwycięstw i cztery porażki. Razem łącznie we wszystkich rozegranych w tym sezonie ligowych spotkaniach rzucili 1198 punktów co daje średnią na mecz prawie 80 punktów. W ośmiu spotkaniach na własnym parkiecie wygrali sześć spośród nich, i dwukrotnie zanotowali porażkę. Punkty zdobywane przez podopiecznych graczy Turowa rozkładają się praktycznie po równo jeśli chodzi o mecze rozgrywane na własnym parkiecie i te wyjazdowe. Nie ma co ukrywać, że zawodnicy z przygranicznego miasta grają ostatnio w kratkę jednak przy tym nie można narzekać, że mało rzucają. W ostatnim ligowym spotkaniu podopieczni Jacka Winnickiego wygrali ważne wyjazdowe spotkanie jednym punktem z Śląskiem Wrocław. Razem łącznie w tym meczu padło 175 punktów. Z pewnością zawodników Turowa dużo siły kosztowały ostatnie mecze, w którym przyszło im łączyć grę w europejskich pucharach z tymi w TBL. Na szczęście, a może i na nieszczęście (zależy jak kto do tego podchodzi) odpadli z Eurocupu, i będą mogli już tylko i wyłącznie skoncentrować się na ligowych zmaganiach.
Zastal Zielona Góra obecnie jest na ósmym miejscu w lidze. Wygrali dotychczas osiem spotkań, natomiast sześciokrotnie musieli uznać wyższość rywali. Mają bardzo dobrą średnią punktów zdobytą na spotkanie, gdyż jest to ponad 81 punktów. Warto zaznaczyć, że mają rozegrane chociażby dwa mecze mniej od liderującej Energii Czarni Słupsk. W spotkaniach wyjazdowych wygrali pięć spośród siedmiu spotkań. Również należy pochwalić to, że rzucają blisko 80 punktów na mecz na dodatek na parkietach rywali. O ile Turów Zgorzelec gra w kratkę to samo można powiedzieć o zawodnikach z Zielonej Góry. W ostatnich dniach mieli fatalna passę, gdyż przegrali trzy spotkania z rzędu. Były to porażki z ekipami z Wrocławia, Poznania, oraz Sopotu. Jednak w ostatnim meczu fatalna passa została przerwana o czym świadczy wygrana z Siarką Tarnobrzeg różnicą piętnastu punktów. Warto dodać, że razem łącznie w spotkaniu padło 165 punktów.
Nie ma co ukrywać, że Zastal nie jest faworytem do zwycięstwa w tym meczu. ZielonaGóra24.TV można obejrzeć i posłuchać co przed tym meczem sądzą zawodnicy i trener Zastalu. Zawodnicy zapowiadają ogromna mobilizację. Chcieliby zabawić się w świętego Mikołaja, jednak trener Tomasz Jankowski bardziej na spokojnie podchodzi do tego meczu i zdaje sobie sprawę, że właśnie każdy przed tym meczem chciałbym zostać takim świętym Mikołajem. Mówi również o tym, że do Turowa nie przyjeżdżają na ,,wycieczkę''. ,, Z Turowem będziemy się BILI od początku do końca''-tak zakończył swoją wypowiedź trener. Kamil Chanas liczy na tego, że zawodnicy z Zgorzelca może będą trochę zmęczeni. Może i jest w tym trochę prawdy, gdyż w ciągu 21 dni rozgrywają już siódme spotkanie. Mówi również, że jadą po zwycięstwo. Z pewnością kibiców ucieszyła wiadomość o powrocie Kirka Archibeque, który zmagał się ostatnio z kontuzją. Z pewnością będzie to spore wzmocnienie. Z pewnością to spotkanie również będzie cieszyło się dużym zainteresowaniem ze względu na pojedynek Ronalda Moore i Waltera Hodge. Obaj zawodnicy w bardzo dużym stopniu świadczą o sile swoich drużyn. Patrząc nie tylko na spotkanie, ale i również na indywidualne pojedynki zawodników ciekawe starcia zapowiadają się pod koszem, gdzie dojdzie do starcia pomiędzy Dallasem Lauderdale, a Krikem Archibeque. Trochę przykrym osłabieniem jest fakt, że Zastal opuścił Lawal, który wrócił do NBA. Konrad Wysoki kapitana Zgorzelca tak mówił: ,,Lawal i Hodge to liderzy, bez których Zastal nie byłby w stanie tak dobrze funkcjonować w pierwszej części sezonu. Moim zdaniem większe znaczenie miał jednak Walter. To on pierwszy otrzymuje piłkę, kreuje akcje i bez jego świetnych podań osamotniony Lawal nic by nie wskórał'' Dziś jednak tylko Hodge będzie musiał rozgrywać piłki.
Zawodnicy zarówno jednej jak i drugiej drużyny zdają sobie sprawę z tego, że będzie to twardy, zacięty mecz. Będzie to nie tylko spotkanie o ligowe punkty, jednak również i o prymat w zachodniej części Polski. Warto dodać, że trzy ostatnie mecze wygrywała drużyna Turowa. W tym spotkaniach padało zazwyczaj dużo punktów więc sądzę, że dziś będzie podobnie-powodzenia
-
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Siarka Tarnobrzeg vs PBG Poznań
Typ: 2
Kurs: 2,54
Buk: Betsafe
Data/godzina rozpoczęcia: 23-12-2011/18-30
Analiza:
Na początku to co mi się rzuciło w oczy to fakt, iż jest małe zróżnicowanie co do wystawionych kursów na to spotkanie. Zdaniem wszystkich bukmacherów co można wywnioskować po kursach faworytami są zawodnicy gospodarzy, ba nawet kursy na nich spadają przy czym wzrastają na Poznań, jednak uważam, że PBG nie można stawiać w takiej roli, iż na pewno przegrają.
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Jednak są czasami wyjątki od tej reguły. Świadczą chociażby o tym bezpośrednie mecze pomiędzy tymi drużynami. Jedno z nich zostało rozegrane w tym sezonie, natomiast dwa poprzednie w zeszłym i w każdym z nich zwyciężali zawodnicy Basket Poznań. Czy dziś uda im się powtórzyć ten wyczyn? Obie drużyny dzieli zaledwie jedna pozycja w tabeli. Odpowiednio Siarka sklasyfikowana jest na dziewiątym miejscu, natomiast PBG Poznań na dziesiątym. Obie drużyny przegrały swoje ligowe spotkanie. Siarka Tarnobrzeg musiała uznać wyższość Kotwicy Kołobrzeg przegrywając różnica 24 punktów. W meczach na własnym parkiecie spisują się przeciętnie. Ekipa z Poznania uległa drużynie z Koszalina na własnym parkiecie, jednak wracając pamięcią do spotkania rozegranego kilka dni wcześniej ( w którym odnieśli pierwszą wyjazdową wygraną) z Turowem Zgorzelec udowodnili, że potrafią walczyć z najlepszymi. Nie dosyć, że zagrali bardzo dobrze, to na dodatek wygrali spotkanie różnica jednego punktu. Przez większość czasu kontrolowali przebieg spotkania, w pierwszej kwarcie uzyskali ośmiopunktową przewagę, zarówno w drugiej jak i trzeciej kwarcie wygrywali jednak już nie, aż tak znacząco. Czwarta kwarta była być może chwilą nieuwagi, braku koncentracji i zaowocowała tym, że przegrali ostatnią odsłonę gry różnica dziesięciu punktów jednak w ostatecznym rozrachunku mogli się cieszyć ze zwycięstwa. Damian Wleklak środkowy Basketu Poznań uważam, że ostatnia porażka z Koszalinem była spowodowana zbyt dużą ilością strat pod koniec meczu. Uważam również, że pogubili się trochę w ataku. Z pewnością podłamał fakt, że w ciągu trzech minut dali sobie rzucić trzynaście punktów, jednak myślę, że wyciągnęli wnioski z tej porażki.
Z pewnością dużym zmartwieniem dla obu trenerów jest wąską ławka rezerwowych. Milija Bogicević ma tylko do dyspozycji dziewięciu równo dobrze grających. Niektórzy z nich przebywają nawet po ponad 30 minut na parkiecie, jednak jak powiedział trener są zawodowcami. Mówi również, iż nikt nie narzeka. Ewentualna wygrana z Siarką Tarnobrzeg może sprawić, że Poznaniacy wciąż będą mogli liczyć się w walce o play-off, gdyż w dwóch następnych meczach spotkają się z zespołami, które są do pokonania to jest Politechnika Warszawska, oraz ŁKS Łódź. Dorde Mićić uważa, że sposobem na Siarkę Tarnobrzeg jest: ,,Musimy wrócić do dobrej gry z poprzednich spotkań i zagrać tak jak naprawdę potrafimy. Każdy musi dać z siebie wszystko. Do meczu musimy podejść maksymalnie skoncentrowani. Dużo biegania i dobra, twarda obrona to jedyny sposób żeby odnieść zwycięstwo z Siarką. Mają tam wielu świetnych graczy, a na swoim parkiecie są naprawdę groźni, o czym przekonał się chociażby Anwil''. O sile drużyny przyjezdnych stanowią Djordje Micić i Niksa Nikolić oraz Aleksander Lichodzijewski i Damian Kulig.
Z pewnością dużym zmartwieniem dla Siarki będzie brak w dzisiejszym meczu Josha Millera, który z przyczyn osobistych musiał wyjechać z Polski. O sile drużyny gospodarzy stanowią LaMarshall Corbett, J.T.Tiller i Marek Piechowicz oraz Wojciech Barycz. Zarówno Barycz jak i Corbett zawiedli w ostatnim meczu. Bardzo dużo razy pudłowali, co jednocześnie przełożyło się na słaby wynik.
Dziś obie drużyny będą chciały odnieść zwycięstwo. W ekipie z Poznania wszyscy są zdrowi do gry, brak Josha Millera w drużynie Siarki będzie sporym osłabieniem. Dariusz Szczubiał trener Siarki przepraszał kibiców, mówił, że sięgnęli dna. Uważam, że dziś jeszcze od tego dna się nie odbiją, a zwycięstwo odniosą goście-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: ŁKS Łódź vs Polpharma Starogard Gdański
Typ: 1 połowa +5,5 pkt-a ŁKS Łódź
Kurs: 1,85
Buk: Unibet
Data/godzina rozpoczęcia: 23-12-2011/19-30
Analiza:
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że jest to jedno z tych spotkań nie do typowania, lecz tylko do obserwowania i oglądania, ale jednak coś kusi żeby znaleźć w nim jakiś dobry typ i zagrać. Po dłuższym namyśle zdecydowałem się na dodatnie handi w stronę gospodarzy na pierwszą połowę i postaram się wyjaśnić dlaczego.
Ja osobiście jestem zdania, że gra na własnym boisku, na własnym parkiecie w jakimś stopniu wpływa na zaangażowanie zawodników w to co robią. Mam wrażenie, że występuje dodatkowo mobilizacja podczas gry przed własną publicznością. Po cichu liczę, że tak właśnie może być w dzisiejszym meczu. Zawodnicy ŁKS-u przed większość ludzi zainteresowanych choć trochę koszykówką są dziś skazywani na porażkę. Z pewnością jest coś w tym. Zajmują ostatnie miejsce w lidze, są beniaminkiem tegorocznych rozgrywek, przegrali dwanaście spośród piętnastu spotkań, jednak mam wrażenie, że w tym zespole drzemie potencjał. Świadczy o tym chociażby wygrana na początku sezonu z samym Anwilem Włocławek. Zdaje sobie z tego sprawę, że w porównaniu z tamtym meczem, a tym dzisiejszym doszło do sporej ilości zmian w składzie. Dziś nie zobaczymy chociażby Kirka Archibeque'a oraz ermaine'a Malletta i B.J. Holmesa, którzy stanowili o sile drużyny. Dziś wszyscy zawodnicy będą do dyspozycji Piotra Zycha. Warto też dodać, że po ostatnim meczu przegranym na własnym parkiecie z Energą Czarni Słupsk doszło do wypowiedzenia kilku ostrych to może za dużo powiedziane, jednak znaczących słów. Trener ŁKS-u i Piotr Trepka mówili: ,,To, że jesteśmy najbiedniejszym klubem w lidze nie znaczy, że damy się traktować jak kundle. Arbitrzy nie tylko sędziowali niesprawiedliwie, ale także obrażali nas w trakcie zawodów'' Z pewnością ten fakt daje dużo do myślenia. Sprawie miała się przyjrzeć Polska Liga Koszykówki i wszcząć postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie, jednak jak na razie cicho.
Polpharma Starogard Gdański na papierku posiada lepszych zawodników. O sile drużyny świadczą Tonny Weeden, Michael Hicks, Jeremy Simmons. Zatrzymanie tych zawodników może być kluczem do zwycięstwa ełkaesiaków. Wiadomością ostatnich dni było zwolnienie za porozumieniem stron Okafora. Wojciech Kamiński, który prowadzi drużynę od kilku tygodni nie ma zbyt rewelacyjnego bilansu. Polpharma ma zaledwie punkt przewagi nad znajdującym się na ostatnim miejscu ŁKS-em. Wygrali zaledwie cztery z piętnastu spotkań, przy czym tylko raz na osiem spotkań na wyjeździe. Obie drużyny grały ze sobą dwa miesiące temu, zwyciężyła wówczas Polpharma 81-76, jednak przez większość spotkania toczył się wyrównany mecz. Dwie pierwsze kwarty wygrali ówcześni gospodarze, jednak wygrana różnicą, aż trzynastu punktów trzecia kwarta przez przyjezdnych zagwarantowała emocje do końca. Ostateczna porażka różnicą zaledwie pięciu punktów spowodowała, że ŁKS ( obecny skład różni się od tamtego) jest w stanie powalczyć z takimi średniakami.
Typ zaproponowany przeze mnie jest obecny tylko niestety u jednego bukmachera. Jeżeli Paweł Malesa, Krzysztof Sulima, Dariusz Kalinowski i pozostali gracze ŁKS-u wyjdą w pełni skoncentrowani typ może wejść, zwłaszcza, że przypomnę po krótce, iż Polpharma w ostatnim meczu ligowym z Politechniką Warszawską po pierwszej połowie przegrywała 62-28-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Śląsk Wrocław vs Siarka Tarnobrzeg
Typ: Siarka Tarnobrzeg +13,5 pkt-a
Kurs: 1,85
Buk: Betsson
Data/godzina rozpoczęcia: 28-12-2011/19-00
Analiza:
Zawsze ciekawi mnie kto wystawia kursy na takie spotkania i jakimi względami się kieruje? Tymczasem będzie to ostatnie spotkanie dla tych drużyn w tym roku kalendarzowym. Z pewnością zarówno jedna jak i druga drużyna chciałaby zakończyć rok zwycięstwem. Zdaniem bukmacherów dużo większe szanse mają na to gospodarze, jednak Siarka tak łatwo się nie podda.
Śląsk Wrocław i Siarka Tarnobrzeg sąsiadują ze sobą w tabeli. Przyjezdni są oczko wyżej i zajmują siódme miejsce w lidze. W ostatnim spotkaniu rozgrywanym w piątej podopieczni Dariusza Szczubiała podejmowali PBG Poznań. Kilka postów wyżej myślałem, że spotkanie potoczy się inaczej. I tak tez mogło się stać. Miała miejsce walka punkt za punkt. Minimalne odskoczenie jednej drużyn powodowało następnie mobilizację drugiej drużyny i spotkanie ponownie stawało się wyrównane. Po tym meczu Dariusz Wyka, środkowy Siarki powiedział: ,, Wygraliśmy szczęśliwie. Przez cały mecz trwałą walka punkt za punkt, ale w końcówce udało się nam przechylić szalę na naszą korzyść. Cieszymy się bardzo z tej wygranej tuż przed świętami, gdyż to bardzo dobry prezent dla kibiców. Kolejny pojedynek w naszej hali kończy się emocjonująco. Są one potrzebne kibicom''. W dwóch wcześniejszych spotkaniach Siarka doznawała porażki, a co za tym idzie ta wygrana w ostatnim meczu z pewnością choć trochę podniosła morale drużyny. A jak spisuje się Śląsk Wrocław w najwyższej klasie rozgrywkowej?
Czy ich powrót można nazwać takim swego rodzaju w wielkim stylu? I tak i nie. Potrafią rywalizować, walczyć z najlepszymi. Pomimo tego, że są dopiero na ósmym miejscu w lidze uważam tą pozycję za bardzo dobrą, gdyż mają jeden mecz mniej rozegrany od drużyn z miejsc jeden dwa to jest PGE Turów Zgorzelec i Energa Czarni Słupsk tracąc zaledwie do nich pięć punktów. Z pewnością mogliby być wyżej gdyby nie przykładowo porażka z Polpharmą Starogard Gdański gdzie mogli wygrać. Obecnie są w gazie. Biorąc pod uwagę pięć ostatnich spotkań czterokrotnie schodzili z parkietu jako wygrani. Przegrali ostatnio tylko raz u siebie z Turowem Zgorzelec. Z pewnością wynik mógłby być inny. Przez cztery kwarty gra była niezwykle wyrównana. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć. O ostatecznym wyniku zadecydowały mankamenty. Ostatecznie Turów wygrał jednym punktem. Z pewnością ta porażka trochę zabolała, jednak nastroje w drużynie poprawiły się po wygranej z Koszalinem w meczu wyjazdowym różnicą dwudziestu pięciu punktów. A oto statystki graczy Śląska po tym ostatnim meczu: Calhoun 32 (6/8 za 3, 7 zb.), Graham 17, Bogavac 17, Mladenović 13, Wójcik 8, Diduszko 5, Vairogs 5, Buczak 2, Niedźwiedzki 2, Skibniewski 2 (9 as., 4 zb.)
Zagłębiając się w statystyki można dojrzeć kilka ciekawych rzeczy. Śląsk Wrocław jest obecnie najsłabszą drużyną ligi spośród tych, które rozegrały mecze na własnym parkiecie. Jednak nie ma się czemu dziwić, gdyż mają ich rozegrany zaledwie pięć, z czego są to dwa zwycięstwa i trzy porażki. Siarka Tarnobrzeg również nie błyszczy na wyjazdach. Sam Dariusz Wyka zdaje sobie z tego sprawę. Mówi: ,, Śląsk jest na fali, ale postaramy się ich jakoś zatrzymać. Nie idzie nam co prawda gra na obcych parkietach, ale ta wygrana z Basketem nam powinna pomóc. Zobaczymy jak to będzie, ale jestem dobrej myśli'' Nie ma się czemu dziwić, gdyż przegrali pięć z ośmiu wyjazdowych meczy.
Dziś z pewnością gracze Siarki będą musieli uważać na Roberta Skibniewskiego, Aleksandar Mladenovića, Qa’rraana Coulhouna oraz Slavisę Bogavaca. Z pewnością ci zawodnicy będą sprawić najwięcej kłopotów przyjezdnym. Siarka Tarnobrzeg również dziś wystąpi w najmocniejszym składzie. Ten mecz jest dla tych drużyn o tyle ważny gdyż w obecnej sytuacji liczy się dla nich dobra pozycja przed fazą play-off. Dziś również gracze Siarki Tarnobrzeg będą chcieli udowodnić, że wygrana w czwartej kolejce z Siarką Tarnobrzeg nie była kwestia przypadku. Przypomnę, że goście ówczesnego meczu wygrali zaledwie jednym punktem. Z pewnością dzisiejsze spotkanie będzie również bardzo ważne dla dwóch młodych zawodników, jednak już bardzo utalentowanych. Przemysław Karnowski center Siarki Tarnobrzeg pomimo tego, że ma dopiero 18 lat jest już liczącym się zawodnikiem dla swojej drużyny. Z reprezentacją Polski U-19 zdobył wicemistrzostwo świata. Piotr Niedźwiedzki grający również na pozycji centra bądź skrzydłowego również stanowi o sile Śląska Wrocław. W czerwcu skończył zaledwie 18 lat, a już stał się liczącą postacią dla swojej drużyny. Dziś podobno występ tych dwóch młodych koszykarzy ma obserwować Jason Filippi-wysłannik z NBA, który jest europejskim scoutem Portland Trail Blazers. Który z zawodników lepiej wytrzyma presję spoczywającą na nim.
W ramach podsumowania szykuje się niezwykle ciekawe spotkanie na koniec roku. Uważam, że dodatnie handi w stronę gospodarzy powinno wejść, zważywszy na to, iż przeznaczenie mi podpowiada, że Siarka tu może nawet wygrać-powodzeniaEdytowane przez Typer1407 dnia 28-12-2011 20:37
-
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Polpharma Starogard Gdański vs Anwil Włocławek
Typ: 1
Kurs: 3,10
Buk: Sportingbet
Data/godzina rozpoczęcia: 29-12-2011/19-00
Analiza:
Z pewnością wielu zaskoczyłem typ typem, ale sport jest nieobliczalny. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, że obie drużyny graja wyjątkowo niestabilnie, a więc dziś wszystko możliwe. Dla mnie odważnych proponuję zagrać różne typu dodatnie handicapy w stronę gospodarzy, choć ja jestem skłonny zagrać na ich zwycięstwo na czysto.
Obie drużyny graja wyjątkowo nie równo, choć forma Anwilu Włocławek jest trochę bardziej ustabilizowana. Obecnie zajmują czwarte miejsce w lidze, tracąc trzy punkty do prowadzącego Turowa Zgorzelec. Należy jednak również wziąć poprawkę na to, że mają jeden mecz mniej rozegrany od drużyny z przygranicznego miasta. W spotkaniach wyjazdowych są jedną z najsłabszych drużyn ligi. Niby rozegrali zaledwie sześć meczy na wyjeździe, ale cztery porażki tak utytułowanej drużyny to trochę hańba. W ostatniej kolejce przed świętami wygrali z Energą Czarni Słupsk. Spotkanie miało niezwykle zacięty przebieg. W pierwszej ii trzeciej kwarcie zwycięską drużyną była ekipa przyjezdnych. Druga kwarta zakończyła się minimalną wygraną Anwilu jednym punktem. Przed ostatnią kwartą przewagę czterech punktów mieli zawodnicy Energii. Jednak dominacja Anwilu w ostatniej kwarcie i uzyskanie ostatecznie dziesięciopunktowej przewagi spowodowało, że mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Polpharma jeżeli chce się liczyć w walce o czołowe lokaty nawet z takimi drużynami jak Anwil musi zdobywać punkty, nie mowa tu oczywiście o drużynach równorzędnych. W lidze są dopiero na dziesiątym miejscu. Grają nierówno. Świadczą o tym chociażby porażki z Turowem Zgorzelec różnicą 50 punktów, jak również i wygrana z Koszalinem, i ostatnio z Łodzią różnica 30 punktów. Wiem, że nie ma co popadać w huraoptymizm, gdyż z takimi drużynami powinni bez problemów zwyciężać.
Zarówno Anwil jak i Polpharmę czekają teraz trudne spotkania. Powstrzymanie Corsleya Edwardsa mogłoby stać się kluczem do zwycięstwa gospodarzy. Amerykanin jest obecnie najlepszym strzelcem ligi. Jeremy Simmons oraz Adam Metelski stoją przed ciężkim zadaniem. Odcięcie od trzypunktowych rzutów Krzysztofa Szubargi również może mieć spore znaczenie. Wojciech Kamiński trener gospodarzy tak mówi przed tym meczem: ,, Naszą szansą jest realizacja założeń taktycznych, dyscyplina gry. Trzeba nadrobić pewne braki w inny sposób''. Ogromna mobilizacja drużyna, chęć pokazania się z jak najlepszej strony, brak błędów, strat. Jeżeli te założenia zostaną spełnione wynik stanie się sprawą otwartą.
Biorąc pod uwagę dziesięć ostatnich bezpośrednich spotkań pomiędzy Polpharmą, a Anwilem nieznacznie lepsi są koszykarze z Włocławka, którzy prowadzą 6-4. Ciekawe jest natomiast to, że ostatnie sześć spotkań jest zakańczanych na zmianę różnymi wynikami. Mowa tu o wygrana, przegrana. Wychodzi dziś na to, że kolej na Polpharmę-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Kotwica Kołobrzeg vs ŁKS Łódź
Typ: ŁKS Łódź +24,5 pkt-a
Kurs: 1,87
Buk: Bwin
Data/godzina rozpoczęcia: 30-12-2011/18-00
Analiza:
Rok kalendarzowy dobiega końca, a co za tym idzie jest to ostatnie spotkanie dla tych drużyn w 2011r. Jaki ten rok był dla tych drużyn. ŁKS Łódź klub z aspiracjami poza pierwszym meczem w następnych zawodził, Kotwica Kołobrzeg natomiast w moim odczuciu spisuje się zgodnie z oczekiwaniami. Wciąż mogą liczyć się w walce o czołowe lokaty, a zdarza się ku temu okazja w dzisiejszym meczu.
Chyba raczej praktycznie mało kto wierzy w zwycięstwo ŁKS-u Łódź w tym meczu. Zajmują ostatnie miejsce w lidze z dorobkiem zaledwie trzech zwycięstw na koncie. Ostatnie mecze to pasmo niepowodzeń. Pięć kolejnych przegranych z rzędu, jednak co należy zaznaczyć zazwyczaj mieścili się w dodatnim handicapie. Już wyjaśniam o co chodzi. Poza ostatnim meczem przegranym z Polpharmą Starogard Gdański znacznie, bo aż różnicą 33 punktów, w innym spotkaniach nie było już aż takiego pogromu. Porażki były, ale nie już, aż tak bardzo znaczące. Przegrali z Energą Czarni Słupsk różnicą 25 oczek, z Anwilem Włocławek różnicą 19 punktów, z Sopotem różnicą 18 oczek, i ponownie z Energą różnicą 22 oczek. Te porażki z pewnością zdaniem niektórych są dotkliwe jednak są zazwyczaj na pograniczu tego dodatniego handicapu. Koszykarze łódzkiego klubu sportowego z pewnością mogliby rywalizować z drużynami z czołówki, gdyby nie odejścia do teoretycznie lepszych klubów podstawowych zawodników. Klub obecnie złożony jest przede wszystkim z polskich graczy. Nadzieją na lepszą grę jest Bartłomiej Bartoszewicz, oraz Paweł Malesa.
Dużo mówi się o tym, że Kotwica musi wygrać to spotkanie. Jest presja wywarta na zawodnikach, które być może zadziała mobilizująco. Koszykarze Kotwicy zajmują szóste miejsce w lidze. W spotkaniach na własnym parkiecie zanotowali pięć zwycięstw i cztery porażki. W ostatnim spotkaniu rozgrywanym na wyjeździe wygrali z AZS-em Politechniką Warszawską różnicą 16 punktów. Jednak to co należy poddać uwadze to fakt, że stołeczni gracze prowadzili nawet po pierwszej połowie. Jednak fatalna trzecia kwarta w ich wykonaniu ( w której przegrali różnicą 13 punktów) spowodowała, że musieli uznać wyższość przyjezdnych. W tamtym meczu dobrze zagrali Reginald Homes, Darrell Harris, oraz Jessie Sapp. Cała trójka zdobyła razem łącznie 55 punktów. Z pewnością mocną stroną były rzuty za dwa, których skuteczność wynosiła 68%. Na tych trzech wyżej wymienionych zawodników będą musieli uważać zawodnicy ŁKS-u jak również i na Łukasza Wichniarza, który teraz trochę słabiej, jednak w spotkaniu z początku sezonu zdobył w meczu z ŁKS-em 24 punkty. Tomasz Kęsicki środkowy Kotwicy tak mówił przed tym meczem: ,,Wiadomo, do każdego spotkania trzeba podejść jak do każdego innego. Nie ma znaczenia czy gramy z liderem czy z ostatnią drużyną w tabeli. Kiedy jest brak koncentracji, wszystko zaczyna się psuć i trzeba walczyć w końcówce o zwycięstwo. Chcemy jak najszybciej zrobić przewagę, powiększać ją i spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca. Taki jest plan''.
Podsumowując: Przewaga dana ŁKS-owi przed meczem w postaci 24 punktów, gdyby została roztrwoniona z pewnością nie byłaby powodem do dumy. W tym meczu zespół Piotra Zycha musi się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności. W spotkaniu sprzed dwóch miesięcy we własnej hali ŁKS przegrał z Kotwicą różnicą siedmiu punktów. Jednak tamten ŁKS i obecny to dwie inne drużyny. Liczę na to, że z tamtej drużyny trochę zostało-powodzenia -
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Politechnika Warszawska vs PBG Poznań
Typ: 1
Kurs: 2,40
Buk: Bet365
Data/godzina rozpoczęcia: 30-12-2011/19-00
Analiza:
Z pewnością jest to ostatnie tegoroczne spotkanie dla tych drużyn w obecnym roku kalendarzowym, ale czy ostatnie dla Politechniki w tym sezonie? Wiele czynników na to wskazuje, a głównym czynnikiem jest brak pieniędzy na utrzymanie klubu. W jednym z wywiadów tuż po świętach prezes klubu Jolanta Dolecka mówiła o realnej możliwości rozwiązania klubu. Podkreśla, że utrzymanie sekcji siatkarskiej i koszykarskiej jest bardzo kosztowne, i gdyby miała wybierać zostawiłaby siatkówkę w Warszawie. Żaliła się, że miasto daje pieniądze głównie przede wszystkim na wspieranie piłki nożnej zapominając przy tym jednocześnie o innych dyscyplinach. Decyzje być może zostanie podjęta po dzisiejszym meczu, a więc podopiecznym Mladena Starcevicia wypadałoby wygrać, aby pozostawić po sobie przynajmniej dobre wrażenie. W środę Politechnika Warszawska była do brania w bet365 po 2,50. obecnie jest to 2,40. U większości bukmacherów kursy spadają.
Dziś zagrają ze sobą właśnie jedne z najsłabszych drużyn w lidze. Politechnika Warszawska jest na przedostatnim miejscu. Przegrali pięć spośród sześciu ostatnich spotkań. Grali jak na razie dotychczas cztery razy z rzędu we własnej hali. Wygrali z Polpharmą Starogard Gdański po dobrym meczu w ich wykonaniu. Z pewnością mocna stroną były rzuty za trzy punkty. W drugiej kwarcie wygrali różnicą 22 punktów. Jedynie w czwartej kwarcie nastąpiło rozluźnienie. Ostatecznie wygrali różnicą 20 punktów. W ostatnim meczu przegranym z Kotwicą dobre spotkanie rozegrali Mateusz Ponitka, Patryk Pełka oraz Piotr Pamuła. A oto co mówią gracze Politechniki przed tym meczem: ,,PBG to zespół jak najbardziej w naszym zasięgu. Znamy zarówno ich dobre strony i czołowych graczy, jak i te elementy, które mają zdecydowanie słabsze. W wielu miejscach nasze zespoły są podobne. Tak jak u nas, tak i w Poznaniu ci sami zawodnicy przez długi czas pozostają na parkiecie i nie ma tak dużej rotacji na parkiecie. Pamiętamy jeszcze mecz w Poznaniu i wiemy gdzie w tamtym spotkaniu popełniliśmy błędy. Teraz gramy u siebie i będziemy mieli atut, którego nie mieliśmy w Wielkopolsce, a mianowicie naszych kibiców''
PBG Poznań na wyjazdach jest najsłabszą drużyną ligi. Wygrali zaledwie jedno spotkanie spośród siedmiu rozegranych na parkietach rywali. O sile drużyny z Poznania stanowi trójka bałkańskich graczy: Đorđe Micić, Niksa Nikolić oraz Žarko Comagić. Poznaniacy w ostatnim meczu ligowym przegrali nieznacznie z Siarką Tarnobrzeg różnicą sześciu oczek. Poznaniacy zdaniem wielu bardzo słabo graja na wyjazdach. Uważam, że mobilizacja drużyny Mladena Starcevicia oraz chęć rewanżu za porażkę sprzed dwóch miesięcy spowoduje, że stołeczni koszykarze będą mogli cieszyć się dziś z zwycięstwa-powodzeniaEdytowane przez Typer1407 dnia 30-12-2011 20:53
-
Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: Trefl Sopot vs Energa Czarni Slupsk
Typ: 1
Kurs: 1,30
Buk: Bet-at-home, Betclic, Betsafe, Bwin, Expekt....
Data/godzina rozpoczęcia: 30-12-2011/19-00
Analiza:
Obejrzyj ten mecz w Internecie: www
Długo zastanawiałem się czy warto zagrać na Trefl Sopot w spotkaniu na szczycie. Doszedłem do wniosku, że warto, ale nie za duże pieniądze. Moim zdaniem jest to spotkanie z tych, które należy spokojnie oglądać, i czekać na ciekawe widowisko.
Trefl Sopot jest na czwartym miejscu w lidze. Tracą dwa punkty do liderującego Turowa Zgorzelec, oraz Energii Czarni Słupsk, która również ma jeden mecz mnie rozegrany od Turowa. Trefl Sopot w meczach na własnym parkiecie wygrał sześć razy przy dwóch porażkach. Ostatnie cztery mecze zakończyły się na korzyść gospodarzy dzisiejszego meczu, którzy wygrali odpowiednio z Zastalem, Politechniką Warszawską, ŁKS-em Łódź, i przed świętami bardzo ważny mecz z Anwilem Włocławek. Pierwsze skrzypce w Treflu grają tacy zawodnicy jak Łukasz Koszarek, Filip Dylewicz, Adam Waczyński czy też Łukasz Wiśniewski. Tak jak wspominałem Energa Czarni Słupsk jest na drugim miejscu. Na wyjazdach przegrali dwukrotnie, odnosząc pięć zwycięstw. O sile drużyny świadczą Paweł Leończyk, Zbigniew Białek, Krzysztof Roszyk czy też Paweł Kikowski. Z pewnością to co należy pochwalić to fakt, że w obu drużynach są przede wszystkim Polacy. Lisztwan trener przyjezdnych przed tym meczem mówił: ,, W tym spotkaniu o wyniku decydować będą detale. Takie elementy, jak determinacja czy wola walki niejako „z urzędu" będą bardzo ważne, ale niewidoczne dla większości kibiców niuanse, jak zastawienie, odpowiedni powrót do obrony, będą najistotniejsze. Oczywiście musimy też ograniczyć poczynania Łukasza Koszarka, który jest najważniejszym graczem Trefla'' W pełni się z tym zgadzam, a jednoczesna chęć rewanżu Trefla za ostatnią porażkę z Energą z pewnością wpłynie pozytywnie na gospodarzy-powodzeniaEdytowane przez Typer1407 dnia 30-12-2011 20:52
-
TĄ ANALIZĘ PISAŁ WCZORAJ, KURSY BARDZO POSPADAŁY, WRZUCĘ Z DODATNIM HANDICAPEM, ALE UWAŻAM, ŻE WARTO NAWET NA CZYSTO

Dyscyplina: Koszykówka
Spotkanie: ŁKS Łódź vs PBG Poznań
Typ: ŁKS Łódź +10,5 pkt-a
Kurs: 1,90
Buk: Tobet
Data/godzina rozpoczęcia: 02-01-2012/19-30
Analiza:
Pierwsze dni Nowego Roku to czas postanowień. Podobnie jest i w sporcie. Z pewnością zarówno łodzianie jak i poznaniacy chcieliby, aby 2012r. był lepszy w ich wykonaniu od poprzedniego. Przekonamy się o tym za kilka godzin, a tymczasem proponuję Wam zagrać dodatni handicap w stronę gospodarzy.
ŁKS Łódź, Politechnika Warszawska i własnie PBG Poznań. Pomimo tego, że w obecnym sezonie nie ma spadków z Tauron Basket Ligi z pewnością każdej drużynie zależy na jak najlepszym wyniku na koniec sezonu. Właśnie w takim meczu jak to dzisiejsze spotkanie walka nie będzie toczyła się tylko o punkty. Osobiście uważam, że o coś więcej np. poprawienie swojego bilansu punktowego, jak również i dobre rozpoczęcie nowego roku kalendarzowego. Dla ŁKS-u Łódź sezon rozpoczął się bardzo dobrze. Wygrali jako beniaminek na inaugurację z Anwilem Włocławek. Jednak obecny skład łódzkiej drużyny i tamten zdecydowanie się różnią. Obecnie jest to team budowany przede wszystkim na polskich zawodnikach. O sile gospodarzy świadczą przede wszystkim Paweł Malesa, Krzysztof Sulima, Dariusz Kalinowski, czy też doświadczony Piotr Trepka. W ostatniej kolejce łodzianie grali z Kotwicą Kołobrzeg. Za sprawą braku łączności nie mogliśmy się emocjonować przebieg tego meczu live, jednak jak można się dowiedzieć walka przez większość spotkania była toczona na wyrównanym poziomie. Zdarzyło się nawet, że skazywani na porażkę ełkaesiacy uzyskali dwunasto-punktową przewagę, jednak nie potrafili jej utrzymać, a co najlepsze roztrwonili ją w taki sposób, iż mieli 27 punktów straty po czterdziestu minutach. Porażka była dotkliwa, jednak widać, że być może coś w tej grze się ruszyło, jednak również należy zauważyć, że zespól z Kotwicy być może z pełnym zaangażowaniem nie podszedł do tego starcia.
PBG Poznań jest trzecią drużyną od końca, natomiast w meczach wyjazdowych nic nie grają. Są najsłabszą drużyną spośród tych wszystkich TBL, które grają na wyjazdach. W ostatnim meczu ligowym może i mieli szanse wygrać z Politechniką Warszawską, jednak stołeczni gracze przez praktycznie całe spotkanie przeważali, i wygrali po dominacji 22 pkt-ami. We wcześniejszych analizach wspominałem o trójce bałkańskich graczy PBG Poznań: Đorđe Micić, Niksa Nikolić oraz Žarko Comagić, którzy świadczą o sile drużyny. Również dobrze prezentują się Damian Kulig, i Mateusz Bartosz. Odcięcie od gry podstawowych zawodników PBG, jak również i przewaga własnej hali może stać się ewentualną możliwością do zwycięstwa gospodarzy.
Pod koniec października obie drużyny grały ze sobą. Zwyciężyli wówczas Poznaniacy 78-62. Obie drużyny w porównaniu z tamtym meczem wystąpią w innych składach. W ŁKS-ie zabraknie trzech amerykańskich zawodników, natomiast w Poznaniu Aleksandera Lichodzijewskiego. Lepiej zagrać ostrożnie z handi, jednak uważam, że ŁKS może sprawić niespodziankę-powodzenia
| Przeskocz do forum: |
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- Kamillo123 - Typy293
- 25.055
- Typy - Andro414
- 24.057
- 29.052
- 30.051
- 28.051
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201226
- Typy By Jun1or58
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje7
- Typy NBA 2011 / 2012552
- Copa Libertadores58
- WNBA Analizy1
- Typy jaro416
- Hiszpania ACB 201117
- Elite League 201235
- [Expert] kostuchi [maj 2012]21
- Typy -> gaadzina28
- tomasss typs115
- typy posey364
