Typy i Analizy ATP i WTA 26.IX.2011-02.X.2011
-
Dimitrov G. (Bul)-Dodig I. (Cro)
Na godzinę 14:05 zaplanowano jedno ze spotkań pierwszej rundy turnieju w Bangkoku. Gdzie to wystąpią tacy zawodnicy jak Grigor Dimitrov oraz Ivan Dodig. Przynajmniej dla mnie faworytem tego spotkania jest ten drugi i to właśnie on powinien wygrać te spotkanie. Grigor Dimitrov obecnie zajmuje siedemdziesiątkę siódme miejsce w rankingu ATP. Podczas gier w tym sezonie na hardzie zanotował trzynaście wygranych oraz dziewięciokrotnie przegrywał swoje spotkanie. Jak zobaczymy na wyniki ego zawodnika w poprzednich latach to prezentowa się na tej nawierzchni całkiem dobrze. Ale nie można zapominać, że jeszcze jest to mody zawodnik ponieważ ma niespełna dwadzieścia lat i nie jest do końca jeszcze ograny w tak wielkich imprezach jak chociażby tak. Gdzie to poprawa gra nie gwarantuje sukcesu. Na pewno będzie chciał zapomnieć o swoich dwóch ostatnich występach gdzie to w Sarajevie oraz Metz odpadał w pierwszych rundach. Ale trzeba podkreślić, że zagra tam bardzo słabe spotkanie i można przypuszczać, że już teraz pokaże się z lepszej strony. Niewątpliwie ten zawodnik chce powtórzyć swój dobry wynik z Cherbourg gdzie to wygrał turniej. Jednak na pewno nie będzie łatwo ponieważ będzie musiał ograć Ivana Dodiga dla którego w ostatnim czasie także gra się nie układa ponieważ przegrał wszystkie ostatnie trzy spotkania i chce teraz się przełamać. Jeżeli idzie o jego grę w tym sezonie na hardzie to zanotował osiem wygranych oraz siedmiokrotnie przegrywał swoje spotkanie. Obecnie zajmuje trzydzieste siódme miejsce w rankingu ATP i już to po części pokazuje, jaka jest różnica pomiędzy tymi zawodnikami. Stać jest tego zawodnika na dobre mecze na tej nawierzchni ponieważ warto jest przypomnieć jego mecz z Davydenko podczas US OPEN gdzie to po bardzo zaciętym i wyrównany meczu przegrał. Jednak widać było, że mając przed sobą rywala dużo lepszego od siebie nie zamierzał odpuszczać, biegał za każdą piłkę i spodziewam się, że dzisiaj będzie podobnie. H2H 1-0 dla Dimitrova jednak warto jest przypomnieć, że Dodig skreczował w tamtym spotkaniu.
Dimitrov G. (Bul)-Dodig I. (Cro) Typ 2 Kurs 1.50
bet365 -
Tursunov D. (Rus)-Capdeville P. (Chi)
Dzisiaj zostanie rozegrana większość spotkań pierwszej rundy turnieju ATP w Kuala Lumpur, który to zostanie rozegrany na hali. W jednym z tych meczy po przeciwnych stronach siatki pojawią się tacy zawodnicy jak: Dmitry Tursunov oraz Paul Capdeville. Faworytem tego mecz jest Tursunov i nie spodziewam się, że mogłoby tutaj dojść do jakieś niespodzianki. Rosjanin obecnie zajmuje czterdziestą pierwszą pozycję w rankingu ATP. Jeżeli idzie o jego występy w tym sezonie na hali to zanotował trzynaście wygranych oraz trzykrotnie przegrywał. W ostatnim czasie rozegrał bardzo dobry mecz w Davis Cup nie dając praktycznie żadnych szans dla Mello wygrywając aż 3-1. Jeżeli idzie o jego występy w tym sezonie na hali to trzeba przyznać, ze Rosjanin spisuję się bardzo dobrze. W tym sezonie przegrał zaledwie jeden mecz w pierwszej rundzie i to przez kontuzję więc można się spodziewać, że i dzisiaj nie będzie miał najmniejszych problemów z wygraniem tego meczu. Najlepszy swój wynik osiągnął w Bath gdzie to wygrał turniej. A zrobił to w bardzo dobrym stylu ponieważ przez cały turniej przegrał zaledwie jeden set. A przecież jeszcze w Marseille oraz St. Petersburgu doszedł do półfinału zaś w Sarajevie doszedł do ćwierćfinału. Po tak dobrych wynikach można wnioskować, że Rosjanin bardzo dobrze czuje się na hali i spodziewam się, że dzisiaj potwierdzi swoją klasę. W tym sezonie ograł na hali kilk bardzo dobrych zawodników jak chociażby Ivana Ljubicica, Jurgena Melzera, Aleksandra Dolgopolova oraz Yen-hsuna Lu. Nie spodziewam się, żeby dzisiaj mógłby mieć jakieś większe problemy z wygraniem tego spotkania ponieważ pomiędzy tymi zawodnikami jest pora przepaść Capdeville obecnie zajmuje sto czwarte miejsce w rankingu. O jego grze w tym sezonie na hali nie można nic powiedzieć ponieważ rozegrana dzisiaj swój dopiero pierwszy mecz. W poprzednich sezonach również nie grał na tej nawierzchni zbyt często więc można wnioskować, że hala mu nie leży. H2H 3-0 dla Tursunova i mam nadzieję, że dzisiaj znowu pokaże się z bardzo dobrej strony.
Tursunov D. (Rus)-Capdeville P. (Chi) Typ 1 Kurs 1.30
BetClic -
Udomchoke D. (Tha)-Fognini F. (Ita)
Ostatnie spotkanie jakie dzisiaj rozpocznie się podczas turnieju w Bangkoku zostanie rozegrane pomiędzy takimi zawodnikami jak Danai Udomchoke a Fabio Fognini. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, że faworytem tego meczu jest Foginii i spodziewam się, że to on właśnie awansuje do kolejnej rundy jednak na pewno nie będzie to dla niego łatwe spotkanie. Danai Udomchoke zagra tutaj przed własną publicznością i na pewno będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony. W dodatku może liczyć na doping swoich fanów dzięki czemu powinno grać się mu tutaj łatwiej. Udomchoke to obecnie dwieście siedemnasta rakieta męskiego tenisa. W tym sezonie grając na hardzie zanotował trzydzieści wygranych oraz szesnaście razy przegrywał swoje spotkanie. Jednak nie można zapominać, że nie tak dawno wystąpił właśnie w challengerze w Bangkoku gdzie to po bardzo słabym występie odpadł w pierwszej rundzie. Od tamtego czasu przez trzy tygodnie przygotowywał się do tego turnieju i nie spodziewam się, żeby znacząco poprawił swoją grą.Na hardzie wystąpił również w eliminacjach do US OPEN gdzie to także nic szczególnego nie pokazał ponieważ odpadł w pierwszej rundzie kwalifikacji. Na pewno stać go na dobre mecze ale nie z czołowymi zawodnikami. A do takich na pewno należy jego dzisiejszy rywal - Fabio Fogninim, który to obecnie zajmuje trzydzieste dziewiąte miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie na hardzie nie prezentuje nic szczególnego ponieważ wygrał dwa spotkania zaś dziewięciokrotnie z kortu schodził jako pokonany. Jednak liczę przede wszystkim na jego tutaj doświadczenie, którego zdecydowanie więcej ma od swojego rywala. W ostatnim czasie zbyt dużo nie gra jednak co zobaczymy przechodzi pierwsze rundy turniejów, które są rozgrywane na hardzie. A tak było chociażby w Cincinnati czy US OPEN więc dlaczego by nie powtórzyć tego w dzisiejszym spotkaniu. Jeżeli chce zakończyć ten sezon z dobrym wynikiem to nie może sobie pozwolić na przegrywania spotkań w pierwszych rundach a przede wszystkim z takimi rywalami jak Danai Udomchoke.
Udomchoke D. (Tha)-Fognini F. (Ita) Typ 2 Kurs 1.30 Expekt -
Baghdatis Marcos - Dev Varman Somdev 28.09.2011, 12:45
Ostatnio nie miałem za bardzo czasu na analizy, ale w tym tygodniu kilka analiz powinno się spokojnie pojawić.Przypomne, że w tym tygodniu panowie grają w Kuala Lumpur oraz w Bangkoku, a zdecydowanie więcej uwagi poświęce temu pierwszemu, który grany jest kortach halowych.
Zaczne od Bagiety, który okupuje 60. miejsce w rankingu ATP.Pozycja dość daleka, ale wiemy, że Cypryjczyk ma naprawdę spory potencjał.Po Us Open szerszej publiczności pokazał się w ubiegłym tygodniu w Metz (korty halowe), gdzie pokonał Bachingera, ale przegrał z Dolgopolovem w kolejnej rundzie.Teraz możemy oglądać go w Kuala Lumpur, gdzie w pierwszej rundzie ograł Bogomolova 7:6,6:4.
Z koleji Somdev Dev Varman to aktualnie 89. rakieta męskiego tenisa.Gracz ten spektakularnych wyników nie osiąga, chociaż na początku roku dwa takie mu się przytrafiły.Niestety im dalej w sezon tym gorzej.Podobnie jak Bagieta rozegrał mecz pierwszej rundy w Kuala Lumpur, gdzie pokonał Ledovskikha 7:6,6:4.
Trzeba przyznać szczerze, że obaj ostatnio formą nie grzeszą.Na pewno wynik tego meczu jest sprawą otwartą, ale wydaje mi się, że zdecydowanie więcej szans na zwycięstwo ma Bagieta.Otóż Cypryjczyk moim zdaniem posiada zdecydowanie większy potencjał.Bagieta na kortach halowych jest mocny, posiada bardzo dobry serwis jak i w swoje uderzenia wkłada dużo siły.Jeśli tylko nie popełnia zbyt wielu błędów to na prawdę jest bardzo groźnym graczem dla innych.Dev Varman graczem usposobionym ofensywnie nie jest, gdyż głównie bazuje na przebijaniu piłeczki na drugą strone.Moim zdaniem nie posiada zbyt wielu arguemntów na hale, gdyż serwisem zdecydowanie odstaje.Jeśli tylko Bagieta zagra na swoim poziomie to o jego zwycięstwo jestem spokojny.
Typ: Baghdatis Marcos
Kurs: 1.36
Bukmacher: William Hill
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 28-09-2011 14:00
-
Kubot Lukasz - Davydenko Nikolay 29.09.2011, 07:00
Drugie spotkanie pochodzi również z Kuala Lumpur tylko, że wybrany przeze mnie pojedynek rozpocznie się dopiero w czwartek.Otóż w drugiej rundzie turnieju zobaczymy Łukasza Kubota oraz Nikolaya Davydenke.
Zapewne większość doskonale pamięta wyczyny Kubota na French Open oraz na Wimbledonie.Niestety po tak dobrym okresie gry przytrafiła się Łukaszowi kontuzja nadgarstka, która wykluczyła go z gry na dwa miesiące.Łukasz opuścił US Open jak i spotkania Davis Cupowe, aby wrócić na Kuala Lumpur.Powórt udany, ponieważ w pierwszej rundzie ograł Rosola 6:3,6:3.
Davydenko w tym roku nie gra na swoim najwyższym poziomie.Zapewne tak jest po odniesionej kontuzji z którą się zmagał.W tym roku gra falami, bo potrafi wygrać turniej w Monachium czy dojść do finału w Doha, aby następnie zaliczać słabe występy.Rosjanin na US Open zrobił, co mógł, bo ograł Dodiga i Starace po czym trafił na niesamowitego Djokovicia.Po kilku tygodniowej przerwie wrócił na turniej Kuala Lumpur, który zaingurował bardzo dobrze pokonując Harrisona 6:3,6:2 w pierwszej rundzie.
Wiadomo, że Davydenko nie jest już takim zawodnikiem co kiedyś, ale wciąż potrafi grać na przyzwoitym poziomie, dlatego też uważam, że z Kubotem sobie poradzi.Łukasz na pewno nie jest w takiej formie, co na French Open czy Wimbledonie, bo nie grał przecież przez dwa miesiące z powodu kontuzji nadgarstka.Wiadomo, że powroty bywają trudne, dlatego też Łukaszowi może troche brakować ogrania, a wiadomo, że rywal jest bardzo wymagający.Wiadomo, że Kubot gra serv&volley, ale nie zapominajmy, że Davydenko potrafi grać wspaniałe passing shoty.Sumując stawiam w tym meczu na Davydenke, gdyż po jego stronie widze więcej argumentów.
Typ: Davydenko Nikolay
Kurs: 1.37
Bukmacher: Unibet
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 29-09-2011 18:40
-
Azarenka Viktoria - Bartoli Marion 29.09.2011, 03:30
Spotkania ćwierćfinałowe pań w Tokio zostaną rozegrane dopiero jutro, ale ja już dzisiaj postanowiłem napisać analize do dwóch z nich.Na początek zajme sie pojedynkiem Azarenki z Bartoli.
Białorusinka Azarenka zajmuje obecnie trzecie miejsce w żeńskim rankingu.W tym sezonie gra na dobrym poziomie, co przyczyniło się do awansu w rankingu.Mam tutaj na myśli półfinał na Wimbledonie czy zwycięstwa w Miami czy Marabelli.Ostatnio na US Open nie wypadła najlepiej, ale tam w trzeciej rundzie trafiła na Serene Williams.Turniej w Tokio jest jej dopiero pierwszym po US Open.Jak narazie Wika wygrała tutaj dwa mecze pokonując w dwóch setach Begu oraz Zakopalova.
Francuzka Bartoli sklasyfikowana jest aktualnie na 10. miejsce w żeńskim rankingu.Bartoli wygrała w tym sezonie Eastbourne czy grała w finale w Indian Wells czy Strasbourgu.Nie zapominajmy również o półfinale na French Open.Niestety od turniejów, które poprzedzały US Open gra słabo wliczając oczywiście US Open.Porażki z Cetkovska, McHale i King dobrze nie wróżą.W Tokio Marion rozegrała dwa mecze w których pokonała Morite 6:3,0:6,6:3 oraz Peng 6:2,6:1.
Długo myślałem czy wogóle grać to spotkanie, ale jednak postanowiłem postawić na Azarenke.Otóż wydaje mi się, że Wika jest ostatnio w lepszej formie.Ogólnie patrząc przez pryzmat całego obecnego sezonu to właśnie ona wypada lepiej jak i zresztą gra zdecydowanie równiej.Bartoli przydarzają się dziwne porażki z Cetkovską, McHale czy King, a u Wiki takich nie ma nie licząc porażki z Erakovic.Jak jeszcze popatrzymy na spotkania bezpośrednie obu pań to zdecydowaną faworytką meczu jest Wika, która prowadzi w h2h 6:1, dlatego też stawiam na jej zwycięstwo.
Typ: Azarenka Viktoria
Kurs: 1.36
Bukmacher: William Hill
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 29-09-2011 18:39
-
Kirilenko Maria - Zvonareva Vera 29.09.2011, 03:30
Czas na drugi ćwierćfinał z Tokio.Tym razem pod lupe postanowiłem wziąść pojedynek dwóch Rosjanek: Marii Kirilenko oraz Very Zvonarevej.
Masza to aktualnie 27. zawodniczka rankingu WTA.Rosjanka pierwszą część sezonu miała wyjątkowo nie udaną, bo zdarzały jej się dziwne porażki.Taką już dobrą forme złapała od US Open, gdzie zaliczyła czwartą runde.Po udanym występie Wielkoszlemowym wystąpiła w Guangzhou, gdzie doszła do półfinału.Teraz potwierdza dobrą dyspozycje w Tokio, bo zdąrzyła już pokonać Seme 6:1,6:0, Stosur 6:2,4:6,6:4 oraz Ivanovic 6:3,6:1.
Zvonareva to zdecydowanie bardziej utytułowana zawodniczka.Obecnie Vera zajmuje czwartą pozycje w żeńskim rankingu.Obecny sezon w jej wykonaniu na bardzo wysokim poziomie, bo zwycięstwa w Baku oraz w Doha.Nie zapominajmy o półfinale na Australian Open czy ćwierćfinale na US Open.Turniej w Tokio jest jej właśnie pierwszym po US Open.Jak narazie Vera w Tokio bez problemu pokonała Pironkovą oraz Benesovą.
Faworytką tego spotkania jest Zvonareva, ale ja licze na Masze, która mam nadzieje stawi spory opór.Jak już mówiłem Masza dopiero ostatnio złapała lepszą forme, co mówią o tym jej wyniki.Z koleji Vera gra cały czas na dobrym poziomie, ale również przytrafiają jej się słabsze mecze.W spotkaniach bezpośrednich mamy 5:0 dla Very, ale zwróce tylko uwage, że ostatnie dwa mecze wygrała dopiero po trzech setach w 2010 roku w Cincinnati oraz w Beijing.Liczę na ciekawe widowisko oraz na over gemowy, którego linia moim zdaniem wygląda bardzo ciekawie.
Typ: over 20 games
Kurs: 1.65
Bukmacher: Betsson
Wynik: 18 games
Edytowane przez kamilbet dnia 29-09-2011 18:39
-
Young Donald - Garcia-Lopez Guillermo 29.09.2011, 07:00
Teraz przenieśmy się do Bangoku w którym trwa turniej rangi ATP na kortach twardych.W drugiej rundzie dojdzie do kilku ciekawych spotkań po czym mnie zaciekawiło właściwie jedno.Mam tutaj na myśli konfrontacje Donalda Younga oraz Guillermo Garcie-Lopeza.
Amerykanin Young to obecnie 55. zawodnik męskiego rankingu.Donald najlepiej czuję się na kortach twardych, ale właściwie na tych amerykańskich hardach.Jak narazie pokazał, że potrafi grać przed własną publicznością zaliczając półfinał w Waszyngtonie, czwartą runde US Open czy trzecią runde na Indian Wells.Tutaj w Bangoku ma za sobą spotkanie z Andreevem, który przy stanie 7:6,2:1 oddał spotkanie.
Hiszpan Garcia-Lopez to aktualnie 35. zawodnik męskiego rankingu.Garcia-Lopez dość nieoczekiwanie lepiej czuje sie na kortach szybszych niż ziemnych.Na początku roku grał przyzwoicie, bo półfinał w Zagrzebiu, ćwierćfinał w Doha czy trzecia runda na Australian Open.Następnie przyszła spora obniżka formy na kortach ziemnych na których wyróżnić tylko można trzecią runde na French Open.Na US Open nie spisał się jakoś rewelacyjnie, bo ograł Gimeno-Travera, a przegrał w czterech setach z Simonem.W Bangoku Hiszpan nie grał pierwszej rundy z racji rozstawienia.
Faworytem tego spotkania jest Young, ale nie sądze by mógł wygrać to spotkanie.Nie zapominajmy, że Garcia-Lopez przed rokiem właśnie w Bangoku wygrał cały turniej pokonując Gulbisa czy Nadala, dlatego też teraz stanie przed obroną tytułu.Moim zdaniem podejdzie do swojego każdego meczu bardzo zmobilizowany, bo broni przecież sporo punktów za tamten wynik.Do tej pory Young gra przyzwoicie przed własną publicznością, ale nie do końca wiemy na co go stać poza granicami swojego kraju.Zastanawiałem się na zwycięstwem Hiszpana, ale zdecydowałem się jedynie na handicap setowy w jego strone.
Typ: Garcia-Lopez Guillermo (+1.5 seta)
Kurs: 1.43
Bukmacher: Bwin
Wynik: 0:1
Edytowane przez kamilbet dnia 29-09-2011 18:39
-
Giraldo Santiago - Monfils Gael 29.09.2011, 09:00
Ostatnia pozycja na dzisiaj ma miejsce z Bangoku, gdzie jutro zostaną rozegrane spotkania drugiej rundy panów.Jednym z takich pojedynków będzie spotkanie Santiago Giraldo oraz Gaela Monfilsa.
Kolumbijczyk Giraldo zajmuje obecnie 52. miejsce w rankingu ATP.Santiago najlepiej sobie radzi na mączce, ale na kortach twardych równiez potrafi grać przyzwoicie.Ostatnio jakoś imponująco nie gra, ale rywali miał wymagających.W Winston Salem uległ Roddickowi natomiast na US Open Federerowi.Teraz gra w Bangoku, gdzie w ramach pierwszej rundy ograł dość pewnie Sele 6:2,6:3.
Francuz Gael Monfils to aktualnie 9. zawodnik rankingu ATP.Gael jest graczem uniwersalnym, bo potrafi grać z powodzeniem na każdego rodzaju nawierzchni.Turnieje poprzedzające US Open bardzo dobre w jego wykonaniu, bo finał w Waszyngtonie oraz ćwierćfinały w Montrealu i Cincinnati.Na samym US Open już mu nie poszło, ale trafił tam w drugiej rundzie na Ferrero z którym stworzył bardzo dobre widowisko.
Sumując faworytem tego spotkania jest Monfils.Nawet stracony przez niego set będzie sporą niespodzianką.Wydaje mi się, że Gael ma zdecydowanie więcej arguemntów od Giraldo na twardą nawierzchnie.Oprócz swojego mocnego serwisu ma niesamowity forhend z którego potrafi niesamowicie przyśpieszyć.Jeśli tylko Gael na korcie nie będzie pajacować to ten mecz powinien wygrać bez straty seta, gdyż jest graczem poprostu lepszym pod każdym względem.
Typ: Monfils Gael (1 set)
Kurs: 1.36
Bukmacher: Sportingbet
Wynik: 0:1
Edytowane przez kamilbet dnia 29-09-2011 18:39
-
A.Radwańska – V.Azarenka 30 09 2011 8:00
Jeden z półfinałów Turnieju WTA w Tokyo. Naprzeciw siebie staną zawodniczki absolutnego światowego topu, lecz uważam że różnica umiejętności w chwili obecnej pomiędzy dwoma zawodniczkami jest znaczna.
Agnieszka Radwańska jest obecnie 13 rakietom świata natomiast Victoria Azarenka zajmuje 3 miejsce gromadząc jak do tej pory prawie dwa razy więcej punktów od Polki.
Ostatni pojedynek w którym górą była Agnieszka miał miejsce w 2009 roku w Doha gdzie Azarenka oddała mecz z powodu kontuzji. Drugim bezpośrednim pojedynkiem w którym górą była Polka był 2006 rok i pierwsza runda Wimbledonu. W Pozostałych 5 starciach górą była Azarenka z czego aż 4 mecze rozgrywane były na twardym korcie.
Jeśli chodzi o obecną formę obydwu to myślę że zdecydowanie przemawia ona na korzyść Białorusinki. W ostatnich dwóch turniejach na twardych kortach w Toronto oraz US Open dochodziła odpowiednio do półfinału i 3 rundy gdzie uległa za każdym razem Serenie Williams. Wcześniej pokonywała swoje rywalki do zera. Tak samo jest w tym turniej gdzie przeszła 3 rundy bez straty seta. Radwańska swoją najwyższą formę zostawiła w Toronto gdzie doszła do pólfinału przegrywając z Stosur. Potem była druga runda w New Heaven i US Open. W Tokyo radzi sobie dobrze pokonała już Doi, Kerber, Jankovic oraz w dzisiejszym spotkaniu Kanepi. Jeśli chodzi o grę to nie napawa ona optymizmem przed jutrzejszym półfinałem. Isia skupiała się przede wszystkim na defensywie nie przejmując inicjatywy i licząc wyłącznie na błedy Kanepi. Taką grą na pewno nie będzie w stanie pokonać Azarenki
Radwańska – Azarenka
Typ:2
Kurs:1,49
Buk: Betsson -
Janko Tipsarevic - Nikolay Davydenko
W ćwierćfinale turnieju ATP w Kuala Lumpur spotkają się Serb, 17. rakieta świata - Janko Tipsarevic oraz Rosjanin, 36. w rankingu tenisistów - Nikolay Davydenko.
Janko Tipsarević jest solidnym tenisistą, znanym z dobrej gry na ,,hardzie". Serb, ostatnio grał na US Open i odpadł dopiero z Novakiem Djokoviciem, gdzie w ćwierćfinale tejże imprezy, Janko skreczował z powodu kontuzji. Ostatnio rozegrał dwa mecze w Davis Cup. Jeden był przegrany z wracającym do znakomitej dyspozycji - Martinem Juanem Del Potro, a w drugim 6:2 prowadził Serb, jednak skreczował w tym momencie Juan Monaco. Pierwszym spotkaniem po Davis Cup'ie był właśnie mecz w Kuala Lumpur z Flavio Cipollą (Janko zaczynał od 2. rundy), który został rozbity przez Tipsarevicia 6:2, 6:4.
Nikolay Davydenko to już cień tego zawodnika sprzed lat. Rosjanin w tym roku na hardzie ma 13/12, a dla porównania Tipsarević ma 23/10. W hali z kolei Janko ma 6/3, a Davydenko jedynie 2/2 (w tym te dwa zwycięstwa w Kuala Lumpur). Przed meczem z Serbem, Nikolay pokonał ostatnio będącego ,,pod formą" Ryan'a Harrisona 2:0 oraz wracającego po kontuzji, niżej notowanego Polaka - Łukasza Kubota również 2:0. W hali przegrywał na początku roku z Gillesem Simonem oraz z Michaelem Llodrą.
Reasumując wszystkie argumenty przemawiają za oddaniem typu na Tipsarevic'a. Jest zdecydowanie bardziej stabilniejszy, jest w niezłej formie, a lata Davydenki już dawno przeminęły i nie jest już tak klasowym zawodnikiem jak kiedyś i na chwilę obecną czołowa 20-ka najlepszych tenisistów świata jest wg mnie dla niego poza zasięgiem. Dlatego też uważam, że kurs 1.8 zaproponowany przez Betsafe jest znakomitą okazją do zagrania tego typu i jeszcze bardziej mnie zachęca, aby Janko postawić.
Typ: Janko Tipsarević
Kurs: 1.8
Bukmacher: Betsafe

Edytowane przez bartolina_89 dnia 29-10-2011 14:49
-
David Ferrer : Andy Murray @ David Ferrer @ 3,90 bwin
Dzisiaj rano dojdzie do bardzo ciekawego spotkania w turnieju ATP w Tokio. W półfinale spotkają się bowiem aktualnie czwarty tenisista świata czyli Andy Murray, z piątą aktualnie rakietą światowego rankingu - Davidem Ferrerem. Spotkanie więc od razu zapowiada się bardzo ciekawie i przede wszystkim wydaje się że będzie to wyrównane spotkanie, tymczasem buki dają kurs na Ferrera 4,00 a więc moim zdaniem sporo za wysoki jak na tego gracza. Wydaje się więc całkiem dobrym pomysłem granie dzisiaj na Hiszpana właśnie.
David Ferrer to obecnie piąta rakieta w rankingu. Jest to bardzo doświadczony Hiszpański tenisista, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Na koncie ma już 11 wygranych turniejów rangi ATP a więc calkiem przyzwoity dorobek. W 2008 roku był nawet na czwartym miejscu w rankingu, ale co ciekawe nigdy nie był w finale żadnego wielkoszlemowego turnieju - jego największe osiągnięcia to półfinały Australian Open i US Open a więc turniejów rozgrywanych na twardej nawierzchni. Teoretycznie jego ulubiona nawierzchnia to clay ale na hardzie radzi sobie równie wyśmienicie, a w wielkich szlemach jak widać nawet lepiej. Jest to zawodnik praworęczny, nie ma jakiś super warunków fizycznych - 175 cm wzrostu. Co ciekawe - gra oburęcznym backhandem co jest jednak stosunkowo rzadko spotykane. To tyle o nim jeśli chodzi o takie słowo wstępu, a teraz trochę o wynikach w tym sezonie.
Jest to bez wątpienia bardzo udany rok dla Davida - 49 wygranych, 13 porażek to jego bilans w sumie z tego sezonu. Sezon zaczął od wygrania turnieju w Auckland (twarda), potem był półfinał w Australian Open, potem wygrał na clayu w Acapulco, był w finałach Monte Carlo i Barcelonie ale tam dwukrotnie przegrywał z Nadalem, zaliczył też finał w Bastad. A więc w tym sezonie ma na koncie dwa wygrane turnieje i trzy finały a to jest naprawdę świetny wynik. W tym turnieju jest już w półfinale a więc jest o krok od kolejnego finału. Rok temu był ćwierćfinalistą tej imprezy, ale za to dwa lata temu triumfował tutaj a więc zna smak zwycięstwa tu w Japonii i zna smak zwycięstwa na hardzie. Ogólnie prezentuje się na tej nawierzchni naprawdę genialnie i myślę że może zaliczyć kolejny świetny występ i znowu być w finale z Nadalem (i może wreszcie go pokonać). Dodam jeszcze że w tym roku na hardzie ma bilans 19:5 a więc bardzo dobry.
Andy Murray to tenisista numer cztery w rankingu, dużo młodszy od swojego rywala (bo aż o 5 lat) ale również genialny zawodnik. Specjalizuje się właśnie w grze na hardzie. Ma lepsze warunki fizyczne bo mierzy aż 190 cm, również jest praworęczny i co ciekawe również gra oburęcznym backhandem. Turniejów w swojej karierze wygrał już 19 a więc więcej niż w Ferrer a w czasie o 5 lat krótszym, najwyżej w rankingu był na drugim miejscu w 2009 roku. W Wielkich Szlemach również prezentował się nieco lepiej - ma na koncie finały w Australian Open i US Open a także półfinały na Wimbledonie i na Roland Garros. Wynikami więc jest nieco lepszy od Ferrera, ale moim zdaniem ta różnica nie jest jakas wielka a na pewno nie aż tak żeby dawać na Ferrera kurs 4,00. Obaj zawodnicy grają podobnie jeśli chodzi o styl, warunki trochę lepsze ma Murray, ale nie będzie to łatwy mecz dla Szkota.
Jeśli chodzi o ten rok to równiez jest on bardzo udany - ma 51 wygranych i zaledwie 11 porażek. Był w finale Australian Open, wygrał w Queens, Cincinnatti, Bangkoku, był w półfinałach US Open, Wimbledonu, Roland Garrosa, Rzymu i Monte Carlo. Tak więc wyniki naprawdę świetne. W tym turnieju rok temu doszedł jednak zaledwie do drugiej rundy, a wcześniej tu nie grał. Punkty więc już złapał i ja myślę że na tym się skończy. Co ciekawe, prawie połowa porażek z tego sezonu Murraya to porażki na hardzie. A przegrywał z Djokovicem, Youngiem, Bogomolovem, Andersonem i Nadalem a do tego jeszcze w hali przegrał z Baghdatisem. Tak więc widać że zdarzają mu się totalne wpadki więc tym bardziej może przegrać z kimś takim jak Ferrer. Bilans ma identyczny jeśli o ten ro na hardzie chodzi - 19:5.
Wszystko więc wskazuje na naprawdę wyrównane spotkanie i każdy może tu wygrać, a ja stawiam na Ferrera bo po prostu czuję że wygra, poza tym przy takim kursie grzechem byłoby nie spróbować.
Panowie na korcie spotkali się ze sobą sześc razy i jak narazie jest remis 3:3. Na hardzie wygrywał jednak zawsze Murray - 2:0 w Toronto, 3:1 w tegorocznym Australian Open no i raz w hali 2:0 w Mastersie. Ferrer rewanżował się za to zawsze na clayu - 2:1 w Barcelonie, 2:0 w Rzymie i 2:0 w Madrycie. Tak więc pora wreszcie na pokonanie Murraya na hardzie. A na pewno można tego dokonać bo już nie tacy gracze jak Ferrer dawali sobie z Murrayem radę. Myślę że Murray zrobił już to co miał zrobić i dzisiaj przegra a Ferrer zagra kolejny finał i moim zdaniem kolejny z Nadalem. Mam jednak nadzieję że teraz uda mu się wygrać całą imprezę.
Podsumowując - wszystko wygląda remisowo - taki sam bilans na hardzie w tym roku, podobne wyniki ogólnie w tym roku, podobny ranking, podobny styl gry, remis w spotkaniach bezpośrednich, za to za Ferrerem przemawia doświadczenie i to że już wygrywał kiedyś w tym turnieju podczas gdy Murray był tu tylko w drugiej rundzie.
Stawiam na Ferrera i niewykluczone że wygra nawet 2:0 w tym meczu!Sukcesy:
I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline -
barcelona... nie wątpię w twoją wiedzę na temat tenisa, ale podawanie analizy na siłę bo kurs jest duży to już jest profanacja. Jeszcze większa wypisywanie ze Ferrer może ograć Murraya 2-0...dobrze wiesz że Andy to rakieta nr 4 i obecnie poza czwórką której wymieniał nie będę jest długo, długo nic i dopiero Ferrer. Ferrer mógłby wygrać ale Andy musiałby popełnić milion niewymuszonych błędów, taka jest prawda. Nie napisałeś nic co skłoniłoby mnie do postawienia na Hiszpana, a przeczytałem całą Twoją analizę. Nic bym nie pisał, ale lubię grę Szkota i szanuję jego zdolności. Granie przeciwko niemu to czysta spekulacja i liczenie na zły dzień, niczym więcej nie będę mógł wytłumaczyć ewentualnej jego porażki, w którą i tak mocno wątpię bo Andy niewątpliwie na hardzie jest w niesamowitym gazie i tak jak mówiłem - musiałby stać się kataklizm żeby ten mecz przegrał
| Przeskocz do forum: |
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- Kamillo123 - Typy293
- 25.055
- Typy - Andro414
- 24.057
- 29.052
- 30.051
- 28.051
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201226
- Typy By Jun1or58
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje7
- Typy NBA 2011 / 2012552
- Copa Libertadores58
- WNBA Analizy1
- Typy jaro416
- Hiszpania ACB 201117
- Elite League 201235
- [Expert] kostuchi [maj 2012]21
- Typy -> gaadzina28
- tomasss typs115
- typy posey364