Mistrzostwa Europy 2011 - Mężczyźni

Forum bukmacherskie :: Pozostałe Dyscypliny - Typy, Analizy, Informacje :: Siatkówka
  1. badys87 Główny administrator avatar Postów: 1365
    Data rejestracji: 28.07.08
    Dodany: 04-09-2011 16:59 #1
    images38.fotosik.pl/1067/c4d0899f5048e7fe.jpeg

    Już w najbliższą sobotę startują Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn. Tym razem gospodarzami będą dwa państwa: Austria i Czechy, a turniej zostanie rozegrany w innej niż zazwyczaj formule. Zwycięzcy grup automatycznie awansują do ćwierćfinałów, a reprezentacje z miejsc drugich i trzecich zmierzą się o to prawo w barażach (szczegółowa rozpiska poniżej).
    images40.fotosik.pl/1068/4f90a6206324933d.jpg

    ROZPISKA FAZY GRUPOWEJ:
    images47.fotosik.pl/1077/d3618c0e91022d22.jpg





    ZAPRASZAMY do pisania analiz oraz przemyśleń a'propos meczów Mistrzostw Europy 2011 mężczyzn w tym temacie 8)!

    *PRZY OKAZJI MISTRZOSTW EUROPY 2011 POSTANOWILIŚMY ZORGANIZOWAĆ DLA UŻYTKOWNIKÓW BETONLINE KOLEJNĄ JUŻ EDYCJĘ SIATKARSKIEGO TYPERA, KTÓRA STARTUJE JUŻ JUTRO!!! ZAPRASZAMY WSZYSTKICH DO UDZIAŁU!!!

    Edytowane przez badys87 dnia 04-09-2011 17:07

    "Statystyka jest jak latarnia w dzień.
    Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
    zawsze można się o nią oprzeć..."

  2. badys87 Główny administrator avatar Postów: 1365
    Data rejestracji: 28.07.08
    Dodany: 04-09-2011 17:23 #2
    Nie mam zbytnio weny, żeby skrobać wielkie wypracowanie, ale tak na pierwszy rzut oka jest już w ofercie kilka zakładów, którym według mnie warto się przyjrzeć. Pierwszy z nich wylądował już w panelu (Słowenia (1-2) @1,70 Unibet) i można znaleźć go w zakładce "piątek" (analiza do niego powinna pojawić się dzisiaj lub jutro). Poza tym z zakładów bardziej lub mniej długoterminowych na uwagę zasługują IMO:

    1. Rosja - Zwycięzca ME @1,75 bah / betsson / bwin - Sborna wygląda równie mocno co podczas Ligi Światowej i wydaje się poza zasięgiem wszystkich innych drużyn ze Starego Kontynentu
    2. Serbia - Medal ME @2,00 Unibet - Plavi bez Nikoli Grbicia i Ivana Miljkovicia zawiedli w LŚ 2011. Ivan jednak wraca i to, patrząc na rozpiskę, powinno wystarczyć na awans do półfinału i co najmniej brąz czempionatu.
    3. Włochy - Zwycięzca gr. C @1,60 bah - Francuzi bez Samici, Antigi, Kieffera i Henno oraz pozbawieni wsparcia w ataku dla Oivanena Finowie nie powinni pokrzyżować planów podopiecznym Berruto.
    4. Bułgaria - Zwycięzca gr. D @2,20 bwin / bet365 - wydaje się, że grupa D jest grupą śmierci. Może tak być faktycznie, ale patrząc na olbrzymie problemy kadrowe Polski oraz słabą dyspozycję Niemiec w LŚ 2011 wydaje się, że podopieczni Stoycheva powinni sobie poradzić z oboma rywalami i wygrać grupę.

    "Statystyka jest jak latarnia w dzień.
    Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
    zawsze można się o nią oprzeć..."

  3. XIII Administrator avatar Postów: 528
    Data rejestracji: 26.01.09
    Dodany: 07-09-2011 15:09 #3 WWW
    No to lecimy z koksem...

    NIEMCY - POLSKA


    Jednym ze spotkań, które wybrałem na pierwszy dzień mistrzostw Europy to mecz pomiędzy naszą reprezentacją, a zespołem Niemiec. Wobec obecnej sytuacji kadrowo-formowej uważam, że trzy sety ugrać powinni podopieczni Raula Lozano.

    Jak wiemy w naszej kadrze nie ma największych gwiazd - Gumy, Szampona, Winiara i Pliny. Jak pokazała Liga Światowa, po której większość dziennikarzy bezpodstawnie zaczęła piać z zachwytu po zajęciu 3. miejsca, bardzo widoczny jest brak zwłaszcza dwóch pierwszych. By policzyć dobre mecze Żygadły potrzebuje trzy i pół palca. Pół palca to pół meczu na ostatnim memoriale Wagnera z Italią, a całe palce to spotkania z Argentyną w meczu o 3. miejsce w LŚ oraz dwa spotkania z Rosjanami w LŚ i Memoriale. Po kontuzji Zbyszka Bartmana, polska kadra gra również bez atakującego. Ani Gruszka, ani Jarosz nie są w stanie zapewnić zespołowi skuteczności na poziomie 50%. A właśnie taki procent ataków z założenia głównego skrzydłowego, daje szanse na nawiązanie walki z mocnym przeciwnikiem. W takiej sytuacji naszą główną i jedyną bombą na boisku, to Kurek, który jak Adam Małysz przez wiele lat, ma chyba jakiś ekstra silniczek gdzieś pod koszulką, który pozwala mu kolejne miesiące grać na świetnym poziomie. Obok niego miejsce wywalczył sobie najprawdopodobniej Michał Kubiak, który jest niezwykle dynamiczny i jest w stanie od czasu do czasu wspomóc Kurka na skrzydle. Kuleje trochę przez to przyjęcie, ale wydaje mi się, że Anastasi świadomie będzie musiał podjąć takie ryzyko z zostawieniem w kwadracie defensywnego przyjmującego - Ruciaka, by atak miał większą siłę przebicia przez blok. Środkowych mamy lekko ponad przeciętnych, którzy od czasu do czasu jak Żygadło sobie przypomni, że ma ich na boisku potrafią zdobyć punkt. Obok Kurka jedynym zawodnikiem, który w każdym spotkaniu zapieprza jak dziki jest Krzysiek Ignaczak. Jednak libero meczu nie wygramy, jak nie będzie miał kto kończyć piłek.

    Po drugiej stronie siatki mamy Niemców, którzy mają nam coś do pokazania po ostatnich Mistrzostwach Europy oraz jest Lozano, który tym bardziej na ważnej imprezie chętnie Polaków pokona. Skład mają fajny i co najważniejsze do dyspozycji argentyński szkoleniowiec będzie miał prawdopodobnie wszystkich zawodników jakich chciał. Na "sypie" będzie Steuerwald, na ataku w zależności w jakiej formie po kontuzji jest Grozer wystąpi albo on, albo Schops. Porównując potencjał obu atakujących w obu reprezentacjach, polska kadra wypada niezwykle blado. Na środku i przyjęciu Niemcy mają bardzo solidnych graczy, którzy z grą na europejskim poziomie nie mają problemów. By odpowiednio się przygotować do czempionatu niemiecki zespół wybył aż do Brazylii by sparować z Canarinhos oraz reprezentacją Japonii. W sześciu spotkaniach jakie rozegrali podopieczni Lozano, skład był często rotowany, przez co wyniki mogą za szczególnie nie zadowalać (z Brazylią 0:4, 1:3, 1:3, 1:3; z Japonia 2:2, 4:0). Jednakże z pewnością sparingi zwłaszcza z Mistrzami Świata powinny zaprocentować na ME.

    Potencjał obu zespołów w obecnej fazie jest zgoła odmienny. Jest to mecz z gatunku takich, gdzie jak będzie minus będę płakał mniej niż normalnie. Mam jednak nadzieję (niepatriotycznie), że wygrają ten mecz Niemcy.

    Typ: 1
    Kurs: 1.87
    Bukmacher: bwin
    Data: 2011/09/10 18:00

    *analiza panelowa

    Edytowane przez XIII dnia 07-09-2011 15:09

    Heart breakers and life takers! Semper Fi!

  4. bartolina_89 Użytkownik avatar Postów: 539
    Data rejestracji: 01.02.11
    Dodany: 11-09-2011 12:38 #4 WWW
    Austria - Turcja 11.09.2011 g. 20:10

    W ostatnim spotkaniu dzisiejszego dnia spotkają się drużyny Austrii oraz Turcji. Austria wraz z Czechami są gospodarzami tychże Mistrzostw Europy. Wczoraj Austria została wręcz zbita przez reprezentację Słowenii, a Turcja natomiast została skarcona przez Serbów.

    Porażka Turcji wcale nikogo nie dziwi. Serbia jest co najmniej o dwie klasy lepszą ekipą od Turków i było to do przewidzenia, że Serbowie wyjdą z tego pojedynku zwycięsko. Austria przegrała za to bardzo gładziutko ze Słoweńcami, którzy mimo wszystko są ekipą gorszą niż Serbia. Austrijacy powinni teoretycznie postawić większy opór ekipie słoweńskiej. Warto też podkreślić, że drużyna Austrii w sparingach przed Mistrzostwami została gładko pokonana przez głębokie rezerwy reprezentacji Polski 3:0 (tzw. kadrę B). Turcja natomiast od 2007 roku występuje cały czas w europejskim czempionacie. Co prawda z różnym skutkiem, ale nie wychodzą z elity najlepszych 16-tu zespołów na starym kontynencie. Austria jest ,,kopciuszkiem" w świecie siatkówki i gdyby nie to, że są gospodarzami, to przypuszczam, że by się nawet nie dostali do tej imprezy jak Mistrzostwa Europy (ostatni raz grali w ME w 1999, ale również dzięki temu, że byli gospodarzami i oczywiście nie ugrali nawet seta żadnej z ekip). Ostatni sportowy awans na Mistrzostwa Europy zdobyli za czasów, kiedy były odgwizdywane ,,nety" przy zagrywce i w Polsce mieliśmy inny ustrój.

    Moim zdaniem Turcja jest zespołem o przynajmniej klasę lepszym. Posiadają zdecydowanie lepszą ligę niż austrijacy, gdzie grają gwiazdy światowego formatu jak np. Ivan Milijković, Leonell Marshall. W dodatku co roku regularnie występują w Lidze Europejskiej. Te argumenty przemawiają za tym, że Turcy są o wiele bardziej ograni niż Austria, która dopiero puka do drzwi europejskiej siatkówki.

    Typ: Turcja -1,5 seta
    Kurs: 2.1
    Bukmacher: bet365

    :win:

    Edytowane przez bartolina_89 dnia 11-09-2011 21:39

  5. bartolina_89 Użytkownik avatar Postów: 539
    Data rejestracji: 01.02.11
    Dodany: 11-09-2011 13:20 #5 WWW
    Włochy - Finlandia 11.09.2011 g. 18:00

    Drugiego dnia Mistrzostw Europy spotkają się podopieczni Mauro Berruto i Daniela Castellaniego. W pierwszym dniu imprezy Włosi wygrali ze sporymi problemami z reprezentacją Belgii, a Finowie polegli w 4 setach z Francuzami.

    Faworytem przed tym spotkaniem jest ewidentnie Italia. Włosi mają klasowych zawodników w swoim składzie, którymi nie pogardziłby żaden klub europejski. Ekipa włoska to klasa sama w sobie. Występowali w 25-ciu Mistrzostwach Europy, zdobywając przy tym 6. złotych medali (ostatni w 2005). Są czołową ekipą europejską. Grają co roku w Lidze Światowej, bardzo często grają w finałach tejże imprezy. Również występują regularnie i z niezłym rezultatem czy to na Mistrzostwach Świata, czy na Igrzyskach Olimpijskich. Posiadają znakomitą i chyba najlepszą ligę siatkarską świata jaką jest Serie A, więc moim zdaniem to oni są faworytem tego meczu. Finowie natomiast mają praktycznie gołą szóstkę, a zawodnicy z tej reprezentacji ,,szwędają się" po Europie w tym po ligach francuskiej, polskiej i włoskiej. Niewątpliwie najlepszym zawodnikiem z tej reprezentacji jest rozgrywający Mikko Esko, który wg mnie jest jedynym zawodnikiem lepszym niż jego odpowiednik - Dragan Travica w porównaniu obu szóstek. Na przyjęciu wydaje się zdecydowana przewga Włochów. Savani to klasa sama w sobie, a Zaytsev posiada znakomitą dynamikę i dużą siłę fizyczną. Z drugiej strony mamy solidnego Kunnariego i przeciętnego Sitalę, którzy moim zdaniem odstają od ich włoskich odpowiedników. Na środku gra legenda włoskiej i światowej siatkówki Luigi Mastrangelo wraz z Simone Butim. Na środku w Finlandii gra natomiast gra Konstantin Shumov oraz brat znanego w Polsce Mikko, Matti Oivannen. Tu również wg mnie duża przewaga Włochów. Na pozycji atakującego gra Włoch z polskim paszportem - Michał Łasko, a w ekipie Fińskiej bardzo nierówny, znany przez polskich kibiców, nowy zawodnik Trefla Gdansk - Mikko Oivannen. Tutaj bym dał minimalny, ale plus dla Michała. No i doszliśmy do pozycji libero, gdzie jest znacząca przewaga pomiędzy Andreą Giovim , a Pasim Hivarinenem.

    Mauro Berruto bardzo odmłodził skład Italii co wyszło mu na plus, bo gwiazdy włoskie takie jak m.in. Albero Cisolla lub Alessandro Fei już nie świeciły tak jak dawniej i to było efektem braku medalu na ostatnich Mistrzostwach Świata, Europy czy Igrzysk Olimpijskich. Daniel Castellani natomiast nie może ,,dotrzeć się" ze swoimi zawodnikami i zdecydowanie lepiej reprezentacja Finlandii grała pod opieką właśnie Mauro Berruto. Mauro zna sekrety kadry fińskiej, gdyż pracował tam przez długi okres czasu i to również może iść na przewagę włoskich siatkarzy. Moim zdaniem lepsza po tym spotkaniu będzie Italia i wg mnie wygra pewnie za 3 punkty.

    Typ: Włochy -1,5 seta
    Kurs: 1.53
    Bukmacher: Doxxbet

    :win:

    Edytowane przez bartolina_89 dnia 11-09-2011 19:46

  6. bartolina_89 Użytkownik avatar Postów: 539
    Data rejestracji: 01.02.11
    Dodany: 14-09-2011 10:24 #6 WWW
    Polska - Czechy, 14.09.2011 g. 18:00

    Już dzisiaj o godzinie 18:00 zagrają pomiędzy sobą ekipy reprezentacji Polski (3. miejsce w grupie D) oraz drużyna gospodarzy, czyli kadra narodowa Czech (2. miejsce w grupie B). Stawką tego meczu jest awans do ćwierćfinału Mistrzostw Europy.

    Można powiedzieć, że trener Andrea Anastazi zagrał w meczu ze Słowacją va banque, totalnie odpuszczając sobie ten mecz (wystawił rezerwy). Odpuszczając ten mecz, Anastazi wiedział, że zagra w 1/8 finału z drugą ekipą grupy B, czyli Czechami, a następnie w ćwierćfinale z drużyną Słowacji. Gdyby jednak polscy siatkarze ten mecz wygrali to zagraliby z Estonią, a następnie czekałaby ich arcytrudna bariera do przeskoczenia jaką jest reprezentacja Rosji (zwycięzcy ostatniej Ligi Światowej). Dlatego też Anastazi zagrał va banque. Wybrał najpierw spotkanie z Czechami, a następnie ze Słowacją. Istnieje jednak szansa, że reprezentacja Polski polegnie właśnie w meczu z gospodarzami czyli Czechami (przegrali z tą drużyną na Memoriale im. Huberta Jerzego Wagnera), jednak uważam, że Polacy dojdą do półfinału, ale najpierw uzasadnię to w mojej analizie.

    Polscy siatkarze to złoci medaliści z Izmiru. Jak wszyscy wiedzą posiadamy niezłą ligę oraz co jakiś odnosimy jakiś sukces w rozgrywkach reprezentacyjnych. Według mnie to właśnie podopieczni trenera Anastaziego wyjdą zwycięsko z tego pojedynku. Uważam, że bardzo dobrym posunięciem Andrei było włącznie do pierwszej szóstki dynamicznego wraz z dobrym przyjęciem przyjmującego Michała Kubiaka za Michała Ruciaka, który według mnie w ataku prezentuje się gorzej od swojego imiennika, a Kubiak posiada również w miarę stabilne przyjęcie. Oczywiście ciężar ataku spoczywa na obdarzonym znakomitymi warunkami fizycznymi - Bartoszu Kurku. Moim zdaniem pozycja atakującego jest najsłabiej obsadzona z wszystkich. Mamy tam bardzo nierównych zawodników takich jak nieprzekonujący mnie swoimi umiejętnościami - Jarosz oraz chyba już emerytowany Piotr Gruszka. Zapewne w pierwszej szóstce będzie ten drugi, ale to już nie jest ten sam Piotr co chociażby na Mistrzostwach Świata w Japonii z 2006, czy z wcześniejszych rozgrywek reprezentacyjnych. Na pozycji rozgrywającego w naszej ekipie gra solidny i doświadczony Łukasz Żygadło, na libero znakomity i nieoceniony Krzysiek Ignaczak, a na środku solidni Możdżonek wraz z Nowakowskim. Ten pierwszy z lepszym blokiem, a drugi z lepszym atakiem. Nie przypadkiem o tym wspomniałem, bo polska ekipa posiada graczy bardzo dobrze uzupełniających się. Mówię tu oczywiście o pozycji przyjmującego, gdzie dobrze uzupełniają się grą ofensywno-defensywną Kurek z Kubiakiem oraz na pozycji środkowego, gdzie również uzupełniają się Możdżonek (lepszym blokiem) wraz z Nowakowskim (lepszy atak). Nasza drużyna wywalczyła w lipcu na finałach Ligi Światowej w Gdańsku brązowy medal, co po latach prób w końcu zostało przełamane przez polskich siatkarzy (był to pierwszy medal zdobyty w tych rozgrywkach przez Polskę). Nasi siatkarze na co dzień grają na wysokim poziomie ligowym, czy potem reprezentacyjnym i to na pewno ułatwia zgranie.

    Czesi jednak mimo sporego potencjału nie potrafią tego wykorzystać i każde występy tej kadry na Mistrzostwach Europy zawsze kończą się sporym zawodem (ostatni medal pod barwami Czechosłowacji w 1985 roku). Na ostatnich Mistrzostwach nawet nie udało im się wyjść z grupy do następnej fazy! Moim zdaniem glównymi siłami tej kadry są bardzo dobry rozgrywający - Lukas Tichacek oraz armata włoskiego Trentino - Jan Stokr. I tu wg mnie Czesi mają przewagę nad naszą kadrą w porównaniach na pozycjach. Na pozycji przyjmującego gra sollidny Peter Platenik, na drugim przyjęciu z kolei gra Jiri Popelka, który jest poniżej formy (3 punkty z Portugalią, 7 z Estonią, tylko 2 z Rosją) i tu musimy szukać swojej szansy. I moim zdaniem na lewym skrzydle posiadamy lepszych zawodników. Na środku w ekipie czeskiej gra Jakub Vesely wraz z Petrem Konecnym. Tutaj jest ewidentnie przewaga polskich zawodników. Na pozycji libero również bezapelacyjnie plus na korzyść Ignaczaka, który jest klasą samą w sobie w porównaniu do Martina Krystofa.

    Tak naprawdę nie wiem jak za bardzo uzasadnić to, że Polska wyjdzie zwycięsko,ale po prostu to czuję. Trener Anastazi jest znany z tego, że potrafi przygotować znakomicie zespół do Mistrzostw Europy (złote medale w 1999 oraz w 2003 z Italią; w 2007 roku sensacja,kiedy wygrał turniej z Hiszpanią oraz także zdobył z Italią w 2001 srebrny medal) więc ufam mu, że polska ekipa jest dobrze przygotowana do mistrzostw. Było to widać w spotkaniu z Niemcami oraz z Bułgarią (mimo że przegrane, to uważam, że pechowo, a gra nie wyglądała źle). Mecz ze Słowacją jak wszyscy wiemy był ,,odpuszczony". Czesi za to bardzo się męczyli w grupie z Portugalią (spotkanie wygrane 3:2), która przegrała za to z kretesem z Estonią. Czesi nawet nie ugrali 20 punktów w secie z ekipą Rosji co już klasowemu zespołowi nie powinno się przydarzyć. Nie sugerowałbym się wynikiem sparingu w Memoriale Wagnera, gdzie wygrała kadra Czech. Nie wiem jak zespół czeski, ale nasz dopiero co schodził z ciężkiej siłowni i było to widać w końcowym rezultacie jaki osiągnęła polska kadra. Myślę, że Polska wygra to spotkanie maksymalnie w 4. setach i typ 0:1,5 po kursie 2.65 jest warty ryzyka.

    Typ: Polska - 1,5 seta
    Kurs: 2.65
    Bukmacher: betsafe

    Edytowane przez bartolina_89 dnia 14-09-2011 10:40

  7. bartolina_89 Użytkownik avatar Postów: 539
    Data rejestracji: 01.02.11
    Dodany: 14-09-2011 11:02 #7 WWW
    Francja - Turcja, 14.09.2011 g. 15:30

    Kolejnym spotkaniem które chciałbym opisać to pojedynek Francji z Turcją. Pierwsza ekipa jest nazywana przez wiele osób Brazylią Europy, za to Turcja jest zespołem bardzo przeciętnym. Francuzi bronią na tych mistrzostwach srebrnego medalu wywalczonego własnie w Turcji, a Turcja jest zespołem w porównaniu do znakomitych technicznie Francuzów mocno przeciętnym. Podopieczni trenera Phillip'a Blaina zajęli 2. miejsce w grupie C, a tureccy siatkarze 3. miejsce w grupie A.

    Francja jest solidnym zespołem europejskim, choć to już nie ta sama klasa co kiedyś, jednak nadal posiadają zawodników, którzy mają duże umiejętności. Takim zawodnikiem jest niewątpliwie nowy nabytek ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, atakujący Antonin Rouzier, który raz po raz doprowadza do ,,nerwicy" swoich rywali skutecznie rozbijając blok lub wbijając piłkę w parkiet. Obok niego główną armatą jest wracający do reprezentacji po konflikcie z trenerem; Earvin N'Gapeth. Jest bardzo dobry w ofensywie, a jego uzupełnieniem jest znany wszystkim polskim kibicom były zawodnik AZS-u Olsztyn - Samuel Tuia, który jest dynamiczny i spełnia rolę defensora bardzo dobrze. Środek siatki posiadają bardzo dobry, bo gra na nim znakomity środkowy Romain Vadeleux, który z konieczności może być również przesunięty na pozycję atakującego oraz niezły, zawodnik włoskiej Latiny Gerald Hardy-Dessources. Na rozegraniu gra jeden z lepszych na swojej pozycji - Pierre Pujol, który ostatnio grał w Sisleyu Treviso, a w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Farta Kielce. Na pozycji libero w reprezentacji Francji nigdy nie było problemu, gdyż zawsze mieli znakomitego zawodnika, aby zastąpić któregoś z innych siatkarzy na tej pozycji. Na tym turnieju (po zakończeniu kariery reprezentacyjnej przez Hubera Henno) gra również solidny Jean-Francois Exiga.

    O reprezentacji Turcji wiemy tyle, że nie posiada takiego potencjału jak reprezentacja Francji. Na każej pozycji wraz z rezerwami lepsza jest reprezentacja Francji. Turcy występują co rok w Lidze Europejskiej, a Francja od kilkunastu lat w Lidze Światowej, w której odnosiła już sukcesy. Myślę, że niewątpliwym faworytem w tym meczu jest reprezentacja Francji i warto na nich postawić, że wygrają w 3 setach, gdyż kurs 2.3 jest bardzo kuszący.

    Typ: Francja -2,5 seta
    Kurs: 2.3
    Bukmacher: bet365
  8. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 18-09-2011 14:15 #8
    Polacy po wczorajszej gładkiej porażce z Włichami, dzisiaj zagrają o trzecie miejsce z Rosją.
    Na pewno obsada tego małego finału dla wielu jest zaskoczeniem bo jednak wszyscy typowali Rosję jako finalistów a nawet zwycięzców turnieju, zaś Polski wogóle miało nie byc tak wysoko.
    Jednak Rosjanie przegrali 3:2 z Serbią, a my dzięki beznadziejnemu sposobowi rozgrywania takich imprez gdzie opłaca się przegrywać, trafiliśmy do czwórki mimo iż przegraliśmy w tym turnieju trzy mecze i tyleż samo wygraliśmy.
    To trochę dziwne i nie do końca sprawiedliwe, no ale trzeba też umieć korzystać z takiej głupiej formuły Mistrzostw.
    Nie mniej jednak nie wygraliśmy praktycznie z nikim mocnym, nie licząc Niemców którzy tu jednak byli bez formy a ograliśmy ich 3:1.
    Potem przegraliśmy 3:1 z Bułgarią i odpuściliśmy mecz ze Słowacją przegrywając go 3:1.
    Pozwoliło nam to trafić na Czechów w 1/8 i ich ograliśmy 3:1 chociaż to był ciężki mecz, a potem na Słowację którą tym razem w podstawowym składzie ograliśmy już gładko 3:0.
    Włosi jednak pokazali nam nasze miejsce w szeregu i ograli na 3:0 - do 22 do 21 i do 20.
    Polacy od poczatku nie byli wymieniani w gronie faworytów mimo iż bronią tytułu, fatalnie zagrali w Memoriale Wagnera, skład jest mocno pozmieniany i jeszcze nie jest na takim poziomie jak byśmy tego oczekiwali, ale jednak po raz kolejny są w strefie medalowej Mistrzostw Europy a to wielki sukces.
    Dzisiaj jednak Rosjanie pokonają nas bez żadnego problemu.
    Przegrywaliśmy 3:1 z Bułgarią i 3:0 z Włochami a Rosja jest lepsza od tych ekip moim zdaniem i jeśli nawet straci seta to tylko jednego, chociaz i w to śmiem wątpic - to spotkanie może skończyć się gładkim 3:0.
    Rosjanie skład mają potężny, mają niebywały atak, zresztą w każdej formacji są niebywale silni.
    Świetnie grają blokiem, dobrze sie bronią, a do tego maja takie armaty w ataku, bardzo wysokich zawodników atakujących na niebywałym zasięgu.
    No i jeszcze bardzo dobry i mocny serwis czego nam bardzo brakuje, szczególnie że Kurek w tym elemencie zawodzi.
    Rosja miała być poza zasięgiem jednak znalazła pogromców, ale nie możliwe jest żeby pozostali bez medalu.
    Dzisiaj pokażą że wczorajsza porażka to wypadek przy pracy a Polaków zniszczą bez problemu, właśnie tą swoją wielką siłą, niezwykle dynamiczną i siłową siatkówką i tym że są lepsi w każdym elemencie w tym momencie.
    Nie ma opcji żebyśmy ugrali tu więcej niż jednego seta.
    Ostatnie spotkanie Polaków z Rosjanami zakończył się wygraną Rosji 3:1 i dzisiaj będzie albo tak samo, albo jeszcze lepiej dla Rosjan i wygrają to spotkanie 3:0 (to wydaje się jeszcze bardziej prawdopodobne).
    Dodam jeszcze że Rosja wygrywała wszystkie swoje mecze albo 3:0 albo 3:1 i dopiero ta Serbia z nimi wygrała 3:2 chociaż Rosjanie mieli chyba z 5 piłek meczowych z tego co pamiętam, an wygranie 3:1.
    Dzisiaj z Polską rozprawią się bezlitośnie, niestety :(

    Polska : Rosja @ Rosja (-1,5 seta) @ 1,35 Betlick

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

Przeskocz do forum:

Panel użytkownika

Rejestracja Przypomnij hasło

Społeczność BetOnline

Online Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline 7 minut temu 7 minut temu 11 minut temu 12 minut temu 12 minut temu 13 minut temu 16 minut temu

Najnowszy użytkownik: jartom18
Wszystkich: 16326

Polecamy

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.