Typy i Analizy ATP i WTA 1.VIII.2011-7.VIII.2011
-
Albert Ramos-Vinolas - Igor Andreev
Bardzo ciekawie zapowiada sie jedno dzisiejszych spotkań w Kitzbühel. Gdzie to w pierwszej rundzie zmierzą się ze sobą tacy zawodnicy jak Albert Ramos-Vinolas oraz Igor Andreev. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, że faworytem tego spotkania jest ten pierwszy. Hiszpan obecnie zajmuje siedemdziesiąte czwarte miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grając na clayu bardzo dobrze się spisuję ponieważ zanotował trzydzieści dziewięć wygranych oraz dwadzieścia dwa razy przegrywał swój mecz. Swój ostatni występ może udać do udanych ponieważ doszedł do ćwierćfinału w Umag i niewątpliwie teraz będzie chciał powtórzyć ten wynik. A pokazał, że na cegle gra bardzo dobrze mu się układa. Ponieważ wygrał turniej w Milan (VI), doszedł również do finału w Turynie więc jak widać stać jest tego zawodnik na dobre mecze. Ostatnio przegrywał mecze z Olivierem Rochusem czy Aleksandrem Dolgopolovem jednak nie ma co sie dziwić wszyscy Ci zawodnicy znajdują się wyżej w rankingu ATP. Lecz Albert Ramos-Vinolas nie zamierzał odpuszczać i walczyć nawet z lepszymi rywalami od siebie. W Umag w pierwszej rundzie pokonał Ivana Dodiga, który był wówczas rozstawiony z numerem osiem więc widać, że stać jest go na dobre wyniki. Cały czas ten zawodnik poprawia swoje miejsce w rankingu i niewątpliwie już niedługo zobaczymy go w pierwszej pięćdziesiątce. Igor Andreev obecnie zajmuje osiemdziesiąt trzecie miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie gra mu na clayu zbytnio się nie układa ponieważ zanotował dziewięć wygranych oraz dwanaście razy przegrywał swój mecz. Jak zobaczymy na wcześniejsze lata tego zawodnik na cegle to również nie notował jakiś rewelacyjnych wyników więc można wywnioskować, ze ta nawierzchnia kompletnie mu nie leży. W tym sezonie ten zawodnika ma spore problemy aby przejeść pierwszą rundę turnieju ponieważ bardzo często odpadał bardzo szybko. NIe ta dawno występował w Gstaad gdzie to przeszedł pierwszą rundę jednak w kolejnej fazie turnieju jest pewnie przegrywał więc nie spodziewam się tutaj tego, żeby w tym turnieju był w stanie zagrozić dla Albert Ramos-Vinolasa, który to wydaje się dużo lepszym zawodnikiem od Rosjanina przynajmniej w ostatnim czasie.
Albert Ramos-Vinolas - Igor Andreev Typ 1 Kurs 1.60
bah -
Makarova E. - Glatch A.
Jedno z pierwszych spotkań pierwszej rundy turnieju WTA w San Diego zostanie rozegrane pomiędzy Ekateriną Makarovą zaś po drugiej stronie pojawi się Alexa Glatch. Faworytką rzecz jasna jest tutaj ta pierwsza. Rosjanka obecnie zajmuje czterdzieste drugie miejsce w rankingu WTA. W tym sezonie grając na hardzie zanotował jedenaście wygranych oraz siedem razy przegrywał swój mecz. Ta zawodniczka w ostatnim czasie nie grała dosuć dużo ponieważ po Wimbledonie rozegrała zaledwie jeden mecz. A miało to miejsce dwa tygodnie temu kiedy to w Baku gdzie to doszła do drugiej rundy uznając wyższość Bondarenko. teraz przygotuje się do US OPEN i niewątpliwie musi grać jak najwięcej i nie wyobraża sobie ona tego, ze może przegrać tutaj pierwsze swoje spotkanie. Rosjanka w tym sezonie na betonie swój największy sukces osiągnęła w Australian Open gdzie to przegrała z Kim Clijsters jednak nie można zarzucić jej, że nie walczyła i spodziewam się tego, że dzisiaj również nie przegra swojego meczu. Ponieważ jak zobaczymy na jej wyniki to tylko w Dubaiu odpadała w pierwszej rundzie. W tym sezonie nie miała żadnych problemów aby pokonać zawodniczki słabsze od siebie a dzisiaj Alexa Glatch właśnie to takich należny. Ponieważ Amerykanka obecnie zajmuje sto pięćdziesiąte piąte miejsce w rankingu WTA więc jak widać, jest ogromna przepaść pomiędzy tymi tenisistkami. W tym sezonie grając na hardzoe zanotowała siedem wygranych oraz cztery razy przegrywała swój mecz. I tak jest to dużo lepszy wynik niż w poprzednim roku ponieważ w sezonie 2010 wygrała trzy mecze oraz osiem razy przegrywała swój mecz. Ta zawodniczka w ostatnim czasie również nic nie grała ponieważ odpadała w Wimbledonie odpadał już w pierwszej rundzie kwalifikacji do Stanford więc w tym meczu będzie przede wszystkim decydowało doświadczenie, które niewątpliwie jest tutaj po stronie Rosjanki. Chociaż na pewno nie może tutaj Ekaterina Makarova zlekceważyć swojej rywalki ponieważ zanotowała kilka dobrych wyników w tym sezonie jak chociażby ćwierćfinał w Rancho Santa Fe oraz doszła do finału w Carson. Atutem Alexy Glatch będzie tutaj jedynie publicznością ponieważ niewątpliwie będą dla niej kibicowali jednak jest to za mało aby pokonać przynajmniej o jeden poziom lepszą Rosjankę.
Makarova E. - Glatch A. Typ 1 Kurs 1.30
bah -
Seppi A. - Istomin D.
Dzisiaj o awans do kolejnej rundy turnieju w Kitzbühel powalczą tacy zawodnicy jak Andreas Seppi oraz Denis Istomin. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, ze faworytem tego spotkania jest ten pierwszy. Andreas Seppi obecnie zajmuje czterdzieste ósme miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grajac na clayu zanotował osiem wygranych a także tyle samo porażek. W ostatnim turnieju pokonał się z dobrej strony ponieważ doszedł do ćwierćfinału w Umag gdzie to musiał uznać wyższość Cilica i z pewnością nie wyobraża sobie tego, że nie przeszedł tej rundy. Tym bardziej, że w tej rundzie jest rozstawiony z numerem szóstym. Wraca ten zawodnik po kontuzji i widać, że jeszcze nie jest w dobrej formie ponieważ w ostatnim czasie przegrywał z takimi zawodniczkami jak Granollers więc można uznać tamto porażkę jako sporą niespodziankę. Jednak w tym sezonie zanotował kilka całkiem dobrych występów na cegle ponieważ doszedł do ćwierćfinałowe wspomnianym Umag a także Prostějov. Na pewno będzie tutaj zależało od serwisu Włocha jeżeli będzie trzymał go na przyzwoitym poziomie powinien spokojnie sięgnąć po wygraną wówczas dla rywala będzie niezwykle bardzo ciężko go przełamać. Denis Istomin obecnie jest to osiemdziesiąta rakieta męskiego tenisa. Jednak ten zawodnik w tym sezonie kompletnie słabo spisuję się na clayu ponieważ zanotował dwie wygrane a także siedem razy przegrywał swój mecz. Również widać, ze znajduję sie w fatalnej formie ponieważ podczas ostatnich dziesięciu swoich spotkań zaledwie trzy razy cieszył sie ze zwycięstwa. Praktycznie we wszystkich spotkaniach odpadał w pierwszych rundach. W pierwszej rundzie w Gstaad bardzo długo męczył się aż Martinem Fischerem, który to zajmuje miejsce pod koniec drugiej setki wówczas mecz wygrał 2-1 po bardzo zaciętym meczu. Jednak w drugiej rundzie nie miał nic do powiedzenia i bardzo szybko przegrał w Mikhailem Youzhnym zdobywając w całym meczu zaledwie pięć gemów. H2H 1-0 dla Andreas Seppiego a warto jest przypomnieć, ze obaj zawodnicy właśnie w tym sezonie rozegrali ten mecz w Sydney. Włoch nie dał żadnych szans dla swojego rywala i bardzo pewnie go pokonał oddając zaledwie jednego gema można się spodziewać, ze ten mecz będzie nieco dłuższy jednak to Włoch powinien go wygrać.
Seppi A. - Istomin D. Typ 1 Kurs 1.36 SportingbetEdytowane przez livestrong dnia 01-08-2011 10:31
-
Dyscyplina: Tenis, ATP Kitzbuhel
Data, godzina: 02.08, godz. 15.00
Spotkanie: Filippo Volandri - Marcel Granollers
Typ: Marcel Granollers wygra 2-0
Kurs: 2,20
Bukmacher: Expekt
Analiza: Spotkanie 33. w rankingu ATP Hiszpana Marcela Granollersa (zaliczył po zeszłym tygodniu awans z 41. miejsca) oraz 73. Włocha Filippo Volandriego. Nie ukrywam, że kursy na to spotkanie zaskoczyły mnie, spodziewałem się jakiegoś 1.20 na zwycięstwo Hiszpana, a tymczasem mamy 1.40-1.50. Dlaczego jestem zaskoczony? Ano dlatego, że w ubiegłym tygodniu Granollers w świetnym stylu wygrał turniej na clayu w Gstaad (turniej Kitzbuhel także rozgrywany jest na clayu). Marcel grał tam świetnie, mądrze prowadził wymiany, potrafił wygrywać długie piłki, a kiedy trzeba było umiejętnie skracał dropshotami do siatki lub uderzał mocno z forehandu. Serwis trzymał także na poziomie wyższy niż przeciętny. Kursy są jakie są może dlatego, że Filippo Volandri wygrał niedawno turniej w Orbetello, ale w sumie z godnych uwagi rywali tam to miał tylko Benoit Paire, a turniej to jednak poziom challengerowy. W Umag, gdy próbował swoich sił z Aleksandrem Dolgopolovem ugrał jedynie 3 gemy. Obawiam się, że dzisiaj może być podobnie i że Marcel Granollers pewnie wygra to spotkanie. -
Granollers M. - Volandri F.
Dzisiaj ok. godziny 15:00 powinno rozpoczną się spotkanie w Kitzbühel gdzie to o awans do kolejnej rundy powalczą tacy zawodnicy jak Marcel Granollers-Pujol oraz Filippo Volandri. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, że faworytem tego spotkania jest Granollers-Pujol, który to na pewno będzie chciał wsiąść rewanż za spotkanie w Belgrade gdzie to uległ Włochowi 2-0. Hiszpan obecnie zajmuje trzydzieste trzecie miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grając na clayu zanotował dwanaście wygranych a także jedenaście razy przegrywał swój. Jednak widać, że forma tego zawodnika caly czas idzie do góry ponieważ po fatalnym występie w Wimbledonie było już tylko lepiej ponieważ doszedł do ćwierćfinału w Stuttgacie zaś następnie wygrał turniej w Gstaad co było wątpliwie sporą niespodzianką. A takie zwycięstwo niewątpliwe doda mu motywacji na najbliższe spotkania. Tym bardziej, ze po drodze pokonał takich zawodników jak Wawrinka, Youzhny czy Verdasco. A wszyscy Ci zawodnicy należą do ścisłej czołówki rankingu ATP. Hiszpan we wcześniejszych turniejach również dobrze się prezentował ponieważ doszedł chociażby do ćwierćfinału w Belgrade. Jak zobaczymy jego występu to wiać, że nie mia praktycznie nigdy większych problemów aby przejść pierwszą rundę i mam nadzieję, ze dzisiaj będzie podobnie jednak nie może tutaj zlekceważyć rywala. Filippo Volandri obecnie zajmuje siedemdziesiąte trzecie miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grając na clayu zanotował dwadzięscia siedem wygranych oraz osiemnaście razy przegrywał swój mecz. Podczas tego turnieju jest rozstawiony z numerem siedem. W ostatnim czasie ten zawodnik gra ze zmiennym szczęściem ponieważ doszedł do 1/8 finału w Bastad oraz Umag a także wygrał turniej w Orbetello. przypomnieć, styl w jakim to zrobił ponieważ przez cały turniej stracił zaledwie jednego seta! Jednak jak zobaczymy na wcześniejsze jego występy to nie był one dobre ponieważ jedynie w Belgrade zanotował półfinał później już tylko notował gorsze występy. Włoch co ważne ma spore problemy z przejściem pierwszej rundy jak to miało meijsce chociażby w San Benedetto czy French Open. H2H 1-1 jednak jestem przekonany, ze stać jest tutaj Hiszpana na zanotowanie dobrego tutaj wyniku dla siebie.
Granollers M. - Volandri F. Typ 1 Kurs 1.40
bah -
Giraldo S. - Brands D
Ostatnie spotkanie jakie dzisiaj rozpocznie się podczas turnieju w Kitzbühel zostanie rozegrane pomiędzy takimi zawodnikami jak Santiago Giraldo oraz Daniel Brands. Faworytem tego meczu jest ten pierwszy a pokazują to chociażby kursy wystawiony na to spotkanie. Santiago Giraldo obecnie zajmuje sześćdziesiąte drugie miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grając na clayu zanotował dwanaście wygranych oraz jedenaście razy przegrywał swój mecz. Kolumbijczyk nie notuje jakiś rewelacyjnych wyników jednak stać jest jego na dobrą grę ponieważ zanotował chociażby ostatnio ćwierćfinał w Hertogenbosch praz w Stuttgart zaś w ostatnim swoim występie zanotował 1/8 finału w Gstaad. We wcześniejszych spotkaniach także notował dobre wyniki na cegle ponieważ doszedł do finału w Santiago, następnie zanotował ćwierćfinał w Acapulco. I chyba on sam nie wyobraża sobie tego, żeby mógł przegrać ten mecz. Tym bardziej, ze na cegle podczas tego sezonu pokonał kilku bardzo dobrych zawodników takich jak chociażby Thomaz Bellucci, Albert Montanes czy Potito Starace. Dużym atutem Santiago Giraldo jest fakt, ze przez cały czas prezentuje swój podobny poziom co nie pozwala mu pogorszyć swojej obecnej pozycji w rankingu ATP. Zdecydowanie słabszym zawodnikiem jest tutaj Daniel Brands, który to obecnie okupuje sto osiemdziesiąte pierwsze miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grajać na clayu zanotował jedenaście wygranych a także osiem razy przegrywał swój mecz. Aby zagrać w tym turnieju musiał przejść przez wszystkie trzy rundy elimnacji o. Zaprezentował się z nich z bardzo dobrych strony ponieważ bez straty seta po pokonywał Recouderca, Raditschnigga oraz Luczaka. Lecz może mieć to inne znaczenie ponieważ może dla tego zawodnika dać się tutaj zmęczenie ponieważ w przestrzeni pięciu dni będzie to dla niego czwarty mecz. Chociaż z drugiej strony miał sporo czasu aby pograć na kortach w Kitzbühel. Niemiec grając na cegle w tym sezonie praktycznie nic nie osiągnąć oprócz turnieju w Oberstaufen gdzie to okazał się najlepszy. Jednak nie można zapominać o tym, że przez osiem turniejów opadał już w pierwszych rundach!! H2H 1-0 dla Santiago Giraldo i mam nadzieję, ze dzisiaj pokaże po raz kolejny kto tutaj jest lepszym zawodnikiem. Wszystki atuty ma po swojej stronie więc pozostaje mu tylko wygranie tego meczu.
Giraldo S. - Brands D Typ 1 Kurs 1.40
UnibetEdytowane przez livestrong dnia 02-08-2011 11:43
-
Denis Gremelmayr- Somdev Dev Varman
Dzisiejszej nocy naszego czasu zostanie również dokończenia pierwsza runda turnieju w Washingtonie. Gdzie to w jednym meczu zmierzą się Denis Gremelmayr oraz Somdev Dev Varman. Przynajmniej według mnie faworytem tego spotkania jest ten drugi, który przynajmniej na papierze jest o jeden poziom lepszy. Denis Gremelmayr obecnie zajmuje sto sześćdziesiąte miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie rozegrał bardzo mało spotkań na hardzie i niewątpliwie nie jest do dla niego dobra wiadomość. Ponieważ do tej pory wygrywał cztery razy oraz trzykrotnie przegrywał swój mecz. We wcześniejszych latach również nie radził sobie dobrze wiec można wywnioskować, ze ta powierzchnia zbyt dobrze mu nie leży. Podczas ostatnich dziesięciu swoich spotkań wygrał zaledwie trzy krotnie. Zanotował ćwierćfinał w Hertogenbosch, później jedynie było tylko gorzej. Mogliśmy go oglądać challengera w Poznaniu gdzie to odpadł już w drugiej rundzie. Na przestrzeni jego dwóch ostatnich latach na betonie zanotował najlepszy wynik w Bangkok (IX) gdzie to doszedł do półfinału więc widać, że będzie bardzo ciężko mu tutaj nawiązać walkę z swoim rywalem. Ponieważ bez ogrania na tych nawierzchniach bardzo trudno jest grać bardzo dobrze. Jeżeli zobaczymy na pozycję tego zawodnika w rankingu ATP to na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy cały czas sie pogarsza i co ważne nic nie zapowiada poprawy. Ponieważ jeszcze nie tak dawno ten zawodnik zajmował miejsca w pierwszej setce. Zupełnie inną tendencję ma Somdev Dev Varman, który to cały czas pnie się w górę w rankingu ATP. Obecnie zajmuje sześćdziesiąte piątą pozycję w rankingu ATP. I wszystko wskazuje, ze już niedługo zobaczymy go w pierwszej pięćdziesiątce. W tym sezonie grając na hardzie zanotował piętnaście wygranych oraz dziewięć razy przegrywał. Jeżeli zobaczymy na jego występy w ostatnim czasie to są one dobre ponieważ doszedł do ćwierćfinału w Atlancie. Zgadza się odpadł w pierwszej rundzie w Los Angeles jednak mierzył się z lepszym zawodnikiem od siebie Ryanem Sweeting jednak podczas tamtego meczu się nie poddał i walczyć do ostatniej piłki zaś mecz przegrał dopiero po TB. Grając na hardzie w tym sezonie zanotował kilka bardzo dobrych występów ponieważ doszedł do trzeciej rundy w Miami oraz Indian Wells a także zanotował półfinał w Johannesburgu. H2H 1-0 dla Somdev Dev Varmana i mam nadzieje, zę dzisiaj wygra kolejny swój mecz z Gremelmayrem.
Denis Gremelmayr- Somdev Dev Varman Typ 2 Kurs 1.30
bah -
Dimitrov G. - Smyczek T.
Dzisiaj podczas turnieju w Washingtonie po przeciwnych stronach siatki staną Tim Smyczek oraz Grigor Dimitrov. Faworytem tego spotkania jest Grigor Dimitrov chociaż na pewno nie będzie to dla niego łatwe spotkanie. Tim Smyczek obecnie zajmuje dwieście dwudzieste siódme miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grając na hardzie zanotował trzynaście wygranych oraz ośmiokrotnie przegrywał swój mecz. Aby zagrać tutaj w turniejów głównym musiał przejść przez kwalifikacje gdzie to nie miał większych problemów ponieważ bez straty seta pokonał Maracha oraz Kuznetsova. Będzie to dla niego trzeci mecz w ciągu czterech dni więc dla takiego zawodnika jest to niewątpliwie spory wysiłek. Zobaczymy teraz na jakiego ostanie wyniki. To nie są one dobre ponieważ kolejno w Queen's i Atlancie nie był w stanie przejść przez eliminacje. Natomiast w Los Angeles udało mu się dojść do turniejów głównego jednak odpadł już w pierwszej rundzie. Jednak jak zobaczymy na jego występy na betonie w tym sezonie to najlepszy wynik osiągnął w Indian Wells gdzie to doszedł do drugiej rundy więc jak widać ten zawodnik nie ma jeszcze takiego poziomu aby grać z najlepszymi. Chociażby na pewno będzie chciał tutaj sprawić niespodziankę jednak nie chce mi się wierzyć aby mogło dojść do takiej. Ponieważ po drugiej stronie siatki będzie miał Grigora Dimitrova , który to obecnie zajmuje pięćdziesiąte siódme miejsce w rankingu ATP. Widać, ze ten zawodnik ma spory talent ponieważ obecnie ma dopiero dwadzieścia lat. I jeżeli zobaczymy na pozycję w rankingu tego zawodnika co cały czas plnie się w górę. Warto jest przypomnieć, ze w poprzednim sezonie o tej porze zajmował miejsca poza 250. A najlepszy jest to przykład jaki zrobił duży postęp. Niewątpliwie ten zawodnik za kilka lat może należeć do czołówki tenisistów jak będzie dalej tak się spisywał. W tym sezonie grając na hardzie zanotował dziewięć wygranych oraz pięciokrotnie przegrywał swój mecz. W swojej karierze ma bardzo dobre wyniki na betonie ponieważ na tej nawierzchni wygrał już dwa turnieje w Bangkoku. W ostatnim czasie miał spore problemy z przejściem pierwszej rundy jednak mierzył się z bardzo dobrymi zawodnikami jkak Richard Gasquet czy Sergiy Stakhovsky a są to już poważane nazwiska w tenisie. Lecz jeżeli dzisiaj Bułgar zaprezentuje się dobrze jestem przekonany, ze stać jego tutaj na wygraną i awans do kolejnej rundy tego turnieju.
Dimitrov G. - Smyczek T. Typ 1 Kurs 1.45
bah -
Pennetta Flavia - Brianti Alberta 2.08.2011, 19:00
Na dzisiaj postanowiłem przeanalizować dwa spotkania tenisowe.Wspomne, że oba pochodzą z turnieju na kortach twardych z Amerykańskiego San Diego w którym występują panie.Dzisiaj około godziny 19:00 dojdzie do spotkania w którym zobaczymy dwie Włoszki Flavie Pennette oraz Alberte Brianti.
Flavia Pennetta sklasyfikowana jest obecnie na 24. miejscu w rankingu WTA.Początek roku na kortach twardych miała bardzo udany, bowiem grała w półfinale w Dubaju czy ćwierćfinale w Doha czy Sydney nie zapominając oczywiście o czwartej rundzie podczas Australian Open.Flavia miała bardzo słaby okres gry począwszy od końca maja, który trwał do końca czerwca.Te słabe wyniki można wytłumaczyć poprzez kontuzje którą miała w tamtym okresie gry.Teraz jest już wszystko ok, bo na Wimbledonie grała w trzeciej rundzie, natomiast w kolejnych turniejach grała w półfinale w Palermo czy w ćwierćfinale w Bastad.
Alberta Brianti zajmuje obecnie 56. miejsce w żeńskim rankingu.W tym roku jak na nią spisuje się całkiem niezle.Wygrała turniej w Fes czy grała w ćwierćfinale w Barcelonie, Kopenhadze czy ostatnio w Waszyngtonie.Patrząc tylko na wyniki osiągniete na kortach twarydych to właśnie ostatni ćwiercfinał w Waszyngtonie jest jej najlepszym.Pokonała tam Keothavong i Lepchenko, a uległa dość wyraznie Peer.
Tutaj w tym meczu mam swoją faworytkę.Nie ukrywam, że licze na zwycięstwo Pennetty.Włoszka poza jednym miesiącym gry na przełomie maja i czerwca gra bardzo przyzwoicie.Pamiętam, że w ubiegłorocznych występach przed US Open grała dobrze.Teraz zobaczymy ją w San Diego, gdzie broni punktów oraz półfinału za rok ubiegły.Rywalke ma jak najbardziej w zasięgu, bo Brianti, która ostatnio zrobiła postępy, ale nie sądze, aby na Pennette to wystarczyło.Patrząc na umiejętności czysto sportowe to zdecydowanie Pennetta goruje nad rywalką.Tutaj powinna być bardzo zmobilizowana, dlatego liczę na jej zwycięstwo, bo ma czego bronić za rok ubiegły.
Typ: Pennetta Flavia
Kurs: 1.33
Bukmacher: Pinnacle
Wynik: 1:2
Edytowane przez kamilbet dnia 02-08-2011 22:18
-
Kirilenko Maria - Marino Rebecca 2.08.2011, 21:00
Jak już pisałem wcześniej mam jeszcze jeden typ na dzisiaj z tego samego turnieju czyli z San Diego.Otóż również dzisiaj około godziny 21:00 zobaczymy mecz, gdzie zmierzą się Rosjanka Maria Kirilenko oraz Kanadyjka Rebecca Marino.
Rosjanka Maria Kirilenko sklasyfikowana jest obecnie na 26. miejsce w rankingu WTA.Trzeba przyznać, że Maria w tym sezonie gra zdecydowanie poniżej swoich możliwości.Nie gra takiego tenisa do jakiego przyzwyczajiła nas w roku ubiegłym.Owszem są przyzwoite wyniki jak ćwierćfinał w Strasburgu czy czwarta runda na French Open czy trzecia runda na Wimbledonie, ale to zdecydowanie za mało jak na taką zawodniczke.W ubiegłym tygodniu Maria zagrała w Stanford, gdzie pokonał Goerges 6:2,6:3, a uległa Williams 2:6,6:3,6:2.
Kanadyjka Rebecca Marino zajmuje aktualnie 41. miejsce w rankingu WTA.Kanadyjka w tym roku w turniejach rangi WTA raz pokazała się z dobrej strony w Memphis, gdzie zaliczyła finał, ale nie pokonała tam nikogo znaczącego.Na poziomie ITF zaliczyła jeszcze półfinały w Midland czy Nassau.Poza tym ciężko szukać lepszych wyników nie zapominając o trzeciej rundzie na French Open.Podobnie jak Kirilenko zagrała ostatnio w Stanford, gdzie w pierwszej rundzie ograła Vandeweghe 6:4,6:4, a przegrała z Bartoli 4:6,3:6.
Gram w tym meczu na Rosjanke Kirilenko.Obie zawodniczki ostatnio nie zwojowały Stanford, ale mimo to lepiej wypadała tam Maria.Otóż jako jedyna potrafiła wygrać seta z Williams jak i trzeba wyróżnić pokonanie Goerges, która w tym sezonie narobiła sporo szumu.Z koleji Marino w tym sezonie mnie nie przekonuje.Fakt ma ten finał w Memphis, ale tam była naprawde słaba obsada turnieju.Uważam, że zdecydowanie lepszą zawodniczką jest Rosjanka, która ten mecz powinna wygrać jeśli nie będzie popełniać zbyt wielu błędów własnych, bo gdy popełnia ich mało to jej gra jest naprawde przyjemna dla oka.
Typ: Kirilenko Maria
Kurs: 1.40
Bukmacher: Ladbrokes
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 02-08-2011 22:18
-
SPOTKANIE: Tommy Haas vs Fernando Gonzalez
Data: 02-08-11 23:20
TYP: Gonzalez wygra 2:0
Kurs: 2.20
Bukmacher: Unibet
Pojedynek Niemca z Chilijczykiem to jedno z najczęściej obstawianych wydarzeń dzisiejszego dnia. Nic w tym dziwnego. Rywalizować będą bowiem dwaj zawodnicy o nieustabilizowanej formie, którzy ostatnio nie poczynają sobie najlepiej.
Analizując aktualną formę dzisiejszych rywali stwierdzimy, że obaj tenisiści wystartowali w Wimbledonie, ale bez większych fajerwerków. Haas zakończył swoje zmagania na 1/128, zaś Gonzalez odpadł z Tsongą w 1/32 (0:3). Po dość nie udanym turnieju, który zalicza się do wielkiego szlema Gonzalez pojechał do Los Angeles, gdzie już w 1/32 przegrał z Kunitsynem (4:6,3:6). Tego samego dnia swój mecz grał Haas, również w LA, gdzie na tym samym etapie turnieju dostał baty od Dimitrova.
W swojej karierze obaj spotkali się siedem razy i tylko raz wygrał Niemiec. Wszystkie pojedynki rozgrywali na kortach otwartych o twardej nawierzchni, ale osobiście nie zwracałbym większej uwagi na to zestawienie, gdyż ostatni mecz panowie toczyli ze sobą w styczniu 2010. Wygrał Chilijczyk. Haas swoje jedyne zwycięstwo odniósł w marcu 2007 roku.
Co jednak determinuje mnie do gry na Gonzaleza i to w tak zdecydowanym typie? Argumentów jest kilka:
1. Rankingowy - Haas zajmuje 576 miejsce w rankingu ATP, zaś Gonzalez 297.
2. Bezpośrednie konfrontacje - choć panowie dawno już ze sobą nie grali, to jednak można stwierdzić, że Haas Gonzalezowi leży. Siedem spotkań i sześć wygranych. Coś w tym jest.
3. Kontuzja Haasa - Z informacji o stanie zdrowia zawodników wynika, że Haas ciągle boryka się z niedoleczoną kontuzją naderwania mięśnia uda, która uniemożliwiła mu kontynuowanie pojedynku z Yanim w Newport na początku miesiąca. Mimo, iż od tego wydarzenia upłynął niecały miesiąc, to Niemiec podobno ciągle nie może dojść do pełni formy. -
Maria Kirilenko - Tamira Paszek 1 @1.65 bwin
Turniej w Carlsbad dawniej znany jako turniej w San Diego, jak można było się przekonać - sprawia zawodniczkom problemy przy dojeździe na miejsce. Bojana Jovanovski trafiła do Carlsbad... w Nowym Meksyku. Na szczęście zarówno Maria Kirilenko, jak i Tamira Paszek (grała tu od kwalifikacji) dotarły bez problemu i mogą ze sobą grać w II rundzie.
Tamira Paszek całkiem nieźle radzi sobie w tym sezonie, bo jakimś cudem awansowała na 36. miejsce w rankingu WTA, co jest ciekawe, bo zakładam, że przeciętny kibic nie wymieni więcej, niż jednego dobrego jej wyniku. Ja za najlepszy uznaję 1/4 Wimbledonu (choć tu trochę szczęścia dzięki drabince). Właściwie tyle - ciągle przebijała się przez kwalifikacje, ale w turnieju głównym odpadała w początkowych fazach. Całkiem nieźle zagrała tydzień temu w Waszyngtonie, doszła do 1/2, ale... straciła seta z Oudin, która w Carlsbad dotkliwie oberwała od Baltachy, pokonała Brengle i straciła seta z Dubois. Przegrała w końcu z Peer, choć seta też zapisała na swoje konto i właściwie powinna to wygrać. Główną bolączką Austriaczki jest słaby serwis, a właściwie podwójne błędy. W czterech meczach w Waszyngtonie popełniła ich... 24.
MaKiri to zawodniczka dużo lepsza, przede wszystkim odnosząca sukcesy w deblu (w zeszłym tygodniu wygrała z Azarenką turniej w Stanford), ale nie można jej odmówić sukcesów singlowych, choć jest ich zdecydowanie mniej. Rosjanka zajmuje 6. miejsce w rankingu deblowym, więc powinna grać w dużych turniejach, a w dużych ze swoim 26. miejscem w singlu nie ma łatwych drabinek, ale... W zeszłym tygodniu obok turnieju deblowego startowała w singlu i odprawiła Julkę Goerges w dwóch krótkich setach, a później walczyła z Sereną Williams i nawet potrafiła jej urwać seta (jako jedyna w turnieju). Umiejętnościami deblowymi góruje nad rywalką, nie ma też AŻ takich problemów z serwisem. Potrafi mocniej uderzyć, ale przede wszystkim umie także urozmaicać grę, czego niektóre rywalki nie lubią.
H2H na korzyść Austriaczki, ale sprzed 3 lat, więc nie ma się czym specjalnie sugerować. Jeśli MaKiri potrafiła odebrać seta Williams, a w pierwszej rundzie nie mieć żadnych problemów z Marino, to z Paszek też powinna sobie poradzić. -
Haase R. (Ned) - Lopez F. (Esp)
Dzisiaj czekają nas spotkania 1/8 finału turnieju w Kitzbühel. Gdzie to w jednym z ostatnich zapluwanych meczy na dzisiaj dojdzie pomiędzy Feliciano Lopezem a Robinem Haase. Dla mnie faworyt tego spotkania jst tylko jeden rzecz jasna jest im Hiszpan, który to obecnie zajmuje dwudzieste ósme miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie na clayu spisuję się bardzo dobrze ponieważ zanotował osiemnaście wygranych a także siedem razy przegrywał swój mecz. Podczas tego turnieju jest rozstawiony z numerem dwa wiec taka pozycja do czegoś zobowiązuje. Widać, że poprawił swoja grę na tej nawierzchni ponieważ wcześniej gra mu kompletnie na tej powierzchni się nie układała. Widać, ze znajduję sie w bardzo dobrej formie ponieważ wygrał turniej w Bogocie zaś w Gstaad pokazał się z bardzo dobrej strony ponieważ doszedł tam do ćwierćfinału. Jednak jak zobaczymy na wyniki Feliciano Lopeza w całym tym sezonie na cegle to radzi sobie bardzo dobrze ponieważ chociażby doszedł do finału w Belgradzie z bardzo dobrej strony chociażby pokazał się w Romie gdzie to zanotował 1/8 finału, a przegrał wówczas z Rafą Nadalem. W tym sezonie na cegle pokonał kilku bardzo dobrych zawodników jak chociażby Albert Montanes, Filippo Volandri, Juan Monaco czy Michael Llodra. Więc dlaczego by nie powtórzyć wyniku i dzisiaj pokonać Robina Haase, który to niewątpliwie swój najlepszy czas ma już za sobą. NA chwilę obecną zajmuje pięćdziesiąte trzecie miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie swoją grą nie zachwyca na clayu ponieważ zanotował dwadzieścia wygranych a także ośmiokrotnie przegrywał swój mecz. W ostatnim czasie jego najlepszy występ w Wimbledonie gdzie to doszedł do trzeciej rundy później było już tylko gorzej ponieważ bardzo szybko odpadał z turniejów w Hamburgu oraz Umag. Podczas tego turnieju rozegrał niespełna połowę meczu ponieważ w pierwszym spotkaniu z Potito Starace, Włoch oddał mecz po pierwszy secie. Najlepszym wynikiem Holendra w tym sezonie na cegle jest to dojście do ćwierćfinału w Nice. Od tamtego czasu trudno jest mu zanotować jakiś korzystny wynik i nie chce mi się wierzyć aby mogło się coś zmienić teraz. H2H 1-0 dla Feliciano Lopeza, jednak tamto spotkanie zostało rozegrane pięć lat temu. Jednak uważam, że stać jest tutaj Hiszpana na zanotowanie dobrego wyniku.
Haase R. (Ned) - Lopez F. Typ 2 Kurs 1.50(Esp) Expekt -
Troicki V. (Srb) - Harrison R. (Usa)
Teraz czas na spotkania w Washingtonie. O 1:30 naszego czasu powinni pojawić się na korcie tacy zawodnicy jak Viktor Troicki oraz Ryan Harrison. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, że faworytem tego spotkania jest ten pierwszy. Warto jest na wstępie dodać, ze pomiędzy tymi zawodnikami jest spora przepaść i przynajmniej mam taką nadzieje, że będzie to widoczne na korcie. Viktor Troicki obecnie zajmuje piętnastą pozycję w rankingu ATP. W tym sezonie grając na hardzie zanotował jedenaście wygranych a także sześciokrotnie przegrywał swój mecz. W tym turnieju jest rozstawiony z numerem trzecim i będzie to spora niespodzianka jeżeli odpadnie już po tym meczu. Chociaż do końca nie możemy nic powiedzieć o ego formie ponieważ w ostatnim czasie bardzo mało gra. Po Wimbledonie rozegrał mecze tylko w Davis Cup gdzie to zagrał bardzo dobrze poniewąż wygrał pewnie dwa swoje mecze oraz w Bundesliga - men gdzie to wygrał mecz z Flockiem oraz przegrał z Chelą. Jeżeli idzie o występy Serba w tym sezonie na betonie to są one całkiem dobre ponieważ najpierw z bardzo dobrej strony pokazał się w Sydney gdzie to doszedł do finału. Pokazał się się z bardzo dobrej strony zarówno w Miami jak i Indian Wells gdzie to doszedł do 1/8 finału widać, że umie grać na tej nawierzchni. Miał sporo czasy aby przygotować się to gry na betonie i mam nadzieję, że to wykorzystać. A teraz turniej jest dla niego dobrym przygotowaniem do US OPEN, które przecież już niedługo się zaczyna. Rok temu w Washingtonie doszedł do drugiej rundy i niewątpliwie teraz będzie chciał poprawić swój mecz. Dzisiejszy jego rywal Ryan Harrison na pewno jest w jego zasięgu. Amerykanin obecnie zajmuje osiemdziesiąte drugie drugie miejsce w rankingu ATP. Co w tym dziwne ten zawodnik ma dopiero dziewiętnaście lat pomimo tak młodego wieku już gra bardzo dobrze. Lecz w porównaniu do swojego dzisiejszego rywala nie wątpliwie nie ma tak dużego doświadczenia, które a takich meczach może być kluczowe. Grając w tym sezonie na hardzie zanotował osiemnaście wygranych a także dziesięć razy przegrywał swój mecz. W tym sezonie pokazał, że nie można go lekceważyć ponieważ zanotował półfinały w Atlancie oraz Los Angeles. Jednak w pierwszej rundzie tego turnieju miał spore problemy jednak udało mu się wygrać mecz z Zverevem 2-1.
Troicki V. (Srb) - Harrison R. (Usa) Typ 1 Kurs 1.50
WilliamHill -
Monfils G. (Fra) - Sweeting R. (Usa)
Bardzo ciekawie sie zapowiada inny pojedynek podczas tego turnieju. Ponieważ po przeciwnych stronach siatki staną tacy zawodnicy jak Gael Monfils oraz Ryan Sweeting. Ten pierwszy może w tym sezonie nie rozegrał dużej ilości spotkań na hardzie jednak jestem przkeonany, że stać jest jego tutaj na dobry wynik. Gael Monfils obecnie zajmuje siódmą pozycję w rankingu ATP. W tym sezonie grając na hardzie zanocował cztery wygrane oraz dwukrotnie przegrywał swój mecz. W tym turnieju jest rozstawiony z numerem jeden. I niewątpliwie jest to jedne z głównych faworytów do wygrania tego turnieju. W ostatnim czasie radził sobie bardzo dobrze ponieważ doszedł do półfinału w Halle, zanotował trzecią rundę w Wimbledonie a także nie tak dawno doszedł do ćwierćfinału w Hamburgu. Pomimo niezbyt dużej swoich ilości gier na betonie trzeba przyznać., ze zanotował bardzo dobre wyniki ponieważ doszedł do finału w Kooyongu a także zanotował trzecią rundę w Australian Open. A pokazał nie raz, ze umie grac na tej nawierzchni jak to chociażby miało miejsce w ubiegłym sezonie( chociażby fina w Tokio). W tym sezonie pokonał na hardzie kilku bardzo dobrych zawodników jak chociażby Fernando Verdasco, Jurgen Melzer czy Thiemo De Bakker. Dzisiejszy jego rywal Ryan Sweeting obecnie zajmuję pozycję numer sześćdziesiąt sześc w rankingu ATP. W tym sezonie rozegrał dużo więcej spotkań od swojego rywala ponieważ dwadzieścia razy wygrywał swój mecz oraz ośmiokrotnie przegrywał. Jednak obecnie znajduję się komplet nie bez formy ponieważ w dziesięciu ostatnich meczach wygrał zaledwie trzy. Odpadał w pierwszych rundach w Newport oraz Atlanta zaś w Los Angeles udało mu sie do drugie rundy. W pierwszym meczu turnieju w Washingtonie można powiedzieć, ze sprawił niespodziankę ponieważ pokonał Alexa Bogomolova i to bez straty seta więc tutaj Francuz nie może zlekceważyć swojego rywala. Pokazał Amerykanin, że jest groźny na tej powierzchni ponieważ zanotował chociażby półfinał w Sarasota wcześniej udawało mu się dojść do ćwierćfinału w Honolulu oraz Delray Beach. Jedna jestem przekonany, że będzie mu tutaj bardzo trudno powtórzyć ten wynik ponieważ widać, ze ten zawodnik obecnie znajduję się bez formy a majac na drugiej stronie siatki takiego zawodnika jak Gael Monfils będzie trudno o wgranie chociażby jednego seta.
Monfils G. (Fra) - Sweeting R. (Usa) Typ 1 Kurs 1.41 Betsafe -
Ebden M. (Aus) - Davydenko N. (Rus)
Na chudzinę 22:05 zaplanowano rozpoczęcie spotkania pomiędzy Matthewu Ebdenen i Nikolayem Davydenko. Chyba nikogo tutaj nie zaskoczę twierdząc, że faworytem tego spotkania jest bardziej doświadczony Rosjanin. Matthew Ebden obecnie zajmuje sto czterdzieste miejsce w rankingu ATP. W tym sezonie grajac na harzie zanotował dwadzieścia cztery wygrane a także trzynaście razy przegrywał swój mecz. Aby zagrać w turnieju głównym musiał przejść przez kwalifikacje. Podczas których pokazał się z całkiem dobrej strony ponieważ pewnie pokonywał Franka, Simmondsa zaś ostatni jego mecz z Ramem zakończył się po pierwszym secie ponieważ jego rywala skreczował. W tym sezonie osiągnął kilka dobrych wyników na betonie jednak miały miejsce one w challengerach. Ponieważ zanotował półfinał w Caloundra i Cremona a także doszedł do ćwierćfinałów w Johannesburg (IV) oraz Aptos. Jednak ma nepewno dzisiaj będzie musiał zagrać bardzo dobry aby zanotować zwycięstwo. Na pewno będzie to spore osiągnie dla niego jeżeli uda mu się wygrać przynajmniej jednego seta. Jeżeli idzie o doświadczenie to w żadnym razie nie można go porównać do Rosjanina. Który to może nie jest w wysokiej formie jednak nie można zapominać tym, ze od dwunastu lat gra na najwyższym poziomie. Obecnie zajmują pozycję numer trzydzieści w rankingu ATP. W tym sezonie jeżeli idzie o jego grę na hardzie zanotował siedem wygranych oraz tyle samo porażek. N pewno jest daleko od swojego dobrej formy ponieważ w ostatnich swoich trzech turniejach w Wimbledonie, Stuttgarcie oraz Hamburgu odpadał już w pierwszych swoich rundach wiec teraz będzie chciał niewątpliwie poprawić swój wynik. Tym bardziej, ze zbliża się wielkimi kroki UP OPEN więc musi znowu prezentować się z jak najlepszej strony. W tym sezonie na betonie pokazał się już raz, ze jest groźny ponieważ zanotował finał w Doha, także doszedł do półfinału w Kooyongu. Widać, ze gra na tej nawierzchni jest mu problemem a w ostantim czasie miał sporo czas aby przygotować się do tej turnieju więc liczę, że postara się tuta o wygraną. Przede wszystkim aby zmazać plamę z ostatnich swoich występów oraz przygotować się dobrze mentalnie an najbliższe spotkania.
Ebden M. (Aus) - Davydenko N. (Rus) Typ 2 Kurs 1.50
Sportingbet -
zludna napisał/a:
Maria Kirilenko - Tamira Paszek 1 @1.65 bwin
Turniej w Carlsbad dawniej znany jako turniej w San Diego, jak można było się przekonać - sprawia zawodniczkom problemy przy dojeździe na miejsce. Bojana Jovanovski trafiła do Carlsbad... w Nowym Meksyku. Na szczęście zarówno Maria Kirilenko, jak i Tamira Paszek (grała tu od kwalifikacji) dotarły bez problemu i mogą ze sobą grać w II rundzie.
Tamira Paszek całkiem nieźle radzi sobie w tym sezonie, bo jakimś cudem awansowała na 36. miejsce w rankingu WTA, co jest ciekawe, bo zakładam, że przeciętny kibic nie wymieni więcej, niż jednego dobrego jej wyniku. Ja za najlepszy uznaję 1/4 Wimbledonu (choć tu trochę szczęścia dzięki drabince). Właściwie tyle - ciągle przebijała się przez kwalifikacje, ale w turnieju głównym odpadała w początkowych fazach. Całkiem nieźle zagrała tydzień temu w Waszyngtonie, doszła do 1/2, ale... straciła seta z Oudin, która w Carlsbad dotkliwie oberwała od Baltachy, pokonała Brengle i straciła seta z Dubois. Przegrała w końcu z Peer, choć seta też zapisała na swoje konto i właściwie powinna to wygrać. Główną bolączką Austriaczki jest słaby serwis, a właściwie podwójne błędy. W czterech meczach w Waszyngtonie popełniła ich... 24.
MaKiri to zawodniczka dużo lepsza, przede wszystkim odnosząca sukcesy w deblu (w zeszłym tygodniu wygrała z Azarenką turniej w Stanford), ale nie można jej odmówić sukcesów singlowych, choć jest ich zdecydowanie mniej. Rosjanka zajmuje 6. miejsce w rankingu deblowym, więc powinna grać w dużych turniejach, a w dużych ze swoim 26. miejscem w singlu nie ma łatwych drabinek, ale... W zeszłym tygodniu obok turnieju deblowego startowała w singlu i odprawiła Julkę Goerges w dwóch krótkich setach, a później walczyła z Sereną Williams i nawet potrafiła jej urwać seta (jako jedyna w turnieju). Umiejętnościami deblowymi góruje nad rywalką, nie ma też AŻ takich problemów z serwisem. Potrafi mocniej uderzyć, ale przede wszystkim umie także urozmaicać grę, czego niektóre rywalki nie lubią.
H2H na korzyść Austriaczki, ale sprzed 3 lat, więc nie ma się czym specjalnie sugerować. Jeśli MaKiri potrafiła odebrać seta Williams, a w pierwszej rundzie nie mieć żadnych problemów z Marino, to z Paszek też powinna sobie poradzić.
Maria Kirilenko w deblu grać miała z Danielą Hantuchovą. Wycofały się wczoraj koło północy z powodu kontuzji lewego biodra Rosjanki. Pomimo tego, że jest to informacja ogólnodostępna, kursy na Rosjankę spadają w dół, osiągają nawet 1.35. Możliwości jest kilka:
1) Organizatorzy się pomylili - to kontuzja Słowaczki.
2) Kirilenko nie chciała grać meczu po meczu, a w singlu będzie już zdrowiutka
3) Kirilenko podda mecz walkowerem
4) Kirilenko wyjdzie na kort, ale będzie grała z kontuzją i przegra.
Jak widać nie ma tu nic pewnego, więc proponuję to spotkanie odpuścić. -
Goerges Julia - Stephens Sloane 03.08.2011, 19:00
Na dzisiaj również mam dwa typy.Podobnie jak wczoraj obaj pochodzą z turnieju żeńskiego z Amerykańskiego San Diego (korty twarde).Na początek przeanalizuje mecz, którym rozpocznie się około godziny 19:00, gdzie zobaczymy Julie Goerges oraz Amerykanke Sloane Stephens.
Niemka Julia Goerges sklasyfikowana jest aktualnie na 20. miejscu w rankingu WTA.Początek roku na kortach twardych bardzo udany, bo trzecia runda na Australian Open oraz półfinał w Auckland.Na kolejne dobre wyniki trzeba było czekać aż do kwietnia na przełomie którego wygrała turniej w Stuttgarcie.W Maju potwierdziła dobrą forme, bo grała w półfinale w Madrycie oraz w trzeciej rundzie na French Open.Po Wimbledonie jeszcze nie wygrała meczu, bo przegrała w pierwszej rundzie w Bad Gastein z Pous-Tio oraz ostatnio w Stanford z Kirilenko.
Sloane Stephens sklasyfikowana jest obecnie na 131. miejscu w rankingu WTA.Jest to młoda 18 letnia zawodniczka, która w turniejach rangi WTA niczego znaczącego jeszcze nie osiągneła.Patrząc na jej wyniki to widzimy, że tylko w turniejach rangi ITF sobie radzi.Otóż wygrała turniej w Reggio Emilia oraz grała w ćwierćfinale w Nottihgham.Teraz Stephens przygotowywuje się do US Open.W Waszyngtonie jej nie poszło, bo w pierwszej rundzie uległa Lepchenko.Tutaj w San Diego jest lepiej, bo w pierwszej rundzie wyeliminowała Zhang.
Julka Goerges w tym roku narobiła sporo szumu.Otóż dwukrotnie pokonała przecież liderke rankingu Wozniacki.Ostatnio jej nie idzie, bo ma za sobą dwa przegrane turnieje w pierwszych rundach, ale tutaj w San Diego swój mecz powinna wygrać.Za rywalke ma Amerykanke Stephens, która jest jeszcze młodą zawodniczka.Jeśli popatrzymy na jej wyniki to widzimy, że w turniejach rangi WTA nie radzi sobie jeszcze najlepiej.Niemka gra bardzo mocno.Ma bardzo dobry serwis jak i uderzenie z forhendu.Jeśli w tym meczu nie popełni zbyt wielu błędów własnych to ten mecz powinna spokojnie wygrać, bo Stephens to jeszcze nie ta liga.
Typ: Goerges Julia
Kurs: 1.33
Bukmacher: Sportingbet
Wynik: 0:2
Edytowane przez kamilbet dnia 05-08-2011 13:56
-
Zheng Jie - Vinci Roberta 03.08.2011, 21:00
Czas na drugie spotkanie z San Diego.Tym razem pod lupe postanowiłem wziąść mecz, który rozpocznie się około godziny 21:00 w którym zobaczymy Chinke Jie Zheng oraz Włoszke Roberte Vinci.
Chinka Jie Zheng sklasyfikowana jest obecnie na 83. miejscu w żeńskim rankingu.W tym roku nie radzi sobie najlepiej, bo jej najlepszym wynikiem do tej pory jest druga runda turnieju w Dubaju, Miami, Charleston, French Open czy Wimbledon.Teraz jak zresztą wszystkie zawodniczkim przygotowywuje sie do US Open.W Waszyngtonie przegrała dość niespodziewanie z Craybas w trzech setach, a tutaj w San Diego w meczu pierwszej rundy ograła Lucic 5:7,6:2,7:6.
Włoszka Roberta Vinci to aktualnie 23. zawodniczka w rankingu WTA.Trzeba przyznać, że Vinci w tym sezonie gra na bardzo wysokim poziomie.Otóż wygrała w tym roku już trzy turnieje w Barcelonie, Hertogenbosch oraz w Budapeszcie.Ponadto zaliczyła półfinał w Pattaya czy trzecią runde na Wimbledonie.Po turnieju w Palermo, gdzie odpadła w drugiej rundzie nie grała dwa tygodnie po czym pojawiła się w San Diego, gdzie w pierwszej rundzie ograła Jovanovski 3:6,6:4,6:1.
Nie mam tutaj żadnej wątpliwości i stawiam na Włoszke.Roberta Vinci przyżywa chyba drugą młodość, bo w tym sezonie radzi sobie świetnie o czym mówią trzy wygrane turnieju.Jest ona zawodniczką uniwersalną, bo potrafi grać dosłownie na każdej nawierzchni.Co do Zheng to ona niczego wielkiego w tym roku nie gra, bowiem najlepszym jej wynikiem jest druga runda w kilku turniejach.Włoszka gra bardzo przyjemny tenis dla oka poparty częstymi wypadami do siatki.Jeśli Roberta nie będzie popełniać zbyt wielu błędów własnych przy czym zagra na miare swoich możliwości to nie mam wątpliwości, że ten mecz wygra zdecydowanie i to nawet w dwóch setach.
Typ: Vinci Roberta
Kurs: 1.35
Bukmacher: Unibet
Wynik: 2:0
Edytowane przez kamilbet dnia 05-08-2011 13:56
-
Joao Souza - Diego Junqueira 1 @1.91 LADBROKES
Jak bardzo lucky jest lucky loser Diego Junqueira? Sądzę, że bardzo. Wiadomo, że przegranie meczu w kwalifikacjach i możliwość gry później (mimo to) w turnieju głównym jest dobrą wiadomością dla tenisisty. Ale kiedy wszyscy zagrają mecze pierwszej rundy, a wycofa się któryś z zawodników rozstawionych, który miał w drabince wolny los - wtedy szczęście jest jeszcze większe. Argentyńczyk niemal za darmo jest w II rundzie turnieju w Kitzbuhel. Ale... jeżeli Souza pokonał wszystkich rywali w kwalifikacjach i dodatkowo wygrał w pierwszej rundzie, to znaczy, że korty w Austrii mu pasują.
Pierwsza rzecz - h2h. Z racji tego, że obaj tenisiści grają w większości w challengerach i to na clayu (w końcu obaj to południowcy), to spotykali się już ze sobą sporo razy. 5 razy wygrywał Diego, 3 razy Souza. Ale... pod uwagę trzeba wziąć wiek - Souza ma dopiero 23 lata, a przy 31 Argentyńczyka to niewiele, więc jeżeli pod uwagę wziąć tylko mecze z tego sezonu, to mamy remis 1:1. Oba mecze raczej dawno, jeden w Brazylii, gdzie górą był oczywiście Brazylijczyk. Były to akurat dwa finały, więc podzielili się trofeami.
Druga rzecz - gra Souzy. Brazylijczyk jest wysoki i dobrze zbudowany, w meczu z Janowiczem świetnie grał przy swoim podaniu, dobrze serwował (moment załamania właściwie był tylko w dwóch gemach) i nie pozwalał się przełamać. 17 asów w trzech meczach na clayu to dobry wynik. Musi mu się tu dobrze grać, choć z Janowiczem wygrał dopiero po tie breaku, wytrzymał, a to świadczy o nim dobrze. Z Polakiem nie gra się łatwo, bo lubi ryzykować, kiedy nie ma nic do stracenia, bronią jest zawsze serwis, a jednak Souza wyszedł z tego zwycięsko. Trzeba też zauważyć drugą stronę medalu: miał grać z Ljubiciciem, pewnie byłby skazany na porażkę, ale dostał szansę na świetny wynik i awans do ćwierćfinału, musi pokonać dużo niżej notowanego rywala niż byłby nim Chorwat.
Trzecia rzecz - Junqueira, dla mnie - przeciętny gracz. Dużo niższy od rywala. W kwalifikacjach przegrał z Veiciem, który momentami stosuje taktykę bum-bum, czyli waląc na oślep, wchodzi? Super, Antonio awansuje. Wcześniejszych dwóch grajków odprawił bez większych problemów, ale nie są to nazwiska na poziomie Souzy. Tydzień temu w Umag przegrał z Seppim, Dwa tygodnie temu z Brandsem, trzy tygodnie temu z Soderlingiem urywając gema. Jak widać Argentyńczyk ostatnio nie notuje nadzwyczajnych wyników, więc pojawia się szansa dla Brazylijczyka.
Wydaje mi się, że faworytem tego starcia jest mimo wszystko Souza, jest w rytmie meczowym, a Junqueira tak troszkę z doskoku wchodzi do drabinki. Pewnie mniej zmęczony, ale z drugiej strony - nie pokazał się w Austrii w kwalifikacjach na tyle rewelacyjnie, by miał pokonać młodszego kolegę.
| Przeskocz do forum: |
-
Eurowizja $$$
Najważniejsza impreza... muzyczna w Europie, zapraszamy!
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- 24.057
- 29.052
- 30.051
- 28.051
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201226
- Typy By Jun1or58
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje7
- Typy NBA 2011 / 2012552
- 25.054
- Copa Libertadores58
- WNBA Analizy1
- Typy jaro416
- Hiszpania ACB 201117
- Elite League 201235
- [Expert] kostuchi [maj 2012]21
- Typy - Andro413
- Typy -> gaadzina28
- tomasss typs115
- typy posey364
- Typy DevilS82
