Typy i Analizy ATP i WTA 6.VI.2011-12.VI.2011

Forum bukmacherskie :: Pozostałe Dyscypliny - Typy, Analizy, Informacje :: Tenis
  1. Typer1407 Użytkownik avatar Postów: 1025
    Data rejestracji: 14.10.10
    Dodany: 10-06-2011 08:31 #31
    Dyscyplina: Tenis
    Spotkanie: Gael Monfils vs Florian Mayer
    Typ: 1 :win:
    Kurs: 1,40
    Buk: Bet365
    Data/godzina rozpoczęcia: 10-06-2011/17-30
    Analiza:
    Szkoda, że troszkę wcześniej nie złapałem, ale uważam teraz, że jeszcze warto zagrac Francuza na podbicie AKO. Monfils jest niezaprzeczalny faworytem do wygrania tego spotkania, gdyż jest w formie, a tym smaym może stac się jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w całym turnieju.

    Jest rozstawiony z trójką w tym turnieju. Jak większosc się orientuje to co wyprawia na korcie przechodzi czasami ludzkie pojęcie oczywiście rozpoczynając od fenomenalnych, niesamowwitych zagrań, niestety po głupio tracone punkty. Francuz często boryka się z kontuzjami. Przede wszystkim zarzuca się jemu, ze za wszelką cenę chce dochodzic do wszystkich piłek, ale to akurat nalezy pochwalic. W pierwszych dwóch spotkaniach bez problemów pokonał odpowiednio Florenta Serrę i Ivana Dodiga. Bez wiekszego zmęczenia dotarł do cwiercfinału. Dobrą wiadomością dla kibiców jego gry singlowej jest to, że odpadł juz z debla, i może skupic się tylko i wyłącznie na singlu.

    Mayer w swoich dwóch dotychczasowych meczach strasznie się męczył. Przebywał w każdym z nich na korcie po ponad dwie godziny. Na początek stoczył bój z Justinem Brownem. Jamajczyk w tym turnieju wystartowal ze względu na otrzymaną ,,dziką kartę'' od organizatorów i sprawił nie mała niespodziankę. Pomimo tego, że przegrał pierwszego seta, nie poddał się w drugim, walczył, a o losach miał decydowac trzeci set, który wygrał Mayer. W 1/8 finału zagrał z Tajwańczykiem Lu Yen-hsun, który jest nie byle kim na nawierzchni trawiastej. Mater strasznie się męczył, był to również trzysetowy pojedynek. Tajwańczyk na trawie gra bardzo dobrze o czym świadczą chociażby wynik z ubiegłorocznego Wimbledonu. Obaj zawodnicy grali ze sobą dwukrotnie. Prowadzi Monfils 2-0, i uważam, że w wyniku jego dobrej foemy poprawi jeszcze bardziej ten bilans-powodzenia

    Edytowane przez Typer1407 dnia 10-06-2011 21:01

  2. Typer1407 Użytkownik avatar Postów: 1025
    Data rejestracji: 14.10.10
    Dodany: 10-06-2011 21:14 #32
    Dyscyplina: Tenis
    Spotkanie: Rohan Bopanna&Aisam Ul Haq Qureshi vs Christopher Kac&Philipp Kohlschreiber
    Typ: 1
    Kurs: 1,68
    Buk: Expekt
    Data/godzina rozpoczęcia: 11-06-2011/18-30
    Analiza:
    Uważam, ze kurs na to spotkanie do momentu rozpoczęcia spotkania jeszcze spadnie, a więc warto jeszcze zagrac na jedyneczkę. Jutro zostaną rozegrane deblowe półfinału turnieju mężczyzn w Halle. Minimalnymi faworytami są Qureshi i Bopanna, i uważam, że słusznie.

    Są rozstawieni w tym turnieju z jednyką, są skupieni tylko i wyłącznie na grze deblowej. Już od kilku dobrych tygodni są raze w parze, najwyraźniej dobrze się porozumiewają, gdyż dotarli nawet do cwiercfinału paryskiego turnieju. W owym cwiercfinale ulegli nieznacznie najlepszej parze bedlowej braciom Braya'nom. W Halle pewnie zwyciężają swoje mecze, bez straty seta poczynając od spotkania z Dolgopolovem, i Dodigem, kończąc na ostatnim starciu z Monfilsem i Brownem. Mecze deblowe mają przeważnie to do siebie, że gdy zostanie się złamany problemem jest później odłamac. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej reguły, ale przeważnie tak jest. Rohan Bopanna jest zawodnikiem leworęcznym, dysponujący jednoręcznym backhandem. Jest jednym z bardziej znanych zawodników w grze deblowej. Jego deblowy kolega Aisam-ul-Haq Qureshi nie jest już, aż tak bardzo znany. Od kilku dobrych lat zajmuje się profesjonalnie tenisem. Jest zawodnikiem praworęcznym. Z pewnością Kac i Kohlschreiber będą chcieli dobrze zaprezentowac się przed własną publicznością. Nie można jednak zapomniec, że ten drugi łączy grę singlową z deblową co z pewnością jest sporym wyzwaniem. Jutro rozegra dwa bardzo ciężke spotkania, na początek w singlu z Monfilsem , i nie chce mi się wierzyc, że zbierze optymalne siły na drugie spotkanie, a więc uważam, że warto-powodzenia

    Edytowane przez Typer1407 dnia 10-06-2011 21:51

  3. dombel Użytkownik avatar Postów: 106
    Data rejestracji: 02.02.11
    Dodany: 10-06-2011 21:24 #33
    Chyba z Monfilsem :) Fakt fatkem typ godny uwagi :)

    Edytowane przez dombel dnia 10-06-2011 21:25

  4. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 10-06-2011 23:42 #34
    No i porcja spotkań z analizą na dzisiaj, jednak te analizy będą trochę krótsze bo w większości o każdym z zawodników już pisałem w przeciągu ostatnich trzech dni a więc można wrócić trochę do tamtych analiz a tutaj już podam tylko konkretnie za i przeciw typowi, bez ogólnej charakterystyki gry.

    G. Monfils : P. Kohlschreiber
    Typ : 2 (+1,5 seta)
    Kurs : 1,65
    Buk : Expekt


    Półfinałowe spotkanie turnieju w Halle pomiędzy Monfilsem a Kochlschreiberem zapowiada się moim zdaniem ciekawie niż drugi półfinałowy mecz. Monfils w tym turnieju prezentował się bardzo dobrze, zresztą to jest zawodnik niezwykle szybki, zwinny chociaz też słynie z tego że lubi grac pod publiczkę i często na tym traci. Tu jednak grał bardzo solidnie, nie stracił jeszcze seta a z rywalami radził sobie dość gładko - trzeba tu wspomnieć o tym że nie grał seta w którym byłoby więcej niż 10 gemów. Naprawdę świetny występ. I teraz jest o krok od finału a więc od swojego najlepszego wyniku w karierze w jakimkolwiek turnieju rozgrywanym na trawie. I z całego serca mu tego życzę ale moim zdaniem łatwo nie będzie i to będzie pierwsze spotkanie w którym Gale straci seta, ale mam nadzieję że mimo to wygra. Rywalem bowiem będzie solidny Niemiec, niesiony tutaj ogromnym dopingiem no bo przecież jest to reprezentant gospodarzy turnieju, jest szansa w tym roku na Niemiecki finał i ja nie wykluczam takiej ewentualności. Philip co prawda grał więcej niż Gael bo na początek miał trzysetówkę, potem się rozkręcił i setów już nie tracił, ale dwa tie breaki były. Dla nie jego obecność tutaj nie jest wielkim zaskoczeniem bo wiedziałem że postawi trudne warunki Hewittowi chociaż osobiście trzymałem kciuki za Lleytona i typ na niego też oddałem. Ale wygrał iu to w naprawdę dobrym stylu z jednym z Mistrzów od trawy. Na pewno zawalczy o ten finał bo to dla niego bardzo ważna impreza, on był już tu w finale w 2008 a teraz zapewne marzy o wygranej szczególnie że jest blisko. Seta tutaj musi ugrać bo gra świetnie i będzie skoncentrowany, cała publiczność za nim a więc to uskrzydla. I dlatego stawiam właśnie na zdobycz setową Niemca.

    Panowie grali ze sobą jak dotąd cztery razy, trzy mecze wygrał Gael, ale tylko w jednym meczu Philip nie wygrał przynajmniej jednego seta. Dzisiaj wygra go na pewno, a i o wygranie meczu może powalczyć. A jak już będzie w finale to moim zdaniem uda mu się go wygrać gdyż w tamtej parze nie widzę zwycięzcy turnieju, kto by stamtąd nie awansował. Polecam bo kursik super
    [center]
    [/center]

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  5. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 10-06-2011 23:56 #35
    T. Berdych : P. Petzschner
    Typ : 2 (+1,5 seta)
    Kurs : 1,65
    Buk : expekt

    I drugi półfinał, drugi Niemiec, drugi Philip i kolejny który faworytem tego meczu nie jest ale moim zdaniem przynajmniej seta wygra, a nie zdziwi mnie tak jak już pisałem, nawet jego obecność w finale bo moim zdaniem Berdych nie jest jeszcze w optymalnej formie i z takim Berdychem można wygrywać, chociaż na pewno trzeba się będzie bardzo postarać. Jednak doping na pewno będzie uskrzydlał Niemca, szansa zagrania w finale imprezy w Halle przed własną publicznością, a może nawet przeicwko rodakowi i to jeszcze o takim samym imieniu. Byłoby ciekawie i na to liczę. Jednak wam proponuję zagrać na +1,5 seta na Niemca.

    Berdych nie jest w takiej formie jakiej by wszyscy oczekiwali i to pisałem już wielokrotnie i nie będę się powtarzał. Dzisiaj serwis trochę wrócił i ogólnie gra wyglądała dużo lepiej niż w ostatnich meczach ale to nie jest ten Thoma sktórego bym chciał oglądać. Na tej imprezie stracił już raz seta, ogólnie grał trzy tie breaki ale wszystkie wygrywał. Przełamać jest go ciężko ale nie jest to nie możliwe. A nawet jeśli dojdzie do tie breaka to przecież w końcu Czech musi go przegrać. A za rywala ma nie byle kogo i dodatkowo presję na nim będzie wybierać publiczność która ewidentnie będzie przeciwko niemu a wiemy że Czech stresuje się dość mocno w takich sytuacjach i często nie wytrzymuje napięcia.

    Philip gra turniej życia jeśli chodzi o trawę, rok temu co prawda też był w półfinale ale tam nie miał raczej szans na finał a tutaj moim zdaniem ma wielkie. Ograł dzisiaj Raonica na którego stawiało naprawdę dużo ludzi bo ma bardzo dobry serwis i ogólne warunki na trawę i miał tutaj powalczyć o finał a tymczasem odpadł właśnie z Petzschnerem. Niby były to trzy sety ale równie dobrze mogło się zakończyć w dwóch gdyby w tie breaku miał trochę więcej szczęścia Niemiec. On grał trzy tie breaki na tej imprezie i wygrał dwa. Będzie niesiony przez doping, powtórzył juz wynik z przed roku a więc może zagrać na luzie i moim zdaniem Berdycha w obecnej formie może nawet pokonać, a seta urwać powinien bez większych problemów. Szczególnie że return ma świetny, nawet jeśli musi odbierać serwisy niezłych bombardierów jakim bez wątpienia jest również Berdych.

    H2H na korzyśc Berdycha, tak samo jak w powyższej analizie również 3:1 i również w trzech spotkaniach Petzschner ugrywał przynajmniej seta, a nie udało mu się to w ostatnim meczu (tak samo jak wyżej) a więc nie może być dwóch porażek 2:0 z rzędu i dzisiaj Niemiec wygra przynajmniej seta a moim zdaniem wygra cały mecz i spotka się w finale ze swoim rodakiem

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  6. barcelona_fan Użytkownik avatar Postów: 2057
    Data rejestracji: 04.03.10
    Dodany: 11-06-2011 00:52 #36
    Proponuję jeszcze na jutro debelek Kas/Kohlschreiber wygra przynajmniej jednego seta kurs 1,45 bet-at-home
    Pewniak moim zdaniem 100% - Andy Roddic przynajmniej jeden set - 1,50 expekt
    I może jeszcze Ivanovic set @ 1,32 expekt

    Mam nadzieję że wszystko powchodzi :)

    Sukcesy:
    I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
    II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010, styczeń 2012, luty 2012)
    III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
    II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
    I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
    II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline

  7. Typer1407 Użytkownik avatar Postów: 1025
    Data rejestracji: 14.10.10
    Dodany: 11-06-2011 08:48 #37
    Dyscyplina: Tenis
    Spotkanie: Jo-Wilferd Tsonga vs James Ward
    Typ: 1 set over 9,5 gema
    Kurs: 2,10
    Buk: Bet365
    Data/godzina rozpoczęcia: 11-06-2011/16-15
    Analiza:
    Dziś zostaną rozegran spotkania półfinałowe decydujące o udziale w finale turnieju w Londynie. Turniej ten był mocno obsadzony, z kilkoma zawodnikami z pierwszej dziesiątki, i można by rzec, że prawie nie zawiedli. Emocje były gwarantowane w każdym meczu, a czterech najlepszych to jest Tsonga vs Ward w pierwszej parze, oraz Murray vs Roddick w drugiej parze powalczy dziś o finał.

    Pod lupę wziąłem na początek to drugie spotkanie. Obaj zawodnicy rewelacyjnie jak narazie spisują się na tym turnieju, gdyż mają... mocne uderzenie. Może nie, aż tak ważny, ale znaczący jest na trawie drugi serwis. Gdy wchodzi jest wszystko ładnie, pięknie, ale już gdy zawodzi przeciwnik może zreturnowac. Zarówno Francuz jak i Brytyjczyk posiadają silne mocne uderzenie, a więc uważam, że od początku spotkania każdy za wszelką cenę będzie chciał utrzymac swoje podanie. Granie na Tsongę po kursie 1,07 uważam za śmieszne. Można poszukac innych rozwiązań. Francuz jest tu rozstawiony z piątką, i nie zawodzi. Na początku wyeliminował Michaela Berrera oddając rywalowi zaledwie jednego gema. Już w 1/8 finału rozegrał zaledwie siedem gemów z Llodra, gdyż rodak skreczował. A we wczorajszym cwiercifnale choc nie był faworytem zaprezentował się znakomicie i pokonał samego Rafaela Nadala. Pierwszy set był niezwykle wyrównany. Obaj zawodnicy nie stracili własnego podania. Już na początku seta można bylo wnioskowac, ze wszystko może zakończyc się w tie-breaku. Znakomita dyspozycja serwisowa Tsongi to jest 16 asów w pierwszym secie spowodowała, że byliśmy świadkami tie-breaku. Przez pierwsze punkty walczyc bardzo wyrównanie, jednak mały mini-break spowodował, iż Tsonga został złamany raz, później drugi raz, następnie przy stanie 6-4 w tie-breaku serwował Nadal, a Tsonga nie miał już nic do powiedzenia. Co może cieszyc to fakt, że nie poddał się, walczył w drugim i trzecim secie, które ostatecznie wygrał, jak również i cały mecz. Widac, że zawodnikma potencjał zwłaszcza przy serwisie, potrafi zaserwowac asa nawet z drugiego podania, gdy jest duże ryzyko, jak również wyciągnac gema dla siebie ze stanu 00-40 dla rywala. Tsonga w całym wczorajszym spotkaniu zaserwował, aż 25 asów, a gdy nie as to dochodził do siatki i kończył piłkę. Ale czy jego znakomita dyspozycja serwisowa będzie tak długo się utrzymywała?

    Ward obok Murra'ya został jedyną brytyjską nadzieję na udział w finale. Rzeczą oczywistą jest to, że żaden z nich może nie wystąpic w finale. Dla Warda, który otrzymał ,,dziką'' karte od organizatorów udział w półfinale takiej wielkiej imprezy sądze, że jest już dużym osiągnięciem. Poza wyjątkiem pierwszego meczu, gdy grał z Coxem w każdym z następnych był skazywany na porażkę. Jednak udowodnił, że potrafi dobrze grac na nawierzchni trawiastej i wyeliminował odpowiednio Stanislawa Wawrinkę oraz sama Querre'ya i ostatnio Adriana Mannarino. Oczywiście każdemu należy życzyc jak najlepiej jednak uważam, że jego przygoda z tym turniejem się dziś zakończy, a chcąc pozostawic po sobie dobre wrażenie powalczy o over 9,5 gema w pierwszym secie-powodzenia
  8. Typer1407 Użytkownik avatar Postów: 1025
    Data rejestracji: 14.10.10
    Dodany: 11-06-2011 10:27 #38
    Dyscyplina: Tenis
    Spotkanie: Philipp Kohlschreiber vs Gael Monfils
    Typ: 2
    Kurs: 1,50
    Buk: Unibet
    Data/godzina rozpoczęcia: 11-06-2011/14-00
    Analiza:
    Jest szansa, że dwóch, jeden, albo żaden z niemieckich tenisistów wystąpi w finale turnieju w Halle na kortach trawiastych. W pierwszym półfinale zmierzą się Kohlschreiber z Monfilsem, natomiast w drugim Petzschner z Berdychem. W żadnym z tych spotkań niemiecki zawodnik nie jest faworytem, a już na pewno nie w pierwszym pólfinale.

    Francuz Gael Monfils jest obecnie w gazie, wręcz nie do zatrzymania. Od momentu znakomitego zaprezentowania się na paryskim turnieju, gdzie dotarł do cwiercfinału, ale przegrał z Rogerem Federrerem radzi sobie bardzo dobrze. Tyle razy wypomina się jemu, iż te kontuzje spowodowane są tym, że za wszelką cenę chce odebrac wszystkie piłki. Taką postawę należy pochwalic, ale czasami mógłby się oponowac, gdyż możliwosc ma, a lubi czasami pocyrkowac, powygłupiac się po czym traci pewne punkty. Zapadło mi w pamięci jedno z jego zagrań podczas Roland Garros. Znakomicie rozprowadził Federrera, jest już przy siatce i musi uderzyc piłkę kończącą, ale woli się powygłupiac i uderzyc z wyskoku. A jaki był tego skutek? Uderzył w siatkę. Jeżeli ustrzeże się takich prostych błędów na spokojnie wygra. Jeżeli dla przykładu potrafi przy podaniu Federrera wygrac gema do zera to tylko przeciera się oczy ze zdumienia. Francuz bardzo dobrze porusza sie po korcie, ma znakomite warunki fizyczne, mocne uderzenie. Wszystko przemawia za nim.

    Co należy jeszcze odnotowac to fakt, iż Gael wygral pewnie wszystkie trzy swoje dotychczasowe spotkania w Halle bez straty seta odpowiednio z Florentem Serrą, Ivanem Dodigem oraz ostatnio z Florianem Mayerem. Jak dla mnie sporą zagadką jest to czy Kohlschreiber przyłoży się do tego spotkania, nie zapominając o tym, że tego samego dnia za kilka godzin czeka go spotkanie deblowe i również walka o finał. Mam takie dziwne przeczucie, że zostanie skarany w obydwu tych spotkaniach. Łączenie gry singlowej z deblową jest bardzo trudnym zadanie, rzadko komu ta sztuka sie udaje. Z pewnością coś więcej na ten temat mógłby powiedziec Łukasz Kubot. Wracając jednak do dzisiejszego starcia półfinałowego Niemiec i tak osiągnął już duży sukces awansując do półfinału. Nie był rozstawiony w tym turnieju, jednak ta przygoda musi dobiec kiedyś końca zwłaszcza, że w bezpośrednich starciach z Monfilsem nie ma zbyt rewelacyjnych wyników. Francuz prowadzi 3-1, a Kohlschreiber wygrał tylko raz, a miało to miejsce pięc lat temu, a więc bardzo dawno. Od tego momentu bardzo dużo się zmieniło. Francuz na 80% zwycięży-powodzenia
  9. Typer1407 Użytkownik avatar Postów: 1025
    Data rejestracji: 14.10.10
    Dodany: 11-06-2011 10:43 #39
    Dyscyplina: Tenis
    Spotkanie: Andy Roddick vs Andy Murray
    Typ: Andy Roddick (USA) - wygra co najmniej 1 seta? TAK
    Kurs: 1,52
    Buk: Bwin
    Data/godzina rozpoczęcia: 11-06-2011/14-15
    Analiza:
    Jeżeli zawodnicy nie zawiodą to właśnie to spotkanie zapowiada się najciekawiej spośród wszystkich w dzisiejszej ofercie. Zagrają w półfinale turnieju w Londynie jedni z najlepszych zawodników tenisa w obecnej chwili, a więc emocji nie zabraknie, a pojedynki pomiędzy Wielką Brytania, a Stanami Zjednoczonymi to zawsze coś więcej niż tylko walka o zwycięstwo.

    Faworytem jest zawodnik gospodarzy Andy Murray. Jestm bardzo ciekawy jak się zapreznetuje i jak ta przerwa pomiędzy kolejnymi spotkaniami w wyniku kreczu Marina Cilica wpłynie na jego postawę. Z tym może byc różnie. Spotkania w Londynie czasami jest przerywane z powodu przelotnych deszczy. Tak było w przypadku pierwszego starcia Murra'ya na tym turnieju. Grał z Belgem Mallise, który tak łatwo sie nie poddawał. Walczył, ale pomimo tego, ze przegrał pozostawił po sobie dobre wrażenie. W drugim spotkaniu grał z Janko Tiprasevicem. Ogromna szkoda, że przy stanie 5-4 w pierwszym secie dla Brytyjczyka Serb nie potrafił utrzymac własnego podania. O losach drugiego seta zadecydował tie-break, w którym lepszy był Mirray wygrywając od trzech.

    Już wcześniej analizowałem jakieś spotkanie Roddicka. Odczuł ogromną ulgę z tego względu, ze w pierwszym meczu po bardzo cięzkim spotkaniu wyeliminował Hiszpana Feliciano Lopeza, który zaserwował, aż 35 asów, jednak to było za mało na Amerykanina. Roddick zdawał sobie z tego sprawę, że to będzie bardzo trudne spotkanie. Jednak z każdym z następnych spotkań Roddick gra już coraz lepiej, ograł później Kevina Andersona, a w ostatnim spotkaniu zaprezentował się rewelacyjnie. Jego rywal Fernando Verdasco nie miał prawie nic do powiedzenia. Ugrał zaledwie cztery gemy. Roddick przebywał na korcie zaledwie 65 minut, a więc bez zbędnego zmęczenia zanotował awans do finału. Obaj zawodnicy grali ze sobą, aż 11-krotnie. Prowadzi Murray w bezpośrednich starciach 6-5. Jest to nic nie znaczące. Ostatni raz spotkali się w półfinale Wimbledonu. Wygrał wówczas Murray 3-1, i awansował do finału. Dziś pomimo tego, że nie jest faworytem uważam, że Murray wygra na spokojnie minimum jednego seta-powodzenia
Przeskocz do forum:

Panel użytkownika

Rejestracja Przypomnij hasło

Społeczność BetOnline

Online Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline

Najnowszy użytkownik: jartom18
Wszystkich: 16326

Polecamy

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.