"Analiza do typu konkursowego DużeKursy"
Dyscyplina: Siatkówka
Spotkanie: PGE Skra Bełchatów vs Al Arabi Doha
Typ: +1,5 seta Al Arabi Doha
Kurs: 4,50
Buk:
Unibet
Godzina rozpoczęcia: 17-00
Live: Polsat Sport
Analiza:
Klubowe Mistrzostwa Świata siatkarzy rozgrywane są w Katarze. Dziś dojdzie do drugiego spotkania w grupie A. Przypomnę dla tych niedoinformowanych, że Al Arabi Doha to zespoł z Kataru, który w pierwszym meczu wygrał z Al Ahli 3-1. A co do Polaków, kto by się spodziewał, że w pierwszym meczu z Paykan Tehran będę się, aż tak okropnie męczyli. Wygrali 3-2, ale nie obyło sie bez nerwówek. Pięciosetowy mecz z pewnością zmęczył podopiecznych Jacka Nawrockiego. W tym spotkaniu błędy się szerzyly, gra nie była zadawalająca. Siatkarze mieli wahania formy. W ekipie gospodarzy turnieje pierwsze skrzypce gra wielokrotny reprezant Niemiec Christian Pampel. Zdobywa on bardzo dużo pkt-ów. Bełchatowanie podkreślają, ze nie lekceważa zespołu z Dohy i uważam, że tego powinni się trzymac. Jeżeli oddają 2 sety mało znaczącemu zespołowi z Pakistanu, z pewnością trudniejsze warunki do gry postawią Al Arabi Doha, która z pewnością będzie chciała dobrze zaprezentowac się u siebie. Relacje z pierwszego spotkania Skry można sobie przeczytac na:
www W tym dzisiejszem meczu zdecydowani faworytami zdaniem bukmacherów wydają sie byc Polacy, jednak na straconej pozycji nie stawiam gospodarzy, których stac na ugranie przynajmniej dwóch setów. Oczywiście przypomnę, ze w zeszłym roku gospodarze przegrali ze Skrą, ale mam nadzieję, ze przez ten okres stac ich było na zniwelowanie tych blędów popełnionych już rok temu. Przytoczę jeszcze fragment wypowiedzi Jacka Nawrockiego po pierwszym meczu: Pierwszy mecz zawsze jest najtrudniejszy w całym turnieju. Wiedzilśmy,Paykan jest dobry zespołem, bo w zeszłym roku pokonali na inaugurację silny zespół z Brazylii, dlatego byliśmy przygotowani na długą walkę. Cieszę się, ze ostatecznie udało się wygrać, bo nie łatwo walczyć tak walczyc punkt za punkt'' Kapitan Skry Mariusz Wlałzy wręcz żalił sie dziennikarzom: ,, To nie takie łatwe grać w hali, w której trenowało się tylko jeden jedyny raz przed meczem. Zbyt wiele jest tu żółtych billboardów, które mocno przeszkadzają przy ataku i na zagrywce. Mocno ryzykowaliśmy w polu serwisowym, ponieważ wiemy, ze rywale mają bardzo dobrych środkowych i chcieliśmy tego uniknąć, ale niestety to przyniosło także sporo błędów. Jesteśmy zmęczeni, bo graliśmy bardzo wiele spotkań w ostatnich tygodniach, ale chcemy wygrywać każde spotkanie'' Oczywiście jestem za tym, zeby Skra odniosła sukeces w Katarze, ale uważam, że tak łatwo im to nie przyjdzie-powodzenia