Liga Światowa 2010
-


>>>OFICJALNA STRONA<<<
W tym temacie będzie można znaleźć analizy wraz z typami do spotkań Ligi Światowej, której XXI edycja rusza 4 czerwca. Zapraszam do pisania analiz :bigrazz:!!!
--------------------------------- Dodano post dnia [24.05.2010 14:41] ---------------------------------
Zakład Długoterminowy:
Liga Światowa 2010 - Grupa B (Zwycięzca)
Do startu Ligi Światowej jeszcze trochę ponad tydzień, ale już znane są 18-sto osobowe kadry wszystkich ekip oraz zestawienia poszczególnych grup, więc nic nie stoi na przeszkodzie by rozpocząć typowanie. No przynajmniej to długoterminowe, bo tylko ono jest już dostępne w ofertach buków.
Mi osobiście najbardziej pod tym względem podoba się grupa B. Zmierzą się w niej reprezentacje Włoch, Serbii, Francji i Chin. Grupa wygląda na silną, ale jeśli przyjrzeć się składom poszczególnych ekip to nie jest tak do końca. Serbowie zagrają bez Grbicia i Miljkovica, co jest dla nich ogromną stratą. Nie będzie również Bjelicy. To są ogromne osłabienia i według mnie bez tych siatkarzy reprezentacja Serbii będzie mocno przeciętna ekipą. Francuzie będą grali bez najlepszego swojego gracza Stephane Antigi. Poza tym zabraknie atakującego Moreau. Brak Antigi będzie na pewno odczuwalny, ale nawet bez niego Francuzi będą groźni. W mojej ocenie to właśnie Trójkolorowi będą głównym rywalem Włochów do wygrania grupy B. O Chińczykach nie ma co się specjalnie rozpisywać. Będą groźni dla każdego rywala grając u siebie. Na wyjazdach powinni być dostarczycielem punktów dla pozostały drużyn.
Pora na parę słów o reprezentacji Italii, którą typuję do wygrania tej grupy. W tak mocnym składzie jak zgłosili do tegorocznej Ligi Światowej nie grali od Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wracają Mastrangelo i Fei którzy są wielkim wzmocnieniem drużyny, która grała w zeszłorocznych ME. Poza nimi od początku w LŚ będzie grał też Vermiglio. Jako jedyna drużyna tej grupy zgłosili najmocniejszy skład na jaki było ich stać - skład, który również będzie reprezentował ten kraj podczas tegorocznych MŚ, których są gospodarzami. Poza tym jako pierwsi rozpoczęli wspólne treningi i ogólnie sezon reprezentacyjny. W poprzedni weekend grali pierwszą rundę kwalifikacji ME. Kolejne trzy mecze o stawkę zagrają w nadchodzący weeekend podczas turnieju rewanżowego w ramach tych kwalifikacji. Bez wątpienia to będzie ich atutem i przewagą nad innymi rywalami z grupy przynajmniej w tych pierwszych meczach. Inni będą startować od zera podczas, gdy Włosi będą mieli na swoim koncie już kilka spotkań o stawkę.
Reasumując, za włoską reprezentacją przemawia fakt, że zgłosili najsilniejszy skład do rozgrywek i traktują je na serio. Celem jest awans do Final Six, które to ma być przetarciem przed MŚ, w których Włosi jako gospodarze chcą odegrać znaczącą rolę. Do tego rywale są bardziej (Serbia) lub mniej (Francja) osłabieni brakiem swoich najlepszych graczy. No i zawodnicy z Italii mają pewien handicap w postaci wcześniejszego rozpoczęcia sezonu reprezentacyjnego. To wszystko stawia ich w uprzywilejowanej pozycji względem innych i daje spore szanse na wygranie grupy.
Ja osobiście postawiłem na nich troszkę grosza i cierpliwe poczekam te sześć tygodni na rozstrzygnięcie. Mam nadzieję, że ten zakład okaże się 100% krótkoterminową lokatą ;].
Typ : Włochy
Kurs : 2,00
Buk : GamebookersEdytowane przez badys87 dnia 24-05-2010 14:43
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Choć kursy spadły z 3,75 na 3,0 to i tak uważam, że to value, który opłaca się wykorzystać.
Głównymi faworytami grupy D są Polacy i Kubańczycy, więc ekipom Argentyny i Niemiec poświęce tylko kilka linijek. Nasi zachodni sąsiedzi to porządni gracze... ale tylko porządni. Jest Schops, jest Grozer - dwie armaty, które jednak na boisku jednocześnie być nie mogą. Na pozostałych pozycjach typowi rzemieślnicy, którzy może raz będą mieli dzień konia i sprawią niespodziankę, pokonując faworytów. Argentyna z kolei to młoda ekipa, którą bardzo przyjemnie, w ubiegłorocznej Lidze Światowej, mi się oglądało. Nie zmienia to jednak faktu, że brakuje im umiejętności by twardo postawić się faworytom. Za dwa lata na IO może być to już jednak jeden z faworytów do medalu.
Czemu nie typuje Polaków? Z prostej przyczyny. DC (Daniel Castellani) będzie bardzo rotował składem. Z racji kontuzji mniejszych lub większych szanse pokazania dostaną młodzi zawodnicy Mika czy Kłos. W konfrontacji z np. Leonem wypadają blado. Ponadto będzie trochę rotacji na pozycji sypacza. Jeśli pozycja "Gumy" jest niepodważalna to o miano drugiego walczyć będą Łomacz i Żygadło. Musimy być dlatego przygotowani na niedokładności i pomyłki.
Jeśli chodzi o Kubańczyków, spodziewam sie jednego - grania jak najmocniejszym składem w każdym meczu. Nie po to kiszą się się w ojczyźnie cały rok, by teraz coś odpuszczać. Simon. Leal, Leon, Hierrezuelo, Cepeda. Na ich barkach będzie spoczywać gra, a cel postawiony jest jasny - awans do finału.
Polacy potraktują LŚ jak poligon doświadczalny. Na pewno nie tak jak w poprzednim roku, jednak DC wie co robić i zdaje sobie sprawe, że celem są MŚ. Argentyna i Niemcy są za słabe by postawić się rywalom przez cały turniej, dlatego tez uważam, że dobrym ruchem jest postawienie po takim kursie na Kubańczyków.Edytowane przez XIII dnia 28-05-2010 21:51
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Już jutro rozpocznie się kolejna edycja Ligi Światowej. Jednym z pierwszych spotkań, będzie mecz pomiędzy zwycięzcami ubiegłorocznych zmagań - Brazylią, a reprezentacją Bułgarii. Faworytem są jak zwykle Canarinhos, jednak uważam, że mecz wcale nie będzie pod dyktando jednej z drużyn.
Choć w składzie zgłoszonym do LŚ znajdują się tacy gracze jak Sergio, Giba, Rodrigao czy Dante, to żadnego z tych zawodników, z różnych względów nie zobaczymy na boisku w zbliżających się meczach. Do ostatniej chwili ważyły sie losy Visotto, który skarżył się na kontuzje łydki. Jak donosi on sam powinien być jednak gotowy na Bułgarów. Prawdopodobny skład: Bruno, Visotto, Murilo, Thiago Alves, Lucas, Sidao i na libero Mario Junior.
Bułgarrzy z kolei przyjechali w pełnym składzie ze swoimi największymi gwiazdami Kaziyskim i Nikolovem na czele. Co najważniejsze aklimatyzacje mają już za sobą, gdyż do Ameryki Południowej wybrali się już tydzień temu, by wziąć też udział w Copa Santa Fe Ciudad. Zajęli w nim drugie miejsce, wygrywając gładko w półfinale z Kolumbią 3:0 i przegrywając w finale z gospodarzami - Argentyńczykami 2:3. Bułgarzy na pewno są zadowoleni, że o dwudziestokilku godzinnej podróży ich organizmy już zapomniały. Przetarcie na boisku również powinno przynieść korzyści w starciu z Brazylią. Prawdopodobny skład: Żekow, W. Nikołow, Yosifov, Cwetanow, Kaziyski, Aleksiew i na libero Salparow.
Podsumowując uważam, że ten mecz nie powinien mieć jednostronnego przebiegu. Obie drużyny dysponują potencjałem, jednak w składzie Kanarków zabraknie kilku ważnych ogniw. Dlatego też uważam, że obie drużyny powinny pokryć wydawać by się mogło nie za wysoki over 135,5.
3:1 (punktów mnóstwo
)Edytowane przez XIII dnia 04-06-2010 18:06
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Rosja vs USA
04.06.2010; godz. 14:00
Startuje XXI edycja Ligi Światowej. W pierwszej kolejce jednym z ciekawszych pojedynków jest mecz pomiędzy reprezentacjami Rosji, a USA. Faworytem wydają się być gospodarze, ale czy aż tak wielkim jak zdają się na to wskazywać kursy bukmacherów?
Sborna do tych rozgrywek przystąpi bez najbardziej doświadczonych zawodników tj. Tietukchina, Kosarev, Kuleshov czy Verbow, którzy nie zostali zgłoszenie do tegorocznej światówki. Poza tym nie wystąpi jeszcze Abramov, który ma problem z drobnym urazem i w pierwszy weekend prawdopodobnie na parkiecie się w ogóle nie pojawi. Ubytki są spore, ale ten sezon rosyjskiej Superligi wykreował kilku bardzo ciekawych zawodników młodego pokolenia jak np. Muserskiy, Shcherbinin, Ilinykh czy Krasikov. Poza nimi są wciąż młodzi, ale cenieni i szeroko znani zawodnicy jak Grankin, Volkov, Mikhaylov czy w końcu Berezhko i to oni wspierani przez bardziej doświadczonych Kazakova i Poltawskiy'ego powinni stanowić w LŚ o sile reprezentacji Rosji. Brak tych najbardziej doświadczonych zawodników może być jednak widoczny, a w szczególności w pierwszych spotkaniach.
Z drugiej strony do składu USA wracają Mistrzowie Olimpijscy tj. Priddy, Millar i Salmon. Szczególnie powrót tego pierwszego może okazać się kluczowy. W meczach w Rosji zabraknie Claytona Stanleya, ale jest Evan Patak, który tak dobrze grał w poprzedniej edycji LŚ i godnie zastępował starszego kolegę. Amerykanie w poprzednim roku bez większych problemów zakwalifikowali się do Final Six pomimo, że grali w mocno rezerwowym składzie. Teraz, gdy wraca dwóch kluczowych graczy ten cel również powinien zostać osiągnięty.
Patrząc na szerokie składy obu reprezentacji wyszło mi, że gospodarze zaczną mniej więcej tak: Grankin- Mikhaylov- Kazakov/Muserskiy- Volkov- Berezhko- Biryukov- Yanutov/Komarov (L), a goście tak: Hansen/Suxho- Patak- Millar- Lee- Priddy- Ronney- Lambourne (L). Wydają mi się, że składy porównywalne z lekkim wskazaniem na zespół gospodarzy, który przy tym ustawieniu ma przewagę na rozegraniu i prawym skrzydle. Amerykanie lepiej wyglądają w defensywie i jeśli w tym elemencie zagrają na swoim wysokim poziomie mogą jutro sprawić sporo problemów Sbornej.
Reasumując, w mojej ocenie obie ekipy są na podobnym poziomie, jeśli chodzi o umiejętności siatkarskie. Gdyby wśród Amerykanów był jeszcze Stanley to mocno bym się zastanawiał czy nie grać na wygraną tego zespołu lub nie typować co najmniej handi +1,5. Ze względu na ten brak gram ostrożniej na to, że w meczu będzie co najmniej 161 punktów, czyli, że de facto będą 4 sety.
Poziom obu drużyn jest na tyle zbliżony, że szanse na 3:0 lub 0:3 nie są zbyt wielkie i stąd ten typ. Oczywiście to tylko sport i któryś z tych wyników może też zaistnieć - zawsze jest jakieś ryzyko. Kurs 1,45 w Betway znacznie wyższy niż gdzie indziej (1,27-1,30), co sprawia, że jest to valuebet, a te zawsze warto grać.
Typ: over 160,5
Kurs: 1,45*
Buk: Betway
* Analiza pisana do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 03-06-2010 18:17
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Rusza kolejna edycji Ligi Światowej.W grupie B , która wydaję się być bardzo silna w pierwszym spotkaniu reprezentacja Włoch u siebie zmierzy się z Francuzami.Faworytem do zwycięstwa w tym spotkaniu jak i wygrania całej grupy z Serbią,Chinami i Francją są właśnie Włosi.Kurs na zwycięstwo Włochów w jutrzejszym pojedynku bardzo ciekawy i warty grania ...
Gospodarze jutrzejszego spotkania traktują Ligę Światową bardzo poważnie.Świadczy o tym min. powołanie najsilniejszego składu , który ma dobrze zaprezentować się w Lidze Światowej a następnie na Mistrzostwach Świata , które bedą rozgrywane we Włoszech.Do kadry Włochów powrócili Mastrangelo i Fei , którzy na pewno będą wzmocnieniem kadry.Do tego Włosi jako pierwsi rozpoczęli treningi reprezentacji co może mieć duży wpływ na zgranie drużyny.Francuzi na pewno będą groźni i z Włochami powinni powalczyć o awans z pierwszego miejsca do Final Six.W przeciwieństwie do Włochów Francuzi nie zagrają w najsilniejszym składzie.Zabraknie atakującego Moreau , oraz lidera Francuzów Stephana Antigi.Pomimo tych braków Francuzi będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i wywalczyć awans do Final Six.W miniony weekend Francja zagrała dwa spotkania z Polakami i widać , że to jeszcze nie to.W pierwszym spotkaniu widoczne były wszystkie braki Francji , dopiero w drugim spotkaniu na tle niedoświadczonych Polaków zaprezentowali się z dobrej strony ...
Włosi trenuję ze sobą dłużej niż Francuzi , zapewne są bardziej zgrani , do tego w najsilniejszym składzie , który ma się zgrywać na MŚ.Francja przede wszystkim bez Antigi , jednak mimo tego osłabienia i tak będzie groźna , jednak w jutrzejszym pojedynku nie powinni sprawić niespodzianki i pokonać faworyzowanych Włochów ...Edytowane przez El Site dnia 04-06-2010 22:45

-
Brazylia vs Bułgaria
04.06.2010; godz. 14:30
To według mnie po meczu Rosjan z Amerykanami drugie najciekawsze spotkanie pierwszego weekendu Ligi Światowej 2010. Canarinhos bronią wywalczonego przed rokiem trofeum, a Bułgarzy marzą by zdobyć je po praz pierwszy.
Gospodarze podobnie jak przed rokiem zaczną lekko rezerwowym składem. Do LŚ w ogóle nie zostali zgłoszeni Ricardo,Gustawo, Andre, Andre Heller czy Jao Paolo Bravo. Ze zgłoszonych i bardzo ważnych siatkarzy w wyjściowym zestawieniu przeciwko Bułgarii powinno zabraknąć Giby, Dante, Sergio, Rodrigao. Trener Rezende ponadto nie będzie miał do dyspozycji ich potencjalnych zmienników tj. Eder czy Jao Paolo Tavares. Bez dwóch zdań jest to spore osłabienie dla Kanarków pomimo, że wciąż są do dyspozycji tacy gracze jak Murillo,Vissotto (borykał się z urazem, ale podobno jest w stanie zagrać jutro od początku), Thiago Alves, Bruno czy Lucas. Zastanawiające jest przede wszystkim ile Canarinhos stracą na nieobecności Sergio bez którego ciężko jest sobie wyobrazić ich grę w defensywie, bo że stracą to pewne. Ogólnie jutro przeciwko rywalowi wybiegnie młody skład i bardzo ciekawe jak sobie poradzi z presją kilku tysięcy fanatycznych fanów.
Bułgarzy do Ameryki Południowej przylecieli już jakiś czas temu, więc nie ma mowy o problemach z aklimatyzacją i innymi tego rodzaju problemami. Przylecieli w najsilniejszym składzie na jaki ich stać w tym momencie. Cieszy, że od początku do dyspozycji trenera Prandiego są Kaziyski i Nikolov, którzy bez dwóch zdań stanowią o sile tej reprezentacji. Przed spotkaniami inaugurującymi LŚ rozegrali już kilka sparingów w tym między innymi 2 mecze z Argentyną. Oba były rozstrzygane w tie-breakach. Te mecze były na pewno bardzo przydatne w kontekście gry przeciwko Brazylii.
Faworytem są gospodarze, ale nie odbierałbym z góry szans przyjezdnym. Bułgarzy poza Amerykanami byli ta reprezentację, która regularnie sprawiała im problem. Przypomnę tylko Final Six LŚ 2007, który bł rozgrywany w spodku i Junaki wygrały z Kanarkami 3:2 oraz Final Round w 2006 roku kiedy to wygrali 3:0. W tym samym roku Carinhos wygrali 3:1 w MŚ, ale mecz był zacięty. Oczywiście mecze sprzed kilku lat nie mają żadnego wpływu na to co będzie jutro, ale ilustrują, że Bułgarzy to niewygodny rywal dla Brazylijczyków.
Reasumując, liczę na to, że jutro reprezentacja Bułgarii mocno postawi się faworyzowanym Brazylijczykom i coś ugra, a kto wie czy może przy odrobinie szczęścia nie pokusi się nawet o wygraną. Canarinhos zagrają lekko osłabieni i do tego będzie to ich pierwszy pojedynek w tym sezonie, więc mogą mieć problem ze złapaniem odpowiedniego rytmu gry lub mieć problem z falowaniem formy w poszczególnych setach.
Ja tutaj postanowiłem zagrać troszkę nietypowy typ, bo X2 po dwóch pierwszych setach. Zauważyłem, że Brazylijczycy ostatnio najsłabszy mają początek meczu (szczególnie pierwszy set) i jeśli gdzieś Bułgarzy chcą upatrywać swojej szansy to właśnie na tym etapie spotkania. Pokazały to dobitnie chociażby mecze ubiegłorocznej LŚ, gdzie u siebie w pierwszych meczach tracili sety z Polską i Finlandią oraz byli dwukrotnie blisko stracenia seta przeciwko Wenezueli.
Troszkę pokombinowałem i poszukałem tutaj value. Wersja soft poniższego typu to handi +2,5 @1,65 Betsafe. Nie zagrałem tego, bo nie wierzę, że Bułgarzy wygrają seta gdyby przegrywali 0:2 z tego powodu wolałem zaryzykować zagrać na rezultat dwóch pierwszych setów po lepszym kursie. Wersja hard to typ na X po dwóch setach @3,15 Betsafe. Tego nie zagrałem z obawy, że Bułgarzy wygrają pierwszego seta i potem będąc na fali mogą wygrać kolejnego.
Typ: X2 (Result After Two Sets)
Kurs: 2,10*
Buk: Unibet
* Analiza pisana do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs."Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Bardzo ciekawie zapowiadają się spotkania w grupie D , w której to zmierzą się reprezentację Kuby,Argentyny,Polski oraz Niemiec.Faworytem do zwycięstwa w grupie jest reprezentacja Kuby , która w nocy z piątku na sobotę zmierzy się z reprezentacją Argentyny.Kubańczycy na pewno nie odpuszczą Ligi Światowej , gdyż czekają na nią cały rok i w każdym spotkaniu dadzą z siebie maksimum ...
Argentyńczycy mają młody zespół , jednak brakuję im umiejętności by zagrać znakomicie przeciw silniejszemu przeciwnikowi.Trener Argentyńczykó Werber postanowił dać szansę mało doświadczonym siatkarzom jak Nicolas Uriarte czy Sebastian Sole , co pokazuję , że Argentyńczycy traktują Ligę Światową doświadczalnie i rotacja składem pewnie będzie duża. Forma Argentyńczyków biorąc pod uwagę American Cup oraz Copa Santa Fe Ciudad , gdzie w finale pokonali Bułgarów jest wysoka i mogą postraszyć Kubańczyków.WSkład Kubańczyków na Ligę Światową jest bardzo silny i widać , że chcą powalczyć conajmniej o awans do Final Six.Leon , Leal oraz Simon to są trzy najważniejsze ogniwa Kubanczyków.Odczuwalnym brakiem może być natomiast absencja Osman'ego Juantoreny , który występuję na pozycji przyjmującego. Siatkarze Reprezentacji Kuby dysponują znakomitymi warunkami fizycznymi , ich gra jest bardzo dynamiczna , mają dobry blok i zazwyczaj nie zatrzymują ręki.Jedynym problemem może być psychika Kubańczyków , bowiem jak nie idzie to spuszczają głowy i cięzko im podjąć walkę.Jednak gry już zaczną grać swoje i wykorzystuję znakomite warunki fizyczne oraz polot młokosów ciężko jest ich zatrzymać ...
Podsumowując , według mnie górą będzie reprezentacja Kuby , więcej niż jednego seta Argentyńczycy zdobyć nie powinni aczkolwiek wszystko jest możliwe.Kubańczycy traktują bardzo poważnie LŚ i zapewne nie odpuszczą żadnego spotkania , tym bardziej tego pierwszego w którym powinni pokazać co potrafią , aczkolwiek to dopiero początek sezonu reprezentacyjnego ...Edytowane przez El Site dnia 05-06-2010 09:26

-
Jednym z ciekawszych spotkań pierwszego weekendu LŚ, powinny być potyczki pomiędzy reprezentacjami Włoch i Francji. Troszkę dziwi mnie systematycznie rosnący kurs na Italię, gdyż uważam, że są oni zdecydowanym faworytem w konfrontacji z Trójkolorowymi.
Dla Włochów, jak praktycznie dla każdego zespołu, choć dla nich szczególnie, imprezą docelową są Mistrzostwa Świata które odbędą się właśnie na Półwyspie Apenińskim. By dobrze przygotować się do mundialu trener Anastazi powołał już na LŚ takie gwiazdy jak Fei, Mastrangelo czy Vermiglio. Dodając do tego tak znane nazwiska na przyjęciu jak Cernić czy Savani, ekipa jest "całkiem" przyzwoita. Należy również pamiętać, że Włosi kilka meczy w tym składzie mają już za sobą, gdyż brali udział w 2. rundzie eliminacji do Mistrzostw Europy. Wygrali 5 spotkań, przegrali tylko jedno. Z dobrej strony w tych spotkaniach zaprezentowali się właśnie Fei i Savani.
Francuzi w tej edycji Ligi Światowej będą musieli radzić sobie bez swojej gwiazdy - Stefana Antigi. Choć w zastępstwie są młodzi Geiler i Ngapeth, to jednak żaden z nich nie ma choć 50% umiejętności zawodnika Skry Bełchatów. W ostatnim tygodniu, Trójkolorowi spotkali się z polskimi zawodnikami na dwumeczu w Rzeszowie. Francuzi pierwszy mecz przegrali 2:3, drugi wygrali 3:0. W tym drugim spotkaniu w którym grał pierwszy "garnitur" nie zaprezentowali się w mojej opinii tak dobrze, by móc pokonać reprezentacje Italii. Łomacz, Jarosz, Kłos to jednak nie ten poziom co Vermiglio, Fei czy Sala.
Podsumowując, uważam, że pełna reprezentacja Italii, przy wsparciu kilku tysięcy kibiców, powinna pokonać osłabioną drużynę Francji. Kilka dodatkowych spotkań przed LŚ na pewno pozytywnie wpłynęło na Włochów, którzy jutro powinni co najmniej dwa punkty zapisać na swoje konto.
3:0Edytowane przez XIII dnia 04-06-2010 22:16
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Kuba - Argentyna
05-06-10 02:45
Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie w grupie D. Gdzie dzisiejszej nocy czasu polskiego Kuba podejmie Argentynę. Ameryki nie odkryję twierdząc, że to właśnie gospodarze są zdecydowanym faworytem tego spotkania. Przypomnę jeszcze, że właśnie w tej grupie znajdują się biało-czerwoni, którzy zagrają jutro z naszymi zachodnimi sąsiadami - Niemcami. Z pewnością handi (-1.5) na Kubańczyków jest bardzo dobrym typem, chociaż kurs nie powala to zawsze do AKO może się przydać. Na pewno wielkim minusem jest fakt, że w snie będziemy mogli w tym spotkaniu oglądać Osmany Juantoreny a także Dennisa Angela, którzy niewątpliwie są gwiazdami swoich klubów, a także całej włoskiej Serie A. W poprzednim sezonie chyba mało kto mógł narzekać na ich grę. Ich cechą charakterystyczną jest to, że jak idzie to są wstanie wygrać z każdym i bardzo pewnie. Ale jeżeli nie grają po swojej myśli "rzucają" się niepotrzebnie do siebie. Wygrane konfrontacje z Rosjanami czy Bułgarami potwierdzają to. Chyba także pamięta bardzo dobrą grę w ofensywie Wilfredo Leona. Także chyba każdy pamięta jego wiek. Jest to siedemnastolatek, a już w poprzednim roku stanowił o sile tego zespołu. Drugim wyraźnym liderem Kuby jest także młody zawodnik Leal Hidalgo. Przede wszystkim gra przez środek jest dużym plusem tego zespołu. Warunki oraz wyskok, a do tego Simon Aties daje swoją moc, ale również skuteczność na bardzo wysokim poziomie. DO ego jest to jedej z lepszych na świecie środkowych. Kolejnym bardzo dobrym plusem tego zespołu jest zagrywka. Serwują bardzo mocno a żeby tego było mało bardzo skutecznie. Czytając różne wypowiedzi Argentyńczyków, to w pierwszych spotkaniach z pewnością w ich szereacg zobaczymy wiele zmian. Związane jest to z szukaniem składu na Final Six, który się odbędzie w ich kraju. Z pewnością nie są to amatorzy ponieważ w ich składzie jest kilku bardzo dobrych zawodników. Przed wszystkim Scholtis, Spajic, Quiroga, Ocampo ale nie okłamują nie są tak dobrzi jak ich rywale w tym spotkaniu. Reasumując, Kubańczycy już nie raz pokazali jaki w nich drzemie potencjał i z pewnością będą chcieli udowodnić już w tym spotkaniu. Dodatkowo jest to pierwszy weekend Ligi Światowej to z pewnością będą chcieli zacząć go dobrze, przede wszystkim że grają na własnym obiekcie. A także w grupie jak już wspomniałem są jeszcze Niemcy oraz Polacy więc strata punktów już na początku może być niekorzystna w ostatecznym rozrachunku.
--------------------------------- Dodano post dnia [04.06.2010 18:21] ---------------------------------
Włochy - Francja
04-06-10 20:30
Kolejne bardzo ciekawie zapowiadające spotkanie Ligi Światowej. Dzisiaj w godzinach wieczornych reprezentacja Włoch podejmie obecnym wicemistrzów Europy - Francuzów. Faworyta ciężko wskazać w tym spotkaniu ale sam osobiście uważam, że te spotkanie wygrają Włosi. Którzy to w tym sezonie grali już spotkania o stawkę. A miało to miejsce podczas kwalifikacji do Mistrzostw Europy. I co ważne zaprezentowali się dobrze. Przypomnę tylko, że podczas trzech spotkań nie stracili nawet seta to już pokazuję ich klasę. Squadra Azzura mają przewagę w środkowej strefie boiska, zaś po bokach mają bardzo dobrych doświadczonych zawodników: Fei, Cernic oraz Savani. Ponadto rozgrywającego także mają dobrego jest im sam Vermiglio. Zaś na pozycji libero w tym spotkaniu z pewnością zobaczymy Marra. Jedyny plusem Franzuzów może być fakt, że mają lepszego zawodnika na tej ostatniej pozycji , lecz na rozegraniu nie mają kim się pochwalić bowiem na tą pozycję trener Trójkolorowych wyznaczył mniej doświadczeni Bazin i Toniutti. Na ataku z pewnością zobaczymy Rouziera, ale nie ukrywając jest to dobry zawodnik ale gra w kratkę. Ponadto w ostatnim czasie ma problemy z nadgarstkiem. Z pewnością na przycięciu zobaczymy Samica i prawdopodobnie Geiler. Ławka rezerwowych także jest zdecydowanie gorsza niż u Włoch. Bowiem rezerwowi zawodnicy zespołu Francji to młody Ngapeth, i jedynie to on co może wnieść coś w poczynania tego zespołu. Ale jak pisałem jest to młody zawodnik, chociaż ma wielkie ambicje ale z pewnością brakuje mu doświadczenia podczas takich spotkań. Zaś trener Włochów będzie z pewnością posadzi na ławce Lasko, Zaytsev czy Buti. Ale w porównaniu do Francuzów są to bardzo doświadczeni zawodnicy. Z pewnością Trójkolorowi wystąpią w takim samym składzie jak z Polską, a jak dobrze pamiętamy różnie ich gra wyglądała. Reasumując, Włosi zdecydowanie są lepszym zespołem i bardziej doświadczonym. Tak jak już pisałem w tym sezonie rozegrali kilka bardzo ważnych spotkań co na pewno zaowocuje w tym spotkaniu.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 06-06-2010 23:16
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
W pierwszym weekendzie LŚ, w grupie A, na przeciwko siebie staną zespoły Korei Południowej i Holandii. Choć bukmacherzy faworyta upatrują w ekipie Oranje, uważam, że małą niespodziankę mogą sprawić Azjaci, wygrywając w co najmniej dwóch setach.
Holendrzy do rozgrywek przystąpili bez swojego bezapelacyjnego lidera - Roberta Horstinka. Ile dla drużyny znaczy zawodnik Sisleya Treviso, przekonać się moglibyśmy w ubiegłorocznej edycji, gdzie czy to atakami czy zagrywkami wygrywał Holendrom spotkania. Za podopiecznymi Peter Blange nie przemawia również to, jak zaprezentowali się w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy. Porażka i to gładziutko z Portugalią oraz męczarnie z takimi "tuzami" siatkówki jak Macedończycy nie napawają optymizmem. Poza tym należy pamiętać, że Holendrzy są raczej drużyną swojego parkietu. Na wyjazdach im się za dobrze nie gra, zwłaszcza w Azji i to jeszcze bez swojego lidera.
Koreańczycy jak to Azjaci, świetni w defensywie. Choć nie dysponują porażającymi warunkami fizycznymi, przyjemnie ogląda mi się ich grę. Dużo szybkiej gry, kombinacji itp. Gdy mają sytuacyjną piłkę, najczęściej idzie ona do najlepszego zawodnika, świetnie znanego na europejskich parkietach - Sung-Min Moona. Ten, choć również nie jest olbrzymem, dużo kończy. W ubiegłorocznej edycji trafili do ciężkiej grupy z Argentyną, Serbią i Francją. Choć od początku skazani byli na pożarcie, dzielnie walczyli ucierając nosa faworytom. Na swoim boisku potrafili pokonać Serbów i Argentyńczyków. I właśnie miejsce rozegrania jutrzejszego meczu ma znaczenie również jeśli chodzi o sędziowanie... Co prawda koreańskim sędziom daleko do tym z Chin, (na szczęście) jednak znamy przypadki gdy sędzia liniowy "przypadkiem" zobaczy aut u rywali choć było boisko. Główni wszystkiego wyłapać nie mogą.
Liczę, że Azjaci nie zawiodą mnie i ugrają chociaż dwa sety. Jest to bez wątpienia w ich zasięgu.
PS. W Gamebookers jest Korea +2,5 po 1,5 (!) :]
0:3
* - kurs taki jak w paneluEdytowane przez XIII dnia 05-06-2010 08:20
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Egipcjanie po jednym sezonie przerwy powrócili do Ligi Światowej. Nie powinni odegrać raczej innej roli, niż tą do której nas przyzwyczaili - dostarczycieli punktów silniejszym ekipom. A właśnie za taką uważam reprezentację Finlandii.
Finowie to solidna europejska ekipa, którą mieliśmy bliżej poznać w ME 2007 i ubiegłorocznej Lidze Światowej. Mają wielu dobrych graczy jak m.in Mikko Esko rozgrywający włoskiej Modeny, czy bracia Oivanenowie. Ponadto, w tym sezonie reprezentacyjnym, zanotowali już kilka spotkań, zdobywając awans do Mistrzostw Europy. Pięć na sześć spotkań zakończyli jako zwycięzcy, a tylko w ostatnim - z Grekami, na ich trudnym terenie, dali się pokonać. Warto jednak zaznaczyć, że w tym meczu grały rezerwy. Na parkiecie nie pojawili się liderzy. Ostatnim argumentem przemawiającym za w/w typem, jest fakt, że Finowie grać będą u siebie. Jak pamiętamy w ubiegłym roku potrafili na własnym parkiecie pokonać nawet Brazylijczyków.
Najpopularniejszymi zawodnikami u Egipcjan są bez wątpienia: rozgrywający Saleh Youssef i atakujący Ahmed Abdelhay. Zwłaszcza od tego drugiego wiele zależy. Idzie do niego bardzo dużo piłek i gdy ma trochę szczęścia potrafi w imieniu drużyny prowadzić wyrównaną walkę. Za często się to jednak nie zdarzało i raczej w tym aspekcie nic się nie zmieniło. Warto pamiętać o anegdotach Grzegorza Rysia z czasu prowadzenia Egipcjan. Raz im się chcę przyjść na trening, innym razem się spóźnią itp. Amatorska drużyna bo za taką należy uważać reprezentację Egiptu nie powinna zbyt mocno zagrozić Finom.
Dlatego tez uważam, że choć kurs jest mały to opłaca się zagrać ten typ. Gdyby nawet Egipcjanie jakimś cudem urwali seta Finom, Skandynawowie powinni mieć wystarczający zapas punktów by zmieścić się w limicie 185 pkt.

Edytowane przez XIII dnia 05-06-2010 22:11
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Rosja - Stany Zjednoczone
05-06-10 14:00
Drugie spotkanie podczas pierwszego weekendu Ligi Światowej. Reprezentacja Rosji podejmie Amerykanów. Podobnie jak i wczoraj także i dzisiaj faworytem tego spotkania są Rosjanie. Drużyna Rosji jest niezwykle groźna a w szczególności na własnym obiekcie, owszem w ich szerach brakuje kilku doświadczonych zawodników: Verbov,Abramov czy Tietiuchin, lecz młodsi ich koledzy powierząną im pracę wykonują bardzo dobrze i śmiało można powiedzieć że ich skutecznie zastępują. Większość składu Rosjan gra na coodzień w rodzimej lidze. Czego nie można powiedzieć o reprezentacji za Oceanu. Bowiem ich skład jest rosiany po całym świecie gdzie są dużo bardziej eksploatowani. Kolejnym minusem ich jest, że skład ich z roku na rok jest coraz słabszy. Bowiem gwiazdy tego zespołu dochodzą koleje lata co z pewnością nie ułatwia im gry na wysokim poziomie przez dłuższy czasu. Odwołując się do wczorajszego spotkania. Reprezentacja USA grała praktycznie tylko w drugim secie gdzie nawiązała z Rosjanami walkę. Patrząc na ich grę to na każdej pozycji byli słabsi od swoich rywali. Przyjęcie Lambourna, Salmona oraz Andersona było na bardzo niskim poziomie co już utrudniało rozgrywanie akcji. Chociaż Rosjanie również nie brylowali w tym elemencie, lecz umieli to naprawić przez atak. Ale również i blok w wczorajszym spotkaniu funkcjonował na bardzo wyskoim poziomie. W wczorajszym spotkaniu moim zdaniem bardzo dobrze zagrał Dmitriy Muserskiy, którego to ataki były bardzo skuteczne oraz również i na bloku zdobył kilka jakże ważnych punktów. Z pewnością Amerykanie bez Stanleya czy Priddyego nie mają zbytnio dużych szans z Rosją. Rosjanie mają dużo młodszy podstawowy skład aczkolwiek grający na wysokim poziomie i bardzo doświadczonych, dodatkowo solidniejszych graczy na ławce rezerwowych. Reasumując uważam, że Rosjanie będą chcieli zakończyć pierwszy tydzień zmagań w Lidze Światowej z kompletem punktów i to właśnie ich upatruję jako triumfatorów tego spotkania.
--------------------------------- Dodano post dnia [05.06.2010 11:21] ---------------------------------
Brazylia - Bułgaria
05-06-10 14:30
Po wczorajszym zwycięstwie 3-1 nad Bułgarią oba zespoły podejdą dzisiaj do rewanżowego spotkania. Co tu dużo ukrywać zdecydowanym faworytem tego spotkania są Brazylijczycy, ba są to główni kandydaci to ostatecznego zwycięstwa w całej tegorocznej imprezie. Trener Rezende już przed pierwszym spotkaniem narzekał na nie zbyt dobrą formę swojego zespołu a także, że podstawowi zawodnicy są przemęczeni. Podobnie jak wczoraj z pewnością nie zagrają Joao Paulo Tavares, Eder oraz Sergio. Jednak z pewnością dobrą wiadomością dla Canarinhos jest fakt, że w ich szeregach zobaczymy Leandro Visotto, który to przez ostatni czas narzekał na problemy zdrowotne jednak doszedł do zdrowia i powinien grać . Reprezentacja Bułgarii z pewnością jest bardzo zmotywowana. Przyjechali do Brazylii praktycznie w najmocniejszym składzie, aby po tak długiej drodze zdobyć punkty. Czytając wypowiedzi zawodników to mówią oni głośno , że z chcą awansować do Finału Six. W ich składzie są m.in. Kaziyski czy Nikolov obaj zaś z pewnością należą do najlepszych zawodników na świecie. Ponadto w ich szeregach jest Teodor Salparov, którego mogliśmy oglądać podczas FF Ligi Mistrzów ponad miesiąc temu w Łodzi. Patrząc na wczorajsze spotkanie to uważam, że także i dzisiaj trzy punkty padną łupem Canarinhos. Jednie oprócz pierwszego seta, gdzie Bułgarzy wygrali go to w dalszej części spotkania nie mieli zbytnio szans. W składzie Bułgarów brak jest dobrego rozgrywającego. Z bardzo słabej strony pokazali się Zhekov oraz Vladimir Nikolov. Jednak za wczorajsze spotkanie to Bułgarów mogę pochwalić, za bardzo dobry i skuteczny blok. Zresztą gospodarze tego spotkania podobnie spisywali się w tym elemencie gry. Reasumując, uważam że dzisiaj także Canarinhos zdobędą komplet punktów. Patrząc na ich chociaż nie powala na kolana to była bardzo skuteczna. I to właśnie ich upatruję jako zwycięzców drugiego spotkania i liderów swojej grupy.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 06-06-2010 23:17
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Niemcy- Polska
05-06-10 19:30
Już jutro reprezentacja Polski oraz Niemiec zacznie rozgrywki w Lidze Światowej. Na papierze zdecydowanym faworytem tego spotkania są biało-czerwoni. Ale jeżeli przypatrzeć się bliżej temu spotkaniu to może być rożnie. Nasi zachodnisąsiedzi to czołówki awansowali w ubiegłym sezonie, gdzie grali na jej zapleczu od 2003r. Te spotkanie będzie miało wiele podtekstów. Chodziażby fakt, że obecnym trener Niemców jest Raul Lozano, który to przez pewien czas był trenerem Polaków. A także jak każde spotkanie z Niemcami ma podtekst historyczny. Ale w ostatnich spotkaniach przeciwko naszym wschodnim sąsiadom graliśmy bardzo dobrze i wygrywaliśmy spotkanie za spotkaniem. Czy było to na Igrzyskach Olimpijskich czy podczas Mistrzostw Europy, które to wygrywaliśmy zawsze trzy punkty były zapisywane na naszym koncie. W składzie Polaków na te spotkanie zabraknie m.in. Wlazłego czy Plińskiego. W składzie biało-czerwonych jest Winiarski, który to się udał na te spotkanie. Ale patrząc to moim zdaniem trener da mu z pewnością odpocząć. Z pewnością na środku siatki pojawią się Czarnowski i Możdzonek. Szczególnie ten pierwszy bardzo mi zaimponował, jak każdy wie bardzo dobrze grał w PlusLidze, ale uważałem że nie tak szybko zaaklimatyzuję się w reprezentacji i będzie tak dobrze grał. Zaś to Możdzonek to klasa sama w sobie i nie ma co tu zbytnio się rozpisywać. Na pozycji libero najprawdopodobniej zobaczymy Zatorskiego, który także bardzo dobrze grał w lidze. Jeżeli Castellani da odpocząć Bąkiewiczowi i z pewnością pojawi się Kurek, co obniży skuteczność przyjęcia ale podniesie siłę ataku. Ponadto w składzie Polaków pojawią się Ruciak, który to bardzo dobrze sobie radzi w przyjęciu, zaś na pozycji rozgrywającego z pewnością zobaczymy Żygadło. Który to na początku maja z swoim klubem zdobył Ligę Mistrzów oraz Łukasz podczas tego finałowego rozegrał całe dwa spotkania. Na pewno nie jest to samo co Zagumnego ale także nie mamy na co narzekać. W składzie Niemiec zabraknie na pewno Tischera oraz Simona, do którego trener Lozano nie darzy dużą sympatią. Zaś z pewnością zobaczymy Patricka Steuerwalda to on właśnie grał podczas Mistrzostw Europy. Skład naszych zachodnich sąsiadów nie zmienił się za wiele od ME, na których ograliśmy ich 3:1. Ale plusem ich jest, że oni już sezon reprezentacji już wcześniej i mają rozegrane kilka spotkań oficjalnych. Kolejnym plusem naszych zachodnich sąsiadów jest to, że dysponują bardzo mocną zagrywką co nie ułatwi dla Łukasza w rozgrywaniu piłki. Zaś minusem może być fakt, że to tego spotkania podejdą nieco przemęczeni. Bowiem Lozano słynie z bardzo trudnych treningów. Z pewnością nie będzie to łatwe spotkanie dla jednych i drugich ale uważam, że emocji w tym spotkaniu nie zabraknie. Na koniec dodam, że oba zespoły grają w grupie D gdzie obok tych zespołów są Kuba oraz Argentyna.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 06-06-2010 23:17
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Wczoraj obyło się bez niespodzianek.Włochy, Kuba , Brazylia i Rosja zgodnie z planem wygrały swoje spotkania.Dzisiaj czas na kolejne spotkania , min. drugi mecz Włochów z Francją , w którym faworyzowaną drużyną jeszcze oczywiści reprezentacja Włoch ...
Wczoraj Squadra Azzura pokonała Francuzów gładko 3:0 , choć wynik nie odzwierciedla walki na parkiecie.Widać było , że Włochom zależy na Lidze Światowej , nie odpuszczą żadnego spotkania , grają tym składem , któr ma dobrze zaprezentować się na Mistrzostwach Światach.Widoczne było także zgranie Włochów i dłuższe trenowanie ze sobą.Gospodarze po prostu zagrali o wiele lepiej od Francuzów i zasłużenie zwycieżyli 3:0, chociaż Francuzi bardzo dobrze walczyli z Włochami i chociaż jeden set im się należał.W grze Francuzów było widać trochę niedokładności i niezrozumienia , co jest spowodowane dosyć krótkim czasem trenowania ze sobą.Francuzi jeszcze w najwyższej formie nie są , aczkolwiek wczoraj pokazali się z bardzo dobrej strony , dzisiaj będą chcieli zrewanżować się Włochom za wczorajszą porażkę , jednak raczej to im się nie uda.Ja liczę , że Włosi wygrają conajmniej 3:1 , co przy takiej grze włoskich siatkarzy jest jak najbardziej możliwe.Z bardzo dobrej strony Włosi pokazali się na zagrywce , z którą Francuzi mieli duże kłopoty , szczególnie w trzecim secie.Gospodarze popełniali mało błędów , znakomicie grał wczoraj Savani , a także Rei , na którym opierał się atak Włochów , z drugiej strony Francuzi w ataku mogli liczyć na Rouziera , który był najlepszym siatkarzem Trójkolorowych ...
Ogólnie rzecz biorąc , moim zdaniem Włochy powtórza wynik z wczoraj.Na wygraną Włochów 3:0 jednak nie zdecyduję się , gdyż wczoraj Francuzi pokazali , że mogą powalczyć , jednak więcej niż jednego seta zdobyć raczej nie zdobędą ...Edytowane przez El Site dnia 05-06-2010 22:08

-
Moje przypuszczenia, pewne wnioski i spostrzeżenia, które można było przeczytać w analizie do pierwszego spotkania, można w skrócie o kant dupy rozbić. Zostałem dwukrotnie zaskoczony: fatalną grą Korei i bardzo ładną grą Holendrów,
Azjaci w przeciągu roku potrafili zatracić umiejętność bronienia... Podziwiam. W boisko wpadały takie piłki, że nawet Możdzonek by je wybronił. To, że gra będzie opierać się na Moonie i środkowych zdawałem sobie sprawę. Jednak, że przyjmujący skończą na lewym ataku w sumie ze 3 piłki może, nie byłem w stanie sobie tego wyobrazić. A gdy na początku 3 seta lekką zadyszkę miał lider - Moon, gra Azjatów rozłożyła się kompletnie. Brak Lee Kyung-Soo widać jednak aż za bardzo.
Holendrzy zaskoczyli mnie, gdyż nie spodziewałem się po nich tak ciekawej gry. Bardzo fajnie rozprowadzał piłki van Harskamp, bardzo często gubiąc blok swoim kolegom. Warto pochwalić Pomarańczowych za dobre przyjęcie, dzięki czemu często w akcji oglądaliśmy środkowych Kooistre i Bontje.
Mam nadzieję, że jutro nie zawiodę się tym razem na Holendrach i nie okaże się, że dzisiejszy mecz był tylko pojedynczym wyskokiem. Jak się okazało bez Horstinka dało się wygrać, więc liczę, że jutro zrobią to znowu.
*analiza do typu z panelu
0:3Edytowane przez XIII dnia 06-06-2010 10:22
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Niemcy - Polska
06-06-10 15:00
Drugie spotkanie pierwszego weekendu z Ligą Światową. Podobnie jak i wczoraj tak i dzisiaj reprezentacja Niemiec podejmie biało-czerwonych na hali w Stuttgarcie. Faworytem wczorajszego spotkania byli Polacy, ale patrząc na ich grę we wczorajszym spotkaniu nie jestem już tkai pewien, że dzisiaj mogą coś ugrać. Daniel Castellani na długo przed rozpoczęciem rozgrywek Ligi Światowej podkreślał, iż te rozgrywki stanowią jedynie etap przygotowań do docelowej imprezy w sezonie, jaką są mistrzostwa świata. I przede wszystkim Liga Światowa jest miejscem do spotkań na wysokim poziomie. Patrząc, w wstecz to Polacy przynajmniej mnie nie zachwycili podczas gry z Francuzami gołym okiem było, że tym składem nie jesteśmy jeszcze zgrani. Owszem od tamtego spotkania minęło trochę czasu, ale już wczoraj było widać, że nalej jest to bolączka Biało-Czerwonych. Także skład naszej kadry nie powala na kolana. Przede wszystkim brak Wlazłego czy Plińskiego. W 12 jest Winiarski, ale chyba to każdy wie że jego występ na parkiecie jest raczej niemożliwy. Odwołując się do wczorajszego spotkania. To co grał Grozer (32 punkty we wczorajszym spotkaniu) oraz Kromm śmiało można powiedzieć, że obaj wygrali to spotkanie. Do tego problem mieliśmy z skończeniem kontry, a także zagrywka z naszej strony nie stała na wysokim poziomie. Kolejną bolączką podopiecznych Daniela Castellaniego było brak koncentracji. Przede wszystkim było to widać w pierwszej partii gdzie prowadziliśmy 18-15 by ostatecznie przegrać tego seta. Reasumując uważam, że jeżeli Niemcy zagrają tak jak wczoraj a w szczególności Grozer mogą z pewnością te spotkanie wygrać. Widać, że w reprezentacji Polski chłopcy się starają ale nie odnosi to dobrego skutku.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 06-06-2010 23:18
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
pierwszej partii gdzie prowadziliśmy 18-15 by ostatecznie przegrać tego seta
Pierwszy set to Polacy chyba wygrali co nie ?
PS. Post do usunięcia.
-
Finlandia : Egipt
O godzinie 15.00 rozpocznie się kolejne spotkanie w grupie C pomiędzy Finlandią i Egiptem. Wczoraj dość niespodziewanie wygrał Egipt, po ciężkim i całkiem dobrym meczu 2:3. Było na co popatrzeć chociaż wiadomo że nie jest to siatkówka na tym najwyższym światowym poziomie. Egipt zaprezentował się jednak solidnie w przyjęciu i w ataku, blok też kilka punktów przyniósł, a Finlandia nie zachwyciła swoją grą w tym spotkaniu. Najwięcej punktów w tym spotkaniu zdobył Abdelhay. Patrząc w statystyki widzimy przewagę Egiptu w każdym elemencie - 55 punktów zdobytych z gry przy 50 punktach rywali, do tego 11 punktów blokiem przy 6 punktach rywali 6 po zagrywce przy 4 rywali. Egipt co prawda popełnił więcej błędów własnych bo 43 przy 37 błędach Finów ale widzimy że nadrobił to przede wszystkim blokiem i dobrą i skuteczną grą w ataku. Ich najlepiej punktujący zawodnik miał 53% skuteczności w ataku przy zaledwie 39% po drugiej stronie siatki. Myślę że Finowie są w stanie dość szybko zmienić swoją grę i że nie zagrają tak słabo jak we wczorajszym meczu jednak w Egipcie widać coraz większy rozwój tej drużyny, gra staje się bardziej poukładana i myślę że jednego seta powinni urwać tutaj spokojnie a kurs na to całkiem zachęcający i myślę że warto na nich postawić.
Edytowane przez barcelona_fan dnia 06-06-2010 19:42
Sukcesy:
I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010)
III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
I miejsce w konkursie Typ Dnia (II połowa maja)
I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline
IV miejsce w konkursie Plus Liga Typer (etap pierwszy - październik/listopad 2010) -
W pierwszy meczu rozgrywanym w piątek, reprezentacja Serbii rozgromiła ekipę z Azji 3:0 (25:20; 25:21; 25:20). Mam nadzieję, że podobny scenariusz będzie miało dzisiejsze widowisko.
Serbowie zaprezentowali się bardzo korzystnie. Choć muszą sobie radzić bez swoich gwiazd - Grbica, Milijkovica i Gerica dali sobie radę w 100%. Petkovic bardzo fajnie prowadził grę serbskiego zespołu, młody Starovic, który nie tak dawno przymierzany był do Resovii kończył wiele piłek (skuteczność w ataku ponad 60%). Dodając do tego mocny środek w osobach: Stankovica i Podrascanina oraz dobrych przyjmujący Janic i Kovacevic, wydaje się, że dzisiaj scenariusz powinien być podobny.
Chińczycy zaprezentowali... dużą ilość błędów własnych. Ponadto, nadziewali się bardzo często na dobrze ustawiony serbski blok. Gra w głównej mierze opierała się na Ping Chenie, który zdobył aż 20 pkt. Jednym zawodnikiem trudno chociażby ugrać seta z solidną ekipą Serbii, i to jeszcze na jej terenie.
Mam nadzieję, że Serbia nie sprawi mi takiej przykrości, jaką sprawili Finowie przegrywając wczoraj po tie-breaku z Egiptem. Liczę, że Serbowie podejdą do meczu poważnie i od pierwszej piłki, tak jak w piątek, będą kontrolować przebieg spotkania.
*analiza do typu z panelu
underEdytowane przez XIII dnia 06-06-2010 23:08
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Serbia : Chiny
W pierwszym meczu tych drużyn padł wynik 3:0 dla Serbii i myślę że dzisiaj będzie podobnie. Serbia to zespół o klasę lepszy od Chin, mają w swoim składzie wielkie gwiazdy światowej siatkówki i dużo większe doświadczenie i ogranie na wielkich imprezach i w ważnych meczach. W pierwszym spotkaniu Chińczycy niby nie przegrali jakoś wysoko bo 25:20, 25:21 i 25:20 no ale jednak trzeba powiedzieć że Serbia kontrolowała cały czas przebieg tego spotkania i wygrała je bez większych problemów i całkowicie zasłużenie. Serbowie w tym pierwszym meczu zdobyli 43 punkty atakiem, najlepszym zawodnikiem na parkiecie był moim zdaniem Sasa Starovic który zdobył 16 punktów i kreował grę zespołu, ale dobrze spisali się też Janic, Podrascanin i Kovaceciv. Serbia jest tutaj w mocnym składzie i to też przemawia za gładkim 3:0 dzisiaj. W bloku zdobyli 7 punktów zaś zaserwowali tylko 1 asa. W ekipie Chin świetnie spisywał się Chen Ping ale nawet jego 20 punktów nie pomogło tu zbyt mocno drużynie. Chińczycy zdobyli atakiem 39 punktów, blokiem 9 (lepiej niż Serbowie) i zaserwowali również jednego asa. Serbowie popełnili tylko 12 własnych błędów zaś ich rywale aż dwa razy tyle. Chen Ping spisał się wczoraj dobrze ale trzeba też powiedzieć że koledzy upatrzyli sobie tylko jego żeby kończył akcje i ten zawodnik miał aż 50 wykonanych ataków. Jest więc na pewno bardzo zmęczony a do tego dzisiaj będą musieli trochę mu odpuścić bo Serbowie na pewno już wiedzą jak go blokować. Myślę że Chińczykom brakuje jeszcze doświadczenia i umiejętności żeby coś ugrać z takim zespołem jak Serbia i to gospodarze odniosą dzisiaj łatwe zwycięstwo 3:0
Sukcesy:
I miejsce w Panelu na DużeKursy (lipiec 2010, wrzesień 2010, październik 2010, grudzień 2011)
II miejsce w Panelu na DużeKursy (listopad 2010, grudzień 2010)
III miejsce w Panelu na DużeKursy (luty 2011)
II miejsce w Panelu na ProBets (czerwiec 2010)
I miejsce w konkursie Typ Dnia (II połowa maja)
I miejsce w konkursie Ski Jumping (II edycja 2011)
II miejsce w konkursie Liga Mistrzów Betonline
IV miejsce w konkursie Plus Liga Typer (etap pierwszy - październik/listopad 2010)
| Przeskocz do forum: |
-
Dziewczyna tygodnia
Natalie Coughlin
-
Bramki z meczu
Holstein Kiel - Borussia Dortmund - zobacz!
-
Weekendowe skróty
Zobacz, co Cię ominęło!
-
II liga
Sprawdź typy expertów z panelowego zaplecza
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- II Liga - Wyniki12
- Typy by grexor214
- TYPY -PRZEMOK13-61
- Typy Pkula8587
- 10.025
- Bundesliga - Typy i Analizy1002
- mia11
- Typy DevilS27
- kokosek1960 Kupony155
- Premier League - Typy i Analizy1949
- Fotball_Live Sezon 2011/201218
- Bensiu215
- [expert] Fotball_Live (Luty)12
- Typy sandacza374
- typy posey165
- typy tenisa typer12397
- pisofszita typowanie120
- Biathlon23
- [Expert] przemekzywert (luty)34
- [Expert] Alex2087 (luty)51
