Liga Światowa 2010
-
Serbia - Włochy
07.07.2010 17:00
Ostatnia kolejka tegorocznej Ligi Światowej podczas którego poznamy już wszystkich finalistów Final Six. Według mnie podczas najbardziej ciekawego spotkania dojdzie pomiędzy Serbią a Włochami. Oba zespoły podczas Ligi Światowej mają podobne statystyki. A mianowicie po osiem spotkań wygranych oraz po dwie porażki. Sam osobiście uważam, że to Serbowie wyjdą z tego spotkania zwycięsko. Drużyna gospodarzy odnotowuje całkiem dobre wyniki. Przede wszystkich trzeba podkreślić dobrą grę tego zespołu we Włoszech. Podczas piątej kolejki Ligi Światowej dość niespodziewanie Serbie musieli uznać wyższość reprezentacji Francji. Ów mecz przynajmniej dla mnie przegrali na swoje życzenie ponieważ zagrali w tym spotkaniu poniżej swoich oczekiwań. Jeżeli chcą dzisiaj wygrać te spotkania gospodarze muszą zdecydowanie lepiej się pokazać niż w konfrontacji z zespołem Trójkolorowych. Pomóc mają dwa filary tego zespołu: Sasa Starovic, który to po pięciu kolejkach Ligi Światowej jest najlepiej punktującym zawodnikiem oraz Nikola Kovaceviv, który także dobrze się spisuję a ataku. Uważam, że kluczem do sukcesu będzie dyspozycja obu rozgrywających. Rozgrywający Serbii - Vlado Petkovic, jeżeli zagra dobre zawody to śmiem twierdzić, że gospodarze powinni wygrać te spotkania. Zaś forma Vermiglio przede wszystkim w ostatnim czasie jest wysoka. Ponadto kluczem do sukcesu Serbii, jest fakt, odrzucenia Włochów od siatki. Reasumując, uważam, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie z pewnością nie zabraknie tam emocji. Jednak myślę, że Serbowie się sprężą i zagrają całkiem dobre spotkania a z pewnością pomogę im w tym będący w wysokiej formie Starovic oraz Kovacevic.
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Bułgaria - Brazylia
08-07-10 19:00
Wkraczamy w decydujące fazę tegorocznej Ligi Światowej. Dzisiaj pierwszy z dwóch meczy podczas ostatniego tygodnia tej imprezy zmierzą się Bułgarzy oraz Brazylijczycy. Warto jest podkreślić, że obie reprezentacje mają szanse na awans do FInal Six. Ale chyba mało kto przypuszcza, że zabraknie tam drużyny z Ameryki Południowej. Moim zdaniem te spotkania rozegra się w głowach zawodników zespołu gospodarzy.Bowiem lepiej prezentują się oraz są w lepszej formie od podopiecznych Rezende. Do składu Brazylii dołączyli porównaniu z poprzednim rokiem Gibą, Dante oraz Rodrigao, brakuje tylko Ricardo i Andre. Drużyna gospodarzy tego spotkania bardzo dobrze spisuję się n a własnej hali w Warnie. Jednak z drugiej nie umieją grać przeciwko Bazyli. Bułgarzy pewnie wygrywali spotkania z Koreą oraz Holandią, jednak uważam, że będzie im dzisiaj bardzo ciężko urwać punkty dla Brazylijczyków. Także w składzie gospodarzy nie brakuje gwiazd. Na przyjęciu wraz z Kazijskim występuje Aleksiew. Jednak gołym okiem widać że forma rozgrywającego Bułgarii- Żekowa nie jest dosyć pewna. Gospodarze tego spotkania to dosyć kapryśna drużyna. Bowiem jeżeli idzie im gra grają bardzo dobrze , lecz jeżeli nie kończą ataków to coś się w tej maszynce zacina. Warto jest jednak przypomnieć, że Bułgarzy w ostatnich czterech spotkaniach nie stracili nawet jednego seta! Jednak trudno jest porównywać drużynę Korei do Bazyli. Aczkolwiek Azjaci sprawili wiele problemów dla Brazylijczyków. Podobne miało miejsce spotkanie z Holendrami. Jednak jest to Brazylia ich słaba gra może zakończyć się w każdym momencie i zobaczymy taki zespół jaki znamy z najlepszych ich lat. Reasumując, uważam, że jeżeli podopieczni Rezende zagrają na swoim poziomie z pewnością mogą te spotkanie i przybliżyć się do Final Six, który odbędzie się w Argentyńskiej Cordobie.
--------------------------------- Dodano post dnia [08.07.2010 14:03] ---------------------------------
Egipt - Finlandia
08-07-10 19:00
Ostatnie spotkanie tych drużyn w tegorocznej Lidze Światowej. Oba zespoły już nic nie zmienią w tabeli. A mianowicie reprezentacja Egiptu tegoroczną Ligę Światową zakończą na ostatnim miejscu w grupie, zaś ich dzisiejsi rywale na trzecim. Podobnie jak wczoraj tak i dzisiaj zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście. We dniu wczorajszym Finowie rozbili Faraonów 3-0 nie dając żadnych praktycznie szans. W tym spotkaniu reprezentacja Egiptu miała bardzo duże problemy z przyjęciem. I do tego bardzo dobre zagrywki Finów sprawili, że te spotkanie zakończyło się bardzo pewnym zwycięstwem przejezdnych. Ponadto w tym spotkaniu Finowie zagrali kapitalnie. Jednak w tegorocznej Lidze Światowej drużyna ze Skandynawii nie zagrała dwóch meczy na wysokim poziomie. Jednak sprawili wiele niespodzianek. Chociażby wygrana na własnej hali 3-1 z bardzo dobrze grającymi Rosjanami czy wygrana 3-2 z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Tak jak już wspomniałem, Finowie nie zagrali dwóch bardzo dobrych spotkań z rzędu ale sam osobiście uważam, że dzisiaj przełamią tą passe. Przede wszystkim temu, że w składzie gospodarzy tego spotkania nie zobaczymy pierwszego rozgrywającego. Ponadto najprawdopodobniej trener Egiptu w dzisiejszym spotkaniu na pograć dla zawodników rezerwowym. Gra Egipcjan opiera się oczywiście na Salehu. Owszem zdobywa dosyć dużo punktów jednak wątpię aby jeden zawodnik pociągnął grę przez cały mecz. Zaś do składów Finów w ostatnim czasie powrócili Konstantin Shumov oraz dobrze nam znany Mikko Oivanen. Podobnie jak wczoraj trener Mauro Berutto postawi na trójkę przyjmujących Sivula-Hietanen-Siltala. Ponadto Finowie się charakteryzują mocną zagrywką a przyjęcie Faranonów nie jest bardzo dobre a było widać to we wczorajszym spotkaniu. Reasumując, liczę przede wszystkim na dobrą grę Finów, nie popełniających prostych błędów.
--------------------------------- Dodano post dnia [08.07.2010 14:19] ---------------------------------
Polska - Niemcy
08-07-10 20:00
Czas na zmagania Biało-Czerwonych, którzy się zmierzą z reprezentacją Niemiec. Na papierze owszem faworytem tego spotkania są Polacy, ale ja uważam, że będzie bardzo ciężko nam wygrać te spotkania. Po krótce postaram się to omówić. Z pewnością w szeregach naszego zespołu nie jest dobrze. W ostatnim czasie wyszedł konflikt na linii Castellani a Żygadło. Rozgrywający naszej reprezentacji podziękował Włoskiemu trenerowi i opuścił zgrupowanie. Ponadto widać, że Biało-Czerwoni są bez formy. Do tego dochodzi do ciągłych zmian w składzie. Podczas spotkania z Kubą, to uważam, że zagraliśmy jak amatorzy. Rywale nasi w tym spotkaniu przewyższali nas w każdym elemencie. Owszem ugraliśmy jednego seta, ale śmiem twierdzić, że przez przypadek. A dokładnie, Kuba przegrała go popełniając własne błędów. Z pewnością takich problemów nie w składzie naszych zachodnich sąsiadów. Były trener Polaków - Raul Lozano od początku tegorocznej Ligi Światowej wystawia do gry najmocniejszy skład. I co najważniejsze gołym okiem widać tego efekty. Wysoka forma reprezentantów Niemiec, oraz bardzo duże szanse na drugie miejsce w grupie. Warto jest jednak podkreślić, że Niemcy mają szanse na awans to Final Six, jednak są to tylko matematyczne szanse. Chyba mało kto się spodziewał, że nasz zespół będzie tak się spisywał podczas tegorocznej Ligi Światowej. Lozano bardzo dobrze pracuje z zespołem Niemieckim. W naszej kadrze coraz częściej dochodzi do tego, że są krytykowane metody treningu Castellaniego, który to przede wszystkim premiuję zawodników z Skry Bełchatów gdzie był trener. Reasumując, sercem jestem za naszym zespołem, lecz patrząc na grę naszego zespołu i reprezentacji Niemiec, śmiem twierdzić, że Niemcy pokonają nas w dzisiejszym meczu i zapewnią sobie drugie miejsce w grupie.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 09-07-2010 08:38
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Chiny - Francja
09-07-10 10:00
Ostatni weekend tegorocznej Ligi Światowej dobiega końca. Dzisiaj do pierwszego z dwóch spotkań dojdzie pomiędzy drużynami Chin oraz Francji. Według mnie faworytem tego spotkania są goście. Azjaci najprawdopodobniej tę imprezę zakończą na ostatnim miejscu w grupie. Bowiem jak narazie zajmują te miejsce i mają cztery punkty straty do trzeciej właśnie Francji, która ma na swoim koncie osiem punktów. Chińczycy podczas tegorocznej Ligi Światowej zdobyli zaledwie siedem setów a stracili blisko 30. Zaś Trójkolorowi mają ich zdobytych czternaście oraz 25 straconych. Z pewnością aktualni wicemistrzowie Europy nie tak sobie wyobrażali koniec tej imprezy. Ale jest to spowodowane tym, że dochodzi do wielu zmian w podstawowym składzie. Philippe Blaina dokonuje wiele roszad w składzie. Jednak było to bardzo dobre rozwiązanie podczas spotkania w zeszłym tygodniu z Serbią. Ów spotkanie Trójkolorowi wygrali 3-2. Jednak wynik nie przekazuję przebiegu gry. Bowiem Francuzi przynajmniej dla mnie byli drużyną, lepszą podczas spotkania. Bardzo dobre serwis Trójkolorowych, atak blok no i obrona naprawdę ciężkich piłek. Bardzo dobre spotkania wówczas rozegrał Guillaume Samica. Który to w tym spotkaniu zdobył 25 punktów! W szczególności zdobył kilka bardzo ważnych piłek podczas TB, który to Trójkolorowi wygrali do 8! Ponadto do składu powrócił Rouzier. Z dobrej strony pokazuje się Vadeleux. Jest to nominalny środkowy jednak gra na pozycji numer cztery. Trudno mi coś dobrego powiedzieć o gospodarzach tego spotkania. Bowiem jednym słowem jest to słaba drużyna. Oprócz obrony nie mogę nic powiedzieć. Reasumując, uważam, że te spotkanie wygrają goście. Mimo, że ten zespół jest w trakcie budowy śmiem twierdzić, że dzisiaj pewnie ograją rywali i zdobędą jakże cenne punkty.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 09-07-2010 16:53
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Polska - Niemcy
09-07-10 20:00
Ostatnie spotkanie tych zespołów w tegorocznej Lidze Światowej. Wczorajsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem naszych zachodnich sąsiadów 3-2. Podobnie jak wczoraj nasz zespół jest faworytem tego spotkania. Sam osobiście mam takie przeczucie, że to właśnie weźmie dzisiaj rewanż za wczorajsze spotkanie i je wygramy. Biało - Czerwoni wczoraj dobrze zaczęli spotkanie. I po obiecującym początku spotkania zaczęło dziać się tylko gorzej. Moim zdaniem przegraliśmy je z prostego powodu brakowało w naszym zespole lidera do którego Zagumny by mógł wystawiać trudne piłki. Dobre zawody rozegrał Kurek jednak sam nie mógł nic zdziałać przeciwko Grozerowi i Krommowi. Którzy to bardzo dobrze prezentują się w Lidze Światowej. Moim zdaniem wczorajsze spotkanie zasłużenie Niemcy. Bowiem moim zdaniem zagrali bardzo dobry mecz. Ponadto ten sam poziom prezentują przez dłuższy okres czasu. Do tego są bardzo zgrani ponieważ Lozano przez dłuższy okres wystawia ten samą szóstkę do gry. We wczorajszym spotkaniu bardzo dobrze sobie radzili na przyjęciu. Do tego bardzo dobrze rozgrywał Steuerwald. A kwintesencją były skuteczne ataki Grozera oraz znakomicie spisujący się Kromma. Biało-Czerwoni wczoraj zagrali zaś nierówno. Ponadto nie pierwszy raz się przekonaliśmy o słabym przyjęciu naszego zespołu. Dzisiaj jednym słowem musimy te spotkanie wygrać. Przede wszystkim temu aby poprawić morale zespołu przed zbliżającymi się imprezami przed Mistrzostwami Świata w lepszych nastrojach. A także trzeba podziękować wspaniałym kibicom za ten wspaniały doping. A lepszy prezent niż wygrana im nie trzeba.
--------------------------------- Dodano post dnia [09.07.2010 17:37] ---------------------------------
Holandia - Korea Południowa
09-07-10 19:30
Pierwsza cześć Ligi Światowej 2010 dobiega dużymi krokami. Dzisiaj zakończą zmagania kolejne drużyny. Będą nimi Holandia oraz Korea Południowa, które to drużyny zmierzą się dzisiaj o godzinie 19:30. Ameryki nie odkryję twierdząc, że to właśnie Oranje są faworytem tego spotkania jednak ja sam osobiście po głębszej analizie dochodzę do wniosku, że dla Azjatów w tym spotkaniu uda się urwać jednego seta. Sytuacja w grupie także jest zamknięta. Grupę A wygrali z pewnością Brazylijczycy przed Bułgarami. Trzecie miejsca padnie łupem Holendrów zaś tabele zamkną wspomniani Koreańczycy. Podczas wczorajszego spotkania zawodnicy z Azji zagrali naprawdę dobry mecz. Padł wynik 3-0 dla Holendrów lecz wynik nie pokazuje walki podczas tego spotkania. Koreańczycy śmiem twierdzić, że grali jak równy z równym. Ponadto posiadali swoje szanse w setach na wygranie partii jednak ostatecznie nie wygrali. Spowodowane to jest grą w bloku, a raczej brak jego po stronie Azjatów. Koreańczycy przynajmniej dla mnie wczoraj bardzo dobrze serwowali. Ponadto bardzo dobrze zagrali dobrze w ataku. O Holendrach mogę powiedzieć, tyle że wygrali te spotkanie dzięki kilku zawodników. Bardzo dobre spotkanie rozegrał we wczorajszym spotkaniu po stronie Holendrów Dick Kooy. Ponadto dobrze w drużynie Orajne funkcjonował blok. Na pochwałą zasługują Kooistra i Bontje. Obaj w tym elemencie gry zdobyli po sześć punktów. Dzisiaj mam taką nadzieję, że Koreańczycy mogą być mądrzejsi o kolejne spotkanie. Ponadto sądzę, że dzisiaj będą umieli wykorzystać nadarzające się okazje. Uważam, że w dzisiejszym spotkaniu są w stanie ugrać seta.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 09-07-2010 23:09
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
XIII napisał/a:
Zwycięzca grupy D - Kuba @ 3,0 Expekt
Choć kursy spadły z 3,75 na 3,0 to i tak uważam, że to value, który opłaca się wykorzystać.
Głównymi faworytami grupy D są Polacy i Kubańczycy, więc ekipom Argentyny i Niemiec poświęce tylko kilka linijek. Nasi zachodni sąsiedzi to porządni gracze... ale tylko porządni. Jest Schops, jest Grozer - dwie armaty, które jednak na boisku jednocześnie być nie mogą. Na pozostałych pozycjach typowi rzemieślnicy, którzy może raz będą mieli dzień konia i sprawią niespodziankę, pokonując faworytów. Argentyna z kolei to młoda ekipa, którą bardzo przyjemnie, w ubiegłorocznej Lidze Światowej, mi się oglądało. Nie zmienia to jednak faktu, że brakuje im umiejętności by twardo postawić się faworytom. Za dwa lata na IO może być to już jednak jeden z faworytów do medalu.
Czemu nie typuje Polaków? Z prostej przyczyny. DC (Daniel Castellani) będzie bardzo rotował składem. Z racji kontuzji mniejszych lub większych szanse pokazania dostaną młodzi zawodnicy Mika czy Kłos. W konfrontacji z np. Leonem wypadają blado. Ponadto będzie trochę rotacji na pozycji sypacza. Jeśli pozycja "Gumy" jest niepodważalna to o miano drugiego walczyć będą Łomacz i Żygadło. Musimy być dlatego przygotowani na niedokładności i pomyłki.
Jeśli chodzi o Kubańczyków, spodziewam sie jednego - grania jak najmocniejszym składem w każdym meczu. Nie po to kiszą się się w ojczyźnie cały rok, by teraz coś odpuszczać. Simon. Leal, Leon, Hierrezuelo, Cepeda. Na ich barkach będzie spoczywać gra, a cel postawiony jest jasny - awans do finału.
Polacy potraktują LŚ jak poligon doświadczalny. Na pewno nie tak jak w poprzednim roku, jednak DC wie co robić i zdaje sobie sprawe, że celem są MŚ. Argentyna i Niemcy są za słabe by postawić się rywalom przez cały turniej, dlatego tez uważam, że dobrym ruchem jest postawienie po takim kursie na Kubańczyków.



Edytowane przez XIII dnia 09-07-2010 23:06
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Zakład Długoterminowy:
Liga Światowa 2010 - Grupa B (Zwycięzca)
Do startu Ligi Światowej jeszcze trochę ponad tydzień, ale już znane są 18-sto osobowe kadry wszystkich ekip oraz zestawienia poszczególnych grup, więc nic nie stoi na przeszkodzie by rozpocząć typowanie. No przynajmniej to długoterminowe, bo tylko ono jest już dostępne w ofertach buków.
Mi osobiście najbardziej pod tym względem podoba się grupa B. Zmierzą się w niej reprezentacje Włoch, Serbii, Francji i Chin. Grupa wygląda na silną, ale jeśli przyjrzeć się składom poszczególnych ekip to nie jest tak do końca. Serbowie zagrają bez Grbicia i Miljkovica, co jest dla nich ogromną stratą. Nie będzie również Bjelicy. To są ogromne osłabienia i według mnie bez tych siatkarzy reprezentacja Serbii będzie mocno przeciętna ekipą. Francuzie będą grali bez najlepszego swojego gracza Stephane Antigi. Poza tym zabraknie atakującego Moreau. Brak Antigi będzie na pewno odczuwalny, ale nawet bez niego Francuzi będą groźni. W mojej ocenie to właśnie Trójkolorowi będą głównym rywalem Włochów do wygrania grupy B. O Chińczykach nie ma co się specjalnie rozpisywać. Będą groźni dla każdego rywala grając u siebie. Na wyjazdach powinni być dostarczycielem punktów dla pozostały drużyn.
Pora na parę słów o reprezentacji Italii, którą typuję do wygrania tej grupy. W tak mocnym składzie jak zgłosili do tegorocznej Ligi Światowej nie grali od Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wracają Mastrangelo i Fei którzy są wielkim wzmocnieniem drużyny, która grała w zeszłorocznych ME. Poza nimi od początku w LŚ będzie grał też Vermiglio. Jako jedyna drużyna tej grupy zgłosili najmocniejszy skład na jaki było ich stać - skład, który również będzie reprezentował ten kraj podczas tegorocznych MŚ, których są gospodarzami. Poza tym jako pierwsi rozpoczęli wspólne treningi i ogólnie sezon reprezentacyjny. W poprzedni weekend grali pierwszą rundę kwalifikacji ME. Kolejne trzy mecze o stawkę zagrają w nadchodzący weeekend podczas turnieju rewanżowego w ramach tych kwalifikacji. Bez wątpienia to będzie ich atutem i przewagą nad innymi rywalami z grupy przynajmniej w tych pierwszych meczach. Inni będą startować od zera podczas, gdy Włosi będą mieli na swoim koncie już kilka spotkań o stawkę.
Reasumując, za włoską reprezentacją przemawia fakt, że zgłosili najsilniejszy skład do rozgrywek i traktują je na serio. Celem jest awans do Final Six, które to ma być przetarciem przed MŚ, w których Włosi jako gospodarze chcą odegrać znaczącą rolę. Do tego rywale są bardziej (Serbia) lub mniej (Francja) osłabieni brakiem swoich najlepszych graczy. No i zawodnicy z Italii mają pewien handicap w postaci wcześniejszego rozpoczęcia sezonu reprezentacyjnego. To wszystko stawia ich w uprzywilejowanej pozycji względem innych i daje spore szanse na wygranie grupy.
Ja osobiście postawiłem na nich troszkę grosza i cierpliwe poczekam te sześć tygodni na rozstrzygnięcie. Mam nadzieję, że ten zakład okaże się 100% krótkoterminową lokatą ;].
Typ : Włochy
Kurs : 2,00
Buk : Gamebookers



:bigrazz:
--------------------------------- Dodano post dnia [16.07.2010 13:21] ---------------------------------
Zakład Długoterminowy:
Liga Światowa 2010 - Final Six (Zwycięzca)
Już w środę w argentyńskiej Cordobie startuje Final Six Ligi Światowej 2010. Faworytem jak zawsze lub prawie zawsze jest ekipa Brazylia. Wygląda na to, że w tym roku wygrana może przyjść wyjątkowo łatwo. Kanarkowi nie grają co prawda jakiejś galaktycznej siatkówki, ale są silni słabością innych.
Spójrzmy tylko na to z kim przyjdzie im stoczyć bój o wygranie turnieju finałowego. W swojej grupie mają gospodarzy, którzy w fazie grupowej nie wygrali żadnego meczu i nawet zakładając, że na FS przygotują dużo lepszą formę, dla Canarinhos nie są żadnym rywalem. Drugi rywal w grupie E to Serbia. Zespół ten gra nadspodziewanie dobrze w tej edycji zważywszy, że radzi sobie bez Ivana i Nikoli, ale w tym zestawieniu pewnego poziomu nie przeskoczy, co pokazały ostatnie mecze z Francją i Włochami, kiedy to przegrali walkę o zwycięstwo w grupie. Zresztą skoro Plavi nie dali rady wygrać z Brazylią w zeszłorocznym finale Światówki pomimo, że grali w najlepszym składzie, na własnych śmieciach i szykowali szczyt formy na tą imprezę to nie sadzę, że zrobią to w tym roku, a już na pewno nie w finale. Runda grupowa wygląda, więc na spacerek dla Brazylijczyków. Co potem?
Na pewno znaczne trudniejsze mecze, bo w grupie F są Rosja,Kuba i Włosi. Jednak już sam fakt, że te zespoły będą walczyć między sobą o awans jest plusem dla Kanarków. Nie ma wątpliwości, że zespoły te muszą szykować szczyt formy już na pierwszy mecz, bo inaczej mogą zwyczajnie dalej nie przebrnąć. Nie mam też wątpliwości, że mecze w grupach zabiorą każdej z tych drużyn sporo sił i nerwów, co może się odbić w półfinałach czy finale. Poza wszystkim każda z tych reprezentacji jest słabsza od Brazylii. Rosjanie są chyba nominalnie najtrudniejszym rywalem, ale zabraknie doświadczonych zawodników defensywnych jak Tietkuchin, Abramov czy Verbov i ten brak akurat w meczach z Brazylią może być aż nadto widoczny. Nie od dziś wiadomo, że samą siłą i bez dobrej gry w defensywie z Brazylia się nie wygra, więc Sbornej bez tej trójki będzie również o to bardzo ciężko. Podobnie ma się rzecz z Kubą. Skoczni, silni, ale spore braki w elementach defensywnych, a do tego dochodzą problemy z taktyką. To są rzeczy nie do przeskoczenia i wydaje się, że w tym wypadku to zdecyduję o tym, że Kubańczycy z Brazylią jednak nie wygrają. Najbardziej wymagającym rywalem dla zawodników trenera Rezende mogą się o dziwo okazać Włosi, pomimo że niewielu widzi ich w roli faworytów tej imprezy. Oczywiście nie jest to ekipa tej klasy co parę lat temu, ale po powrocie do składu Mastrangelo i Feia są groźni dla najlepszych. Poza tym świetnie potrafią przygotować formę na najważniejsze imprezy i potrafią jak nikt inny grać bardzo konsekwentną i do bólu taktyczną siatkówkę. Nie mniej jednak i oni wydają się być pomimo tych zalet słabsi od Brazylijczyków - głównie ze względu na bardzo przeciętną grę w przyjęciu i średnio skuteczny atak z lewego skrzydła.
Reasumując, Brazylijczycy są znowu faworytem i wiele wskazuje na to, że ponownie wygrają LŚ. Jak już napisałem w tym roku są silni słabością innych. Nie ma wśród ich rywali drużyny w takiej formie jak przed dwoma laty była reprezentacja USA. Każdy z rywali ma swoje atuty, ale ma też bardzo wyraźne braki, które Brazylijczycy powinni wykorzystać. Kanarki są zespołem kompletnym i nie mają wyraźnego słabszego punkty podczas, gdy każda z rywalizujących z nimi drużyn takie punkty ma. To wszystko skłoniło mnie do zagrania poniższego typu. Poza tym widzę na prawdę spore value w Gamebookers. Inne firmy dały kursy @1,83-@1,85 jak BetClic i Sportingbet, a są i takie co wystawiły kursy rzędu @1,60-@1,65 jak Unibet,Betsafe czy Tobet. Myślę, więc, że warto zaryzykować ten bet kiedy jest okazja złapać go po @2,00.
Typ:Brazylia
Kurs: 2,00*
Buk: Gamebookers
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 16-07-2010 13:26
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
W Argentynie odbędzie się turniej finałowy World League, w którym zagra 6 najlepszych zespołów-Brazylia,Serbia i Argentyna oraz Włochy, Rosja i Kuba w drugim koszyku. Jako pierwsi na parkiet wyjdą reprezentanci Włoch i Rosji. Moim zdaniem to Rosjanie będą faworytami tego spotkania pomimo,że w ich ekipie nie zagra Paweł Abramov Włosi wygrywali Ligę Swiatową aż 8 razy ale było to głównie w latach '90. Od 5 lat włoskcy siatkarze nawet nie stanęli na podium w tych rozgrywkach. Rosjanie z kolei w ostatnich 4 latach zawsze stawali na podium.
Patrząc na tegoroczną edycję Włosi wygrali 9 spotkań przegrywając 3. Rosjanie z kolei wygrali 10 przegrywając 2. Rosjanie zaprezentowali się dużo lepiej od Włochów. Atutem Rosjan są bardzo dobre warunki fizyczne a co za tym idzie mocny atak, zagrywka i blok. Muserskiy i Volkov to najlepsza para blokujących na turnieju, Muserskiy i Mikhaylov to także czołówka jeśli chodzi o zagrywkę, a trzeba pamiętać, że mają dopiero 22 lata. W ekipie Włoch oprócz doświadczonych graczy takich jak Vermiglio, Sala, Fei czy Gavotto jest także kilku młodszych graczy, którzy jednak muszą się jeszcze wiele nauczyć by osiągnąć wysoki poziom.
Podsumowując, odmłodzona ekipa rosyjska powinna wygrać z mieszanką rutyny i młodości jaką prezentują Włosi, którym nie wróżę nic dobrego na tym turniejuEdytowane przez maleks dnia 22-07-2010 16:07
-
Włochy vs Rosja
21.07.2010 r.; godz. 22:30
Już jutro w argentyńskiej Cordobie rozpocznie się Final Six Ligi Światowej 2010. Pierwszym spotkaniem tej imprezy będzie pojedynek pomiędzy reprezentacjami Włoch, a Rosji, które wraz z Kubą tworzą grupę F.
Włosi ze względu na to, że mają w tym roku Mistrzostwa Świata u siebie cały ten sezon reprezentacyjny traktują bardzo poważnie i dlatego do Ligi Światowej przystąpili w najmocniejszym składzie na jaki ich tylko stać w tej chwili. Od razu widać poprawę w porównaniu do reprezentacji, która występowała w zeszłorocznych rozgrywkach i to zarówno jeśli chodzi o wynik sportowy jak i samą grę. Vermiglio, Mastrangelo i Fei wnieśli nieocenione doświadczenie i sprawili, że Włochów w tym roku znowu można zaliczać do ścisłej światowej czołówki.
Rosjanie podążyli zgoła inną drogą. W tym roku w zespole nie ma doświadczonych Tietukchina, Kuleshova, Verbova czy Kosareva. Abramova zabraknie ze względu na kontuzje, a inni wielce doświadczenie gracze jak np. Kazakov czy Poltawsky są jedynie zmiennikami. Wygląda jednak na to, że dzięki temu Sborna zyskała, a nie straciła jak mogłoby się wydawać. Objawieniem tej edycji LŚ bez dwóch zdań jest Muserskiy, który imponuje warunkami fizycznymi i co ważniejsze potrafi je dobrze wykorzystać. Niewiele gorzej spisuje się Khtey. Co prawda jest to gracz już doświadczony, bo 28 letni, ale nigdy w reprezentacji Rosji nie odgrywał tak ważnej roli jak w tym roku. Nadspodziewanie dobrze radzi sobie też zastępca Verbova na pozycji libero - Valery Komarov. Sam osobiście spodziewałem się ogromnej wyrwy z powodu braku Verbova, ale tej nie ma. Sborna bez kilku wielkich nazwisk potrafiła utrzymać swój poziom gry i jest chyba drugim obok Brazylii faworytem Finału Sześciu.
Jeśli porównać reprezentacje Italii i Rosji to widzimy, że dysponują podobnymi atutami. Jest to przede wszystkim bazowanie na sile, dobrych warunkach fizycznych oraz taktyce. W pierwszych dwóch elementach mocniejsi są nasi wschodni sąsiedzi, a w tym trzecim Włosi (choć Rosjanie pod wodzą Bagnoliego znacznie poprawili ten aspekt gry). W obu przypadkach dużo gorzej wygląda to jeśli chodzi o grę w defensywie - to tu są największe braki po obu stronach.
Rozbijając to wszystko na poszczególne elementy siatkarskiego rzemiosła widać, że Rosjanie są lepsi w ataku i to zarówno jeśli mówimy o skuteczności jak i mniejszej liczbie błędów bezpośrednich. Włosi są może ciut lepsi jeśli mowa o samym ataku ze skrzydeł (głównie dzięki temu, że Fei to lepszy gracz od Mikhaylova, bo lewy atak jest porównywalny), ale różnicę na korzyść Rosjan robią środkowi, którzy w ataku są znacznie lepsi od swoich włoskich odpowiedników.
Podobnie jest, jeśli chodzi o serwis. Mocniejsi są gracze Sbornej. Głównie dzięki Muserskiy'emu i Mikhaylov'owi. Poza nimi są jeszcze świetnie serwujący Volkov, Khtey czy Berezhko, a takze Poltavsky, który może się pojawić na podwójnej zmianie i zostać do serwisu. Po drugiej stronie jest Fei, Mastrangelo czy Savani jednak mimo wszystko ustępują oni wcześniej wymienionej trójce.
Niemal identycznie jest, jeśli chodzi o grę blokiem, szczególnie tym punktowym. Muserskiy, Volkov oraz Khtey w fazie grupowej blokowali lepiej niż najlepszy w tej klasyfikacji Włoch Mastrangelo, którego wspierali Fei i Birarelli, więc tutaj też lepiej wypadają ich rosyjscy odpowiednicy.
Tak, więc atak, blok i serwis po stronie Sbornej. Włosi przeważają natomiast zdecydowanie w obronie i przyjęciu. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to ogromna przewaga. Sumując, wygląda na to, że to po stronie Rosjan atutów, które mogą pozwolić wygrać mecz, jest więcej.
Do tego nie należy zapominać o spotkaniach bezpośrednich, które obie reprezentacje rozgrywały miedzy sobą w ostatnich latach. Ostatnie dwa to wygrane Rosji 3:0 (na ME w Turcji oraz na IO w Pekinie). W sumie Rosjanie wygrali 6 z ostatnich 7 spotkań z Italią. Co prawda co roku obie reprezentacje grały w różnych składach, ale nie zmieniły systemu gry, więc można i na podstawie tych archiwalnych wyników wysnuć wniosek, że Włochom bardzo ciężko gra się z Rosjanami.
Reasumując, z analizy wyszło mi, że więcej atutów po swojej stronie mają Rosjanie. Poza tym według mnie również wizualnie w tegorocznej LŚ grają lepiej. Widać większą pewność, stabilność i lepszą grę taktyczną niż w ubiegłym roku. Przede wszystkim jednak widać dobrą atmosferę i spore chęci do gry i wygrywania tej reprezentacji. To wszystko sprawia, że faworyta w stosunku 60%-40% widzę w reprezentacji Sbornej i na nią gram.
Typ: Rosja
Kurs: 1,60*
Buk: BAH
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 22-07-2010 15:14
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Włochy - Rosja
21-07-10 22:30
Dzisiaj o godzinie 22:30 spotkaniem pomiędzy Włochami a Rosją rozpocznie się Final Six, który odbędzie się w argentyńskiej Cordobie. Według mnie faworytami tego spotkania są zawodnicy z Rosji. Obie drużyny prezentują odmienny styl gry. A mianowicie Włosi tolerują grę techniczną zaś Rosjanie nie od tego roku przede wszystkim swoją grę opierają na silnym ataku oraz bloku. Według mnie podczas fazy zasadniczej Ligi Światowej lepiej zaprezentowali się Rosjanie. Jednak warto podkreślić coraz lepszą postawę Włochów. Widać, że lepiej grają niż chociażby rok temu. Spowodowane to jest przede wszystkim tym, że to właśnie u nich odbędą się Mistrzostwa Świata i właśnie na tą imprezę szykują formę. Ameryki nie odkryję twierdząc, że zarówno Włosi jak i Rosjanie mają dużą ochotę na wygranie tej imprezy. Z pewnością oba te zespoły do tego spotkania podejdą bardzo zmobilizowane. Skład Rosjan jest inny co kiedyś ponieważ przez niepowodzenia na arenie międzynarodowej doszło do zmian personalnych. Przede wszystkim zespół został odmłodzony a co wiąże się za tym są Ci zawodnicy głodni sukcesu. Na efekt nie było trzeba czekać ponieważ ów zespół bardzo dobrze rozegrał fazę zasadniczą Ligi Światowej. Bodajże podczas przed ostatniego weekendu Ligi Światowej 2010 zagwarantowali sobie awans do Final Six. Warto jest podkreślić, że ten sukces osiągneli nie przez słabą grę rywali tylko swoją konsekwentną grę. Nie dając praktycznie szans dla rywali aby sobie pograli. Wygrywając spotkanie za spotkaniem. Może podczas spotkań z USA już nie było tego widać, sądzę że spowodowane to było już rozprężeniem by jak najlepiej przygotować się do finału i zrobić sobie odpoczynek. Reasumując, patrząc na to obiektywnie to faworytem według mnie jest zespół Rosyjski. Z pewnością wygranie Ligi Światowej dla tego zespołu będzie podbudowaniem psychicznym i zdobyciem pewności siebie przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 22-07-2010 17:02
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Włochy - Rosja 21.07.2010. 22:30
Już dzisiaj o godzinie 22:30 rozpocznie się mecz między Włochami a Rosja w ramach final six w argeńtyńskiej Cordobie.Rosjanie mają najwyższy zespół w ze wszystkich, które biorą udział w siatkarskim Final Six w Argentynie (średnia 202,6 cm). Są zatem faworytem dzisiejszego spotkania, choć wiadomo nie od dziś, że Włosi to również światowa potęga. Sborna już na Mistrzostwach Europy potwierdziła, że potrafi grać z podopiecznymi Andrea Anastasiego, gdyż wówczas wygrała 3:0. Czy dziś rezultat się powtórzy?Wiele wskazuje na zwycięstwo mającej niebywałe warunki fizyczne Rosji, która oprócz znanego kibicom Aleksieja Kazakova (217 cm) ma również w składzie kolejnego olbrzyma, 22-letniego Dimitria Muserskiego, który mierzy 215 cm wzrostu i jest objawieniem tej reprezentacji. Dodając do tego Aleksandra Volkova (210 cm) czy Dimitria Szczerbinina powstaje zapora nie do przejścia dla rywali i jeśli Rosjanie chcą dziś wygrać, to muszą wykorzystać tę kolosalną przewagę wzrostu.Oczywiście same warunki fizyczne nie wystarczą, bo bez odpowiedniej techniki nie możliwe jest zwycięstwo z klasowym zespołem. Jednak nasi wschodni sąsiedzi, oprócz siły na siatce, posiadają też niezwykłe umiejętności przyjęcia zagrywki (Abramov) oraz rozegrania (Grankin), co na pewno jedynie pomoże w osiągnięciu zamierzonego celu. Jeśli siatkarze Daniele Bagnoliego zagrają dziś tak jak do tej pory w eliminacjach do Final Six, to nie mają się co martwić o końcowy wynik.Rzecz jasna Włosi to zespół o ogromnym potencjale, który systematycznie zostaje odmładzany i na pewno z roku na rok będzie coraz groźniejszy. Jednak dziś w starciu z olbrzymami z Rosji daje im się mniejsze szanse na sukces, bowiem rywal wydaje się zwyczajnie zbyt mocny. Jedynym atutem Włochów jest lepsza technika użytkowa oraz spryt, którym charakteryzują się od lat.Jeśli chcą pokonać przeciwnika, to muszą odrzucić go od siatki i zagrać na wysokim procencie w przyjęciu zagrywki. W innym przypadku nie przebiją się przez ogromny blok rywala, który oprócz wysokiego zasięgu jest również mocno wytrenowany i przez to jeszcze bardziej skuteczny. Rosjanie wydają się mieć więcej atutów po swojej stronie i to oni powinni odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w tegorocznym finale Lidze Światowej.
Włochy - Rosja Typ:2 Kurs:1.50 Betsson
Wynik: 2:3
:bigrazz:Edytowane przez kamilbet dnia 22-07-2010 07:30
-
Rosja vs Kuba
22.07.2010 r.; godz. 22:30
Po wczorajszej bardzo emocjonującej inauguracji Final Six dzisiaj dwa kolejne bardzo ciekawe pojedynki. W pierwszym z nich zmierzą się rywalizujące w grupie F zespoły Rosji i Kuby.
O Rosjanach napisałem wczoraj sporo w analizie do meczu z Włochami, więc dzisiaj tylko słów kilka o Kubańczykach i przechodzę do porównania. Reprezentacja Kuby w tym roku nie zachwyca mnie tak bardzo jak w zeszłym pomimo, że przegrali tylko jedno spotkanie. Nie mniej jednak nie widzę, żeby Ci młodzi i zajebiście utalentowani zawodnicy w przeciągu roku zrobili jakiś jakościowy krok do przodu i to zarówno jeśli chodzi o umiejętności indywidualna jak i jako zespół. W przypadku niektórych graczy jak np. Hierrezuelo, Leal czy Leon wydaje mi się, że zrobili nawet mały kroczek w tył. Z tego względu uważam, że w tym Final Six nie odegrają znaczącej roli. Przed rokiem gdy grali w mojej ocenie lepiej im się to nie udało, więc nie widzę racjonalnego powodu dlaczego miałoby się to stać akurat teraz. Trzeba jednak pamiętać, że jest to zespół nieprzewidywalny i różne cuda mogą w ich wykonaniu się pojawić (zarówno negatywne jak i pozytywne).
Porównując ich ze Sborną trzeba na wstępie zaznaczyć, że zespoły te mają te same atuty tj. siła, potworny zasięg, mocny serwis, atak i blok. Jeśli spojrzeć na zespołowe statystyki rundy grupowej to na 10 elementów, które sprawdziłem w 7 lepsi są Rosjanie, a tylko w 3 Kubańczycy. Oczywiście to dane tylko czysto informacyjne i wyłącznie na na nich nie można opierać typów. No, ale i one coś pokazują.
Porównując już bardziej kompleksowo można się pokusić o tezę, że w chwili obecnej Rosjanie mają lepszy atak i to zarówno ze skrzydeł jak i ze środka, są drużyną lepiej grającą blokiem oraz zagrywką, a także popełniają zdecydowanie mniej błędów własnych. Nie są to ogromne różnice, ale w siatkówce decydują detale i to wszystko sprawia, że Rosjanie wydają się być faworytem tego meczu. Nie zmienia tego nawet fakt, że Kubańczycy są troszkę lepsi w grze defensywnej i takich elementach jak blok pasywny i gra w obronie. Z przyjęciem w obu drużynach bywa różnie,więc tutaj raczej znak równości. Kolejnym atutem, który zdaje się przemawiać za Rosją jest lepszy sypacz. Mam dobre zdanie o Hierrezuelo, ale w tym roku popełnia masę błędów i ma sporo niedociągnięć jeśli chodzi o dokładność wystawy. Grankin też nie jest bezbłędny, ale tych błędów popełnia zdecydowanie mniej - kolejny mały plusik po stronie Sbornej.
Nie wiem czy to jest plus czy minus dla Sbornej w kontekście dzisiejszego meczu, ale wczoraj nasi wschodni sąsiedzi zagrali według mnie mocno przeciętny mecz (w porównaniu do tego co pokazywali w rundzie interkontynentalnej). Wyłączając atak gdzie zagrali najlepszy mecz w tej edycji, w innych elementach byli statystycznie słabsi od swojej średniej. Zarówno w bloku, zagrywce, obronie, a przede wszystkim w ogromnej liczbie błędów własnych nie przypominali wczoraj graczy sprzed jeszcze dwóch tygodni. Wątpię, żeby dzisiaj po raz kolejny zagrali na tak średnim poziomie w wymienionych przeze mnie elementach. Nawet, jeśli by to się im przytrafiło to i tak z Kuba powinni dzisiaj wygrać, pod jednym wszakże warunkiem - Kuba nie może zagrać znacząco lepiej jak w fazie interkontynentalnej.
W poprzednim sezonie obie reprezentacje w sumie rozegrały między sobą 5 spotkań. W fazie interkontynentalnej zgodnie wygrały po dwa, a w Final Six w meczu o brąz zdecydowanie górą w stosunku 3:0 była Sborna. O ile Kuba praktycznie nie zmieniła składu i jak już wspomniałem w mojej ocenie nie zrobiła kroku do przodu to Rosja przeciwnie. Pojawili się nowi gracze, którzy znacznie podnieśli poziom tej reprezentacji - Muserskiy i Khtey, spory postęp zrobił też Mikhaylov. Do tego Bagnoli przekonał zawodników do swojej filozofii gry z czym bł spory problem w zeszłym roku i w końcu Rosjanie stanowią kolektyw, który wspólnie zmierza do jednego celu - wygrania LŚ, a potem MŚ.
Reasumując, według mnie Rosjanie w chwili obecnej są lepszym siatkarsko zespołem niż Kuba. Kubańczycy w zeszłym sezonie po świetnej (w mojej ocenie lepszej niż w tym roku) rundzie grupowej na Final Six poza wygraną po męczarniach z Argentyną przegrali wszystkie pozostałe mecz (z Brazylią i Serbią 1:3 i z Rosją 0:3). Nie wydaje mi się, żeby w tym roku miało być inaczej.
To wszystko sprawiło, że w tym meczu w roli faworyta w stosunku 60%-40% widzę reprezentację Rosji i na nią gram.
Typ: Rosja
Kurs: 1,60*
Buk: Gamebookers
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 23-07-2010 11:00
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Serbia vs Brazylia
23.07.2010 r.; godz. 2:00
Drugi dzień Final Six w Cordobie zamknie spotkanie grupy E, w którym naprzeciw siebie staną reprezentacje Brazylii i Serbii.
Zacznijmy od Brazylii. Wczoraj, a w zasadzie to dzisiaj w nocy wygrali z Argentyną 3:2 po bardzo ciężkim meczu. Nie jest to dla mnie specjalnym zaskoczeniem, bo: a) Argentyna to gospodarze b ) Canarinhos zazwyczaj wielkie turnieje w ostatnich latach zaczynali od porażek lub słabszych meczów. Wczoraj udało się im wygrać co dobrze o nich świadczy. Dziwią mnie troszkę dość powszechnie głosy, że wczoraj Brazylia zagrała słabo. Ok, nie był to szczyt tego co potrafi ten zespół, ale tak na prawdę zagrali dobry mecz - jeden z lepszych w tej edycji LŚ. To nie Kanarki zagrały słabo tylko Argentyna rewelacyjnie jak na to co pokazywali do tej pory. Świetnie zagrali blokiem pasywnym, w obronie genialnie, a do tego bardzo szanowali piłkę rzadko myląc się w polu serwisowym. Patrząc na wskaźniki tych elementów byli w nich wczoraj lepsi od pozostałych 3 zespołów. Co zdaje się potwierdzać moją tezę o tym, że Brazylia wczoraj nie zagrała tak źle. Sami Canarinhos zagrali wczoraj świetnie na zagrywce, w przyjęciu i popełnili względnie mało błędów własnych. Nie zawiedli również w ataku. Według mnie wczoraj ich mecz stał na wyższym poziomie niż spotkanie Sbornej z Italią i coś mi się wydaje, że potyczka z Argentyną była najcięższym mecze w całym Final Six la Brazylii. Czy tak będzie faktycznie? Zobaczy się na dniach.
Co do Serbii to zespół ten mnie specjalnie nie przekonuje. Brakuje mu takiego siatkarskiego błysku, czegoś co pozwoliłoby wznieść mu się na ten najwyższy poziom. Może nie tyle czegoś co kogoś - brakuje oczywiście Nikoli i Ivana. Bez nich to już nie ta sama Serbia, co było widać chociażby w drugiej fazie rundy interkontynentalnej. Tym samym podtrzymuję zdania sprzed startu LŚ 2010, że w tym zestawieniu pewnego poziomu to oni w chwili obecnej nie przeskoczą. Najlepiej pokazała to końcówka fazy grupowej. Po pierwszej rundzie spotkań Serbowie są wielkim zaskoczeniem, bo prowadzą w grupie z tylko jedną porażką i trzema straconymi punktami. No, ale gdy do zawodników dotarło, że są tak blisko wywalczenia pierwszego miejsca to wszystko albo prawie wszystko się posypało. Strata punktów w Chinach, potem u siebie porażka 2:3 z Francją, a w ostatni weekend porażka 1:3 z Włochami i koniec marzeń o wygraniu grupy. Wszystko dobrze się skończyło, bo w ostatnim meczu wyciągnęli ze stanu 0:2 na 3:2. No, ale to wszystko pokazało braki Plavich - głównie mentalne. Brak wyraźnego lidera, bo Starović w ważnych momentach nie potrafił jeszcze udźwignąć tej roli dął się we znaki.
Porównując Plavich z Kanarkami widać wiele podobieństw, jeśli chodzi o charakterystykę gry. Oba zespoły szanują piłkę i unikają błędów własnych. No, ale co by nie mówić w obu tych elementach lepsi są Brazylijczycy. Podobnie jest, jeśli chodzi o atak i blok. Największe dysproporcje na niekorzyść Serbii występują jednak w elementach serwisu i tych stricte defensywnych tj. bloku pasywnym, obronie i przyjęciu zagrywki i to właśnie te ostatnio przeze mnie wymienione powinny zadecydować o losach tego pojedynku.
Patrząc na personalia również od razu widać, gdzie tkwi przewaga Brazylijczyków. Jest to lewe skrzydło, o ile nie zagra u Kanarków na nim Giba (nie ma co się oszukiwać ostatnio jest cieniem zawodnika sprzed lat i znacznie ustępuje Dante i Murillo). Janić,Kovacević i Nikić nie są zawodnikami tej klasy co Murilo czy Dante i to zarówno, jeśli chodzi o atak jak i przyjęcie. Na pozostałych pozycjach jest w miarę równo, ale jeśli musiałbym wskazać kto ma lepszych zawodników na tych poszczególnych pozycjach to chyba na wszystkich wskazałbym Brazylijczyków.
Wygląda na to, że wszystkie atuty po swojej stronie mają Brazylijczycy i to oni powinni zwyciężyć. Ostatnim z nich jest fakt, że przed rokiem w Final Six w wielkim finale ograli w Belgradzie Serbie z Miljkoviciem i Grbiciem. Jeśli wówczas Serbia u siebie, z największymi gwiazdami w składzie i w najlepszej formie (budowanej kosztem formy na ME) nie była w stanie wygrać to na prawdę nic, albo prawie nic nie przemawia za tym, żeby miała to zrobić w dniu dzisiejszym.
Reasumując, na podstawie tego wszystkiego co napisałem powyżej za faworyta w skali 76% do 24% uznaję Brazylię i to na nią gram.
Typ: Brazylia
Kurs: 1,30*
Buk: Gamebookers
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 23-07-2010 11:00
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Rosja - Kuba
22-07-10 22:30
Druga dzień Final Six. I według mnie kolejne bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie pomiędzy a Rosją a Kubą. Ameryki nie odkryję twierdząc, że faworytem tego spotkania są podopieczni Bagnoliego. Ponadto śmiem twierdzić, że będzie to bardzo wyrównane i zacięte spotkanie. Podobnie było podczas spotkania Rosji z Włochami, lecz ostatecznie po zaciętym spotkaniu zwycięsko wyszli Rosjanie. Dzisiaj zmierzą się z wypoczętymi Kubańczykami ponieważ podczas I rundy FInal Six pauzowali. Jest to typowa chimeryczna drużyna ponieważ umie zagrać bardzo dobre spotkanie i wygrać praktycznie z każdym by następnego dnia zejść z parkietu z spuszczonymi głowami po solidnym laniu. Dla tego zespołu nie trzeba dużo nie powodzeń ponieważ kilka piłek sprawi, że tracą swoją siłę. Z pewnością zawodnicy Rosji będą odczuwać wczorajsze bardzo wymagające spotkanie lecz gdy dzisiaj wygrają są już pewni awansu do strefy medalowej. A teraz kilka zdań o składach. Z pewnością podopieczni Bagnoliego są zespołem regularniejszym od swojego rywala. Grankin jak i Hierrezuelo przy dobrze przyjętej piłce muszą uruchamiać środkowych. Jednak patrząc na wczorajsze spotkanie Rosjan to dochodzę do wniosku, że dzisiaj mogą mieć problemy z przyjęciem. Kubańczycy, jeżeli chcą wygrać te spotkanie muszą kończyć każdą piłkę lecz już jak tak nie będzie śmiem twierdzić, że te spotkanie przegrają. Bowiem tak jak już pisałem jest to dość chimeryczna drużyna i jeżeli akcje im nie wychodzą każdy ma pretensje do każdego. A podczas takiej atmosfery bardzo ciężko jest o dobry wynik. Z pewnością jeżeli Leon o Leala nie będą w optymalnej formie z pewnością bardzo ciężko także będzie im wygrać. Reasumując, ameryki nie odkryję, że jeżeli Kubańczycy zagrają na swoim poziomie to te spotkanie mogą wygrać. A na koniec podam ciekawostkę. A mianowicie, który zespół zaczynał rozgrywki w Final Six i grał pięciosetowy mecz przegrywali swój mecz z wypoczętą drużyną.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 23-07-2010 09:43
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
W kolejnym meczu w Final Six dojdzie do potyczki reprezentacji Kuby oraz Włoch. Jak wspomniałem w mojej pierwszej analizie do meczu Rosja-Włochy nie wróżę Włochom niczego dobrego na tym turnieju dlatego też moim faworytem jest Kuba.
Po pierwsze przeważają w kilku elementach siatkarskiego rzemiosła jak zagrywka, blok i atak. Mają ponadto młodych i utalentowanych zawodników. Wspomnę tylko o Leonie, który na dniach ukończy dopiero 17 lat, a juz od kilku lat gra w reprezentacji. Wspiera go 22 letni Leal. Reprezentanci Kuby w większości atakują na zasięgu, który jest niedostępny dla żadnego bloku. 350 cm - na takim zasięgu atakuje Leon, Leal i Cepeda 360. Blok przy ich ataku czuje tylko wiatr. Kubąńczycy rozpoczęli ten turniej od porażki. We wczorajszym meczu byli blisvy pokonania Rosjan i gdyby tylko w 5 secie zachowali zimne głowy to pewnie by ich pokonali. Grali dość nierówno jak choćby w 1 i 2 secie, które były zupełnie inne. Mecz z Włochami zdecyduje, który zespół awansuje dalej, dlatego też dadzą z siebie jeszcze więcej
....... Włosi z kolei mają drużynę z pewnością bardziej doświadczoną ale już od kilku lat nie wygrali żadnego trofeum. Nie mają takich atutów jak Kubańczycy. Ich plusem na pewno będzię doświadczenie i ogranie w imprezach tego typu. Liderami zespołu są Alessandro Fei - zdobywca 20 punktów w meczu z Rosją oraz rozgrywający Valerio Vermiglio- najlepszy rozgrywający fazy grupowej. Jest to jednak za mało aby pokonać drużynę Kuby, która ma najlepszą drużynę od kilku lat i jest głoda sukcesów. Kurs na Kubańczyków jest zachęcający i warty graniaEdytowane przez maleks dnia 24-07-2010 07:01
-
Kuba - Włochy
23-07-10 22:30
Decydujące spotkania dla reprezentacji Kuby oraz Włoch. Która drużyna dzisiaj wygrana zobaczymy w strefie medalowej. W dniu wczorajszy da druga drużyna miała dzień wolny zaś Kubańczycy zmierzyli się z Rosjanami i podobnie jak Włosi przegrali je 3-2. Lecz według mnie na swoje życzenie. Pokrótce postaram się omówić decydującą fazę tego spotkania. Kubańczycy bardzo dobrze zaczeli decydujący set posiadali także dwupunktową przewagę nad rywali. Jednak po koniec tie breaka Rosjanie doprowadzili do remisu 12-12 i Kubańczycy go przegrali swoich akcji nie wykorzystali Leal oraz Leon. A zakończyli mecz fatalnym przyjęciem. W dzisiejszym spotkaniu liczę na potencjał tego zespołu. Szczerze mówiąc liczę na występ od pierwszych minut Hernandeza, który we wczorajszym spotkaniu pojawił się i bardzo dobrze się spisywał. Włosi jednak prezentują siatkówkę techniczną. Sądzę, jednak, że w dzisiejszym spotkaniu będzie im ciężko. Zarówno Vermiglio jak i Fei to zawodnicy klasy światowej ale myślę, że dzisiaj także i oni nie podciągną gry swojego zespołu. Ponadto z przyjęciem w tym zespole nie jest zbyt dobrze. Savani przynajmniej według mnie nie zbyt dobrze się spisuję zaś drugiego zawodnika na tej pozycji ciężko jest znaleść. Ponadto Savani by musiała zagrać na bardzo wysokim poziomie gdyż Kubańczycy słyną z bardzo mocnej zagrywki. Kubańczycy według mnie grają na podobnym stylu jak Rosjanie. Ich ataki są bardzo silne. Owszem może Kubańczycy nie są mocni w przyjęciu jednak właśnie we wczorajszym spotkaniu aż miło się zaskoczyłem bowiem przyjmowali wręcz w punkt. Tak jak pisałem, zagrywka oraz atak według mnie jest po stronie tego zespołu. Reasumując, uważam, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie ponieważ tak jak już pisałem, drużyna która przegra żegna się z wielkim finałem. Więc zawodnicy zarówno Kuby jak i Włoch nie oddadzą żadnej piłki bez walki. Jednak ja sam widzę więcej atutów po stronie drużyny z Ameryki i to ich upatruje w roli zwycięzców tego spotkania.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 24-07-2010 08:41
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Rosja vs Serbia
24.07.2010; godz. 22:30
Final Six Ligi Światowej 2010 wkracza w decydującą fazę półfinałów. Grupy eliminacyjne na tym turnieju ułożyły się tak, że grały miedzy sobą zespoły o podobnej charakterystyce. Dzisiaj mamy dwa starcia, w których ogromna siła będzie przeciwstawiona technice. Jednym z tych spotkań jest starcie pomiędzy Rosją, a Serbią.
W tej parze to oczywiście Rosjanie są przedstawicielem siatkówki fizycznej. Trzeba powiedzieć, że w obecnej Lidze Światowej pokazują najlepszą siatkówkę ze wszystkich finalistów. Wyniki w Finale Sześciu może na kolana nie rzucają, bo obie wygrane były okupione stratą dwóch setów, ale tak na prawdę to Sborna była dużo lepsza od rywali w tych meczach niż pokazują to wyniki. Pytanie tylko czy uda im się wytrzymać presję wyniku, która w tej fazie turnieju może odgrywać bardzo duże znaczenie.
Serbia zgodnie z planem awansowała do półfinału z grupy E po pokonaniu Argentyny. Plavi mają za sobą dwa dobre mecze, bo również do takich należał ten przegrany2:3 z Brazylią. W Cordobie pokazują na prawdę solidną siatkówkę. Solidną, ale w mojej ocenie nic ponadto. Serbowie mają inna charakterystykę gry niż Rosjanie. Nie mają tak mocnych skrzydeł (głównie mowa o lewym ataku) i nie dysponują tak potężnym serwisem, ale za to bardzo dobrze radzą sobie w defensywie i to było kluczem w dwóch pierwszych meczach FS.
Porównując obie reprezentację trudno poza pozycję libero znaleźć lepszych zawodników u Serbów niż mają Rosjanie. Środkowi Serbii to bardzo mocny punkt tej drużyny, ale przy Volkovie i Muserkiym wyglądają dość blado. To samo można powiedzieć o Staroviciu, Nikiciu, Kovaceviciu czy Janiciu, jeśli porówna ich się do Mikhaylova,Khteya, Berezhko czy Birukova.
Podobnie jest, jeśli porówna się poszczególne elementy siatkarskiego rzemiosła. Rosjanie są lepsi w tych kluczowych i przynoszących najwięcej punktów tj. w ataku, bloku i na zagrywce. Serbia pomimo, że jest lepsza jeśli chodzi o przyjęcie i obronę oraz popełnia mniej błędów własnych, to przy kompleksowym porównaniu wszystkich elementów i tak jest słabsza od Sbornej.
Reasumując, więcej atutów po swojej stronie mają Rosjanie. No i to w nich widzę faworyta w skali 70%-30% w starciu z Serbią.
Typ: Rosja
Kurs: 1,38*
Buk: Gamebookers
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 25-07-2010 00:13
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Brazylia - Kuba
24-07-10 22:30
Pierwszy półfinał tegorocznej Ligi Światowej w której zmierzą się reprezentacje Brazylii oraz Kuby. Według mnie podczas takich górę przede wszystkim bierze doświadczenie oraz ogranie którego z pewnością więcej posiadają Canarinhos. Owszem może podczas tego turnieju nie zachwycają swoją grą jednak nie odkryję Ameryki twierdząc, że jeżeli trzeba zdobywać decydujące punkty zawodnicy Brazylii je zdobywają i umieją podkręcić tempo gry. Tak jak już pisałem za Canarinhos przemawiają zarówno doświadczenie jak i psychika. Kubańczycy wygrali swoje wczorajsze spotkanie dosyć pewnie z Włochami 3-0 jednak przynajmniej mnie nie przekonują do siebie w ich grze widać przestoje. Także było widać to we wczorajszym spotkaniu gdzie posiadali dwu-trzy przewagą punktową by ją za chwilę stracić wówczas popełniają nie wymuszone błędy m.in. fatalne ataki. Według mnie wczorajsze spotkanie między Kubą a Włochami, ten drugi zespół przynajmniej moim zdaniem przegrali na własne życzenie. Ponadto nie dobrze na ten zespół sprawia fakt, że te spotkanie będzie dla zawodników Kuby trzecim spotkaniem pod rząd. Owszem zawodnicy Kuby są to młodzi grajkowie lecz gra na wysokim poziomie nie wiem czy są w stanie wytrzymać. Zaś ich rywale w dzisiejszym spotkaniu będą wypoczęci ponieważ w wczoraj mieli dzień wolny. Paradoks Kuby polega na tym, że umieją jedną partię przegrać bardzo sromotnie by w następnym secie grać zupełnie inaczej. Stawka tego spotkania jest bardzo wysoka a mianowicie jest to finał Ligi Światowej a śmiem twierdzić, że z tą presją mogą mieć problemy zawodnicy reprezentacji Kuby. Są to młodzi siatkarze i taka presja może na nich dobrze nie działać. Wczoraj bardzo dobre spotkanie rozegrali Leaon (14pkt), Leal (12) czy Hernandez (11). Jednak trudno porównać Włochów do Canarinhos. Bowiem oprócz drugiego seta Włosi według mnie nic nie grali. Reasumując, uważam, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie. Lecz tak jak pisałem górę w tym spotkaniu weźmie m.in. doświadczenie które z pewnością przemawia za drużyną Brazylii. I to ich upatruje w roli zwycięzców tego spotkania i finalistów tegorocznej Ligi Światowej.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 25-07-2010 19:09
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Rosja - Serbia
25-07-10 02:00
Drugie starcie półfinałowe tegorocznej Ligi Światowej podczas którego zmierzą się reprezentacje Rosji oraz Serbii. Ameryki nie odkryję twierdząc, właśnie że ta pierwsza ekipa jest faworytem tego spotkania. Rosjanie bardzo dobrze spisują się w tegorocznej całej Lidze Światowej. Pewnie awansowali do Final Six. W fazie grupowej pewnie rozprawili się z Finami, Egiptem oraz aktualnymi mistrzami olimpijskimi- Amerykanami. Moim zdaniem Rosjanie sa według mnie najrówniej grającym zespołem z całej stawki Final Six. Rosjanie niezbyt dobrze przyjmują zagrywkę, jednak bardzo dobrze spisują się w ataku jak i polu serwisowym . Ponadto blok także jest silną stroną tego zespołu. Drużyna jest bardzo dobrze ułożona taktycznie. Do zdobywania puntów są wyznaczeni przede wszystkim Mikhaylow oraz Biryukow, którzy jak narazie bardzo dobrze wykonują swoje zadanie. Rosjanie podczas Final Six może nie pokazują swojej siły bowiem dwa spotkania wygrali po 3-2 ale wynik nie pokazuje gry z parkietu. Bowiem Rosjanie w tych spotkaniach byli drużyną dużo lepszą od swoich rywali. Serbowie awansowali do fazy medalowej i z pewnością dla tego zespołu jest to dobry wynik. Podczas tego turnieju zagrali dobre zawody chociaż przegrali z Brazylią to spotkanie z ich strony było całkiem dobre. Siła tego zespołu opiera się przede wszystkim na środkowych . Jednak patrząc kto po przeciwnej stronie siatki stanie a mianowicie Volkovie oraz Muserkiym śmiem twierdzić, że będą cieniem swoich kolegów z tej samej pozycji. Jednym ich plusem jest to, że grają spokojnie jednak podczas takiej presji jaką jest awans do wielkiego finału śmiem twierdzić, że już tak dobrze sobie nie poradzą. Aby coś zdziałać w dzisiejszym spotkaniu nie będą mogli sobie pozwolić na błędy w przyjęciu. A Mikhaylova, Khteya, Berezhko oraz Birukova śmiem twierdzić, że będzie to bardzo trudne zadanie. Także będzie dużo zależało od Petkovica, który to umie w sprytny sposób obijać blok drużyny przeciwnej. Reasumując, uważam, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie. Rosjanie może tego spotkania nie wygrają ale w ostatecznym rozrachunku innego wyniku niż wygrana tego zespołu trudno jest mi przewidzieć.
Edytowane przez mateusz1111 dnia 25-07-2010 19:08
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Rosja - Brazylia
26-07-10 02:00
No i wielki finał Ligi Światowej przed nami. Zgodnie z oczekiwaniami zobaczymy w nim reprezentacje Rosji oraz Brazylii. Już przed rozpoczęciem Final Six typowałem, że po raz ósmy Brazylia wygra te trofeum to typ na to spotkanie jest prosty czyli stawiam na wygraną Canarinhos. Owszem może Brazylia nie gra takiej siatkówki do jakiej nas przyzwyczaili ale jednak co jest najważniejsze grają skutecznie wygrywają spotkanie za spotkaniem. W spotkaniu półfinałowym zmierzyli się z Kubą. Ów spotkanie zakończyło się ich wygraną 3-1. Jednak jak te spotkanie oglądałem doszedłem do wniosku, że zagrali bardzo zawody. Najlepiej według mnie we wczorajszym spotkaniu spisał się Dante. Tak jak pisałem Canarinhos nie są w formie ale przez całą tegoroczną Ligę Światową pokazują taki samo poziom. Atak zawsze mają na poziomie w granicach 50%. Ponadto serwis także jest silną ich stroną, zaś blok może nie jest ich dobrą stroną aby od razu zdobywać punkty jednak blok pasywnym mają bardzo dobrze opanowany z którego umieją wyprowadzić kontry. Jednak na przyjęciu według mnie są cały czas najlepszą drużyną na świecie. Rosjanie zaś wszystkie swoje atuty pokazali we wczorajszym spotkaniu. Już to nie pierwszy raz piszę, że preerują oni grę fizyczną. We wczorajszym pewnie wygrali 3-0. Blok tego zespołu nie od lat jest siłą Rosji. Bowiem we wczorajszym spotkaniu także bardzo dobrze się spisywał przynoszą dużo punktów dla tego zespołu. Obok bloku Rosjanie są silni w ataku oraz na zagrywce. Jednak przyjęcie nie jest plusem tego zespołu. A jeżeli Canarinhos będą mocno serwowali to gra może im się ułożyć bowiem oddalą Rosjan od siatki i będą mogli ustawić skuteczny blok. A co do składów. W składzie Brazylii nie pewny jest występ Vissotto, który to przede wszystkim wczoraj ucierpiał po złym ustaniu. W składzie Rosjan z pewnością nie zobaczymy Berezhke, który zastępuje Biryukowe. Zaś dużym problemem dla tego zespołu może być brak Tarasa Khtey. Który to był pewnym punktem w ataku jak i przejęciu a zastąpienie niego będzie bardzo trudne. Podsumowując, Canarinhos są zdecydowanie bardziej doświadczonym zespołem, a co najlepsze w tym kończą spotkania po swojej myśli jak nawet im gra się nie układa. Ameryki nie odkryję twierdząc, że dla Rosjan bardzo trudno się gra w najważniejszych meczach zaś Brazylijczycy wręcz to kochają. Z pewnością nie będzie to łatwe spotkanie jednak według mnie po raz kolejny te rozgrywki wygrają Canarinhos.
Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
(Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ... -
Zakład Długoterminowy:
Liga Światowa 2010 - Final Six (Zwycięzca)
Już w środę w argentyńskiej Cordobie startuje Final Six Ligi Światowej 2010. Faworytem jak zawsze lub prawie zawsze jest ekipa Brazylia. Wygląda na to, że w tym roku wygrana może przyjść wyjątkowo łatwo. Kanarkowi nie grają co prawda jakiejś galaktycznej siatkówki, ale są silni słabością innych.
Spójrzmy tylko na to z kim przyjdzie im stoczyć bój o wygranie turnieju finałowego. W swojej grupie mają gospodarzy, którzy w fazie grupowej nie wygrali żadnego meczu i nawet zakładając, że na FS przygotują dużo lepszą formę, dla Canarinhos nie są żadnym rywalem. Drugi rywal w grupie E to Serbia. Zespół ten gra nadspodziewanie dobrze w tej edycji zważywszy, że radzi sobie bez Ivana i Nikoli, ale w tym zestawieniu pewnego poziomu nie przeskoczy, co pokazały ostatnie mecze z Francją i Włochami, kiedy to przegrali walkę o zwycięstwo w grupie. Zresztą skoro Plavi nie dali rady wygrać z Brazylią w zeszłorocznym finale Światówki pomimo, że grali w najlepszym składzie, na własnych śmieciach i szykowali szczyt formy na tą imprezę to nie sadzę, że zrobią to w tym roku, a już na pewno nie w finale. Runda grupowa wygląda, więc na spacerek dla Brazylijczyków. Co potem?
Na pewno znaczne trudniejsze mecze, bo w grupie F są Rosja,Kuba i Włosi. Jednak już sam fakt, że te zespoły będą walczyć między sobą o awans jest plusem dla Kanarków. Nie ma wątpliwości, że zespoły te muszą szykować szczyt formy już na pierwszy mecz, bo inaczej mogą zwyczajnie dalej nie przebrnąć. Nie mam też wątpliwości, że mecze w grupach zabiorą każdej z tych drużyn sporo sił i nerwów, co może się odbić w półfinałach czy finale. Poza wszystkim każda z tych reprezentacji jest słabsza od Brazylii. Rosjanie są chyba nominalnie najtrudniejszym rywalem, ale zabraknie doświadczonych zawodników defensywnych jak Tietkuchin, Abramov czy Verbov i ten brak akurat w meczach z Brazylią może być aż nadto widoczny. Nie od dziś wiadomo, że samą siłą i bez dobrej gry w defensywie z Brazylia się nie wygra, więc Sbornej bez tej trójki będzie również o to bardzo ciężko. Podobnie ma się rzecz z Kubą. Skoczni, silni, ale spore braki w elementach defensywnych, a do tego dochodzą problemy z taktyką. To są rzeczy nie do przeskoczenia i wydaje się, że w tym wypadku to zdecyduję o tym, że Kubańczycy z Brazylią jednak nie wygrają. Najbardziej wymagającym rywalem dla zawodników trenera Rezende mogą się o dziwo okazać Włosi, pomimo że niewielu widzi ich w roli faworytów tej imprezy. Oczywiście nie jest to ekipa tej klasy co parę lat temu, ale po powrocie do składu Mastrangelo i Feia są groźni dla najlepszych. Poza tym świetnie potrafią przygotować formę na najważniejsze imprezy i potrafią jak nikt inny grać bardzo konsekwentną i do bólu taktyczną siatkówkę. Nie mniej jednak i oni wydają się być pomimo tych zalet słabsi od Brazylijczyków - głównie ze względu na bardzo przeciętną grę w przyjęciu i średnio skuteczny atak z lewego skrzydła.
Reasumując, Brazylijczycy są znowu faworytem i wiele wskazuje na to, że ponownie wygrają LŚ. Jak już napisałem w tym roku są silni słabością innych. Nie ma wśród ich rywali drużyny w takiej formie jak przed dwoma laty była reprezentacja USA. Każdy z rywali ma swoje atuty, ale ma też bardzo wyraźne braki, które Brazylijczycy powinni wykorzystać. Kanarki są zespołem kompletnym i nie mają wyraźnego słabszego punkty podczas, gdy każda z rywalizujących z nimi drużyn takie punkty ma. To wszystko skłoniło mnie do zagrania poniższego typu. Poza tym widzę na prawdę spore value w Gamebookers. Inne firmy dały kursy @1,83-@1,85 jak BetClic i Sportingbet, a są i takie co wystawiły kursy rzędu @1,60-@1,65 jak Unibet,Betsafe czy Tobet. Myślę, więc, że warto zaryzykować ten bet kiedy jest okazja złapać go po @2,00.
Typ:Brazylia
Kurs: 2,00*
Buk: Gamebookers
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.



:bigrazz:
KONIEC !
:bigrazz:"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..."
| Przeskocz do forum: |
-
Hit w Premiership
Manchester United czy Liverpool? Zapraszamy!
-
Dziewczyna tygodnia
Natalie Coughlin
-
Bramki z meczu
Holstein Kiel - Borussia Dortmund - zobacz!
-
Weekendowe skróty
Zobacz, co Cię ominęło!
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- typy posey168
- NHL 2011/2012147
- 11.026
- Typy marek2541
- Typy by manufan30
- Typy by Avareeto458
- [EXPERT] Dawidrosa (luty)19
- Pytania i sugestie32
- typy by raaafal43
- Willingen 12.02 HS 145 (K-130), indywidualne9
- Willingen 11.02 HS 145 (K-130), drużynowe9
- mia11
- Piłka Ręczna - Typy i Analizy66
- RomixHSV typy102
- Expert(luty) John Anthony25
- [Expert] Focjusz (Luty)11
- [Expert] insider-teameu (luty)44
- [Expert] Gumos (Lipiec)71
- Austria - Hokej sezon 2011/201236
- Typy ANTLP13

