Premier League - Typy i Analizy

Forum bukmacherskie :: Piłka Nożna - Typy i Analizy :: Ligi Zachodnie
  1. Marco Administrator avatar Postów: 2389
    Data rejestracji: 05.06.07
    Dodany: 26-01-2010 14:41 #961
    Tottenham - Fulham 26 stycznia, godz. 21:00

    Już dziś ciekawie zapowiadające się spotkanie w Premier League pomiędzy czwartym Tottenham a dziewiątym Fulham, gospodarze są w tym spotkaniu faworytem. Jednak po tej drużynie wszystkiego się można spodziewać, nie są aż tak pewną drużyną na własnym terenie, co prawda zanotowali do tej pory 7 zwycięstw u siebie, 1 remis oraz 3 porażki, to 16 stycznia nie poradzili sobie na własnym terenie z osiemnastą drużyną Hull City remisując tylko 0-0. W następnej kolejce przyszła porażka na wyjeździe z Liverpool 0-2 oraz ostatnio remis z Leeds United 2-2 w ramach Pucharu Anglii, dziś więc będą się chcieli "Koguty" przełamać i wygrać z niżej notowanym Fulham.

    Jednak mój zakład to nie zwycięstwo gospodarzy a ilość goli na minimum 1,5 over, jest szansa że dwa gole minimum zobaczymy. Wyjazdowe spotkania Fulhamu kończą się zazwyczaj z minimum dwoma golami, właśnie ostatnio w lidze przegrywali na wyjeździe z Blackburn 0-2, ze Stoke City wcześniej 2-3 czy z Chelsea 1-2 i jak widać, strzelać na wyjazdach też potrafią. W ostatnim bezpośrednim spotkaniu Fulham bezbramkowo zremisował u siebie z Tottenhamem, wątpię więc by i dziś takim rezultatem zakończyło się te spotkanie.

    Sezon wcześniej gdy Tottenham podejmował u siebie Fulham również mecz zakończył się remisem 0-0, więc do trzech razy sztuka. "Koguty" tylko u siebie na White Hart Lane są w stanie zdobywać jak najwięcej oczek, by liczyć na występ w europejskich pucharach w przyszłym sezonie muszą więc wygrywać bo w tabeli gonią ich takie zespoły jak City, Liverpool czy Aston Villa. Jeżeliby goście dziś coś strzelili to tym bardziej będzie szansa na spokojny over 1.5, w innym razie liczę też na wysokie zwycięstwo gospodarzy, w końcu to Premier League gdzie nic nie jest pewne.

    Typ: over 1,5
    kurs: 1.30
    buk: betway

    Edytowane przez Marco dnia 26-01-2010 14:44

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png


    Marco

  2. mateusz1111 Użytkownik avatar Postów: 3679
    Data rejestracji: 24.07.09
    Dodany: 26-01-2010 15:43 #962
    Wolverhampton Wanderers - Liverpool FC
    26-01-10 20:45


    Bardzo ciekawe spotkanie. Walcząca o miejsce w pierwszej czwórce drużyna Rafaela Beniteza wybierze się we wtorek na mecz z Wolverhampton, która to drużyna walczy o utrzymanie się w Premier League. Gospodarzy dzieli zaledwie tylko lepszy bilans bramkowy od Hull, że nie zajmują miejsca spadkowego. Także i dzisiaj będzie im ciężko z wywalczeniem punktów. Wolves ma na swoim kącie zaledwie dziewiętnaście punktów. Nie tylko na wyjazdach, ale także na własny, obiekcie spisują się źle. Podopieczni Micka McCarthy na Molineux Stadium wygrali zaledwie trzy spotkania, jedno mniej zremisowali i aż sześciokrotnie schodzili z boiska pokonani. W ostatnich sześciu spotkaniach zgromadzili zaledwie 6 punktów. Chociaż goście w tym sezonie nie zachwycają swoją grą. Przegrywając z takimi drużynami jak Portsmouth czy remisując z Reading w Pucharze Anglii. Mimo to The Reds jest faworytem tego spotkania. W ligowej tabeli zajmują szóste miejsce, i zaledwie tracą jeden punkt do miejsca gwarantującego grę w przyszłorocznych Pucharach Europejskich. Na wyjazdach zbyt dobrze się nie spisują gdyż wygrali cztery spotkania, dwukrotnie dzielili się punktami z rywalami oraz pięciokrotnie zaznawali gorycz porażki. Zaś w ostatnich sześciu meczach spisują się bardzo dobrze. Zgromadzili trzynaście punktów. tylko lepszym bilansem może się pochwalić Arsenal, który to zdobył o trzy oczka więcej. I tu się doszukuję pierwszego argumentu za drużyną Rafaela Beniteza. Kolejnym powodem dla którego moim zdaniem wygrają ten mecz goście jest to, iż Rafa Benitez ma jasno postawiony cel r11; obiecał, że zakończy sezon w pierwszej czwórce. O tym, że Liverpool swoje najgorsze dni ma już za sobą świadczyć mogą niedawne zwycięstwa nad Aston Villą oraz Tottenhamem. I za wszelką cenę będzie dożył to tego założenia. Mick McCarthy w tym spotkaniu będzie mógł skorzystać z całej swojej kadry. Zaś w składzie The Reds zabraknie Stevena Gerrarda. Fernando Torresa i Yossi Benayouna. Myślę, iż Liverpool chcąc zająć miejsca premiowane grą w Europejkisch Pucharach musza gromadzić punkty. A z pewnością z takimi przeciwnikami z jakimi dziś przyjdzie im się zmierzyć. gdyż nie należy on nawet do średniaków Premier League. A także z pewnością chcą zmazać plamę z pierwszej części sezonu, która z ich strony była fatalna. Stawiam 2:0 dla drużyny Rafy Beniteza.

    Typ 2 0-0:lose:
    Kurs 1,65
    Buk bah

    Edytowane przez mateusz1111 dnia 28-01-2010 09:43

    Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
    (Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ...


    Jeżeli masz jakie pytania pisz na GG czy PW w miarę możliwości odpiszę :)

  3. Smrodek Użytkownik avatar Postów: 342
    Data rejestracji: 28.05.09
    Dodany: 26-01-2010 19:29 #963
    Portsmouth - West Ham


    www.kemlath.republika.pl/portsmouth.jpg www.kemlath.republika.pl/west_ham.jpg


    Premiership
    26.01.2010r. godz. 20:45
    Portsmouth - West Ham
    typ: 1X
    kurs: 1,36
    buk: betsson


    W 23 kolejce angielskiej Premiership zmierzą się dwie drużyny walczące o utrzymanie w angielskiej elicie: ostatni w tabeli Portsmouth oraz będący praktycznie w strefie spadkowej West Ham.

    Jeżeli chodzi o popularnych "Młotów" to prezentują się w tym sezonie zdecydowanie lepiej od Portsmouth - zarówno jeśli chodzi o sama grę jak i o samych piłkarzy. Takie nazwiska jak chociażby Kieron Dyer czy Carlton Cole mówią same za siebie. Jednak pomimo kadrowych plusów zespół z Upton Park ma ostatnio sporo problemów jeśli chodzi o kontuzje. Spore powody do narzekania ma w tej kwestii Gianfranco Zola bo w dzisiejszym spotkaniu nie zagrają: Guillermo Franco, Herita Ilunga, Scott Parker, Daniel Gabbidon oraz Kieron Dyer. Po kontuzji powraca zaś reprezentant Anglii Carlton Cole, jednak najprawdopodobniej zacznie mecz na ławce rezerwowych. Z takimi ubytkami w składzie ciężko będzie wywalczyć punkty w dzisiejszym meczu podopiecznym Zoli. Tym bardziej, że w ostatnich dziesięciu spotkaniach na wyjeździe piłkarze West Ham-u nie poznali smaku zwycięstwa, notując sześć porażek i cztery remisy.

    Co do piłkarzy Portsmouth to mają oni również kłopoty kadrowe głównie spowodowane nieobecnością czterech afrykańskich graczy grających aktualnie w Pucharze Narodów Afryki, ponadto w związku z poważnymi problemami finansowymi z drużyny najprawdopodobniej odejdą Dawid James i Mike Williamson. Dodatkowo kontuzjowani są Diop, Brown i Finnan, których występ w najbliższym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania. Optymistycznym faktem przemawiającym na korzyść Portsmouth jest fakt, iż ostatnio przebrnęli czwarta rundę FA Cup pokonując Sunderland 2-1. ponadto w meczach przed własna publicznością w lidze potrafili w ostatnim okresie pokonać między innymi Liverpool, Barnley, Wigan i Stoke.

    Biorąc pod uwagę fakt, że West Ham w jedenastu rozegranych meczach na wyjeździe wygrali tylko jeden i ograniczone możliwość manewrów kadrowych spowodowane przez kontuzje oraz fakt, iż Portsmouth ma chyba ostatni czas na gonienie rywali aby utrzymać się w Premiership myślę, że wywalczą oni co najmniej jeden punkt w dzisiejszym pojedynku.

    1-1 :win: :bigrazz:

    Edytowane przez Smrodek dnia 27-01-2010 05:59

    www.kemlath.republika.pl/bill.png

  4. El Site Użytkownik avatar Postów: 1706
    Data rejestracji: 15.09.08
    Dodany: 27-01-2010 09:45 #964
    Aston Villa - Arsenal Londyn 0:0
    Mój Typ:X2 :win:
    Kurs: 1.32
    Bukmacher: Expekt


    Dzisiaj odbędą się zaległe spotkania 22 kolejki.W najciekawszym spotkaniu Aston Villa w Birmingham na Villa Park podejmie zespół Arsenalu Londyn.Ciężko jest wskazać faworyta w dzisiejszym spotkania , Aston Villa u siebie prezentuję się ostatnio dość dobrze , szczególnie na swoim boisku , Arsenal prezentuję się również dobrze , jednak zbyt często zdarzają im się wpadki ...

    Aston Villa w tym sezonie na Villa Park wygrała sześć z jedenastu spotkań , jednak pełnia formy nadeszła w ostatnim czasie.Dobre występy , szczególnie w pucharach , ostatnio po znakomitym spotkaniu Aston Villa pokonała zespół Blackburn Rovers i awansowali do finału Curling Cup.W lidze w styczniu podopieczni Martina O'Neila rozegrali tylko jedno spotkanie , było to przed 10 dniami na Villa Park padł bezbramkowy remis.Irlandzki szkoleniowiec The Villans ma problemy jeżeli chodzi o wystawienie składu , prawdopodobnie w spotkaniu z Arsenalem zabraknie Johna Carewa, Ryana Dunne'a, Stiliyana Petrova, Joe Reo-Cokera oraz Stephena Warnocka.Wykluczeni z występu natomiast są Marc Albrighton, Wilfred Bouma, Marlon Harewood oraz Moustapha Salifou , więc O'Neil ma bardzo duży ból głowy ...

    Arsenal Londyn gra dobrze , jednak zbyt często zdarzają im się wpadki.Przed paroma dniami Kanonierzy przegrali ze Stoke City , jednak skład był praktycznie cały rezerwowy.Sytuacja kadrowa oraz napięty terminarz nie pozwolił Wengerowi wystawić najmocniejszego składu.W styczniu na ligowych boiska Arsenal Londyn wygrał dwa razy i raz padł remis , trochę może martwić ilość straconych bramek i niepewna gra w defensywie.Francuski szkoleniowiec Arsenal przed dzisiejszym spotkaniem ma powody do zadowolenia , bowiem do zdrowia wracają Samir Nasri, Nicklas Bendtner oraz Bacary Sagna , być może także zobaczymy Gaela Clichy'ego.Z Pucharo Narodów Afryki powrócili już Emaneul Eboue oraz Alex Song , jednak dzisiaj ich raczej jeszcze nie zobaczymy ...

    Edytowane przez El Site dnia 31-01-2010 08:58

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png

  5. Marco Administrator avatar Postów: 2389
    Data rejestracji: 05.06.07
    Dodany: 27-01-2010 14:24 #965
    Everton - Sunderland 27 stycznia, godz. 21:00

    Everton zajmujące obecnie dziesiątą pozycję w tabeli zmierzy się u siebie z trzynastym Sunderland. Bez wątpienia zdecydowanym faworytem tego spotkania są podopieczni Davida Moyes'a. Na własnym terenie przegrali do tej poty tylko dwa razy w tym, pięciokrotnie remisując oraz czterokrotnie zwyciężając. Zaś goście mają ogromne problemy ze zdobywaniem jakichkolwiek punktów na cudzym terenie o czym świadczy ten bilans 1-2-8 bramki 12:25, jak widać tracą też sporo bramek. Jak gospodarze ani przez moment nie zlekceważą dzisiejszego przeciwnika (a należy się tego spodziewać ponieważ muszą wygrywać wiele spotkań jeżeli liczą na występ w przyszłym sezonie w europejskich pucharach) to spokojnie powinni sobie poradzić z Sunderland. W końcu radzili sobie w ostatnich latach z nimi na własnym podwórku co pokazuje ta historia bezpośrednich spotkań, 6 zwycięstw, 2 remisy oraz 1 porażka, w poprzednim sezonie gospodarze rozgromili ich 3-0, sezon wcześniej również byli górą wygrywając aż 7-1, widać więc że leży im ten dzisiejszy przeciwnik.

    Natomiast w tym sezonie w pierwszym meczu tych drużyn "Czarne Koty" zremisowali u siebie z Evertonem 1-1. Statystyki, forma przemawia za Evertonem, dlatego moim zdaniem jest szansa na zwycięstwo "The Toffees". Nie przegrali z Arsenalem na trudnym terenie remisując 2-2, niedawno ograli też u siebie Manchester City 2-0, wygrali z drużyną która ostatnio była i można powiedzieć że jest w formie. Po ostatniej porażce w Pucharze Anglii z Birmingham 1-2 będą chcieli gospodarze udowodnić że był to wypadek przy pracy, mam więc nadzieję że poradzą sobie dziś z "Czarnymi Kotami". Goście ostatnio spisują się poniżej oczekiwań, również jak Everton odpadli z Pucharu Anglii przegrywając ostatnio z najsłabszą drużyną Premier League z Portsmouth 1-2, wcześniej w lidze rozgromiła ich u siebie Chelsea aż 7-2, jednym słowem, niedobrze ostatnio z Sunderland, i nie wskazuje na to by po takich porażkach podnieśli się w dzisiejszym meczu.

    Wprawdzie gospodarze zagrają dziś między innymi bez Jagielki, Yakubu czy Yobo ale nie są to dość poważne osłabienia, w końcu w drużynie mają Louisa Sahy który dla swojej drużyny strzelił do tej pory 11 goli. Steven Pienaar też ostatnio skuteczny, myślę że to wystarczy na słabo ostatnio spisujące się "Czarne Koty". Ekipa gości zagra bez Nosworthy'ego, Ferdinanda, Cattermole'a oraz Mensaha. Lepsza forma, lepszy skład oraz historia bezpośrednich spotkań, to wszystko przemawia z Evertonem co skłania mnie do postawienia na nich.

    Typ: 1
    kurs: 1.67
    buk: gamebookers

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png


    Marco

  6. mateusz1111 Użytkownik avatar Postów: 3679
    Data rejestracji: 24.07.09
    Dodany: 27-01-2010 14:56 #966
    Everton FC - Sunderland AFC
    27-01-10 21:00


    Zapowiada się ciekawe spotkanie. Ale według mnie komplet punktów powinni zapisać sobie gospodarze tego spotkania. Ale pomału. The Toffees to obecnie dziesiąta siła Premier League, na swoim kącie mają 26pkt. Mecze na Goodison Park z ich strony wychodzą dobrze. Z jedynastwu spotkań rozegranych na własnym obiekcie wygrali cztery oraz pięciokrotnie remisowali. Ponadto zanotowali dwie porażki. Podczas ostatnich sześciu spotkań nie zaznali goryczy porażki. Dwa zwycięstwa oraz cztery remisy to ich bilans ostatnich spotkań. Goście są o trzy lokaty niżej w ligowej tabeli. Zgromadzili dotychczas 23pkt. Zaś ich mecze wyjazdowe nie wyglądają najlepiej. Odnotowali zaledwie jedno zwycięstwo a także dwa remisy, a do tego aż osiem razy schodzili z boiska pokonani! Zaś ich ostatnie spotkania wyglądają także fatalnie. Gdyż nie wygrali żadnego spotkania, zaledwie trzy spotkania zremisowali i tyle razy samo schodzili z boiska pokonani. I tu się doszukuję pierwszego argumentu przemawiającego za gospodarzami. Przed tygodniem The Toffees sprawili niespodziankę pokonując na Goodison Park Manchester City. Everton przed własną publicznością jest nieprzewidywalny czego Czarne Koty doświadczyły w 2007 roku, kiedy przegrali 1-7. Forma w jakiej są piłkarze Steve Bruce'a nie wskazuje na to, by tę fatalną passę przerwać. Sunderland nie zaznał smaku zwycięstwa w Premier League od 21 listopada i z rewelacyjnej ekipy aspirującej do gry w europejskich pucharach, stał się przeciętniakiem. Do tego w składzie gospodarzy znajduję się bardzo celny w tym sezonie Louis Saha. W tym sezonie trafił już jedynaście bramek do bramki rywali. David Moyes w tym spotkaniu nie będzie mógł skorzystać z usług Anichebe, Jagielki, Yakubu, Yobo oraz Rodwella. Zaś z składzie rywali nie zobaczymy Mensaha, Ferdinanda, Nosworthy'ego i Cattermole'a. Ameryki nie odkryję twierdząc, że faworytem tego spotkania są niewątpliwie The Toffees. W ostatnim czasie ich gra naprawdę i poprawia, a co ważne w składzie gospodarzy znajduję się więcej sprawnych piłkarzy niż kontuzjowanych. Co na początku sezonu było katastrofą w drużynie prowadzonej przez Moyesa. Atut własnego boiska oraz publiczność z pewnością powinna pomóc w wywalczeniu kompletu punktów przez gospodarzy.


    Typ 1 2-0:win:
    Kurs 1,55
    Buk; bah

    Edytowane przez mateusz1111 dnia 28-01-2010 09:43

    Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
    (Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ...


    Jeżeli masz jakie pytania pisz na GG czy PW w miarę możliwości odpiszę :)

  7. Smrodek Użytkownik avatar Postów: 342
    Data rejestracji: 28.05.09
    Dodany: 27-01-2010 20:41 #967
    Chelsea v Birmingham


    www.kemlath.republika.pl/chelsea.jpg www.kemlath.republika.pl/birmingham.jpg


    Premiership
    27.01.2010r. godz. 20:45
    Chelsea v Birmingham
    typ: Chelsea powyżej 1,5 gola
    kurs: 1,36
    buk: sportingbet


    W 23 kolejce angielskiej Premiership zmierzą się dwie drużyny walczące o europejskie puchary. I o ile Chelsea ma naprawdę duże i realne szanse na mistrzostwo Anglii w tym sezonie (2 punkty straty do Manchesteru Utd i dwa mniej rozegrane mecze) o tyle Birmingham ma pięć punktów straty do piątego miejsca premiowanego występem w Lidze Europejskiej.

    Jeżeli chodzi o drużynę Chelsea to w tym sezonie jeżeli chodzi o zdobywanie bramek podopieczni Carlo Ancelottiego prezentują się naprawdę solidnie - zdobyli już 52 bramki w 21 meczach ligowych co daje blisko 2,5 bramki na mecz. Ponadto w 21 rozegranych meczach Az 16 razy zdobywali ponad 2,5 bramki, 3 razy ponad 1,5 bramki i zaledwie dwa razy poniżej 1,5 gola w meczu ligowym. Pomimo faktu, iż rywale nie należeli do najsilniejszych wszystkie trzy rozegrane styczniowe spotkania Chelsea rozstrzygnęła na swoja korzyść zdobywając aż 14 bramek. W drużynie "The Blues" do gry powróci Deco, który zastapi kontuzjowanego Belletiego, a dwaj afrykańscy gracze: Didier Drogba i Salomon Kalou nie wystąpią z uwagi na ich występy w Pucharze Narodów Afryki. Jednak ich nieobecność nie powinna zaważyć na skuteczności popularnych "The Blues".

    Drużyna Birmingham prezentuje się naprawdę poprawnie w tym sezonie i niespodziewanie plasuje się w górze tabeli. Dodatkowo co prawda nie strzelają zbyt dużo bramek ale mało ich też tracą. Wystarczy spojrzeć na fakt, iż od dziesięciu spotkań nie stracili w meczu więcej jak jednej bramki, a grali co prawda u siebie ale z takimi klasowymi zespołami jak Manchester Utd. i właśnie Chelsea, która na stadionie St. Andrew's nie potrafiła odczarować bramki i nie strzeliła żadnej bramki.

    Mając powyższe na uwadze i fakt, że Chelsea gra na swoim stadionie, w przypadku wygranej najprawdopodobniej wróci na fotel lidera i że kiedyś dobra passa Birmingham musi się zakończyć myślę, że podopiecznych Carla Ancelottiego stać na zdobycie co najmniej dwóch bramek w dzisiejszym spotkaniu.

    3-0 Chelsea :win: :bigrazz:

    Edytowane przez Smrodek dnia 28-01-2010 08:02

    www.kemlath.republika.pl/bill.png

  8. mateusz1111 Użytkownik avatar Postów: 3679
    Data rejestracji: 24.07.09
    Dodany: 29-01-2010 19:26 #968
    Burnley FC - Chelsea FC
    30-01-10 18:30



    Znajdująca się na czele Premier League londyńska Chelsea nie wygrała na wyjeździe od blisko dwóch miesięcy. Gdyby ta sztuka nie udała się im jednak w sobotę na Turf Moor, byłaby to wielka niespodzianka. Ale każda passa się kiedyś kończy. The Blues to liderzy Premier League. Na swoim kącie mają 51pkt, przewaga na drugim Manchesterem to zaledwie jeden punkt, a Czerwone Diabły mają o jedno spotkanie rozegrane więcej. Chelsea na wyjazdach spisuję się dobrze. Pięć spotkań wygranych, dwa remisy i zaledwie trzy porażki to tak się przedstawia gra The Blues na "obcym terenie". Ich ostatnie sześć meczy pokazują, że kryzys mają już na sobą. Na osiemnaście punktów możliwych mają czternaście. Dały ium to dwa spotkania wygrane, a także dwa remisy. Zaś w znacznie gorszej sytuacji są The Clarets. Gdyż z dorobkiem dwudziestu punktów zajmują miejsce spadkowe. Główną przyczyną jest ich fatalna gra na wyjazdach. Zaś na Turf Moor spisują się dobrze. Wygrali pięć spotkań, o jedno mniej zremisowali i zaledwie raz zaznali gorycz porażki. Ale w ostatnim czasie ich gra wygląda fatalnie. W ostatnich sześciu spotkaniach ligowych zdobyli zaledwie dwa punkty! I już tu się doszukuję pierwszego argumentu za drużyną Carlo Ancelottiego. Beniaminek nie wygrał żadnego z ostatnich 11 spotkań. Sytuacja w klubie także nie jest za wesoła. Gra znacznie się pogorszyła po odejściu Owena Coyler17;a. Szkot, który wprowadził Burney do Premier League, w środę ograł swój klub już jako opiekun Boltonu. Do Londynu z Pucharu Narodów Afryki powrócili co prawda Didier Drogba oraz Salomon Kalou, jednak nie będą brani pod uwagę w czasie wyprawy na Turf Moor. Obaj zagrają dopiero w kolejnym meczu z Hull. Zaś do składu The Clarets powrócą Andre Bikey i Chris McCann. Uważam , że jeżeli Chelsea marzy o zdobyciu tytułu mistrzowskiego takie spotkania musi wygrywać. Uważam, że czas najwyższy przełamać złą passę i także zdobywać komplet punktów poza granicami Stamford Bridge. A w szczególności z takimi drużynami.

    Typ 2 1-2:win:
    Kurs 1,35
    Buk: bah

    Edytowane przez mateusz1111 dnia 31-01-2010 09:23

    Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
    (Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ...


    Jeżeli masz jakie pytania pisz na GG czy PW w miarę możliwości odpiszę :)

  9. Gerrard5 Użytkownik avatar Postów: 2504
    Data rejestracji: 03.08.07
    Dodany: 29-01-2010 22:39 #969 WWW
    Liverpool FC - Bolton Wanderers

    30.I Godz. 16.00

    Liverpool po słabszym okresie gry ostatnio zaczął grać lepiej. Co prawda do optymalnej formy jeszcze sporo im brakuje, ale od pięciu ligowych spotkań nie przegrali a to już spore osiągnięcie. W ostatniej kolejce zremisowali bezbramkowo z Wolverhampton. Teraz zagrają na własnym terenie gdzie radzą sobie bardzo dobrze. Wygrali siedem z jedenastu spotkań, dwa razy remisując i dwa przegrywając. W ich składzie kontuzjowani są Glen Johnson i Yossi Benayoun, na których miejsce Benitez nie powinien mieć problemów ze zmiennikami.
    Bolton spisuje się w tym sezonie słabo i będzie musiał walczyć o utrzymanie w lidze. W ostatniej kolejce wygrali na własnym terenie z Burnley 1:0, jednak teraz czaka ich walka z o wiele bardziej wymagającym rywalem w dodatku na wyjeździe, gdzie przegrali pięć spotkań a po dwa zremisowali i przegrali. W ich zespole kontuzjowany jest Sean Davis, który w tym sezonie bardzo często pauzuje z powodów kontuzji.
    Liverpool podejmował Bolton jedenaście razy. Gospodarze wygrali, aż dziewięć spotkań, w tym sześć ostatnich. W ostatnich trzech sezonach wygrywali bardzo pewnie: 2x 3:0 i 4:0. Raz padł remis, a także jeden razy wygrali goście, którzy zwycięstwo odnieśli w Carling Cup, bowiem w ligowym pojedynku ta sztuka nigdy im się nie udała.

    Liverpool FC - Bolton Wanderers Typ: 1 Kurs: 1.45 :win::win::win: 2:0

    Edytowane przez Gerrard5 dnia 31-01-2010 09:08

    [*] Umieść tą świeczkę w swoim statusie na znak protestu przeciw karczowaniu puszczy Tupolewami.

  10. El Site Użytkownik avatar Postów: 1706
    Data rejestracji: 15.09.08
    Dodany: 30-01-2010 09:08 #970
    Fulham v Aston Villa 0:2
    Typ: Over 1,5 :win:
    Kurs: 1.4
    Bukmacher: Gamebookers


    W dniu dzisiejszym na angielskich boiskach zostanie rozegrane kilka spotkań , jednak najciekawszym pojedynek wydaję się być spotkanie Fulhamu z zespołem Aston Villi.Faworyta jest wskazać ciężko , Fulham to zespół własnego boiska , a Aston Villa potrafi wygrać z każdym ale też i z każdym przegrać.Moim typem będzie over 1,5 , Fulham u siebie zazwyczaj gra dobrze , strzela bramki , jednak Aston Villa jest na fali i w styczniu nie przegrała żadnego spotkania ...

    Fulham na własnym boisku potrafił rozwalić Manchester United 3;0 , jednak ta wysoka wygrana wydaję się być jednorazowym wyczynem Londyńczyków.W bezpośrednich spotkaniach także jest lepsza drużyna z Craven Cottage , gdyż nie przegrali od 2004 roku.Fulham jak dotąd gra średnio , 10 lokata z dorobkiem 27 punktów nie jest zła , jednak stać ich na lepszą pozycję.Od wygranej nad Czerwonymi Diabłami drużyna z Londynu nie wygrała ani jednego spotkania , a przecież to zwycięstwo miało miejsce jeszcze w grudniu.W lidze w 2010 roku Fulham przegrał trzy wyjazdowe spotkania , ze Stoke 3:2 oraz z Blackburn i Tottenhamem po 2:0.Mclish nie skorzystać dzisiaj z usług Clinta Dempseya i Andrewa Johnsona , którzy leczą urazy ...

    Aston Villa w styczniu prezentują się bardzo dobrze , nie przegrała żadnego spotkania , jednak większość tych pojedynku The Villans rozgrywali przed własną publicznością.W Londynie w tym sezonie Aston Villa już raz wygrała , było to w spotkaniu z Chelsea Londyn na Stamford Birdge.Na Craven Cottage podopieczni Martna O'Neila nie wygrali od 2004 roku , więc dzisiaj mają nadzieje na przełamanie tej serii gdyż grają naprawdę bardzo dobrze.W lidze obecnie zajmują siódmą pozycję , jednak strata do czwartego Tottenhamu wynosi tylko cztery oczka.W styczniu The Villans rozegrali jedno spotkanie wyjazdowe z Blackburn , które skromnie wygrali.Przed paroma dniami przed własną publicznością Aston Villa bezbramkowo zremisowała z Arsenalem Londyn.W składzie przyjezdnych wszyscy kluczowi zawodnicy są zdolni do gry ...

    Edytowane przez El Site dnia 31-01-2010 08:57

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png

  11. Marco Administrator avatar Postów: 2389
    Data rejestracji: 05.06.07
    Dodany: 30-01-2010 09:56 #971
    Liverpool - Bolton Wanderers 30 stycznia, godz. 16:00

    Jeżeli Liverpool chce zakończyć sezon przynajmniej na czwartym miejscu w tabeli to muszą dziś wygrać z piętnastym Boltonem. Obecnie gospodarze plasują się na piątej pozycji a do czwartego właśnie Tottenhamu tracą tylko trzy oczka. Podopieczni Beniteza nie poradzili sobie ostatnio na wyjeździe z siedemnastym Wolves remisując tylko 0-0, jeżeliby dziś znów nie wygrali na dodatek u siebie, to będzie można mówić o małym kryzysie tej drużyny. Dlatego myślę że tego pewnie będą chcieli uniknąć i wygrać dziś ze słabo spisującym się w spotkaniach wyjazdowych Boltonem o czym właśnie świadczy ten bilans 2-2-5 bramki: 12:19, więc kiedy jak nie dziś? no właśnie. Myślę że warto stawiać na Liverpool, ostatnio nie wygrali na wyjeździe, ale znacznie lepiej idzie im przed własną publicznością o czym świadczy ten bilans 7-2-2 bramki 28:11, jak widać strzelać strzelają a i też mało tracą.

    Co ważne, historia najnowszych bezpośrednich spotkań przemawia zdecydowanie za Liverpoolem, aż dziewięć zwycięstw u siebie z Boltonem, jeden remis oraz porażka, radzili sobie w ostatnich latach z nimi mam więc nadzieję że i dziś sobie poradzą. W poprzednim sezonie rozgromili ich u siebie 3-0, natomiast na ich terenie również byli górą tyle że zwycięstwo 3-2. Wprawdzie goście zaliczyli ostatnio dwa zwycięstwa z rzędu, jedne w Pucharze Anglii z Sheffield United, a ostatnio w lidze u siebie z Burnley 1-0, ale jak widać drużyny nie z najwyższej półki. Liverpool to już nie ogórki, i mimo ich ostatniego niespodziewanego remisu myślę że są w stanie dziś wygrać kto wie, może i nawet spokojnie.

    A jeżeli spojrzeć na terminarz Liverpoolu to po tej kolejce czekają ich trzy ciężkie mecze, z Evertonem, Arsenalem oraz Manchesterem City, więc jeżeliby dziś nie wygrali z Boltonem to o czwarte miejsce naprawdę może być ciężko, a i kto wie, może i Benitez pożegnałby się z drużyną. Moim zdaniem to ostatnia szansa na podbudowanie się. W meczu z Wolves Liverpool nie rozegrał dobrego spotkania, ale też nie przegrali, jeżeli dziś rozegrają dobre spotkanie a mam taką nadzieję, to jestem pewien że z 38 punktów zrobi się 41.

    Typ: 1
    kurs: 1.45
    buk: Betgun

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png


    Marco

  12. Smrodek Użytkownik avatar Postów: 342
    Data rejestracji: 28.05.09
    Dodany: 30-01-2010 15:18 #972
    West Ham - Blackburn


    www.kemlath.republika.pl/west_ham.png www.kemlath.republika.pl/blackburn.jpg


    Premiership
    30.01.2010r. godz. 16:00
    West Ham - Blackburn
    typ: over 1,5
    kurs: 1,3
    buk: NordicBet


    W 23 kolejce angielskiej Premiership walczący o utrzymanie West Ham zmierzy się z ligowym średniakiem Blackburn Rovers.

    W dzisiejszym spotkaniu myślę, że nie będzie najmniejszego problemu ze strzeleniem prze obie drużyny co najmniej dwóch bramek, tym bardziej, że przemawia za tym faktem wiele czynników. Po pierwsze West Ham tego typu mecze z ligowymi średniakami i grając na dodatek na własnym boisku musi wygrywać chcąc się utrzymać w Premiership, więc myślę, że od pierwszych minut piłkarze z Londynu śmiało zaatakują co doprowadzi do wielu sytuacji strzeleckich. Po drugie drużyna West Ham w tym sezonie we wszystkich 10 spotkaniach na własnym stadionie notowała ilość strzelonych i straconych bramek w spotkaniu powyżej 1,5 zaś Blackburn zaledwie raz zanotowało dunder 1,5 bramki na 11 meczy na wyjeździe - czyli w 21 meczach obu drużyn zaledwie raz padła suma goli w meczu poniżej 1,5 bramki. Kolejnym plusem przemawiającym za duża ilością bramek, które padną w tym spotkaniu jest fakt, że West Ham w tym sezonie gra naprawdę otwarty football nie bojąc się nawet najmocniejszych rywali.

    Powyższe statystyki zdecydowanie przemawiają za moim typem i uważam, że nie powinno być problemu z sumą bramek over 1,5 w tym meczu.

    0-0 :lose: :|

    Edytowane przez Smrodek dnia 30-01-2010 18:29

    www.kemlath.republika.pl/bill.png

  13. El Site Użytkownik avatar Postów: 1706
    Data rejestracji: 15.09.08
    Dodany: 31-01-2010 09:18 #973
    Arsenal Londyn - Manchester United
    Typ: DNB 1
    Kurs: 1.75
    Bukmacher: Expekt


    Spotkanie nazywane hitem odbędzie się na Emirates Stadium w Londynie.Gospodarze Arsenal Londyn podejmie zespół Manchesteru United.Porażka jednej z drużyn znacznie oddali ją z walki o mistrzostwo kraju.Obie drużyny spisuję się w tym sezonie bardzo dobrze i są jedynymi drużynami mogącymi przegonić Londyńską Chelsea.Obecnie obie drużyny dzieli jedynie jeden punkt , a strata Arsenalu do Chelsea wynosi pięć punktów i w przypadku braku zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu może wzrosnąć do siedmiu , a nawet ośmiu oczek.Statystyki są za drużyną Czerwonych Diabłów - 88 zwycięstw , 44 remisy oraz 77 porażek ...

    Arsenal Londyn wykorzystał chwilowy przestój Manchesteru i Chelsea i w bardzo szybkim tempie zbliżył się do pierwszego miejsca i apetyty na mistrzostwa znacznie wzrosły.Na pewno problemem francuskiego szkoleniowca Kanonierów jest zbyt krótka ławka , dużo młokosów oraz wiele kontuzji.Ostatnia kolejka to remis z Aston Villą w Birmingham po dość słabej grze.Jak już wspomniałem problemem Arsenalu są kontuzje i dzisiaj ich także są w obozie Kanonierów.Na pewno nie wystąpi Eduardo , Diaby , Djorou oraz Van Persie.Wciąż pod znakiem zapytania stoi występ Thomasa Vermeleena , który doznał kontuzji w spotkaniu z Aston Villą , to samo tyczy się Nicklasa Bendtnera.Pocieszeniem Wengera jest powrót z PNA Emanuela Eboue oraz Alexa Songa ...

    Manchester United w styczniu spisuję się dość dobrze , porażka z Leeds w Pucharze , w lidze trzy spotkania , dwa zwycięstwa nad Hull 4:0 oraz Burnley 3:0 ( oba na własnym stadionie ) oraz remis z Birmingham na wyjeździe.Obecnie podopieczni Fergusona zajmują drugą pozycję ze stratą czterech punktów do prowadzącej Chelsea.Parę dni temu Manchester United ograł Manchester City w derbach Manchesteru w Curling Cup i awansował do finału.Pomimo długiej ławki Fergusona od początku sezonu borykał się z problemami jeżeli chodzi o pozycję obrońców , był taki czas , że na tej pozycji grali pomocnicy.Jednak obecnie takich problemów szkoleniowiec ManU już nie ma.Nie zagrają jedynie Rio Ferdinand , Owen Hargraves oraz John O'Shea ...

    Arsenal Londyn zapewne będzie chciał wygrać , jednak masa kontuzji w tym nie pomaga.Pomimo problemów z napastnikiem Wenger nikogo w okienku nie kupił i do gry na tej pozycji jest zmuszony Arshavin.Manchester takich problemów nie ma , w świetnej formie jest Rooney , który najpierw trafił cztery razy do siatki w meczu z Hull , następnie jedno decydujące trafienie z Manchesterem City.Dzisiaj moim zdaniem nastąpi przebudzenie Arsenalu ,który wreszcie pokona drużyną z czołówki.Żeby zmniejszyć ryzyko gra DNB ...

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png

  14. mateusz1111 Użytkownik avatar Postów: 3679
    Data rejestracji: 24.07.09
    Dodany: 31-01-2010 09:30 #974
    Manchester City - Portsmouth FC
    31-01-10 14:30



    Wielkie pieniądze wydane w ostatnich latach po części już się zwracają dla szejków. Gdyż Manchester City cały czss znacznie poprawia swoje wyniki. W dzisiejsze popołudnie dojdzie do pojedynku Dawida z Goliatem. Na City of Manchester Stadium podopieczni Roberto Manciniego zmierzą się z outsiderem z Fratton Park. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są piłkarze Citizens. Na początek analizy przedstawię sytuację jak obie drużyny sklasyfikowani są w ligowej tabeli. Gospodarze obecnie z dorobkiem 38pkt, zajmują ósmą lokatę. Do miejsc premiowanych grą w przyszłorocznych Europejskich Pucharach brakuje im zaledwie trzech punktów. A od drużnych sklasyfikowani wyżej od nich w ligowej tabeli drużyn mają dwa spotkania rozegrane mniej. Podopieczni Roberto Manciniego na własnym obiekcie spisują się bardzo dobrze. W żadnym spotkaniu nie zaznali goryczy porażki. Odnotowali także trzy remisy i aż siedem spotkań zakończyło się po ich myśli. Ostatnie sześć spotkań ligowych także wyglądają dobrze. Cztery wygrane oraz dwie porażki tak się przedstawia ich bilans gry w ostatnich potyczkach w Premier League. Znacznie gorzej przedstawia się sytuacja Pompey. Chociaż po objęciu stanowiska trenera przez Avrama Granta, ich gra się poprawiła, lecz sytuacja w tabeli jak była zła tak i jest. Portsmouth jest głównym kandydatem to spadku z Premier League. Podczas dwudziestu jeden potyczek ligowych uzbierali zaledwie piętnaście punktów. Tak jak w całym sezonie tak i na wyjazdach spisują się fatalnie. Jedno zwycięstwo , dwa remisy a także siedem porażek tak się przedstawia gra Portsmouth na wyjazdach w tym sezonie! W ostatnich sześciu konfrontacjach ligowych uzbierali zaledwie pięć punktów! I tu się doszukuję pierwszego argumentu za gospodarzami. Nastroje w drużynie gospodarzy na pewno nie są zbytnio dobre po odpadnięciu z rozgrywek Carling Cup. A kolejnym nożem w plecy był fakt, że wyeliminowała Citizens największy ich rywal, czyli Czerwone Diabły. Historia bezpośrednich spotkań wypada na korzyść Citizens. Szczególnie efektowny był triumf z ubiegłego sezonu. Gospodarze zaaplikowali wówczas piłkarzom Portsmouth aż sześć goli. W pierwszym spotkaniu tego sezonu to City wygrali na Fratton Park 1:0, jedynym strzelcem tego spotkania był Emmanuel Adebayor. W składzie gospodarzy znajduję się trójka bardzo dobrych strzelców. Carlos Alberto Tevez w tym sezonie trafił już dwunastokrotnie w rozgrywkach ligowych do bramek rywali. Emmanuel Adebayor oraz Craig Bellamy obaj na swoim kącie mają już po sześć trafień. W znacznie gorszej sytuacji są goście tego spotkania. Gdyż najlepszy ich strzelec w tym sezonie trafił zaledwie cztery bramki, a jest im Aruna Dindane. Na pewno gospodarze chcąc w przyszłym sezonie grać w Europejskich Pucharach takie spotkania muszą wygrywać. A także będą chcieli jak najszybciej zapomnieć po porażce z odwiecznym rywalem. Z pewnością w dużej mierze będzie zależało o gry Teveza, który w ostatnim czasie jest w fenomenalnej formie. Atut własnego boiska oraz publiczność na pewno pomoże w wywalczeniu kompletu punktów i zbliżeniu się do strefy Pucharowej. Stawiam na zdecydowane zwycięstwo gospodarzy

    Wynik 2-0 :win:

    Typ 1
    Kurs 1,30
    BUk: Betgun

    Edytowane przez mateusz1111 dnia 31-01-2010 19:28

    Sukcesy na Betonline oraz Probets: III - "Expert" (Marzec 2010 ), I- "Skuteczność" (Marzec 2010 ), IV Kupony
    (Kwiecień 2010 ), IV Kupony ( Maj 2010 ), II "Expert" (lipiec 2010 PB ), Skuteczność (lipiec 2010 PB),I "Expert" (sierpień 2010 PB ),Skuteczność (sierpień 2010 PB), "Expert" (wrzesień 2010 PB ), Skuteczność (wrzesień 2010 PB), "Expert" (październik 2010 PB ), Skuteczność (październik 2010 PB), III miejsce "Siatkarski Typer III ...


    Jeżeli masz jakie pytania pisz na GG czy PW w miarę możliwości odpiszę :)

  15. Gerrard5 Użytkownik avatar Postów: 2504
    Data rejestracji: 03.08.07
    Dodany: 31-01-2010 09:50 #975 WWW
    Manchester City - Portsmouth FC

    31.I Godz. 14.30

    Gospodarze zajmuje siódme miejsce w tabeli, mając jednak kilka meczy rozegranych mniej niż konkurencja. Na pewno obecna sytuacja w tabeli ich nie satysfakcjonuje, ponieważ jest to klub, który ma za zadanie walczyć już w tej chwili o czołowe lokaty. Ich wielką siłą jest gra na własnym terenie, gdzie wygrali siedem meczy i tylko dwa zremisowali. W ostatnim meczu ligowym przegrali na wyjeździe z Evertonem 2:0 i teraz muszą wygrać, aby nie podtrzymywać złej passy. W ich składzie nie zagra Kolo Habib Touré i Joleon Lescott.
    Portsmouth nie będzie wymagającym rywalem. Jest to zespół zajmujący ostatnie miejsce w tabeli grając bardzo słabo. Na wyjazdach wygrali tylko jedno spotkanie, dwa remisując i siedem przegrywając. W ostatniej kolejce zremisowali u siebie 1:1 z West Ham. Ich kiepską sytuacje pogarsza fakt, że w ich zespole nie zagrają dwaj najważniejsi dla zespołu zawodnicy: obrońca Nadir Belhadj i pomocnik Hassan Yebda, a także Aruna Dindane i Nwankwo Kanu. Wszyscy oni przebywają ze swoimi reprezentacjami.
    W historii spotkań nigdy nie zdarzyło się, aby Portsmouth wygrało na obiekcie City. Gospodarze wygrali sześć spotkań, natomiast czterokrotnie padł remis. Sezon temu Manchester wygrał aż 6:0 i nie zdziwiłbym się, gdyby ten wynik się powtórzył. Gospodarze są silniejsi niż rok temu, a goście sa mocno osłabieni i w dodatku ich gra jest bardzo słaba.

    Manchester City - Portsmouth FC Typ: 1 Kurs: 1.30 :win::win::win: 2:0

    Edytowane przez Gerrard5 dnia 31-01-2010 21:05

    [*] Umieść tą świeczkę w swoim statusie na znak protestu przeciw karczowaniu puszczy Tupolewami.

  16. Smrodek Użytkownik avatar Postów: 342
    Data rejestracji: 28.05.09
    Dodany: 31-01-2010 10:34 #976
    Manchester City r11; Portsmouth


    www.kemlath.republika.pl/manchester_city.png www.kemlath.republika.pl/portsmouth.png


    Premiership
    31.01.2010r. godz. 14:30
    Manchester City r11; Portsmouth
    typ: 1
    kurs: 1,31
    buk: betsson


    W 23 kolejce angielskiej Premiership zmierzą się walczący o europejskie puchary Manchester City z czerwona latarnia angielskiej Premiership zespołem Portsmouth.

    Piłkarze Manchesteru City w ostatnim okresie są w rewelacyjnej formie i kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, a w szczególności przed własną publicznością. W ostatnich sześciu meczach na swoim stadionie wliczając rozgrywki ligowe i puchar gromili rywali z najwyższej "pułki" - potrafili wygrać 2-1 z Manchesterem City, 3-0 z Arsenalem, 2-1 z Chelsea, nie wspominając już o ligowych średniakach: 4-1 z Blackburn, 4-3 z Sunderlandem i 2-0 ze Stoke City. Manchester gra radosny, ofensywny football i zazwyczaj strzela sporo bramek ale też i dużo ich traci. O ile Manchester w 21 spotkaniach strzelił 42 bramki co daje równe 2 bramki na mecz o tyle Portsmouth stracił ich 33 w 21 meczach strzelając zaledwie 19 i zdobył zaledwie 5 wyjazdowych punktów z 30 możliwych.

    Biorąc pod uwagę problemy finansowe Portsmouth i wręcz przeciwną sytuację Manchesteru, biorąc pod uwagę gwiazdy światowego footballu jakie przyodziewają koszulkę Manchesteru i z drugiej strony europejskich przeciętnych wyrobników w zespole Portsmouth, a także fakt iż dzisiejsza przegrana może spowodować poważne kłopoty z osiągnięciem 4 miejsca premiującego Manchester do gry w Champions League to ich dzisiejsza wygrana jest już praktycznie zagwarantowana.

    2-0 Manchester :win: :bigrazz:

    Edytowane przez Smrodek dnia 31-01-2010 18:12

    www.kemlath.republika.pl/bill.png

  17. djura Użytkownik avatar Postów: 110
    Data rejestracji: 06.07.08
    Dodany: 06-02-2010 09:30 #977
    Premiership
    06.02.2010r. godz. 18:30
    Tottenham-Aston Villa
    typ: 1X
    kurs: 1,25
    buk: sts

    Dzisiaj o 18.30 na White Hart Lane rozpocznie się spotkanie o przysłowiowe 6 punktów .Dwie drużyny ze ścisłej czołówki obecnego sezonu zaczynają na dobre walkę o przyszłoroczne europejskiej puchary.
    Tottenham to czwarta drużyna aktualnego sezonu Premier League z 42 pkt. na koncie. Kibice Czekaja na czwarte z rzędu pewne zwycięstwo przed własną publicznością : ostatnie trzy mecze u siebie wygrali bardzo pewnie (Man City 3:0 , West Ham 2:0 , Fulham 2:0) , jak widać nie tracąc nawet bramki. Troszkę gorzej grają na wyjazdach , chociaż ostatni mecz zremisowali z drużyną która na własnym terenie rzadko traciła punkty(Birmingham 1:1). Optymizmem napawa kibiców zwycięstwo w meczu pucharowym z Leeds 3:1 (Leeds udało się wygrać na Old Traford z ManU) .
    Drużyna prowadzona przez Or17;Neilla czyli Aston Villa do Londynu jednak na wycieczkę się nie wybiera.Podobnie jak gospodarze będą chcieli zejść z boiska jako zwycięscy.Nie będzie to jednak łatwym zadniem.W tej drużynie najwidoczniej coś się zacieło ponieważ to nie jest ta sama ekipa z początku sezonu kiedy potrafiła wywalczyć komplet punktów z Chelsea.Dwa ostatnie mecze wyjazdowe mimo wszystko wygrali ale ich gra dawała wiele do życzenie trenerowi.Szcególnie posypała się formacja obronna , zaczynają coraz więcej popełniać błędów w defensywie .
    Zajmują przed tą kolejką 7 miejsce w tabeli z dwoma punktami straty do Tottenhamu a więc w przypadku wygranej automatycznie przeskoczą gospodarzy w ligowej tabeli.Sila ataku Tottenhamu jest moim zdaniem dużo większa i to w tym meczu powinno zaowocować. Tottenham postanowił wypożyczyć takiego zawodnika jak Keane , ponieważ nie mógł wywalczyć sobie miejsca w podstawowej jedenastce. To świadczy o tym jaka jest rywalizacja w ataku. Sam Deofe już 15 razy pokonywał bramkarzy rywali i jest na drugim miejscu wśród najlepszych strzelców ligi. To on w takich meczach bierze na siebie ciężar gry i strzela bramki.Nie inaczej powinno być w sobotni wieczór.
  18. El Site Użytkownik avatar Postów: 1706
    Data rejestracji: 15.09.08
    Dodany: 06-02-2010 09:56 #978
    Tottenham Hotspur - Aston Villa :win:
    Typ: Aston Villa (+1)
    Kurs: 1.7
    Bukmacher: Expekt


    Najciekawsze ze sobotnich spotkań 24 kolejki Premier League odbędzie się w Londynie , a dokładniej na White Hart Lane.W tym bardzo ciekawie zapowiadającym się spotkaniu zmierzą się drużyny Tottenhamu oraz Aston Villi czyli dwóch drużyn kandydujących do Top Four i będących ostatnio w dobrej formie.Nieznacznym faworytem jest drużyna gospodarzy ze względu na atut własnego boiska , jednak The Villans w tym sezonie pokazali , że na wyjeździe grać potrafią i to czasami lepiej niż u siebie ...

    Obecnie bliżej prawa gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów jest Tottenham , który znajduję się na czwartej pozycji , jednak Kogutów z Aston Villą dzielą ledwie dwa punkty.Podopieczni Harryr17;ego Redknappa ostatnio nie prezentowali się najlepiej.Trzy spotkania to aż dwa remisy z Birmingham i Hull City , czyli drużynami bez wątpienia do ogrania i zwycięstwo nad Fulham.Te wyniki mnie jakoś nie przekonują , tym bardziej , że remis z Hull miał miejsce na White Hart Lane.W środę Tottenham nieco się odegrał i pokonał Leeds 3:1 , w bardzo wysokiej formie jest Jermaine Defoe , który w lidze pokonał bramkarzy już 15 razy , a w środę zaliczył trzy trafienia w pucharze.Być może szanse debiutu dostanie Gudjonshen , nie zagra natomiast Younes Kaboul oraz Ledley King ...

    Aston Villa także ma apetyty na pierwszą czwórkę , gdyż w ostatnim sezonie byli naprawdę blisko wywalczenia tego celu.Obecnie do tego miejsca brakuję zespołowi z Birmingham tylko dwa punkty mając przy tym jedno spotkanie rozegrane mniej , tak więc remis dla The Villans byłby dzisiaj dobrym wynikiem.W lidze w styczniu podopieczni Martina O'Neila także nie zachwycali , wygrana wyjazdowa nad Fulham a także dwa bezbramkowe remisy z Arsenalem i West Hamem u siebie.Zeszło tygodniowe zwycięstwo nad Fulhamem było pierwszym zwycięstwem Villanczyków od czterech spotkań na wyjeździe.Jednak pomimo tego Aston Villa potrafi zaskoczyć o czym przekonały się drużyny Manchesteru United czy Chelsea Londyn.Do składu wraca Carew ...
    Dlaczego typ +1 na Aston Villę?Obie drużyny ostatnio nieco rozczarowują , spotkanie zapowiada się ciekawie , jak dla mnie powinna wygrać Aston Villa , ewentualnie remis , typ +1 na Aston Ville to praktycznie to samo co X2 tylko po wyższym kursie ...

    Edytowane przez El Site dnia 06-02-2010 22:00

    betonline.net.pl/images/ub_expert.png

  19. emiliooo Użytkownik avatar Postów: 45
    Data rejestracji: 28.01.09
    Dodany: 06-02-2010 10:45 #979
    Hull - Manchester City

    typ: 2
    kurs: 1.79
    buk: Pinacle
    stawka: 10/10


    Zespół z Manchasteru zmierzy się dzisiaj ze słabiutkim Hull. Gospodarze zajmują 18 pozycję w lidze. Notują serię 10 meczów bez wygranej. Ich forma jest w tym sezonie tragiczna.
    Co do gości to gonią oni człówkę ligi. Zajmują 6 pozycję z dorobkiem 41pkt. Zespół w tym sezonie gra znakomicie.
    Hull Ostatnie 60 Dni Liczba gier u siebie: 0-3-1 (W-R-P)
    Man City Ostatnie 60 Dni Liczba gier na wyjeździe: 3-1-3

    Jak wida gospodarzom nie pomaga gra na własnym stadionie, zaś goście radzą sobie dobrze zarówno u siebie jak i na wyjeździe.
    W obu zespołach nie ma żadnych ważnych osłabień.

    Kurs 1.79 biorę z pocałowaniem ręki.
  20. emiliooo Użytkownik avatar Postów: 45
    Data rejestracji: 28.01.09
    Dodany: 06-02-2010 13:28 #980
    Chelsea - Arsenal

    typ: 1
    buk: Pinnacle
    kurs: 1.85
    stawka: 7/10

    Najciekawiej zapowiadający się mecz 25 kolejki Premier League. Derby Londynu.
    Naprzeciw siebie staną dwie wielkie drużyny. The Blues podejmowac będą na swoim stadionie Arsenal Londyn.
    Faworytem tego spotkania jest bez wątpienia Chelsea. Gospodarze radzą sobie w tym sezonie wyśmienicie. Na swoim stadionie są nie do pokonania. Na 18 meczy u siebie zanotowali 16 zwycięstw i 2 remisy. Już same statystyki robią wrażenie.
    Co do Arsenalu to nie pokazują w tym sezonie nic ciekawego. Ostatnio gra im nie idzie. Grają w "kratkę". Nie chciałbym tutaj przekreśla możliwości tej drużyny bo stac ich na wiele ale w tym pojedynku uważam że to gospodarze zwyciężą. The blues zajmują 1 miejsce w lidze, ale muszą uciekac przed goniącym ich ManU który ma tylko 2 pkt straty i po dzisiejszym meczu może wskoczy na miejsce lidera.
Przeskocz do forum:

Panel użytkownika

Rejestracja Przypomnij hasło

Społeczność BetOnline

Online Online Online Online Online Online Online Online Online Offline Offline Offline Offline Offline Offline Offline

Najnowszy użytkownik: core75
Wszystkich: 16325

Polecamy

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.