Inne ligi zagraniczne 09/10
-
W tym temacie będą się umieszczane typy wraz z analizami do spotkań z lig zagranicznych innych niż włoska...
Aris Saloniki vs Panellinios Ateny
11.01.2009 r. ; godz. 18:00
Pojedynek pomiędzy Arisem, a Panelliniosem zamyka 14 kolejkę rozgrywek Hellenic Volleyball League, czyli najwyższej klasy rozgrywkowej w Grecji.
Gospodarzem i w mojej ocenie faworytem tego starcia jest zespół Arisu Saloniki. Mojej oceny nie zmienia nawet fakt, że zespół ten póki co zawodzi. Zbudowany za spore pieniądze zespół po 13 kolejkach zajmował dopiero 9 pozycję w ligowej stawce. Wygrał tylko 4 spotkania, a aż 9 przegrał co do tej pory pozwoliło zgromadzić zaledwie 14 punktów na koncie. Tak słabe wyniki był spowodowane w sporej mierze problemami zdrowotnymi największych gwiazd Arisu. Przez pewien czas z gry wyłączony był Roumeliotis, a Kovacevic i Milivojevic grali z drobnymi choć dokuczliwymi urazami. Te problemy to już przeszłość. Na dzisiaj wszyscy Ci zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. Dosyć dobrze było to już widać w dwóch ostatnich meczach ligowych. Wygrana 3:0 u siebie z bardzo solidnym w tym roku AEK-iem i całkiem dobry mecz z Olympiakosem (pomimo porażki 0:3). Ponadto zespół został wzmocniony dwoma Serbami. Jeden z nich jest rozgrywającym, a drugi to świetnie nam znany libero Marko Samardzić. Obaj będą gotowi wystąpić już dzisiaj. Aris Saloniki to zespół o dużą większym potencjale niż by to wskazywała ich obecna pozycja w tabeli.
Panellinios to zespół, który jest chyba największą pozytywną niespodzianką HVL. Bardzo solidna ekipa, która może pochwalić się bilansem meczowym 7-6. 19 zgromadzonych punktów to, aż o 10 punktów mniej niż najsłabszy zespół z "Wielkiej Czwórki", ale na chwilę obecną daje 5 pozycję, czyli tu za najlepszymi. O sile ekipy z Aten stanowią Brazylijczycy Sacchi i Da Silva. Rozgrywa solidny Hiszpan Gens-Barbera. Reszta to przeciętni, szerzej nieznani Grecy. Zespół solidnych rzemieślników, ale nie wielkich gwiazd. Śmiem twierdzić, że po rundzie rewanżowej nie będą tak wysoko w tabeli jak obecnie. Ekipa sporo punktów zdobyła dzięki swej "anonimowości". Teraz są już nieźle rozpisani przez rywali i nie będzie im tak łatwo o punkty. Gra tej drużyny oparta jest na dobrym przyjęciu co następnie umożliwia szybkie rozrzucanie piłek na skrzydła (coś jak nasza ZAKSA). Przeciwko Arisowi z przyjęciem mogą mieć spory problem, bo gospodarze mają kilka armat w polu serwisowym.
Reasumując, uważam że w dzisiejszym jedynym meczu HVL górą będzie Aris. Zespół ten ma w swoim składzie lepszych zawodników, którzy już chyba nauczyli się funkcjonować jako zespół. Poza tym Aris gra u siebie co zawsze jest pewnym handicapem. Typ wyselekcjonowany po licznych rozmowach z typerami z zagranicy, więc mam nadzieję, że wejdzie.
Typ: Aris Saloniki
Kurs: 1,45
Buk: NordicbetEdytowane przez badys87 dnia 11-01-2010 20:10
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
VfB Fredrichshafen vs Evivo Duren
16.01.2010; godz. 19:30
Bez wątpienia hitem 14 kolejki Deutsche Volleyball Bundesliga jest starcie pomiędzy VfB Fredrichshafen, a ekipą Evivo Duren.
Faworytem jest zespół gospodarzy, który w rodzimej lidze nie ma równych sobie przeciwników. Obecnie znajduje się na czele stawki z 24 punktami po 12 spotkaniach, czyli z maksymalna ilością oczek(1 mecz zaległy, w Bundeslidze za wygraną są dwa punkty,a za porażkę 1). Stracili przy tym zaledwie 7 setów. O sile mistrza Niemiec stanowią gracze tj. Tichacek, Grozer czy też Idi. W zespole tym jest tylko jedna kontuzja - nie może grać drugi brazylijski przyjmujący Lukanietz. Jako jego zmiennik występuje Geiger, który jest bardzo solidnym zawodnikiem. Zawodnicy VfB są podwójnie zmotywowanie przed tym meczem. Powodem tej szczególnej motywacji jest fakt porażki 1:3 w półfinale Pucharu Niemiec z rywalem z Duren. U siebie zawodnicy VfB rozegrali 6 spotkań i tylo w ostatnim z nich z Moerser stracili dwa sety (myślami byli przy meczu w LM z PAO). Po secie stracili jeszcze z Generali Haching(wicelider) i z SCC Berlin (5 miejsce). Z Rottenburg (4 miejsce) i Netzhoppers (6 miejsce) wygrywali 3:0.
Evivo Duren to obecnie trzecia ekipa w lidze. Z 13 spotkań wygrali 10 co pozwoliło zgromadzić im 23 punkty. Stracili przy tym 15 setów. O sile tej drużyny stanowi Christian Dunnes, który wrócił do ojczyzny po przygodzie w Coprze Piacenza. Do niego wędruje blisko połowa piłek. Evivo bez niego nie istnieje, szczególnie teraz kiedy kontuzjowani są czterej gracze i kadra drużyny z Duren liczy zaledwie 10 zawodników. W Evivo zabraknie po raz kolejny Rademachera, Mayer'a, Reineart'a i Olieman'a. Evivo Duren jest w formie, ale raczej nie takiej, która mogłaby zagwarantować wygranie z VfB. W pierwszej rundzie w pełnym składzie przegrali u siebie 1:3. Wówczas Moculescu znalazł sposób na Dunnesa (tylko 38%) w ataku. W Pucharze to się nie udało (50%) i VfB przegrało.
Wówczas zabrakło Bohme, który dzisiaj zagra i może być kluczowym zawodnikiem, jeśli chodzi o grę VfB w bloku. Gospodarze są dużo lepszym zespołem od rywali i powinni wygrać. Wielka mobilizacja w Fredrihschafen i chęć rewanżu jaką wyrażają w wywiadach trener i zawodnicy VfB przekonały mnie ostatecznie do poniższego typu. W Tobet/Nordicbet kurs 1,50 u innych bukmacherów 1,30-1,35.
Typ: VfB Fredrichshafen (-1,5)
Kurs: 1,50
Buk: NordicbetEdytowane przez badys87 dnia 16-01-2010 20:43
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Aris Saloniki vs GS Lamia
01.02.2010; godz.18:00
Na zakończenie 17 kolejki Hellenic Volleyball League mężczyzn dojdzie do pojedynku pomiędzy Arisem Saloniki, a GS Lamia. Faworytem są gospodarze, ale zespół przyjezdny to nie tzw. "ogórki".
Aris Saloniki zgromadził do tej pory 23 punkty (podobnie jak Lamia) i zajmuje szóste miejsce w tabeli. Mecz ten będzie batalią o miejsce 5 za "Wielką Czwórką" HVL. Aris po fatalnym początku sezonu w zeszłym roku w końcu gra tak jak wszyscy od tego klubu oczekują. W tym roku wygrali trzy spotkania ligowe, które zostały rozegrane. Najpierw u siebie pokonali 3:1 Panellinios, a potem na wyjeździe nie dali szans Foinikas Syroy. Następnie u siebie również pewnie 3:1 ograli Iraklis Saloniki. Przed tymi trzema spotkaniami ograli u siebie 3:0 AEK Ateny. Tak, więc ekipa Arisu jest niepokonana od czterech spotkań. To wszystko spowodowane jest powrotem do zdrowia i formy największych gwiazd i nowymi transferami o czym pisałem w poprzedniej analizie do mecz Arisu, która znajduje się powyżej.
GS Lamia nie ma tak klasowych zawodników jak Kovacević, Roumeliotis czy Samardzić, ale ma bardzo solidny, międzynarodowy skład. Wenezuelczyk Rodman, Amerykanini Toppel, Słoweniec Komel i Serb Roljić to trzon ekipy. Zawodnicy solidni, ale nic ponad to. Jest to także przede wszystkim zespół własnego boiska. Na wyjazdach grają dużo słabiej. Na obcym terenie wygrali tylko 1 z 8 spotkań ligowych. Pokonali 3:1 Foinikas - czerwoną latarnię HVL. Poza tym przegrywali 0:3 z Olympiakosem,Iraklisem i PAOK; 1:33 z Kalamaris i 2:3 z Panellinios, AEK i Patron. To dobitnie pokazuje jaka jest siła Lamii na wyjazdach.
Reasumując, Aris ma lepszy personalnie skład i jest ostatnio w wyśmienitej formie. Dodatkowo gra we własnej hali co w meczu z GS Lamia jest atutem nie do przecenienia. Sądzę, że gospodarze wygrają za 3 punkty, ale unikając zbędnego ryzyka gram na ich zwycięstwo bez żadnego handicp'a.
Typ: Aris Saloniki
Kurs: 1,40*
Buk: Bwin
* Wszystkie analizy pisane przeze mnie są pisane do moich typów w panelu. Z tego powodu pod analizą podaje kurs z jakim typ widnieje w panelu.Edytowane przez badys87 dnia 01-02-2010 20:02
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
PAOK Saloniki vs Aris Saloniki
07.03.2010; 18:00
To już ostatnia kolejka rundy zasadniczej Hellenic Volleyball League. Jest to kolejka bardzo istotna bowiem każdy mecz ma znaczący wpływ na układ tabeli - mało jest ekip, które mają pewne miejsce w tabeli. Poza Olympiakosem i Iraklisem, które zapewniły sobie kolejno 3 i 4 miejsce przed play-off wszystkie inne drużyny walczą wciąż o jak najlepsze rozstawienie.
Derby Salonik to mecz z wieloma podtekstami. Pojedynek obu ekip w pierwszej rundzie był jednym z bardziej emocjonujących w HVL. PAOK prowadził w hali rywala już 2:0, ale Aris był w stanie odrobić te straty i doprowadzić do tie-break'a. W tym gospodarze prowadzili już 14:7 by ostatecznie przegrać tego seta i w konsekwencji całe spotkanie 2:3.
Patrząc na aktualną tabelę ligi greckiej można dojść do wniosku, że Arisowi bardzo zależy na zajęciu 5 miejsca, by w 1/4 spotkać się z Iraklisem Saloniki, a nie Olympiakosem. By być tego pewnym muszą wygrać ten mecz w dowolnym stosunku. PAOK potrzebuje co najmniej 1 punktu, by zająć 7 miejsce i zagrać z Patras, a nie Panathinaikosem, który prawdopodobnie zajmie 1 miejsce po rundzie zasadniczej. Z tych układanek wygląda na to, że Aris powinien wygrać 3:2 i wówczas obie ekipy będą zadowolone.
Abstrah ując od sytuacji w tabeli i liczenia dla kogo jaki wynik byłby najlepszy to według mnie Aris jest faworytem tego meczu. Faworytem co prawda minimalnym, ale zawsze. Bukmacherzy są odmiennego zdania i faworyzują PAOK. Dzięki czemu kursy na Aris przedstawiają spore value.
W mojej ocenie zespół Arisu ma większy potencjał. Roumeliotis,Kovacevic, Milivojevic, Samardzić, Terzis tworzą zespół, który cenię wyżej niż ten o którego sile stanowią Finowie Ojansivu i Hietanen. Obie ekipy są w dobrej formie, ale Aris jest w ostatnim czasie zespołem lepszym. W rundzie rewanżowej Aris zdobył 19 punktów przy 15 ekipy PAOK-u Saloniki.
Z informacji dobiegających z Grecji można się dowiedzieć, że mobilizacja po stronie Arisu jest ogromna. Wciąż pamiętają o tym przegranym w fatalnym stylu tie-breaku i bardzo chcą zmazać tą plamę.
Mecz zapowiada się na wyrównany. Jak już pisałem za faworyta uważam Aris i sądzę, że to ten zespół wygra ten mecz w stosunku 3:2. Nie mniej jednak mając w pamięci pierwszy mecz i przegraną w tie-breaku ze stanu 14:7 lekko się zaasekuruję i zagram na Aris z handicapem dodatnim.
Typ: Aris Saloniki (+1,5)
Kurs: 1,60*
Buk: Bwin
* Wszystkie analizy pisane przeze mnie są pisane do moich typów w panelu. Z tego powodu pod analizą podaje kurs z jakim typ widnieje w panelu.Edytowane przez badys87 dnia 07-03-2010 14:07
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Yamamay Busto Arsizio vs Asystel Volley Novara
07.03.2010; godz. 18:00
Mecz włoskiej SerieA1 kobiet.W Arsizio Yamamy Busto podejmie największe rozczarowanie rundy zasadniczej Aystel Volley Novara.
Arsizio to typowy średniak ligowy. W chwili obecnej z bilansem meczowym 10-8 i 27 punktami na koncie na 3 kolejki przed końcem zajmuje 6 miejsce w stawce. Niedawno Arsizio przegrało 1:3 z Foppa i 0:3 z Pesaro, czyli zespoły o podobnym do Novary potencjale. Gra tej ekipy opiera się na Rumunce Turlei oraz Czeszce Havelkovej. Ogólnie rzecz biorąc jest to zespół o podobnej charakterystyce do Novary. Zespół dobry w grze ofensywnej, a dużo słabszy w przyjęciu i obronie. Najsłabszym elementem tej drużyny jest blok.
Jak wspomniałem Novara to największe rozczarowanie ligi włoskiej w chwili obecnie. Wydano wielkie pieniądze na gwiazdy, a w lidze tego nie widać. Inaczej sprawa wygląda w LM gdzie Novara po pokonaniu Vakifbanku 3:1 jest bliska awansu do Final Four. Nie mniej jednak odkąd odszedł trener Pedulla gra Asystelu wygląda dużo lepiej. W dwóch meczach pod wodze nowego trenera Novara zagrała dobre mecze. Znacznej poprawie uległa gra w przyjęciu i obronie. Wydaje się, że trener znalazł też optymalne zestawienie personalne. Było to już widać w przegranym meczu 1:3 z Pesaro i jak się wydaje w przełomowym, wygranym pojedynku w Turcji.
Asystel Novara ma dużo większy potencjał od Arsizio. Ponadto w pierwszej rundzie kiedy to Novara grała fatalnie potrafiła pokonać Arsizio 3:2. Teraz zespół ten jest w lepszej formie i również powinien dać radę. Co prawda Asystel gra na wyjeździe, ale paradoksalnie w obcych halach do tej pory grał lepsze mecze. Poza tym wydaje mi się, że Arsizio spośród drużyn, które zagrają w play-offach najbardziej leży Novarze. Drużyna ta ma problemy w przyjęciu i obronie. Do tej pory Novara też była tutaj słaba ale to się zmieniło. W innych elementach jak serwis i blok minimalnie lepszy również wydaje się Novara. Podobnie wygląda sytuacja w ataku.
To o czym napisałem plus fakt, że udało mi się znaleźć ten typ po kursie @2,55 w Bwin sprawiło, że zagrałem to bez wahania. Co prawda kursy znacznie poleciały w dół, ale wciąż można złapać @2,0 np. w BetClic. Według mnie każdy kurs, który stawia Asystel w roli tzw. underdoga jest warty gry, bo to zespół przyjezdny jest w mojej ocenie minimalnym faworytem.
Typ: Asystel Volley Novara
Kurs: 2,55*
Buk: Bwin
* Wszystkie analizy pisane przeze mnie są pisane do moich typów w panelu. Z tego powodu pod analizą podaje kurs z jakim typ widnieje w panelu.Edytowane przez badys87 dnia 26-03-2010 11:44
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Vfb Friedrichshafen - RWE Volleys Bottrop
27.03.2010; godz. 19:30
W niemieckiej DVL podobnie jak w naszej rodzimej PlusLidze nadszedł czas play-offów. W meczu pierwszej rundy (gra się do dwóch zwycięstw) mistrz kraju VfB Fredrichshafen podejmie na własnym parkiecie ekipę RWE Volleys Bottrop.
VfB to zdecydowanie najsilniejsza drużyna w Niemczech. W fazie zasadniczej jako jedyni nie ponieśli porażki, notując na swoim koncie komplet 22 zwycięstw. VfB jest świetnie zbilansowaną drużyną, praktycznie bez słabych punktów. Na rozegraniu jest Czech Tichacek, po przekątnej gra Niemiec Groezer, na przyjęciu Brazylijczycy Lukanietz i Idi,na środku genialny Portugalczyk Jose Joao i Niemiec Bohme, a na pozycji libero występuje Serb Rosić. Do tego na ławce solidni zmiennicy jak np. Geiger czy Steurewald. To wszystko świetnie poukładane przez trenera Moculescu i dzięki temu na VfB w Niemczech nie ma mocnych.
Bottrop to 9 klub rundy zasadniczej i na dobrą sprawę ta drużyna nie powinna występować w play-offach. Jednak 6 w lidze VC Franken wskutek problemów finansowych zmuszony był ogłosić upadłości, co poskutkowało natychmiastowym cofnięciem licencji i wykluczeniem z rozgrywek DVL dzięki czemu Bottrop zagra w play-offach z VfB. Nie jest to jednak drużyna, która może poważnie powalczyć z mistrzem kraju. Jest to zespół mocno przeciętny bez graczy na europejskim poziomie. Najlepiej pokazuje to tabela i stosunek meczów wygranych do przegranych, który wynosi 8-14.
Kursy na zwycięstwo VfB są niskie, ale po przejrzeniu oferty rzucił mi się w oczy typ na under 46,5 punktu w 1 secie. Im dłużej go analizowałem tym bardziej mi się podobał. W meczach Bottrop taki under w 1 secie padał aż 17 razy tzn. w 77,3% przypadków. W wypadku VfB jest jeszcze lepiej, bo padał on 18 razy tzn. w 82% przypadków. Dodatkowo w obu bezpośrednich spotkaniach pomiędzy VfB a RWE Volleys ci pierwsi wygrywali w stosunku 3:0, a poszczególne sety kończyły się następująco: 25:18; 25:20; 25:20; 25:16; 25:21 i 25:13. To znaczy, że w żadnym secie nie padł over 46,5.
Z ciekawości sprawdziłem jak to było w meczach Bottrop z drugim zespołem ligi niemieckiej tj. Generali Haching. No i wygląda identycznie. Dwie porażki 0:3 i w żadnym z tych sześciu setów nie padł over 46,5.
Przytoczone statystyki plus różnica umiejętności pomiędzy oboma zespołami na korzyść VfB oraz to, że Fredrichshafen gra we własnej hali i w najmocniejszym składzie, a także fakt, że linia jest dosyć atrakcyjna ( w meczach wcześniejszych była ustawiona na 43,5, a w drugim na 44,5) skłania mnie do zagrania poniższego typu.
Typ: under 46,5 (1 set)
Kurs: 1,60*
Buk: Betway
* Wszystkie analizy pisane są do moich typów z panelu, więc podaje pod nimi kurs z jakim dany typ umieściłem w panelu."Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Tarragona SPSP - Unicaja Arukasur Almeria
Dzisiaj czeka nas bardzo ciekawy mecz w lidze hiszpańskiej w siatkówce mężczyzn. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00. Zagrają ze sobą SPSP Tarragona i Unicaja Arukasur Almeria. Według mnie w tym spotkaniu wygrają gospodarze a kurs bardzo ciekawy więc warto na nich postawić.
Jest to trzecie spotkanie fazy półfinałowej która toczy się do trzech zwycięstw - póki co dzisiejsi goście prowadzą 2:0 ale wydaje mi się że drużyna Tarragony przedłuży dzisiaj swoje szanse na awans do finału przynajmniej o ten jeden mecz.
W sezonie zasadniczym Unicaja zgromadziła aż 61 punktów na 66 możliwych w 22 spotkaniach i zajęła pierwsze miejsce. Drużyna Tarragony w sezonie zasadniczym uplasowała się na miejscu piątym z 34 punktami na koncie. Unicaja w całym sezonie przegrała tylko jedno spotkanie i to właśnie z drużyną Tarragony kiedy to na obcym parkiecie polegli aż 3:0. W pozostałych wyjazdowych spotkaniach stracili tylko pięć setów w 10 pojedynkach. Drużyna Tarragony wygrałą tylko 4 na 11 spotkań w sezonie zasadniczym na własnym parkiecie a bilans setów w tych spotkaniach to 20:24. Bilans dosyć słaby ale jednak pokonali oni jako jedyni Unicaje. W fazie play off obie drużyny wygrały swoje spotkania 2:0. Drużyna gospodarzy straciła jednak trzy sety zaś goście ani jednego. Ale należy też powiedzieć że Unicaja miała dużo łatwiejszego rywala. W tej fazie play off na razie prowadzi Unicaja 2:0 - w pierwszym meczu wygrali 3:1 zaś w drugim stali już pod ścianą gdyż przegrywali 0:2 ale wygrali w końcu 3:2. Widać jednak że Tarragona jest w stanie stawiać dość mocno opór. Myślę że dzisiejszy mecz na własnym parkiecie i przed własną publicznością powinien należeć do nich. Kurs wielce kuszący i myślę że warto zaryzykować. Powinno być dobrze
-
Monte Schiavo Banca Marche Jesi vs Scavolini Pesaro
04.05.2010; godz. 20:15
Dzisiaj w Jesi dojdzie do trzeciego spotkania półfinałowego włoskiej SerieA1 kobiet pomiędzy miejscowym Monteschiavo, a Scavolini Pesaro. Ja osobiście faworyta upatruję w zespole przyjezdnym.
Zacznijmy od tego, że po dwóch meczach w tej rywalizacji jest remis 1:1. Pierwszym mecz pewnie wygrał zespół Pesaro 3:0. W drugim kompletnie im nie szło i przegrały 2:3. Trzeba im jednak oddać, że były w stanie ze stanu 0:2 doprowadzić do tie-breaka pomimo, że to nie był ich dzień.
Co do ekipy z Jesi. Był to czwarty zespół rundy zasadniczej. Ta ekipa świetnie radziła sobie ze słabszymi zespołami ze stawki, ale nie była w stanie za wiele ugrać z zespołami wiodącymi prym tj. z Cortese, Bergamo i Pesaro. O ile dobrze sprawdziłem w tych meczach zdobyły tylko 2 z możliwych 18 punktów. Jeśli do tego dodać przegraną w półfinale Pucharu Włoch 0:3 z Cortese to widzimy mniej więcej na jakim poziomie jest to klub. Bilans spotkań z czołówką, który do półfinału wynosił 1-6 mówi praktycznie wszystko. Co prawda Jesi u siebie gra nieźle , bo zdobyło 23 z możliwych 33 punktów oraz miały bilans setowy 30:16, ale nie jest to wynik rewelacyjny. Poza tym przegrało za 3 punkty wszystkie mecze z czołową trójką ugrywając tylko 2 sety. Do tego doszła porażka 1:3 z 5 Urbino już w ćwierćfinale.
Scavolini pomimo częstych wahań formy w tym sezonie jest jednym z najlepiej grających klubów włoskich w halach rywali. Zawodniczki z Pesaro wygrały 10z 12 spotkań w lidze i wszystkie 10 za 3 punkty (3:0 lub 3:1). Licząc Puchar Włoch i Ligę Mistrzów wygrały aż 15 z 18 potyczek!!! Śmiem twierdzić, że lepiej grają na wyjazdach niż u siebie, co potwierdza chociażby rywalizacja w 1/2 LM z Bergamo. Na wyjedzie wygrana, a u siebie porażka. Na wyjazdach grają jakoś pewnie o czym świadczy także bilans setowy 31:11.
Patrząc na te dane statystyczne i wyciągam z nich wniosek, że Jesi nie jest żadną twierdzą i ma problem z ogrywanie silniejszych rywali oraz że Pesaro świetnie radzi sobie na wyjeździe. Dodatkowo Pesaro ma lepszy bilans spotkań bezpośrednich w tym sezonie 3:1 (sety: 11:4) oraz w mojej ocenie summa summarum lepsze zawodniczki na skrzydłach, rozegraniu i libero. To wszystko sprawia, że dzisiaj typuję wygraną zespołu gości.
Ktoś pewnie zapyta, a co z tym ostatnim meczem i wygraną Jesi 3:2? Jak dla mnie był to wyjątek potwierdzający regułę. Zawodniczkom z Pesaro mecz kompletnie nie wyszedł i to, że Monteschiavo nie było w stanie tego wykorzystać do końca i wygrać 3:0 tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Scavolini jest lepszym zespołem. Nie sądzę, żeby dzisiaj ponownie Costagrande i Skowrońska miały tak olbrzymie problemy jak w ostatnim meczu - nic dwa razy się nie zdarza.
Typ: Scavolini Pesaro
Kurs: 1,63*
Buk: Doxxbet
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 04-05-2010 22:01
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Foppapedretti Bergamo vs MC-Carnaghi Villa Cortese
05.05.2010; godz. 20:15
Dzisiaj w Bergamo dojdzie do trzeciego starcia półfinałowego pomiędzy Foppapedretti, a Villa Cortese. Faworytem do wygranej są gospodynie, ale mnie osobiście nie zdziwi wygra przyjezdnych.
Typ jaki proponuje na to spotkanie jest typem na under/over 135,5, więc tylko na tym się skupię. Jest to ten etap rozgrywek, w którym można analizować pojedynki praktycznie tylko na podstawie bezpośrednich spotkań, bo jest ich już sporo.
Foppa z Cortese grały w tym sezonie czterokrotnie. W rundzie zasadniczej raz wygrało Cortese (3:0), a raz zwyciężyło Bergamo (3:2). W obu pojedynkach padał over 135,5. W pierwszym meczu padły 154 oczka, a w drugim aż 203. Kolejny mecz to finał Pucahru Włoch. Cortese wygrywa 3:2, a w meczu pada 213 punktów. Ostatnie mecze to historia ostatnich dni i mecze półfinałowe. Pierwszy wygrywa Cortese 3:1, a pada w nim 190 punktów. W kolejnym góra jest Bergamo (3:0) - w meczu zdobyto 141 oczek.
Podsumowując, 5 spotkań i 5 razy over 135,5 - nawet gdy mecz trwał tylko 3 sety. Dzisiaj bardzo się zdziwię, jeśli mecz potrwa krócej niż 4 partie. Jeśli padnie under 135,5 zdziwię się jeszcze bardziej. Są to na tyle wyrównane i klasowe zespoły, że żaden z nich nie powinien sobie pozwolić na blamaż w tak ważnym meczu.
Typ: over 135,5
Kurs: 1,30*
Buk: Betway
* Analiza do typu z panelu, więc podaje ten sam kurs.Edytowane przez badys87 dnia 05-05-2010 21:32
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Brawo Badys !! Do końca nie byłem przekonany, wczoraj Scavolini Pesaro wygrało 3-0. Nie no pięknie


| Przeskocz do forum: |
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- fińska Veikkausliiga66
- Typy - Andro419
- tomasss typs116
- 2 liga ukraińska3
- [Expert] kisiel5 (maj)43
- Typy By Jun1or63
- Typy Qby3
- [TYPY] obstawiat0r52
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201227
- typy by Andrzej6091
- Typy Mifal8928
- Typy z analizami z lig europejskich74
- Typy Pkula8717
- Typy tyranek_567895
- Krajowe Puchary512
- Krzysiu typuje142
- Copa Libertadores59
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje8
- Typy by Olajengbesi319
- TYPY PRZEMEKZYWERT171
