Puchar Wielkich Mistrzów 2009 - Osaka
-
JAPONIA - POLSKA(-1,5) - 2 @ 1.6
Na pierwszy ogień Polacy trafiają na gospodarzy, Japończyków. Według mnie nie powinien to być bardzo wymagający przeciwnik patrząc na skład, i formę z ligi i innych rozgrywek polskich siatkarzy. Mówi się że gospodarze jak zawsze groźni, ale hmm czym mają teraz straszyć reprezentacje Polski? Nie muszę dodawać, że mistrzów Europy chyba. Bo Polska mimo braku popularnego 'Gumy' w bardzo podobnym składzie co to turnieju o puchar najlepszej drużyny naszego kontynentu. Fakt, nie zagra Piotr Gruszka, ale patrząc na potencjał prawdopodobnie aktualnie pierwszego atakującego, Kuby Jarosza, nie mamy się raczej o co martwić, tym bardziej, że rozgrywającym numer 1 ma być Łomacz na tym turnieju a oni przepracowali ze sobą bardzo długi cykl treningowy, przed LŚ i w trakcie jej trwania. Więc o zgranie nie powinniśmy się martwić. Do tego pozostaje cała plejada polskich, znakomitych siatkarzy. O środkowych nie trzeba nic pisać bo po prostu to się mija z celem. Po świetnym sezonie Plińskiego, i Możdzonka w klubie w reprezentacji potwierdzają swoją klasę, światową klasę. Drugą linie pokryją zawodnicy Skry. Kurek - Gacek - Bąkiewicz. I tu tez na próźno doszukiwać się słabych punktów kadry. Kurek? O tym zawodniku ostatnio jest taki szum, że nie trzeba nic dodawać. Wielki potencjał, wielki zawodnik, kreowany na najlepszego zawodnika świata. I ja się nie dziwie bo to co wyprawia ostatnio Bartek śmiało można uznać za klasę światową. Zarówno w klubie w lidze jak i na klubowym pucharze świata gdzie według mnie szalał i powinien dostać nagrodę MVP. Blok Japończyków kilka razy 'zmierzy' zapewne. Do tego Bąku w świetnej formie i Gacek, który robi swoje. O defensywę możemy być spokojni. A w ataku mamy armaty. A Japonia? Co oni mogą nowego nam pokazać ? Bożek miejscowej publiczoności Gottsu i nieregularny Koshikawa. Mają momenty gry świetnej, wręcz kapitalnej ale to tylko momenty. A to na nich będzie opierać się gra reprezentacji Japonii. Nawet z szybkim rozegraniem przy polskim szczelnym bloku nie powinni za bardzo się rozwinąć w ataku. Nie potrafią wytrzymać całego meczu na jednym wysokim poziomie. Dlatego jeśli Polska powstrzyma tych dwóch zawodników, co według mnie nie będzie trudne, ten mecz skończy się w trzech seta. -
Kuba - Polska - 1 @ 1.50
No i po pierwszym dniu turnieju. Pierwsze niespodzianki dla mnie to na pewno przegrana Polaków, bo nie doceniłem chyba roli Zagumnego w tej druzynie, a drugim zaskoczeniem jest tak dobra postawa Kuby w meczu z Brazylijczykami. Polacy bez 'Gumy' to nie ta charyzmatyczna ekipa, która zdobywała mistrzostwo europy. Brakuje ogrania młodemu Łomaczowi co owocowało tym, że popełniał czasem szkolne, juniorskie błędy. Od razu zaczął eksploatować Kurka w ataku i potem zabrakło pary w pięciosetowym boju. Strasznie chimeryczna postawa młodej kadry od świetnej gry do beznadziejnej, a jeśli jutro dojdzie siła Kubańczyków, może nie być miejsca na przestoje. Kurek sam w ataku gry nie pociagnie z bardzo wysokim blokiem Kuby. Łomacz to nie Zagumny, że zrobi 'wiatrak' na siatce z takich zawodników jak Simon i Camejo. Tym bardziej że siła zagrywki Kubańczyków jest ogromna co dziś pokazali w meczu z Brazylią, gdzie kilka razy ustrzelili takich speców od przyjęcia jak Giba i Sergio. Leon, Leal, Simon, Camejo, Sanchez... każdy z nich ma armatę w ręku i myślę, że w meczu z Polską nikt z nich nie zwolni ręki. Do tego grają bardzo szybko do skrzydeł bo rozumieją się doskonale, gdyż wielu z nich gra razem w klubie. A z ich skocznością może być cieżko Polakom coś zatrzymać blokiem. Łomacz, i Bąkiewicz to nie są te parametry, które są w stanie przeciwstawić się Kubańczykom. Dlatego jutro po prostu siła wygra z niedoświadczeniem, bo przypominam, że gdyby nie Pliński to jest to kadra, która nie błyszczała w LŚ w tym roku i tłumaczyli ich młodością.
--------------------------------- Dodano post dnia [18.11.2009 18:04] ---------------------------------
Egipt(+1.5) - Japonia - 2 @ 1.60
Kurs na to spotkanie 1.30 jest zdecydowanie zawyżony. Japończycy w bardzo dobrej formie na tym turnieju i muszę przyznać, że przed meczem z Polską ich nie doceniłam. Widać bardzo solidnie przygotowali się pod okiem Tatsuii Uety. Grają u siebie i ta specyficzna publiczność japońska, niesie reprezentacje gospodarzy co widać po każdej wygranej akcji jaki jest wielki hałas na hali. Egipt to zespół grający raczej siłowo. Dziś przegrali 3-2 z Iranem co za dobrze o nich nie świadczy. Nie widziałam meczu ale mogę przypuszczać, że było to widowisko na bardzo słabym poziomie. Wiadomo od dawna że czytasz Egipt, myślisz Ahmed Salah. Ale on, tak jak i Bartek Kurek dziś, sam gry nie pociągnie przeciwko tak grającym Japończykom. Szybkośc, siła zagrywki, niesamowite obrony, no po prostu mecz z Polakami można oceniać w samych superlatywach. Pomijam seta trzeciego, którego przespali ale Polska przyczniła się do tego swoją skuteczną grą też i świetne momenty Kurka w ataku. A tak poza tym trzecim setem była, jednak ze wskazaniem na Japonię. Świetne ataki Shimizu i Gottsu, były dla polskiego bloku i obrony nie do złapania, a uważam że nasz kadra jest technicznie i taktycznie dużo wyżej niż reprezentacja Egiptu. Przy takiej szybkości gry Japończyków, Egipcjanie będą mieli bardzo duże problemy ze szczelnym blokiem. A to woda na młyn dla zawodników z kraju kwitnącej wiśni bo oni wyczyniają cuda w obronie i każda niedokładność w bloku będzie wykorzystywana bezlitośnie na kontrach. I właśnie w tym elemencie myślę, że rozegra się spotkanie. Do tego siła zagrywki i obycie z halą to atut gospodarzy, więc ten mecz dla Azjatów powinien być z cyklu 'szybko, łatwo i przyjemnie'.
Edytowane przez zludna dnia 18-11-2009 17:24
-
Zobacz co napisałeś o Japończykach w pierwszym poście a co teraz. Tak nagle zmieniłeś zdanie z dnia na dzień. Rozumiem, że teraz jesteś mądrzejszy po obejrzeniu meczu z Polakami ale jak wcześniej nie wiedziałeś za wiele o naszych rywalach to po co się wymądrzać że niby tacy słabi? Nie lepiej milczeć niż głupoty wypisywać? Żeby sie nie okazało, że teraz nie doceniasz mocy Egiptu i w następnych poście napiszesz, że Egipt jest w dobrej formie itd... . Powiedzmy sobie szczerze to nie Japonia zagrała dobrze tylko my katastrofalnie. Mam nadzieje, że chłopacy się pozbierają i wygrają z Kubą bo na takich turniejach tak to już bywa, że mecze są nie równe i po słabszym może nagle przyjść lepszy. Jak Kurek nie będzie osamotniony w ataku i zacznie funkcjonować blok i przyjęcie to wierze, że Kuba jest do ogrania.
rapatapa
-
livescore - zanim znów będzie biadolenie na MC
http://www.fivb.o...n=MGCC2009
transmisje LiveTV na Eurosport 2, powtórki na Eurosporcie
kto będzie chciał to w sieci znaledzie linki [rojadirecta.org], na sopcast też się coś znajdzie
..............
zludna olej krytyka :bigrazz:, kto oglądał mecz to widział co wyrabiali nasi "chłopacy"
2010: 193
87
2011: 140
90
4 ZW
2012: 28
22 
>>>>> najładniejsze bukiety na każdą okazję CK<<<<< -
Brazylia - Polska (+1.5) - 1 @ 1.42
Kolejny mecz przed młodą reprezentacją Polski. Tym razem rywal z najwyższej półki bo najlepsi z najlepszych, czyli Brazylia. Polska pojechała na turniej o Puchar Wielkich Mistrzów po naukę i nie ma się co czarować że powalczą z faworytami do triumfu, reprezentacją Canarinhos. Tym bardziej, że Polska to ostatni trudny rywal graczy z kraju kawy. Pokonali głównych rywali do tytułu Kubańczyków, i teraz już droga do wygranej w całym turnieju jest prosta. Myślę, że koncentracja z nich nie zejdzie i będą chcieli jak najmniejszym nakładem sił pokonać Polaków. Nie ma co wiele pisać o Brazylijczykach i o rzekomej zmianie pokoleń bo u niech to odbywa się bezboleśnie. Bruno Rezende, syn trenera, znakomiecie zastępuje wielkiego Ricardo, który wyleciał z kadry właśnie za konflikt... z trenerem. No ale Bruno zdaje egzamin znakomicie i sprawdza się w 100%. Został w zeszłym sezonie najlepszym rozgrywającym silnej ligi brazylijskiej i przekłada to na dobrą grę w kadrze prowadząc ją od zwycięstwa do zwycięstwa. Visotto to klasa sama w sobie, nie widać braku Andre na pozycji atakującego. Do tego stare gwiazdy, Giba i Sergio, którzy w najważniejszych momentach trzymają grę Canarinhos. Sergio wyprawia cuda na tym turnieju, w meczu z Kubańczykami był po prostu niesamowity broniąc raz po raz bomby skocznych Kubańczyków. A Giba gra swoje już od wielu lat, wczoraj w meczu z Iranem dostał od Rezende odpoczynek, żeby być w pełnej formie na mecz z Polakami. I na pewno będą chcieli zagrać na 100%, pokazać mistrzom europy kto rządzi w świecie. A Polska tak jak napisałam wcześniej, pojechała do Japonii po naukę. Dwie przegrane z Japonią i Kubą eliminują ich z walki o tytuł. Teraz Castellani powinien popróbować różnych gracz i różnych ustawień, co w meczu z Brazylią może zaowocować, wieloma niewymuszonymi błędami. A Brazylia będzie potrafiła to wykorzystać. Sam Kurek przecież niestety gry nie pociągnie. Set to max co Polska może ugrać w tym spotkaniu.
| Przeskocz do forum: |
-
Zakład bez ryzyka w Betsson
Typuj zwycięzcę Euro 2012 do 8 czerwca, a otrzymasz 50PLN!
-
Euro 2012
Hymn Ukraińców, lepszy od Koko Euro Spoko?
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- fińska Veikkausliiga66
- Typy - Andro419
- tomasss typs116
- 2 liga ukraińska3
- [Expert] kisiel5 (maj)43
- Typy By Jun1or63
- Typy Qby3
- [TYPY] obstawiat0r52
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 21.05.2012 - 27.05.201227
- typy by Andrzej6091
- Typy Mifal8928
- Typy z analizami z lig europejskich74
- Typy Pkula8717
- Typy tyranek_567895
- Krajowe Puchary512
- Krzysiu typuje142
- Copa Libertadores59
- Roland Garros 2012 - typy i analizy turniej główny + kwalifikacje8
- Typy by Olajengbesi319
- TYPY PRZEMEKZYWERT171
