World Grand Prix 2009
-


Dopiero wczoraj zakończyła się XX edycja Ligi Światowej ,w której to rywalizują mężczyźni ,a już w najbliższy piątek rozpoczynają się bliźniacze rozgrywki kobiet cykl World Grand Prix 2009 . W tym temacie będą znajdować się typy wraz z analizami do spotkań rozgrywanych w ramach tych zawodów. Mam nadzieję ,że analiz będzie sporo i będą tak dochodowe jak na BetOnline były te z Ligi Światowej i innych imprez siatkarskich . Czego już tradycyjnie sobie i wszystkim życzę :bigrazz: ...
Oficjalna strona zawodów ( terminarz,składy,newsy oraz livescore) [url] www[/url]Edytowane przez badys87 dnia 27-07-2009 18:23
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
ZAKŁAD DŁUGOTERMINOWY
Zwycięzca World Grand Prix 2009
31.07.2009 r. ; godzina 15:00
Według mnie bardzo ciekawy zakład długoterminowy. Do tej pory dwaj bukmacherzy dali na to kursy. Mowa o bwin i Gamebookers.
Sądzę ,że warto zagrać na to ,że w imprezie wygrają Brazylijki. Tym bardziej ,że kurs jest naprawdę niezły. No może nie jest to "lokata" jak w przypadku typu z LŚ ,że Brazylia wygra grupę D no ale i kurs jest znacząco lepszy. Według mnie obie firmy bukmacherskie nie do końca wzięły pod uwagę składy wszystkich ekip i pogubiły się w ocenie szans poszczególnych ekip.
No ,a dlaczego uważam że wygra właśnie Brazylia. Powód prosty - składy. Brazylijki zgłosiły niemal identyczny jak grały na IO gdzie zdobyły złoto tracąc w całym turnieju jeden set (w finale).Brak tylko legendarnej Fofao ,która skończyła karierę. Mają za to grać i Jaqueline i Pequeno, których nie było w Montreux.
Ich największe rywalki będą mocno osłabione. Wśród Rosjanek zabraknie wielu zawodniczek, nawet nie ma co wymieniać. Chinki choć groźne to bez Ku Feng i Rhui Zhao oraz podstawowej atakującej i przyjmującej,a także libero z IO to już nie to. Kadra USA - totalna rewolucja. One może będą groźne ,ale na pewno nie w tym roku. Polska,Japonia,Niemcy, Dominikana,Korea Południowa oraz Portoryko i Tajlandia będą się cieszyć gdy z Canarinhos uda im się ugrać seta. Jedynym zagrożeniem wg mnie może być Holandia. Reprezentacja ta będzie grała w najmocniejszym składzie. Nie mniej jednak w tym sezonie pomimo tego nie grają jakiejś super siatkówki. Przynajmniej na razie.
W Final Six gra się systemem każdy z każdym ,więc nawet słabszy dzień Brazylijek nie spowoduje ,że odpadną i nie zwyciężą w tych rozgrywkach. Są zdecydowanie najlepsze (przynajmniej na papierze ,ale potwierdziły to już w Montreux) , najrówniejsza i mają najszerszą kadrę , bogatą w świetne zawodniczki. Jeśli z kimś przegrają to tylko w wypadku gdy Chiny lub Holandia zagrają turniej życia , a Brazylijki poniżej swojego poziomu. Szanse na to oceniam na 20%. Tak ,więc szanse na wejście mojego typu wg mnie to jakieś 80%. Przy takim ryzyku kurs na prawdę świetny i warty ryzyka i jakąś stówkę można w to zainwestować...
Edytowane przez badys87 dnia 28-07-2009 17:03
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Jednym z pierwszych meczy World Grand Prix 2009 Pań, będzie spotkanie pomiędzy reprezentantkami Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Faworyta bukmacherzy upatrują w drużynie zza oceanu, ja jednak decyduje się grać z HC na nasze zachodnie sąsiadki. Dlaczego?
Podopieczne Hugh McCutcheona to, jeśli chodzi o personalia, nie ten sam zespół co w minionych latach. Brak w kadrze takich zawodniczek jak Logan Tom, Lindsey Berg czy też Tayyiby Haneef-Park bez wątpienia wpłynie na poziom gry Amerykanek. Na dobrą sprawę nie wiele jest zawodniczek pamiętających olimpiadę. Większość zawodniczek odpoczywa po trudach sezonu, a były szkoleniowiec Mistrzów Olimpijskich wprowadził w życie podobną taktykę do Daniela Castellaniego - dać ograć się młodym. Jednymi z nielicznych weteranek są: Nicole Davis, Stacy Sykora oraz Nancy Metcalf. Dwie pierwsze nie miały klubów, dlatego też na pewno gra w reprezentacji wyjdzie im na dobre, przy szukaniu pracodawcy w kolejnym sezonie.
Niemki z kolei do GP przystępuje tylko bez swojej gwiazdy Angeliny Grun. Na pewno będzie trochę widać brak tej siatkarki, jednak sparingi wykreowały nową liderkę - Małgorzatę Kożuch, która praktycznie w każdym meczu sparingowym zapisuje na swoim koncie największą liczbę punktów. Ponadto podporą w ataku są również Maren Brinker i Heike Beier.
Uważam, że młode zawodniczki z USA w niektórych momentach mogą płacić frycowe na korzyść Niemek, dlatego też wygranie przez sąsiadki zza miedzy seta to absolutnie minimum.
WYNIK: 1:0 +1,8j.Edytowane przez XIII dnia 31-07-2009 19:28
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Brazylia vs Portoryko
31.07.2009 r. ; godzina 15:00
Spotkanie to zostanie rozegrane w Rio de Janeiro i będzie debiutem reprezentacji Portoryko w tej imprezie, jeśli dobrze pamiętam.
Faworytkami są na pewno Brazylijki i to bez dwóch zdań. O reprezentacji Portoryko wiem mniej więcej tyle co o mongolskim balecie. No ,ale za to świetnie znam reprezentację Brazylii. Ekipa ta do WGP przystąpi w bardzo mocnym składzie. Jak widać troszkę wcześniej w temacie typuję je nawet na zwyciężczynie całego WGP. Tak ,więc z Portoryko sklasyfikowanym na 19 miejscu w rankingu FIVB powinny sobie poradzić łatwiutko. Poza tym Canarinhos zgłosiły do WGP najmocniejszy skład. Normalnie trochę bałbym się zlekceważenia przez nie rywalek . No ,ale grają u siebie więc w pierwszym meczu będą z pewnością chciały się pokazać z jak najlepszej strony. Po drugie trener Ze Roberto obchodzi dziś 55 urodziny i zawodniczki zapowiadają ,że chcą w prezencie wygrać. Różnica klasy i potencjału jest spora i jeśli Brazylijki nie odpuszczą w pewnym momencie to będzie dobrze.
Moim pierwotnym typem był typ na Brazylię(-2,5) ,ale ciut lepszy kurs jest na ten zagrany przeze mnie i to on ostatecznie znalazł się w panelu r30;.
--------------------------------- Dodano post dnia [31.07.2009 10:18] ---------------------------------
Niemcy vs USA
31.07.2009 r. ; godzina 18:00
Wszyscy bukmacherzy jak jeden mąż za faworytki uznali zespół z USA. Mogą mieć więcej danych i na ich podstawie tak wystawili kursy.
Nie mniej jednak wg mnie Niemki nie stoją na całkowicie straconej pozycji. Po pierwsze kadra USA została mocno zmieniona od IO w Pekinie. Z pierwszej siódemki pozostała tylko libero Davis. Teraz o sile tej ekipy mają stanowić zawodniczki ,które były w poprzednich latach w głębokiej rezerwie. Nie znam tych zawodniczek jakoś super ,ale nie wydaje mi się ,żeby były w stanie już teraz ogrywać swobodnie tak solidne rywalki jak Niemki. Po drugie Niemki w tym sezonie wyglądają nieźle. Wywalczyły awans z pierwszego miejsca do MŚ 2010. W turnieju eliminacyjnym na wyjeździe pokonały gospodynie Holenderki 3:0. Tak ,więc są w naprawdę niezłej formie. Po trzecie mają zdecydowaną liderkę w osobie Kozuch ,która ma za sobą świetny sezon w Asystelu Novara. Ich włoski trener świetnie ustawia je taktycznie dzięki czemu wykorzystuje do maksimum umiejętności swoich podopiecznych.
Po cichu dzisiaj liczę nawet na niespodziankę i wygraną Niemek w całym meczu. Nie mniej ja zagrałem bardzo asekuracyjnie na to ,że reprezentacja Niemiec ugra seta. Dzisiaj kurs na to zdarzenie spadł już do 1,25 , dlatego polecam zagrać coś praktycznie tożsamego, bo nie sądzę żeby mecz zakończył się w trzech setach ...
--------------------------------- Dodano post dnia [31.07.2009 10:19] ---------------------------------
Japonia vs Holandia
31.07.2009 r. ; godzina 19:00
Obie ekipy zagrają dzisiaj w Kielcach ,tak więc są w tej samej grupie pierwszego tygodnia co nasza reprezentacja. Stawkę uzupełnia Tajlandia.
Wydaje mi się ,że spotkanie pomiędzy oboma zespołami będzie bardzo ciekawe. Za faworytki uważane są Holenderki i to właśnie na nie dzisiaj zagram. Po pierwsze ,dlatego że mają większy potencjał. W tym składzie potrafiły wygrać całe WGP. Teraz ich forma nie jest tak dobra ,ale na Japonki powinno to wystarczyć. Po drugie wygrały z tymi rywalkami w Montreux 3:0. Nie pamiętam jak to było w Yeltsinr17;s Cup ,ale mniejsza o to. Różnica potencjałów wg mnie jest naprawdę spora i uważam ,że te moje słowa Oranje potwierdzą dzisiaj na parkiecie. Manon Flier w ciężkich chwilach powinna pociągnąć swój zespół i zapewnić mu wygraną w poszczególnych setach. Mecz pewnie nie będzie łatwy ,ale Polki potrafiły ograć Japonki 3 razy z rzędu i to gromiąc je tak ,więc sądzę ,że i Holenderki to spotkanie wygrają.
Powiem szczerze ,że typ na wygraną tej ekipy jest typem podstawowym ,ale uważam że można zagrać mocniej i zaryzykować nawet handi -1,5 na wygraną tej ekipy. Póki co gramy jednak tak ...
Typ : Holandia
Kurs : 1.45
Buk : NordicbetEdytowane przez badys87 dnia 31-07-2009 21:49
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Polska - Tajlandia
31-07 16:30
Siatkówką się generalnie interesuję średnio. Śledzę od dłuższego czasu wyniki oraz lubię obejrzeć sobie jakiś mecz, natomiast analiz z tej dziedziny sportu nie pisałem. Dziś postanowiłem zrobić wyjątek, bo mecz bardzo ciekawy i typ, który proponuję wydaje się być dosyć pewny. World Grand Prix 2009 zaczyna się za niecałe dwie godziny, a w kieleckiej Hali Legionów punktualnie o 16:30 z Tajlandią zmierzą się nasze "Złotka". Po raz trzeci Polki będą miały okazję zaprezentować się w World Grand Prix w Polsce, a zatem jest to spory plus dla naszych siatkarek, bo przecież każdy wie jakie widowisko potrafią zrobić polscy kibice siatkówki. Trener naszej reprezentacji Jerzy Matlak wyraził nadzieję, że kielecki turniej będzie znaczącym krokiem w przygotowaniach do mistrzostw Europy, a dzisiejszy przeciwnik - Tajlandia to outsider grupy B, a więc dziś nie może być innego rezultatu jak zwycięstwo naszych siatkarek. Na różnych portalach informacyjnych wyczytałem, że kapitan reprezentacji Polski Dorota Świeniewicz oraz jej koleżanki są pozytywnie nastawione przed rozpoczęciem rywalizacji, a ten dzisiejszy mecz miejmy nadzieję, że będzie krótki i zdecydowanie wygrany przez nasze dziewczyny. Zwracając również uwagę na to, że przeciwniczki nie są absolutnie rywalem z górnej półki, a wręcz przeciwnie to Polki dziś po prostu muszą wygrać, mało prawdopodobna jest dla mnie nawet strata seta, a zatem uważam, że owe spotkanie zakończy się w trzech setach.
Typ: Polska (-2,5)
Kurs: 1,60
Bukmacher: unibet
edit by badys87: szkoda ,że nie odważyłeś się zagrać tego w panelu jak na Experta przystałoEdytowane przez badys87 dnia 01-08-2009 09:39
-
Polska vs Holandia
01.08.2009 r. ; godzina 16:30
Po wczorajszej porażce Polek 2:3 z Tajkami w meczu z Holandią nasze zawodniczki nie są faworytkami. No ,ale tak bywa.
Dla mnie Holenderki są "czarnym koniem" tegorocznej edycji WGP i ME. Jak będzie to się okaże. Potencjał mają ogromny co potwierdziły wygrywając WGP w 2007 roku. Polki wróciły do treningów po pięciu dniach wolnego i siłą rzeczy są bez formy.
Oba zespoły mają także trochę inaczej wyznaczone priorytety. Dla Polek były to kwalifikacje MŚ 2010 ,a teraz są wrześniowe ME. Holenderki natomiast potraktowały wspomniane kwalifikacje jako etap przygotowań do WGP ,w którego finale bardzo chcą wystąpić. Tak więc oba zespoły są na całkiem innym etapie jeśli chodzi o formę. Co widać gołym okiem.
Także sytuacja kadrowa jest diametralnie różna. W reprezentacji Polski brak jest kliku jeśli nie kilkunastu zawodniczek ,które mogłyby powalczyć o miejsce w składzie tej reprezentacji. Holenderki praktycznie w najmocniejszym składzie ze wszystkimi swoimi gwiazdami.
W spotkaniach kobiet często decyduje dyspozycja dnia. No i to jest moją jedyną obawą. Holenderki mają w tym zestawieniu personalnym większy potencjał od naszych zawodniczek no i mam nadzieję ,że dzisiaj mecz im po prostu wyjdzie. Wtedy o wynik będę spokojny...
Edytowane przez badys87 dnia 01-08-2009 18:12
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
Tajlandia vs Japonia
01.08.2009 r. ; godzina 19:00
Dzisiaj w Kielcach po meczu pomiędzy Polską ,a Holandią dojdzie do starcia dwóch azjatyckich ekip. Grają one niemal w identycznym stylu.
Tak na prawdę Tajki od lat próbują kopiować styl gry Japonek. Udaje im się to w pewnym stopniu ,ale praktycznie zawsze ze swoimi "nauczycielkami" przegrywają. Przegrywają z kilku powodów. Po pierwsze mają jeszcze słabsze warunki fizyczne. Po drugie w swoim repertuarze Japonki mają zdecydowanie więcej kombinacji. Japonki są także lepsze w bloku i obronie. Tajki mają chyba trudniejsza zagrywkę. Nie sądzę jednak ,że Japonki będą miały aż tak straszne problemy z przyjęciem jak wczoraj Polki. Także inne atuty Tajek ze wczorajszego pojedynku powinny zostać zniwelowane , bo Japonki wszystkie te zagrają znają i nie będą one dla nich żadnym zaskoczeniem. Do tego wszystkiego Tajki mają w nogach dużo dłuższy i cięższy mecz wczorajszy. Co by nie mówić o Tajkach to nie są one znane ze świetnego przygotowania fizycznego i mogą się tak szybko nie odbudować. Bez tego nie będą w stanie grać 100% tego co potrafią.
Liczę ,że te wszystkie elementy dzisiaj zagrają na korzyść Japonek i to one w ostatecznym rachunku będą górą w tym pojedynku ...
Edytowane przez badys87 dnia 02-08-2009 12:16
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
1.08.09 16.30
Polska - Holandia
We wczorajszych meczach Polska przegrała z niżej notowanymi Tajlandkami 2:3 (25:12, 23:25, 22:25, 25:19, 13:15) natomiast holenderki pokonały pewnie Japonie w stosunku 3:0. Nasze panie wczoraj pewnie wygrały pierwszego seta do 12 , a w drugim prowadziły 6:0 by go przegrać:bigeek:.Nasze panie grają za bardzo przestojami i ciężko jest znaleźć mocniejszy punkt w porównaniu z Oranje.Barańska, Świeniewicz słabe przyjęcie, weszła Jagieło czy Woźniakowska nie wiele lepiej. Dzisiaj moze byc bardzo cięzko. Zespół holenderski wygrał juz całe GP w 2007 i gra cały czas w prawie niezmienionym składzie. Duża przewagę daje również wzrost holenderek( kilka ma ponad 190cm). Serwis równiez jest mocna strona pomarańczowych i przy naszym słabym przyjęciu moze to byc waznym aspektem. Wszystko przemawia dzisiaj na korzyść Holenderek.
typ 2
0:3
kurs 1.5
bukmacher unibetEdytowane przez Atomowa mrowka dnia 01-08-2009 18:53
-
Holandia vs Tajlandia
02.08.2009 r. ; godzina 19:00
Kto by się spodziewał ,że dzisiejszy mecz pomiędzy oboma zespołami będzie meczem o pierwsze miejsce w turnieju w Kielcach.
No ,ale jak to w sporcie bywa kolejny raz doszło do cudu. Tajki ograły po 3:2 Polki i Japonki. Holenderki dużo szybciej i o wiele łatwiej uporały się z oboma tymi zespołami wygrywając po 3:0. Spodziewałem się ,że buki na to spotkanie wystawią kursy w granicach 1.45-2.50 na Holenderki. Jak to jednak bywa zaniżyli na maxa. No ,ale i tak udało się znaleźć typ warty uwagi ,a mianowicie typ na Holandię(-11,5).
Po pierwsze Holenderki są dużo lepsze pod każdym względem. Nawet nie ma co specjalnie w tej kwestii się rozpisywać. Po drugie nie ma mowy o odpuszczeniu meczu ,bo każde zwycięstwo jest na wagę awansu do Final Six WGP 2009 na czym im bardzo zależy. Po trzecie są bardziej wypoczęte niż ich rywalki , które w dwa dni rozegrały dwa 5-setowe spotkania i do tego miały o jakieś 3-4 godziny więcej czasu na regenerację. Po czwarte Oranje w małych punktach w każdym meczu były na sporym plusie. Z Japonkami było to ponad 20 punktów ,a z Polkami 11. Tajki w wygranym meczu z Polakmi były sporo na "debecie".
Od momentu gdy umieściłem typ w panelu kurs na to zdarzenie w Unibet zmalał z 1.80 na 1.72 ,a w Gamebookers podwyższono o 1 punkt linię (na+/- 12,5). Mimo wszystko uważam ,że warto zagrać ten typ. Nic innego ,lepszego do głowy w dniu dzisiejszym mi nie przychodzi...
Edytowane przez badys87 dnia 02-08-2009 20:47
"Statystyka jest jak latarnia w dzień.
Niczego nie rozjaśnia, niczego nie oświetla, ale...
zawsze można się o nią oprzeć..." -
2.08.09 16.30
Polska - Japonia
Wczoraj mój typ na zwycięstwo Holenderek z naszymi mi gładko wszedł. Polki w tym meczu nie grały słabo co moze pokazywać wynik. Grały dobrze lecz Holenderki grały o wiele lepiej i wygrały ten mecz. Nasze w najważniejszych momentach popełniały błędy i dzięki temu holenderki budowały kilku punktowe prowadzenie które to juz nie oddawały do końca seta. No chyba nastała pora aby w końcu wygrać pierwszy mecz w tegorocznym GP oraz pierwszy w Polsce po 10 porażkach u siebie. Dzisiaj jest ostatnia szansa aby chociaż po części wyjechać do Azji z twarzą, bo chociaż to jest okres przygotowawczy to jednak grając u siebie i przegrywając wszystkie mecze morali sobie nie podniosą. Kolejnym aspektem który przemawia za naszymi jest fakt że japonki wczoraj wieczorem stoczyły pięciosetowy bój i napewno dzisiaj to odczują. Japonki, oprócz libero, mają problemy w przyjęciu a co za tym idzie problemy w ataku. Dzisiaj nasz panie zrehabilitują się za ostatnie 2 porażki i dzisiaj wygrają.
typ 1
3:0
kurs 1.5
bukmacher expektEdytowane przez Atomowa mrowka dnia 02-08-2009 19:39
-
Jednym z pierwszych meczy trzeciego weekendu World Grand Prix 2009, będzie pojedynek pomiędzy reprezentacjami Polski i Holandii.
Faworytem są bez wątpienia podopieczne trenera Avitala Selingera, które zajmują drugie miejsce w kroczącej tabeli całego cyklu, zaraz za Brazylijkami. Wszystkie dotychczasowe spotkanie triumfatorki WGP z 2007 roku zapisały na swoje konto. M.in pokonały już raz, w pierwszym weekendzie turnieju, nasze rodaczki 3:0. Drużynę Oranje charakteryzuje bardzo wyrównany skład. Praktycznie na czołowych miejscach w każdych statystykach widzimy "Pomarańczową" zawodniczkę. Czy to na rozegraniu, gdzie nie zastąpiona jest Kim Staelens czy też w ataku, gdzie prym wiodą Chaone Staelens i Manon Flier.
Gra polskiej reprezentacji praktycznie opiera się na jednej zawodniczce - Joannie Kaczor. Od czasu do czasu dobrze w ataku idzie również Annie Barańskiej, jednak nie ustabilizowała ona jeszcze formy na tyle by była prawdziwą ostoją na siatce. Podopieczne trenera Matlaka mają ogromne problemy z przyjęciem, przez co ani Milena Sadurek ani tym bardziej Izabela Bełcik, nie są w stanie zgubić bloku. Na nasze nieszczęście doszły słuchy, że Mariola Zenik i Asia Kaczor mają drobne problemy zdrowotne, z zaznaczeniem, zę wszystko powinno być w porządku do jutrzejszego pojedynku. Tyle tylko czy Jerzy Matlak będzie chciał ryzykować zdrowiem swojej jedynej atakującej? Teoretycznie szanse na awans do finału jeszcze mamy, ale zdecydowania ważniejsze są Mistrzostwa Europy, które z każdym dniem zbliżają się wielkimi kroczkami.
Mimo, że polska kadra grała całkiem nieźle z Chinkami i urwała seta Brazylijkom sądzę, że z holenderkami, które są w dobrej i co najważniejsze równiej formie szans większych nie mają.
EDIT: Polska grać będzie bez dwóch najlepszych zawodniczek - Bednarek i Zenik. Tym bardziej wg mnie opłaca się grać na Oranje
WYNIK: 0:3Edytowane przez XIII dnia 14-08-2009 15:56
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Unibet wystawił już kursy, na pierwsze spotkania drugiego dnia World Grand Prix, więc trzeba korzystać zanim one spadną. Od razu wpadł mi w oko typ na Japonki w starciu z Koreankami z Południa.
Japonki w kroczącej tabeli Grand Prix zajmują 6 miejsce z bilansem 3 zwycięstw i 4 porażek. Bardzo udany dla zawodniczek z Kraju Kwitnącej Wiśni był ubiegły weekend kiedy wygrały domowy turniej pokonując zespoły Rosji (3:1), Portoryko (3:0) i właśnie Korei Południowej 3:1 (22-25; 25-13; 25-18; 25-10). Jak widać po rezultatach, w trzech wygranych setach Japonki nie pozostawiły złudzeń rywalkom. Mózgiem zespołu Masayoshi Manabe jest Yoshie Takeshita - najlepsza rozgrywająca całych zawodów. Jej szybkie wystawy zdecydowanie koleżankom ułatwiają atak. Na siatce tradycyjnie najwięcej do powiedzenia mają Megumi Kurihara, Saori Kimura i Maiko Sakashita. Te trzy zawodniczki są najczęściej wykorzystywane do zdobywania punktów.
Koreanki z kolei w tabeli zajmują ostatnie, dwunaste miejsce z dorobkiem tylko 1 zwycięstwa i 6 porażek. Jedynie w meczu z Portoryko wygranym 3:2 mogły zejść z boiska z podniesioną głową i uśmiechami na twarzy. Gra podopiecznych Sung-Hee Lee opiera się głównie na Yeon-Koung Kim. W 7 meczach Koreańska przyjmująca zdobyła aż 144 pkt i zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji na najlepiej punktująca zawodniczkę. Wyniki jednak pokazują, że jedna siatkarka meczu nie wygra.
Uważam, że warto zagrać na gospodynie Final Six WGP 2009, gdyż najzupełniej w świecie na boisku prezentują się dużo lepiej.

Edytowane przez XIII dnia 18-08-2009 11:47
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Czy po tym co pokazały w dzisiejszym meczu z reprezentacją Niemiec Brazylijki, czy jest sens grać ich mecz? Uważam, że jak najbardziej tak.
O Korei Południowej to co można było o niej napisać, napisałem w analizie do meczu z Japonią. Poprzedni typ wszedł gładko. Zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni rozprawiły się z azjatyckim rywalkami 3:0 w setach do 13, 20 i 22. Tak samo jak w poprzednich meczach na siatce królowała Yeon-Koung Kim, któa zdobyła 15 pkt. Jeśli jedna zawodniczka nie wystarczyła na Japonki, to tym bardziej nie powinna wystarczyć na Brazylijki.
Canarinhos zawodzą... Każde spotkanie, każdy z setów praktycznie powinien zostać zakończony zwycięstwem podopiecznych José Guimarãesa do 17. Jednak problemy z koncentracją lub też z zaangażowaniem sprawiają, że rywalki wygrywają sety i dopiero w tie-breaku Brazyljki ponownie się spinają i pokazują swoją klasę.
Jutrzejszy rywal wydaje się jednak jednym z najłatwiejszych rywali z jakim przyszło Brazylijkom grać w World Grand Prix. Skoro Japonki potrafiły spokojnie odprawić z kwikiem Koreanki, to trudno sobie wyobrazić, by Kanarki nie dały rady. Jeśli również z Koreą, Brazylia straci seta, będzie to zły znak na następne mecze...

Edytowane przez XIII dnia 18-08-2009 11:48
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Już jutro rozpoczyna się Final Six World Grand Prix 2009. Jednym z meczy, będzie pojedynek pomiędzy Niemkami a Japonkami. Tak się złożyło, że obie drużyny spotkały się między sobą w ostatnią niedzielę, w ramach ostatniego weekendu fazy interkontynentalnej WGP. Wtedy padł wynik 3:2 dla Japonii, jednak w tym tygodniu typuję zwycięstwo Niemek.
Podopieczne trenera Giovanniego Guidettiego, mimo, że w ostatnim spotkaniu grały pół-rezerwowym składem potrafiły ugrać 2 sety w starciu z Japonkami, które na parkiecie pojawiły się w najsilniejszym zestawieniu. U naszych zachodnich sąsiadek zabrakło dwóch kluczowych zawodniczek: rozgrywającej Kathleen Weis, oraz liderki tego zespołu, Margarety Kożuch, która w prawie każdym emczu, zdobywa największą ilość punktów z zespole. Z tymi zawodniczkami w zespole drużyna Niemiec jest dużo silniejsza co pokazała urywając dwa sety w starciu z Brazylijkami czy też dwukrotnie pokonując, młode ale zawsze groźne Amerykanki.
Japonki, wystąpią przed własną publicznością, z własnymi sędziami, dlatego też jest to jeden z głównych powodów dlaczego asekuracyjnie biorę typ z handicapem. Podopieczne Masayoshiego Manabe z urzędu miały zapewniony start w Final Six, mimo to mało było rotacji w składzie, a gra tradycyjnie oparta byłą na Megumi Kuriharze, Saori Kimurze i Erice Araki.
Sadzę, że Niemki podejdą do jutrzejszego meczu na poważnie i wystawią z całą pewnością już najsilniejszy skłąd. Niemki mają okazję do sparowania z najsilniejszymi drużynami przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy. W związku z tym, że sam finał rozgrywany jest w Japonii bezpiecznie typuję, że przynajmniej dwa sety na swoje konto zapiszą sąsiadki z zachodu.

Edytowane przez XIII dnia 19-08-2009 17:04
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Drugim meczem, pierwszego dnia finału WGP będzie spotkania pomiędzy Rosjankami, a Brazylijkami. Znudziła mi się, a dokładniej przestała przynosić korzyści gra na Canarinhos, dlatego też z takim rywalem i po takim kursie postanowiłem poszukać szczęścia grając na Sborną, że przynajmniej ugra jednego seta.
Brazylijki, co prawda rywalizację w fazie interkontynentalnej zakończyły na pierwszym miejscu z dorobkiem 9 zwycięstw i żadnej porażki, jednak co raz częściej zdarzają się w ich grze przestoje, co skrzętnie potrafią wykorzystać to rywalki urywając seta lub nawet dwa, jak zrobiły to Niemki. Fakt faktem, po przegranym secie następująca mobilizacja jakby walka była o mistrzostwo świata, jednak te przegrane partie dają trochę do myślenia.
Rosjanki rundę eliminacyjną kończą z rezultatem 6 zwycięstw i 3 porażek. Zdarzyło im się kilka nieoczekiwanych porażek jak np w drugim tygodniu rozgrywek z Portorykankami 1:3, jednak wtedy to Vladimir Kuzyutkin rotował składem dając pograć, większej ilości zawodniczek. W ostatni weekend padały takie wyniki jakie być powinny, czyli spokojne zwycięstwa z Tajladnia, USA i Portoryko. Grał wtedy już najsilniejszy, na tą chwilę skład z Gamovą, Fateevą i Makarovą na czele.
Kadry obu zespołów trochę się zmieniły porównujac skład choćby do tych z Igrzysk Olimpijskich. Wygląda na to, że magia gładkich zwycięstw Brazylii minęła i co raz częściej zdarzają się Canarinhos wpadki. Rosjanki to też nie dziewczyny do bicia, dlatego mogą swoją gra również pomóc w robieniu błędu rywalkom, przynajmniej w jednym secie.

Edytowane przez XIII dnia 19-08-2009 17:05
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Ostatnim, jutrzejszym meczem, drugiego dnia Final Six World Grand Prix 2009 będzie spotkanie pomiędzy reprezentacjami Japonii i Rosji. Obie ekipy pierwsze swoje mecze przegrały: Japonia z Niemkami 1:3, natomiast Rosjanki z Brazylijkami 2:3, jednak jutro faworyt jest tylko jeden i jest nią ekipa Sbornej.
Oba zespoły prezentują odmienny styl gry, jednak jutro zwycięski powinien być ten, który prezentują podopieczne Vladimira Kuzyutkina, czyli siła, siła i jeszcze raz siła wpierana w odpowiednim momencie blokiem. Każda zawodniczka Sbornej, z wyjątkiem rozgrywającej, mierzy ponad 190 cm. Najwyższa jest oczywiście Gamova (202 cm), która w jutrzejszym meczu powinna być nieosiągalna dla pierwszej linii japońskiej obrony czyli bloku. Nawet, najwyższa Kurihara (187 cm) raczej nie dotknie piłki w bloku, nie mówiąc już o Kano czy Inoue (182 cm). Na pewno dla Japonii jeszcze większą piętą achillesową w starciu z takim rywalem będzie wzrost rozgrywającej Kraju Kwitnącej Wiśni - Yoshie Takeshity. Podejrzewam, że Rosjanki będą przekonane, że atakują na pojedynczym bloku a tym samym spodziewać się możemy atomowych gwoździ, na które nawet japońska obrona z libero Sano na czele, nic nie poradzi. W odwrotną stronę będzie równie kiepsko. Jakie szanse ma atakujaca o wzroście 182 cm przy bloku w którym zawodniczki mają nawet po ponad 2 metry? Niewielkie. Jedyną nadzieją dla Japonii są przyjęcia w punkt po których Takeshita mogłaby gubić blok. Niestety dla Japonek, Rosjanki naprawdę potrafią serwować, tak więc dużego sukcesu w jutrzejszym meczu im nie wróże.
Rosjanki, gdy grają pełnym składem są groźne dla każdego. Przekonały się o tym dzisiaj Brazylijki, które były bliskie przegranej, a prezentują o niebo wyższy poziom od jutrzejszych rywalek Sbornej. Japonkom nawet swoi kibice nie pomoga w wygraniu czwartkowego spotkania.

Edytowane przez XIII dnia 20-08-2009 19:10
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Kolejny dzień Final Six World Grand Prix i kolejne mecze przed nami. Pierwszym z nich będzie rozgrywany o 6:35 czasu polskiego, pojedynek pomiędzy reprezentacjami Chin i Rosji. Mecz wg mnie ciężki do wytypowania jeśli chodzi o zwycięzcę, gdyż zdarzyć może się wszystko, sądzę jednak za to, że prawdopodobny jest over 180,5.
Chinki jak na razie dwie porażki. W pierwszym dniu z Holenderkami 2:3, natomiast dzisiaj z mistrzyniami olimpijskimi - Brazylijkami 0:3. Przez półtora spotkania, Chinki musiały radzić sobie bez jednej z najważniejszych zawodniczek Wang Yimei, która narzeka na ból pleców. Czy wyjdzie na boisko w jutrzejszym spotkaniu? Wszytko wyjaśni się pewnie tuż przed rozpoczęciem meczu.
Rosjanki jak na razie na swoje konto zapisały 1 zwycięstwo i 1 porażkę. W pierwszym dniu przegrały pechowo z Brazylijkami 2:3, choć miały 2 piłki meczowe w górze, natomiast dzisiaj pokonały gospodynie - Japonki 3:1, choć stracony set zawdzięczają tylko sobie, przegrywając partię mimo prowadzenia 18;10. Gra Sbornej wygląda drętwo gdyż środek prawie w ogóle nie jest używany, a piłki posyłane są na skrzydło, głównie do Gamovej. Na niziutkie Japonki starczyło czy wystarczy to na Chinki, które przy dobrym dograniu również potrafią pokombinować na rozegraniu, jednak są dużo wyższe i silniejsze niż zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni? Wątpię... a nawet jeśli to na pewno nie w tak łatwym stylu.
Oba zespoły mają czym uderzyć i mają czym zablokować. Spodziewam się długiego meczu, być może nawet pięciosetowego. Jak napisałem powyżej, wydaje mi się, że najbezpieczniejszym typem w tym spotkaniu wydaje się over 180,5 pkt.

Edytowane przez XIII dnia 21-08-2009 21:11
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
21.08.2009 r. 8:35 Brazylia - Niemcy(+2.5) 2.20 unibet
W piątek od godziny 6:35 czasu polskiego zaczynamy kolejny dzień z finałową fazą turnieju WGP kobiet, na którą to godzinę przypada mecz Chinek z Rosjankami. Ja jednak jako mój typ dnia wybrałem mecz Brazylia - Niemcy, który planowo ma się zacząć o 8:35. Stawiam, że w tym meczu Niemki ugrają chociaż jednego seta po kursie 2,20 zł, który oferuje unibet.
Mamy prawo twierdzić, że taka sytuacja będzie miała miejsce, chociażby po dzisiejszym meczu Niemek z Holenderkami i Brazylijek z Chinkami. Miałem tą przyjemność zobaczyć 4 i 5 seta Niemek. Muszę powiedzieć, że Niemki dotrzymywały kroku przez cały ten czas Holenderkom, które obok pań z Brazylii są faworytkami całego turnieju. Natomiast Brazylijki wygrały 3:0, ale wynik nie do końca odzwierciedla przebiegu całego spotkania, bo Chinki w 3 partii miały w górze piłkę setową.
Reprezentacja Brazylii jest znana również z tego, że przy uzyskaniu na początku meczu większej przewagi ich tempo meczu znacznie spada, a dekoncentracja jest widoczna w każdym zagraniu, co pokazał mecz jeszcze z fazy grupowej z Chinkami czy Polkami.
Jednak Niemki swojej szansy nie mogą upatrywać tylko w błędach Brazylii, a w swojej dobrej grze środkiem i blokiem, bo blok to jest skuteczna broń, która może utemperować zapał Brazylijek. Tak więc od 8:35 ściskajmy kciuki za nasze sąsiadki zza granicy
Jest to moja pierwsza analiza i proszę o wyrozumiałośc w razie jakichkolwiek błędów
Edytowane przez qwert dnia 20-08-2009 20:31
Jak masz burzyć, to nie pij,
Schizować, to nie pal,
Nie potrzebne Ci używki, by być szybki jak gepard... -
Typ, który proponuje do drugiego meczu trzeciego dnia Final Six WGP 2009, nie należy do takich, którymi można podbijać sobie ako. Sądzę, że w meczu z Brazylijkami, waleczne Niemki mają szanse na ugranie przynajmniej jednego seta.
Podopieczne Giovanniego Guidettiego jak na razie mogą być całkiem zadowolone ze swoich wyników. W pierwszym spotkaniu pokonały gospodynie Final Six - Japonki 3:1, natomiast w dniu dzisiejszym sprawiły sporo kłopotów faworyzowanym Holenderkom, przegrywając dopiero tie-breaku. Liderką zespołu jest Małgorzata Kożuch, jednak bardzo pozytywnym symptomem jest fakt, że mimo że w mecz z Oranje szedł jej kiepsko, znalazły się w drużynie zawodniczki, które godnie potrafiły ją zastąpić kończąc ważne ataki. Mówię tu m.in o Christiane Furst czy też Maren Brinker. Na dobrą sprawę cały zespół zasłużył na pochwały.
Brazylijki nadal są mocno i nie wolno je lekceważyć, jednak powiedzmy sobie szczerze... w tej chwili sa bardzo nieprzewidywalną drużyną. Z jednej strony mogą wygrać pojedynek 3:0, dając rywalkom ugrać raptem 15 punktów w secie. Potrafią również przeżywać męczarnie, oraz uciekać spod gilotyny wygrywając szczęśliwie mecz dopiero po tie-breaku.
Gra na Canarinhos jak już w poprzedniej analizie wspomniałem efektów nie przynosiła, dlatego po raz kolejny należy spróbować zagrać poniekąd przeciwko nim. Niemkom gra w siatkówkę sprawia radość. Widać, że są fajnym, dobrze rozumiejącym się teamem. Nie pogniewałbym się gdyby powtórzyły rezultat z meczu fazy interkontynentalnej, kiedy to przegrały z Canarinhos dopiero w 5. secie.Heart breakers and life takers! Semper Fi!
-
Ostatnim meczem, trzeciego dnia Final Six World Grand Prix w Japonii będzie spotkanie pomiędzy gospodyniami, a zawodniczkami z Holandii.
Tak jak w każdym meczu, w którym grają Japonki faworytem jest druga drużyna. Tak też jest i w tym meczu. Praktycznie tylko dwie, stosunkowo mało istotne rzeczy, przemawiają za siatkarkami z Kraju Kwitnącej Wiśni. Na pewno pewnym atutem jest własna (mocno sterowana) publiczność. Ponadto podopieczne Masayoshiego Manabe rozegrały o dwa sety mniej od Oranje, w dotychczasowych dwóch spotkaniach, przegrywając mecze z Niemkami i Rosjankami w jednakowych stosunkach - 1:3. To by było na tyle plusów Japonii w starciu z Holenderkami, które mają stosunkowo podobny styl gry do reprezentacji Sbornej. Gra opiera się głównie na rewelacyjnej atakującej Manon Flier, która poraża zawodniczki po drugiej stronie siatki na przemian czy to atakiem czy też serwisem bądź blokiem. Holenderki ponadto mają dobrą rozgrywającą: Chaine Stealens, która bez wątpienia utrudni ustawienie i tak nie za wysokiego japońskiego bloku.
Obie drużyny spotkały się również w jednym z meczy w fazie interkontynentalnej. Wtedy to górą były Holenderki gładko zwyciężając do 0. W Japonii, Kuriharze i jej koleżankom daje szansę na wygranie seta ale raczej na nic więcej nie mogą liczyć. Wzrost i siła są zdecydowanie po stronie Oranje i to one powinny kolejne zwycięstwo zapisać na swoją korzyść.

Edytowane przez XIII dnia 21-08-2009 21:12
Heart breakers and life takers! Semper Fi!
| Przeskocz do forum: |
-
Hit w Premiership
Manchester United czy Liverpool? Zapraszamy!
-
Dziewczyna tygodnia
Natalie Coughlin
-
Bramki z meczu
Holstein Kiel - Borussia Dortmund - zobacz!
-
Weekendowe skróty
Zobacz, co Cię ominęło!
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- typy posey168
- NHL 2011/2012147
- 11.026
- Typy marek2541
- Typy by manufan30
- Typy by Avareeto458
- [EXPERT] Dawidrosa (luty)19
- Pytania i sugestie32
- typy by raaafal43
- Willingen 12.02 HS 145 (K-130), indywidualne9
- Willingen 11.02 HS 145 (K-130), drużynowe9
- mia11
- Piłka Ręczna - Typy i Analizy66
- RomixHSV typy102
- Expert(luty) John Anthony25
- [Expert] Focjusz (Luty)11
- [Expert] insider-teameu (luty)44
- [Expert] Gumos (Lipiec)71
- Austria - Hokej sezon 2011/201236
- Typy ANTLP13
