F1 Grand Prix

Forum bukmacherskie :: Pozostałe Dyscypliny - Typy, Analizy, Informacje :: Formuła 1
  1. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 18-03-2007 12:26 #21
    Oglądałem ten wyścig do momentu kiedy odpadł z wyścigu Robert Kubica, szkoda tej awarii skrzyni biegów, ponieważ miał bardzo wysokie 4miejsce. Taki już jest ten sport.
  2. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 10-04-2007 12:24 #22
    Czekamy na kolejny wyścig tylko tym razem bez żadnych niespodzianek z bolidem.



    Znów kłopoty z techniką dopadły Roberta Kubicę. Polak przyjechał na metę ostatni - od 11. okrążenia toru w Malezji miał problemy z bolidem. Kilkaset metrów po starcie jego wóz otarł się o samochód Nicka Heidfelda, a mechanicy BMW-Sauber nie poradzili sobie z naprawą uszkodzenia. Wyścig wygrał mistrz świata Fernando Alonso.

    Sobotnie kwalifikacje wygrał Felipe Massa z Ferrari. Zawodnik włoskiego teamu po raz czwarty w karierze wywalczył tym samym "pole position". Kubica zajął siódme miejsce i Grand Prix Malezji rozpoczął z czwartej linii. Największym pechowcem kwalifikacji okazał się jednak Brazylijczyk Rubens Barichello, który wyścig na torze Sepang musiał rozpocząć z ostatniego miejsca na starcie.

    Rozgrywane na torze Sepang zawody to dla wielu kierowców prawdziwy test na wytrzymałość. Temperatura powietrza w Malezji wynosi 24 stopnie Celsjusza, a temperatura toru aż 54 stopnie. W takich warunkach w rozpędzonym bolidzie jest niezwykle duszno i gorąco. A to nie sprzyja komfortowej jeździe.

    Początek wyścigu należał zdecydowanie do kierowców McLarena. Zaraz po starcie startującego z "pole position" Felipe Massę wyprzedził zdecydowanym atakiem Fernando Alonso. Brazylijczyk wyraźnie nie wytrzymał ciśnienia wyścigu i - jak się później okazało - nie dogonił Hiszpana aż do mety. Mało zespołową jazdę zademonstrował Nick Heidfeld, który zamiast ułatwić jazdę Robertowi Kubicy, jeszcze na pierwszym okrążeniu "docisnął" Polaka do trawy obok toru.

    Jak wykazały powtórki telewizyjne, już kilkaset metrów od startu mogło dojść do kontaktu między Kubicą, a Heidfeldem. Jeśli ta teoria się potwierdzi, wygląda na to, że po raz kolejny nie popisali się mechanicy teamu BMW-Sauber. Kubica uszkodził przedni spojler i konsekwencje tego można było obserwować na kolejnych okrążeniach - zaburzenia balansu i brak stabilizacji bolidu podczas hamowania nie pozwalały mu piąć się wyżej w klasyfikacji generalnej.

    Dopiero podczas drugiej wizyty Polaka w boksie na podczas 28. okrążenia wymieniono mu przednią część bolidu. Po powrocie na tor Kubica osiągał już lepsze czasy, ale na osiągnięcie dobrego wyniku było już zdecydowanie za późno. Co gorsza, na 47. okrążeniu nasz zawodnik wypadł z toru. Próbował się ratować, ale jego bolid zatrzymał się na rozsypanym dookoła trasy żwirze. To był koniec marzeń Polaka o dobrym wyniku w Malezji. Kubica dojechał do mety na ostatnim, osiemnastym miejscu, a jego kolega Nick Heidfeld uplasował się tuż za podium.

    Na czele stawki praktycznie przez cały wyścig bezapelacyjnie dominowali Alonso i Hamilton. Tego drugiego doganiał co prawda pod koniec zawodów Fin Kimi Raikkonen, ale Brytyjczyk dzielnie odpierał jego ataki. We wcześniejszej fazie wyścigu nie dał się także wyprzedzić drugiemu z kierowców Ferrari, Felipe Massie.

    Jedyny czarnoskóry zawodnik wyrasta na wielką gwiazdę Formuły 1. W swoim debiucie na torze w Melbourne zajął trzecie miejsce, teraz dał się wyprzedzić tylko Hiszpanowi Fernando Alonso. Aktualny mistrz świata odniósł na torze Sepang pierwsze zwycięstwo w barwach McLarena. Dotychczasowe triumfy świętował bowiem jako zawodnik Renault. Wygrana Alonso w Malezji to dla niego żadna nowość. Hiszpański kierowca był także najlepszy na torze Sepang dwa lata temu.

    Rozgrywanych w świąteczną niedzielę zawodów nie ukończyli Nico Rosberg (Williams), David Coulthard (Red Bull), Christijan Albers (Spyker) i Adrian Sutil (Spyker).

    Kolejny wyścig Formuły 1 już za tydzień w Bahrajnie.
  3. Mitre Użytkownik avatar Postów: 29
    Data rejestracji: 26.05.06
    Dodany: 14-04-2007 07:10 #23
    Formula 1 - Grand Prix Bahrajnu

    Tor w Bahrajnie to pierwsze miejsce na Środkowym Wschodzie, gdzie rozgrywane są wyścigi Formuły 1.
    Długość jednego okrążenia wynosi tutaj dokładnie 5.411 km. Na trybunach może zmieścić się do 100 tysięcy widzów.

    Przed rozpoczęciem wyścigu w Bahrajnie głównym faworytem specjalistów jest ekipa McClarena. W Malezji pierwszy był bowiem Fernando Alonso a tuż za nim wyścig ukończył Lewis Hamilton. Szczególnie ten drugi - 22 letni Anglik jest rewelacją tego sezonu i ogromną nadzieją na sukcesy McLarena. Jednak nadal numerem 1 w teamie jest Alonso.

    Z walki o zwycięstwo nie rezygnuje jednak także ekipa Ferrari. Na starcie wyścigu Kimi Raikkonen stanie już z nowym silnikiem w swoim bolidzie. Do formy z dobrych startów przed sezonem wraca także Felipe Massa.

    Wszyscy kibice w Polsce czekają jednak na osiągnięcia teamu BMW Sauber z Robertem Kubicą.
    Polak od początku sezonu ma spore problemy techniczne ze swoim bolidem. Głównie z tego powodu w ostatnim Grand Prix zajął dopiero 18. miejsce.
    Znacznie lepiej spisuje się jego kolega - Nick Heidfeld, który w Malezji zajął 4. pozycję.

    Osiągnięcia najlepszych kierowców znajdują swoje odzwierciedlenie w klasyfikacji konstruktorów. Prowadzi McLaren z 32 punktami. Drugie miejsce zajmuje Ferrari z 23 punktami. Trzecia jest ekipa Kubicy, która zgromadziła 10 oczek.

    Pozstałe teamy znajdują się daleko za czołówką i raczej nie będą w stanie zagrozić wymienionym wyżej kierowcom.

    Kubica całkiem nieźle zaprezentował się w trakcie pierwszego treningu. W gronie 22 kierowców zajął 7. pozycję z czasem 1.35.248, co daje spore nadzieje na poprawę pozycji z ostatniego wyścigu. Najważniejsze, że Polak wreszcie nie miał żadnego problemu z bolidem i spokojnie mógł robić swoje.

    Najlepiej w tej sesji treningowej poradził sobie Kimi Raikkonen z Ferarri, który uzyskał czas 1.33.162. Drugi był jego kolega z teamu Massa (1.33.162). Kolejne dwa miejsca zajął duet McLarena - Hamilton - Alonso.

    Terminarz Grand Prix:
    (Czas polski)

    Piątek 13 kwietnia:
    09:00 - 10.30 - Trening 1
    13:00 - 14.30 - Trening 2

    Sobota 14 kwietnia:
    10:00 - 11:00 Trening
    13:00 - Kwalifikacje

    Niedziela 15 kwietnia:
    13.30 - Wyścig Grand Prix

    Spieszmy się Kochać pieniążki ... tak szybko się rozchodzą ;)

  4. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 15-04-2007 15:33 #24
    6 najlepszych wyników 3treningu w Bahrajnie:
    1.Lewis Hamilton-1:32.543
    2.Kimi Räikkönen-1:32.549
    3.Nick Heidfeld-1:32.652
    4.Robert Kubica-1:32.755
    5.Anthony Davidson-1:32.900
    6.Felipe Massa-1:32.950



    Najlepsza szóstka kwalifikacji:

    1.Felipe Massa-1:32.652
    2.Lewis Hamilton-1:32.935
    3.Kimi Räikkönen-1:33.131
    4.Fernando Alonso-1:33.192
    5.Nick Heidfeld-1:33.404
    6.Robert Kubica-1:33.710



    Bahrajn:

    Wyniki:

    1. Felipe Massa Ferrari
    2. Lewis Hamilton McLaren +2.3 sek.
    3. Kimi Räikkönen Ferrari +10.8 sek.
    4. Nick Heidfeld BMW +13.8 sek.
    5. Fernando Alonso McLaren +14.4 sek.
    6. Robert Kubica BMW +45.5 sek.
    7. Jarno Trulli Toyota +81.3 sek.
    8. Giancarlo Fisichella Renault +81.7 sek.
    9. Heikki Kovalainen Renault +89.4 sek.
    10. Nico Rosberg Williams +89.9 sek.
    11. Alexander Wurz Williams +1 okr.
    12. Ralf Schumacher Toyota +1 okr.
    13. Rubens Barrichello Honda +1 okr.
    14. Christijan Albers Spyker +2 okr.
    15. Adrian Sutil Spyker +4 okr.
    16. Anthony Davidson Super Aguri +6 okr.

    nie ukończyli:
    Mark Webber Red Bull
    David Coulthard Red Bull
    Takuma Sato Super Aguri
    Vitantonio Liuzzi Toro Rosso
    Jenson Button Honda
    Scott Speed Toro Rosso

    Sercem zawsze za Atletico Madryt

  5. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 15-04-2007 16:11 #25
    1. okrążenie: Wystartowali. Zajmujący "pole position" Brazylijczyk Felipe Massa i debiutant z ekipy McLarena, Lewis Hamilton od razu wyszli na prowadzenie. Kubica również wystartował znakomicie. Jedzie tuż za kolegą z teamu, Nickiem Heidfelfdem. Wyścig bardzo szybko zakończył się dla kierowcy Hondy Jensona Buttona i Scotta Speeda z Toro Rosso. Kierowcy zderzyli się na jednym z pierwszych zakrętów i muszą wycofać się z wycigu. Chris Sutil od którego zaczęła się kraksa musiał zjechać do boksu na wymianę przedniego spojlera.

    2. okrążenie: Pozostali kierowcy jadą pod "żółtą flagą", więc nie mogą wyprzedzać. Kubica wykorzystuje ten czas na rozgrzanie opon. Podobnie jak większość kierowców używa miękkiej mieszanki.

    3. okrążenie: Samochód bezpieczeństwa zjechał z toru i kierowcy znów mogą dawać z siebie wszystko.

    5. okrążenie: Na prowadzeniu dwójka - Massa i Hamilton. Brytyjczyk naciska Brazylijczyka i zmusza go do błędu. Kierowcy Ferrari znowu zaczynają puszczać nerwy. Jedzie chaotycznie. Kolejne miejsca zajmują mistrz świata Fernando Alonso z McLarena i Fin Kimi Raikkonen z Ferrari. Bolidy BMW zajmują dwa kolejne miejsca. Heidfeld jest 5., zaś Kubica 6. Wygląda na to, że auto Polaka jest w pełni sprawne. Kubica traci do Massy niecałe 6 sekund.

    8. okrążenie: Robert Kubica zaczyna tracić dystans do Heidfelda. Ciągle jest 6., ale ma dużą stratę i musi odpierać ataki Włocha Giancarlo Fisichelli z Renault.

    10. okrążenie: Bolid Kubicy jest mniej sprawny do auta kolegi z ekipy. Polak wyraźnie zostaje w tyle. Jego strata do Heidfelda wynosi już ponad 5 sekund, a do Felipe Massy ponad 12 sekund. Na czele trwa zażarta walka pomiędzy Brazylijczykiem, a Lewisem Hamiltonem.

    12. okrążenie: Trwa walka o trzecie miejsce. Fernando Alonso skutecznie odpiera ataki Kimiego Raikkonena. Ich strata do prowadzącej dwójki wynosi około 4 sekundy.

    15. okrążenie: Z dalszej pozycji próbuje atakować David Coulthard z Red Bulla, który awansował już o trzy lokaty i jest 14. W czołówce bez zmian.

    17. okrąenie: Debiutant Lewis Hamilton jedzie fenomenalnie. Nie popełnia błędów i cały czas "siedzi na ogonie" Felipe Massy. Kubica cały czas zajmuje 6. pozycję.

    20. okrążenie: Nico Rosberg próbował wyprzedzić Heikki Kovalainena, ale najechał na rywala i na moment wyleciał z trasy.

    21. okrążenie: Lewis Hamilton i Felipe Massa zjechali do boksu, dzięki temu Kubica awansował na 4. miejsce.

    22. okrążenie: Kubica jest trzeci, bo do boksu na wymianę opon i dotankowanie zjechał Fernando Alonso.

    23. okrążenie: Przez moment Polak był pierwszy, ale zjechał do "pit stopu". Po wyjeździe z boksu ponownie zajmuje 6. miejsce. Raikkonen odzyskał trzecie miejsce, które zajmował Alonso.

    25. okrążenie: Postój w boksie nic nie dał, bo Kubica ciągle nie może dogonić Heidfelda, który jest 5. Polak traci do kolegi z ekipy około 14 sekund.

    27. okrążenie: Niecodzienna sytuacja. Mark Webber z ekipy Red Bulla jedzie z otwartą klapką wlewu paliwa, której mechanicy nie zdążyli zamknąć. Kubica w dalszym ciągu jest 6.

    29. okrążenie: Nick Heidfeld dogonił Fernando Alonso i walczy z nim o 4. pozycję. Kubica traci do tej dwójki około 15 sekund. Z wyścigu wycofał się Vitantonio Liuzzi, który miał defekt bolidu Toro Rosso.

    30. okrążenie: David Coulthard z Red Bulla zbliża się do Kubicy. Jest już na 7. pozycji. Felipe Massa w dalszym ciągu jest pierwszy i powiększa przewagę nad Hamiltonem.

    32. okrążenie: Heidfeld dopiął swego. Wyprzedził mistrza świata i jest 4. Kubica zajmuje 6. miejsce i raczej nie ma już szans na wyższe miejsce.

    35. okrążenie: Na prostej "start-meta" zapalił się silnik z bolidzie Super Aguri Honda, którym jedzie Japończyk Takuma Sato.

    36. okrążenie: Z wyścigu wycofał się David Coulthard, który miał awarię silnika w swoim bolidzie. Felipe Massa ma już ponad 10 sekund przewagi nad drugim Lewisem Hamiltonem.

    38. okrążenie: Drugi bolid Red Bulla też ma kłopoty. Z samochodu Marka Webbera posypały się różne części na tor, ale Australijczyk się nie wycofuje.

    41. okrążenie: Nick Heidfled zjechał do boksu na wymianę opon, dzięki temu Kubica zajmuje 5. miejsce, ale Polak też będzie musiał zjechać do "pit-stopu".

    42. okrążenie: Kubica zjechał do boksu na dotankowanie i wymianę opon. Dla Marka Webbera wyścig się skończył. Jego bolid wypadł z trasy.

    45. okrążenie: Polski kierowca najpewniej zdobędzie pierwsze punkty Pucharu Świata w tym sezonie. Do końca wyścigu pozostało 12 okrążeń, a Kubica ma ponad 20-sekundową przewagę nad kolejnymi kierowcami.

    47. okrążenie: Fernando Alonso zaatakował Nicka Heidfelda. Chce odzyskać czwartą pozycję.

    49. okrążenie: Lewis Hamilton dogania Felipe Massę. Traci do niego nieco ponad 5 sekund. Kubica wciąż jedzie na bardzo dobrym 6. miejscu.

    51. okrążenie: Brytyjczyk nie traci nadziei na wygranie wyścigu. Jego strata do Massy zmalala do nieco ponad 4 sekund. Robert Kubica ma przewagę ponad 30 sekund nad Finem Jarno Trullim z Toyoty.

    52. okrążenie: Koniec wyścigu dla Anthony'ego Davidsona po tym, jak z jego bolidu zaczął wydostawać się gęsty dym.

    55. okrążenie: Kubica traci 30 sekund do Alonso i ma 30 sekund przewagi nad Trullim. Oznacza to, że jest niemal pewny 6. miejsca w Grand Prix Bahrajnu.

    56. okrążenie: Felipe Massa już nie powinien stracić zwycięstwa w wyścigu na torze Sakhir.

    57. okrążenie: Jako pierwszy linię mety przekroczył Brazylijczyk Felipe Massa. Tuż za nim był Lewis Hamilton z McLarena. Czwarte miejsce zajął Heidfled. Kubica był 6. Dzięki temu zdobył swoje pierwsze punkty w tym sezonie. Ma ich 3.
  6. mate1212 Użytkownik avatar Postów: 376
    Data rejestracji: 14.02.07
    Dodany: 15-04-2007 16:20 #26
    Brawo dla Kubicy.ostatnio nie mial szczescia.Powodzenia Robert :bigrazz:

    img15.imageshack.us/img15/4521/userbar724832.gif

  7. jedrek Użytkownik avatar Postów: 1
    Data rejestracji: 13.05.07
    Dodany: 13-05-2007 09:58 #27
    Robert Robert!!!:yupi:
  8. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 13-05-2007 11:20 #28
    Myśle że jak Robert Kubica nie będzie miał problemów z bolidem to powinien dojechać do mety w pierwszej piątce wyścigu.
  9. tokar123 Użytkownik avatar Postów: 19
    Data rejestracji: 15.11.06
    Dodany: 27-05-2007 16:03 #29
    No to Kubica dojechał na 5 miejscu. Gdyby Barrichello nie jechał przed Kubicą to miałby szanse NAWET na 3 miejsce moim zdaniem, ale i tak trzeba pogratulować Robertowi za świetną jazdę i jego ekipie za bardzo dobrą taktykę :)

    Edytowane przez tokar123 dnia 27-05-2007 16:14

  10. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 27-05-2007 16:08 #30
    Świetny wyścig Roberta Kubicy w GP Monako i świetne 5 miejsce trzeba pogratulować.
  11. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 11-06-2007 12:36 #31
    Wyniki GP Monaco

    1. Fernando Alonso 1:40:29:329
    2. Lewis Hamilton +4.095
    3. Filipe Massa +1:09.114
    4. Giancarlo Fisichella +1 okr
    5. Robert Kubica + 1 okr
    6. Nicki Heidfeld + 1 okr
    7. Alexander Wurz + 1 okr
    8. Kimi Raikkonen + 1 okr

    9. Scott Speed + 1 okr
    10. Rubens Barrichello + 1 okr
    11. Jenson Button + 1 okr
    12. Nico Rosberg + 1 okr
    13. Heikki Kovalainen + 2 okr
    14. David Coulthard + 2 okr
    15. Jarno Trulli + 2 okr
    16. Ralf Schumacher + 2 okr
    17. Takuma Sato + 2 okr
    18. Anthony Davidson + 2 okr

    Nie ukończyli (liczba ukończonych okrążeń)
    Christijan Albers(70)
    Adrian Sutil(53)
    Mark Webber(17)
    Vitantonio Liuzzi(1)


    Klasyfikacja generalna kierowców:
    1.Fernando Alonso-38pkt
    2.Lewis Hamilton-38
    3.Felipe Massa-33
    4.Kimi Raikkonen-23
    5.Nick Heidfeld-18
    6.Giancarlo Fisichella-13
    7.Robert Kubica-12
    8.Nico Rosberg-5
    9.David Coulthard-4
    10.Jarno Trulli-4
    11.Heikki Kovalainen-3
    12.Alexander Wurz-2
    13.Takuma Sato-1
    14.Ralf Schumacher-1

    Klasyfikacja generalna konstruktorów
    1.McLaren-76
    2.Ferrari-56
    3.BMW Sauber-30
    4.Renault-16
    5.Williams-7
    6.Toyota-5
    7.Red Bull-4
    8.Super Aguri-1



    tragiczny wypadek Roberta Kubicy



    Kubica czeka na kolejne badania| 2007.06.11 10:30

    Badania przeprowadzone u Roberta Kubicy nie wykazały żadnych złamań i być może jeszcze w poniedziałek opuści klinikę Sacre-Couer w Montrealu. Wcześniej jednak przejdzie dokładne badania neurologiczne - poinformował PAP Marcin Czachorski, który w Polsce pełnił rolę jego rzecznika prasowego.

    "U Roberta stwierdzono lekkie wstrząśnienie mózgu, narzeka także na ból prawej kostki, która prawdopodobnie jest zwichnięta. Nie wykluczone, że już dzisiaj opuści szpital, ale dopiero po przejściu badań neurologicznych, które wykluczą ukryte obrażenia" - powiedział PAP Czachorski.

    Podkreślił jednak, że zbyt wcześnie jest jeszcze na to, by rozważać czy Kubica będzie w stanie wystartować w wyścigu o Grand Prix USA, który już w najbliższą niedzielę odbędzie się na torze w Indianapolis.

    W podobnym tonie wypowiada się szef teamu BMW-Sauber Mario Theissen, który również zaprzeczył pierwszym informacjom o tym, że polski kierowca ma złamaną nogę, co w niedzielę wieczorem podała niemiecka agencja prasowa SID.

    "Za wcześnie by cokolwiek rozstrzygać. Wszystko się okaże w ciągu najbliższych dni i wtedy podejmiemy decyzję o obsadzie miejsca w drugim bolidzie. Jeśli zajdzie taka konieczność, jesteśmy przygotowani na to, że miejsce Roberta może zając jeden z rezerwowych kierowców - stwierdził Theissen. - Najważniejsze, że stan psychiczny Roberta jest dobry i ogólny stan zdrowia także nie budzi obaw, więc możemy z optymizmem patrzeć na jego powrót".

    Polaka może zastąpić jeden z niemieckich kierowców testowych: 19- letnie Sebastian Vettel lub 25-letni Timo Glock.

    Na 27. okrążeniu Grand Prix Kanady Kubica stracił panowanie nad bolidem, prawdopodobnie w wyniku zetknięcia przedniego nosa z tylnym kołem Toyoty prowadzonej przez Włocha Jarno Trulliego.

    Do tego incydentu doszło na dziewiątym zakręcie, gdy Polak jechał z prędkością przekraczającą 230 km/h. Wypadł z toru i prawym bokiem uderzył o bandę, po czym jego bolid kilkakrotnie przekoziołkował po torze, zanim zatrzymał się na bandzie po przeciwległej stronie.

    Przy rozbitym bolidzie natychmiast pojawiły się służby medyczne, które uwolniły kierowcę z wraku i przeniosły do karetki. Po wstępnym rozpoznaniu w centrum medycznym zawodów został przetransponowany helikopterem do kliniki Sacre-Couer.

    źródło: wp.pl

    Edytowane przez guzekpl dnia 27-05-2007 16:37

    Sercem zawsze za Atletico Madryt

  12. milanforza Użytkownik avatar Postów: 208
    Data rejestracji: 23.05.07
    Dodany: 11-06-2007 12:59 #32
    No,ten wypadek był naprawde niebezpieczny ma szczęście skończył sie "zaledwie wstrząśnięciem mózgu i zwichnięciem kostki".Mogło się to skończyć znacznie gorzej , przynajmnie tak wyglądało.Mam nadzieję że Robert powróci na tor i zacznie jeździć jak dawniej może nawet i lepiej.Życze Ci Robert szybkiego powrotu do zdrowia !!! Possdro all B)

    Edytowane przez milanforza dnia 11-06-2007 12:59

  13. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 11-06-2007 13:05 #33
    Włoska prasa wiele napisała o tym zajściu na przykład coś w stylu, że to papież Jan Paweł II czuwał nad Kubicą, możliwe że w tym sporo prawdy.

    Sercem zawsze za Atletico Madryt

  14. milanforza Użytkownik avatar Postów: 208
    Data rejestracji: 23.05.07
    Dodany: 23-06-2007 01:10 #34
    177 dni pozostało do Race of Champions - rokrocznie organizowanej imprezy, pozwalającej rywalizować najlepszym kierowcom rozmaitych serii wyścigowych świata. W tym roku gospodarzem Wyścigu Mistrzów będzie słynny stadion Wembley w Londynie - zaś jego organizatorzy mogą już dziś oficjalnie ogłosić, że do rywalizacji na torze stanie Michael Schumacher.

    Najbardziej utytułowany kierowca w historii Formuły 1 był już uczestnikiem Wyścigu Mistrzów - w grudniu 2004 roku, na Stade de France w Paryżu, bawił przeszło 62-tysięczną publiczność, pokonując m.in. Rajdowego Mistrza Świata, Sebastiena Loeba. Sławny Schumi nie zdobył jednak tytułu, przegrywając bezpośredni pojedynek z... aktualnym kierowcą teamu Renault F1, Heikki Kovalainenem.

    "Cieszy mnie, podobnie jak innych kierowców, atmosfera na stadionie - gdzie widownia wygląda na bardzo radosną." - zdradził siedmiokrotny Mistrz Świata. "Mam nadzieję, że moja obecność pomoże organizatorom zebrać nawet jeszcze więcej funduszy dla ICM (Institute for Cerebral and Medullary Disorders) - którego jestem współzałożycielem i który Race of Champions wspiera od czterech lat."

    Tymczasem według nieoficjalnych wciąż doniesień, organizatorzy Wyścigu Mistrzów zabiegają także o obecność aktualnego lidera klasyfikacji generalnej kierowców, Lewisa Hamiltona.

    Possdro all B)
  15. milanforza Użytkownik avatar Postów: 208
    Data rejestracji: 23.05.07
    Dodany: 23-06-2007 01:10 #35
    177 dni pozostało do Race of Champions - rokrocznie organizowanej imprezy, pozwalającej rywalizować najlepszym kierowcom rozmaitych serii wyścigowych świata. W tym roku gospodarzem Wyścigu Mistrzów będzie słynny stadion Wembley w Londynie - zaś jego organizatorzy mogą już dziś oficjalnie ogłosić, że do rywalizacji na torze stanie Michael Schumacher.

    Najbardziej utytułowany kierowca w historii Formuły 1 był już uczestnikiem Wyścigu Mistrzów - w grudniu 2004 roku, na Stade de France w Paryżu, bawił przeszło 62-tysięczną publiczność, pokonując m.in. Rajdowego Mistrza Świata, Sebastiena Loeba. Sławny Schumi nie zdobył jednak tytułu, przegrywając bezpośredni pojedynek z... aktualnym kierowcą teamu Renault F1, Heikki Kovalainenem.

    "Cieszy mnie, podobnie jak innych kierowców, atmosfera na stadionie - gdzie widownia wygląda na bardzo radosną." - zdradził siedmiokrotny Mistrz Świata. "Mam nadzieję, że moja obecność pomoże organizatorom zebrać nawet jeszcze więcej funduszy dla ICM (Institute for Cerebral and Medullary Disorders) - którego jestem współzałożycielem i który Race of Champions wspiera od czterech lat."

    Tymczasem według nieoficjalnych wciąż doniesień, organizatorzy Wyścigu Mistrzów zabiegają także o obecność aktualnego lidera klasyfikacji generalnej kierowców, Lewisa Hamiltona.

    Possdro all B)
  16. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 28-06-2007 23:59 #36
    Robert Kubica, kierowca teamu Formuły 1 BMW- Sauber wystartuje w niedzielę 1 lipca w wyścigu o Grand Prix Francji na torze Magny-Cours.

    Kubica 10 czerwca podczas wyścigu o Grand Prix Kanady miał bardzo groźny wypadek. Mimo, że pomyślnie przeszedł badania lekarskie przeprowadzone przed GP USA, nie został dopuszczony do wyścigu na torze Indianapolis Motor Speedawy. Decyzję argumentowano zbyt dużym ryzykiem kolejnego wypadku i troską o zdrowie zawodnika.

    Przed wyścigiem we Francji sam Robert mówił niejednokrotnie, że ma nadzieję iż kolejne badania będą już tylko formalnością, a on nie odczuwa żadnych dolegliwości związanych z kraksą na Giles Villeneuve Circuit. Tak też się stało - główny lekarz FIA Gary Hartstein nie widział żadnych przeciwwskazań co do startu polskiego kierowcy w wyścigu o Wielką Nagrodę Francji.

    Po zakończeniu czwartkowych testów medycznych Robert Kubica, kierowca teamu Formuły 1 BMW-Sauber stwierdził, że jest w stu procentach zdatny do startu w niedzielę 1 lipca w wyścigu o Grand Prix Francji na torze Magny-Cours.

    "Interesuje mnie tylko wyścig w którym będę chciał uzyskać jak najlepszy rezultat. Cieszę się, że po wypadku w Kanadzie straciłem tylko jeden start w Grand Prix USA na torze w Indianapolis" - powiedział Robert Kubica.

    źródło: wp.pl

    Sercem zawsze za Atletico Madryt

  17. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 29-06-2007 12:29 #37
    Wyniki pierwszego treningu na torze we Francji.
    1. Kimi Raikkonen (Ferrari) 1:15,382
    2. Felipe Massa (Ferrari) 1:15,447
    3. Fernando Alonso (McLaren) 1:16,154
    4. Nico Rosberg (Williams) 1:16,214
    5. David Coulthard (Red Bull) 1:16,268
    6. Lewis Hamilton (McLaren) 1:16,277
    7. Nick Heidfeld (BMW Sauber) 1:16,338
    8. Alex Wurz (Williams) 1:16,407
    9. Robert Kubica (BMW Sauber) 1:16,441
    10. Jarno Trulli (Toyota) 1:16,603
    11. Vitantonio Liuzzi (STR) 1:16,895
    12. Takuma Sato (Super Aguri) 1:16,967
    13. Rubens Barrichello (Honda) 1:16,990
    14. Jenson Button (Honda) 1:17,047
    15. Scott Speed (STR) 1:17,103
    16. Anthony Davidson (Super Aguri) 1:17,166
    17. Ralf Schumacher (Toyota) 1:17,168
    18. Giancarlo Fisichella (Renault) 1:17,226
    19. Heikki Kovalainen (Renault) 1:17,348
    20. Mark Webber (Red Bull) 1:17,435
    21. Christijan Albers (Spyker) 1:18,178
    22. Adrian Sutil (Spyker) 1:18,419
  18. milanforza Użytkownik avatar Postów: 208
    Data rejestracji: 23.05.07
    Dodany: 01-07-2007 16:18 #38
    Wyniki kwalifikacji do GP Francji:

    1. Felipe Massa Ferrari 1:15.303 1:14.822 1:15.034
    2. Lewis Hamilton McLaren 1:14.805 1:14.795 1:15.104
    3. Kimi Räikkönen Ferrari 1:14.872 1:14.828 1:15.257
    4. Robert Kubica BMW 1:15.778 1:15.066 1:15.493
    5. Giancarlo Fisichella Renault 1:16.047 1:15.227 1:15.674
    6. Heikki Kovalainen Renault 1:15.524 1:15.272 1:15.826
    7. Nick Heidfeld BMW 1:15.783 1:15.149 1:15.900
    8. Jarno Trulli Toyota 1:16.118 1:15.379 1:15.935
    9. Nico Rosberg Williams 1:16.092 1:15.331 1:16.328
    10. Fernando Alonso McLaren 1:15.322 1:15.084 bez czasu

    11. Ralf Schumacher Toyota 1:15.760 1:15.534
    12. Jenson Button Honda 1:16.113 1:15.584
    13. Rubens Barrichello Honda 1:16.140 1:15.761
    14. Mark Webber Red Bull 1:15.746 1:15.806
    15. Scott Speed Toro Rosso 1:15.980 1:16.049
    16. David Coulthard Red Bull 1:15.915 bez czasu

    17. Vitantonio Liuzzi Toro Rosso 1:16.142
    18. Alexander Wurz Williams 1:16.241
    19. Takuma Sato Super Aguri 1:16.244
    20. Anthony Davidson Super Aguri 1:16.366
    21. Christijan Albers Spyker 1:17.826
    22. Adrian Sutil Spyker 1:17.915

    Possdro all B) Trzymać kciuki za Roberta :D


    Wyniki GP Francji:


    1 K. Räikkönen Ferrari 1:18:00.188
    2 F. Massa Ferrari + 2.004
    3 L. Hamilton McLaren + 32.001
    4 R. Kubica BMW + 41.007
    5 N. Heidfeld BMW + 48.008
    6 G. Fisichella Renault + 52.002
    7 F. Alonso McLaren + 56.005
    8 J. Button Honda + 58.008
    9 N. Rosberg Williams + 68.005
    10 R. Schumacher Toyota + 1 okr.
    11 R. Barrichello Honda + 1 okr.
    12 M. Webber Red Bull + 1 okr.
    13 D. Coulthard Red Bull + 1 okr.
    14 A. Wurz Williams + 1 okr.
    15 H. Kovalainen Renault + 1 okr.
    16 T. Sato Super Aguri + 2 okr.
    17 A. Sutil Spyker F1 + 2 okr.
    18 S. Speed Scuderia Toro Rosso + 15 okr.
    19 C. Albers Spyker F1 + 42 okr.
    20 A. Davidson Super Aguri + 69 okr.
    21 J. Trulli Toyota + 69 okr.
    22 V. Liuzzi Scuderia Toro Rosso + 69 okr.


    Possdro all B)

    Edytowane przez milanforza dnia 01-07-2007 16:18

    Milan Forza !!!

  19. guzekpl Użytkownik avatar Postów: 344
    Data rejestracji: 07.08.06
    Dodany: 01-07-2007 19:34 #39
    Klasyfikacja generalna kierowców po 8wyścigach:

    1. Lewis Hamilton McLaren 64 pkt.
    2. Fernando Alonso McLaren 50 pkt.
    3. Felipe Massa Ferrari 47 pkt.
    4. Kimi Raikkonen Ferrari 42 pkt.
    5. Nick Heidfeld BMW 30 pkt.
    6. Robert Kubica BMW 17 pkt.
    7. Giancarlo Fisichella Renault 16 pkt.
    8. Heikki Kovalainen Renault 12 pkt.
    9. Alexander Wurz Williams 8 pkt.
    10. Jarno Trulli Toyota 7 pkt.
    11. Nico Rosberg Williams 5
    12. David Coulthard Red Bull 4
    13. Takuma Sato Super Aguri 4
    14. Mark Webber Red Bull 2
    15. Ralf Schumacher Toyota 2
    16. Jenson Button Honda 1
    17. Sebastian Vettel BMW Sauber 1

    Klasyfikacja generalna konstruktorów:

    1. McLaren - Mercedes 114
    2. Ferrari 89
    3. BMW-Sauber 48
    4. ING Renault 28
    5. Williams 13
    5. Toyota 9
    7. Red Bull-Racing 6
    8. Super Aguri 4
    9. Honda 1
    10. Toro Rosso 0
    11. Spyker 0

    Sercem zawsze za Atletico Madryt

  20. Silnik Użytkownik avatar Postów: 187
    Data rejestracji: 11.03.07
    Dodany: 01-07-2007 23:20 #40
    Świetny wyścig Roberta Kubicy i świetna 4 pozycja oby tak dalej.
Przeskocz do forum:

Serwis BetOnline.net.pl jest prowadzony w języku polskim i adresowany do odbiorców zamieszkałych w krajach, w których uczestnictwo w grach hazardowych jest legalne.
Korzystając z serwisu BetOnline.net.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Serwis Bet Online, nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty osób korzystających z typów bukmacherskich zamieszczonych na stronie.