Analiza
Asseco Resovia Rzeszów (-6,5) vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Autor: badys87 | Dodano: 03 February 12:51 | Wynik: 93.5:81
Obstaw ten mecz w bwin i odbierz darmowe 100 PLN W dniu jutrzejszym w ramach 13. kolejki PlusLigi mężczyzn o godzinie 14:30 na "Podpromiu" rozpocznie się pojedynek pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów, a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Mecz ten będzie doskonałą okazją dla podopiecznych Andrzeja Kowala do zniwelowania, aż sześciopunktowej straty do drugiej w tabeli ZAKSY. Atut własnej hali ma tutaj spore znaczenie, ale najważniejsze jest to, że w Kędzierzynie mamy obecnie spory szpital.
Przypomnijmy, iż pięć minut przed rozpoczęciem pierwszego, środowego starcia z wicemistrzem Turcji Zagumny zasygnalizował ból w nodze. Okazało się, że nie jest zdolny do gry. - Doszło do naciągnięcia troczka mięśnia strzałkowego. Zebrał się tam płyn, co dawało podstawy do podejrzeń o objawy naciągnięcia ścięgna Achillesa. Okazało się, że nie jest to aż tak poważne - wyjaśnia fizjoterapeuta Zaksy Paweł Brandt. Dodaje, iż "Guma" potrzebuje teraz od trzech do pięciu dni odpoczynku i z powrotem będzie gotowy do gry. - Czyli w Rzeszowie raczej na parkiet nie wyjdzie, ale podczas rewanżu w Turcji powinien być do dyspozycji trenera - podkreśla Brandt.
Członek sztabu medycznego zaznacza równocześnie, iż nie ma możliwości, by którykolwiek z kontuzjowanych pozostałych graczy był gotowy do tego drugiego spotkania. - W przypadku Patryka Czarnowskiego trzeba podejść do sprawy racjonalnie. Przecież on przez prawie dwa miesiące nie grał i najpierw musi zacząć normalnie trenować na pełnych obrotach, a nie od razu wchodzić w mecz. To wszystko wymaga czasu - nie kryje Brandt.
Członek sztabu medycznego zaznacza równocześnie, iż nie ma możliwości, by którykolwiek z kontuzjowanych pozostałych graczy był gotowy do tego drugiego spotkania. - W przypadku Patryka Czarnowskiego trzeba podejść do sprawy racjonalnie. Przecież on przez prawie dwa miesiące nie grał i najpierw musi zacząć normalnie trenować na pełnych obrotach, a nie od razu wchodzić w mecz. To wszystko wymaga czasu - nie kryje Brandt.
Jak więc widać w Rzeszowie zabraknie mózgu ZAKSY, czyli Pawła Zagumnego. Jego zmiennik Grzegorz Pilarz to zawodnik gorszy o kilka klas. Nie am co nawet porównywać. Nie zagra też żaden z trzech nominalnych środkowych (Gladyr,Czarnowski, Warda), który mógłby wystąpić
obok jedynego obecnie zdrowego gracza środka bloku - Kaźmierczaka (w normalnych warunkach pierwszy zmiennik). Ponownie na środku będzie musiał zagrać D.Witczak. Jeśli do tego dodać jeszcze fakt, że Samica jest dość odległy od swojej optymalnej formy - w środę wrócił po skręceniu kostki oraz to, że przestawienie na środek Witczaka utrudnia i niedyspozycja "Gumy" zamykają trenerowi Stelmachowi możliwość podwójnej zmiany, a gdyby chciał na chwilę dać odpocząć Rouzierowi to musiąłby sięgnąć po rezerwowego przyjmującego Popelkę, który od lat na ataku na poważnie nie grywał.
Pisząc krótko w Kędzierzynie mamy obraz nędzy i rozpaczy. Co dobrze obrazują też słowa libero ZAKSY:
- To wszystko nie wpływa dobrze na mentalność drużyny. Ja to odczułem na pewno. Nie poddamy się jednak i do Izmiru jedziemy po awans- zaznaczał po spotkaniu z Arkasem kędzierzyński libero Piotr Gacek.
Rzeszowianie, którzy mają przecież bardzo solidny zespół i u siebie grają naprawdę dobrze (vide półfinał PP ze Skrą) i powinni te wszystkie słabości gości bezwzględnie wykorzystać.
Liczę na to, że zgarną komplet punktów i będą w stanie wygrywać poszczególne sety na tyle przekonująco, że pokryją niewygórowane, w tych okolicznościach, handi punktowe na poziomie -6,5.
Szanse mojego typu oceniam na co najmniej 55%.
*Pełen tekst, z którego zaczerpnąłem cytowane fragmenty można znaleźć tutaj >>> www
**Suplemencik z oficjalnej strony ZAKSY ( www ):
Skręcona kostka przed finałowym turniejem o Puchar Polski wciąż dokucza Guillaume Samicy. Francuz, co prawda wyszedł w podstawowym składzie przeciwko Turkom, ale w trzecim secie musiał zejść z boiska. Jego występ stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Na dodatek wczoraj wysokiej gorączki dostał Jirzi Popelka i też nie jest zdolny do gry.
- Choć Samica i Popelka nie powinni grać, to muszą pojechać do Rzeszowa. Nasz sztab szkoleniowy ma ograniczone pole manewru. Nic nie zrobimy. Musimy zagrać - dodał prezes klubu.
- Typ: 1
- Kurs: 1.85
- Bukmacher: Betsafe
- Data: 2012/02/04 14:30
-
Fast Poker w Betsafe
€10 za darmo bez pułapek + możliwy bonus €200!
-
Transmisje na żywo
Tenisowy turniej w Rzymie, NBA, piłka nożna...
-
Bramki Lewego
Zobacz bramki z finału Pucharu Niemiec!
-
Z Betsson na Euro2012
Weź udział i zgarnij bilet na mecz!
- 1
- 2
- 3
- 4
Ostatnio na forum
- Typy PK-35261
- typy by raaafal132
- kokosek1960 Kupony182
- Typy NBA 2011 / 2012524
- vanparsie typy ktore wchodza232
- 17.055
- plan wykonany -> nastepny cel: weekend w Dublinie!969
- RomixHSV typy119
- [Expert] Krawiec008 (maj)1
- Typy i Analizy - WTA / ATP - 14.05.2012 - 20.05.201217
- [Expert] kisiel5 (maj)34
- Types of Kowal_198087
- Typy By Jun1or32
- NBA i Skoki by barcelona_fan46
- Typy visq37
- Copa Libertadores47
- [Expert] kostuchi [maj 2012]16
- Typy by Olajengbesi314
- TYPY doksa10079
- [Expert] piekny_ale_biedny (maj)11
#1 zludna
#2 badys87
#3 Marco
#4 badys87